mamach4 19.07.14, 14:35 co oznacza to? chore jelita? dziecko bardzo szczuple a brzucho potężny.... Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
marychna31 Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 16:21 Przepraszam za to co napisze ale dosłownie trudno to skomentować inaczej: a co na to lekarz?? Przecież to może być bardzo poważna sprawa, nawet płyn w jamie brzusznej, nowotwór... Tu konieczny jest lekarz i USG jamy brzusznej na cito. Odpowiedz Link
anias2000 Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 16:39 Radzę pokazać dziecko lekarzowi pediatrze. Odpowiedz Link
ania-pat1 Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 19:28 lekarz, usg, espumisan na próbę i przed usg Odpowiedz Link
tijgertje Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 19:37 zawsze ma duzy, czy tylko jak stoi/siedzi? Moj mlody chocby nie wiem, jaki chudy byl, to brzuch zawsze mial wielki, bo nie mialo go co trzymac. Ma bardzo slabe miesnie brzucha i obnizone napiecie. Jeszcze pol roku temu (10 lat) nie byl w stanie podniesc sie do gory z lezenia, ale na szczescie od niedawna w kooooncu widac poprawe. Jak sie polozy, to brzuch mu sie zapada. Odpowiedz Link
mamach4 Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 20:50 Brzuch jest zawsze duzy nieproporcjonalny do budowy.oczywiscie ze bylam u pediatry to powiedziala to co lekarz dan ze chore nieszczelne jelita do tego candia .drugi pediatra powiedzial ze moze byc chora watroba ale ostatnie wyniki byly ok Odpowiedz Link
marychna31 Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 21:18 Idź do prawdziwego lekarza. Pediatrę, który opowiada nonsensy jak pseudolekarz dan w ogóle sobie odpuść. Sprawdź to proszę jak najszybciej. Odpowiedz Link
portenho Re: za duzy brzuszek... 20.07.14, 00:56 absolutnie zgadzam się z marychną -idź do normalnego lekarza. I zrob te badania, o których piszą pozostałe Panie. Ze swojej strony jeszcze podpowiem, ze w przypadku mego dziecka brzuch (moze nie jakos megawystajacy) okazal sie byc-po kilku wycieczkach u specjalistów-zwyczajnie problemem postawy. Lekarka ortopeda zaleciła ćwiczenia korekcyjne i pracujemy nad tym. Nie ma czegos takiego jak nieszczelne jelita, jest mi slabo, gdy mysle ze ktos moze wciskac takie rzeczy matce malego dziecka :( Odpowiedz Link
tijgertje Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 21:36 Pediatra to tak na oko ocenil, czy robiliscie jakies badania? Odpowiedz Link
anias2000 Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 22:38 Wiesz, z dziurą w jelicie niechybnie zmarłby już dawno na zapalenie otrzewnej... Proponuję zmienić pediatrę. Używane przez niego określenia są baaaardzo nieprofesjonalne. Być może to faktycznie obniżone napięcie, ale skoro korzystacie z leczenia dan to zakładam, że macie dietę plus suplementację,. Tak naprawdę nie_wiadomo, co w takim środowisku sobie młody wyhodował. Dla mnie nie brzmi to wesoło. Odpowiedz Link
mamaniezwyklegochlopczyka Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 23:37 Moj synek tak miał jak miał chore jelita. Pomogła rygorystyczna dieta BC bm i BG. Odpowiedz Link
eraz-lilipop Re: za duzy brzuszek... 19.07.14, 23:52 Mój też ma wystajacy brzuch a to pewnie z powodu słabych mięśni.Ma lekka przepukline pepkowa, z lezenia na plecach się nie pociągnie do siadu . Młody jest na diecie, odzywia się zdrowo, dużo pije, wypróżnia się raz dziennie a brzuch ma jak balon kiedy stoi. Robiliśmy badania na candide i robale i nic nie wyszło. Pilnuje aby codziennie było porządne wyróżnienie , bo synek ma często skąpe twarde stolce , wprowadzenie diety nic nie zmieniło. A odnośnie soli zamiast kąpieli możesz używać spray, albo krem z epsom , samemu można zrobić.Poczytaj na autismweb www.autismweb.com/forum/viewtopic.php?p=23365 Odpowiedz Link
beti_1975 Re: za duzy brzuszek... 20.07.14, 12:29 Miała tak moja córeczka. Żaden pediatra nie widział problemu ("tak ma i już"). Podczas wizyty u fizjoterapeuty z synkiem (ma krzywy kręgosłup) pryz okazji zapytałam co myśli o tym problemie córki. Po wizycie z córką okazało się, ze to problem postawy - lekka przepuklina pępkowa (właściwie nie tyle lekka, co w przeszłości, o której nie miałam pojęcia), bardzo słabe mięśnie brzucha, złe ustawienie stawów biodrowych i przeprosty w stawach kolanowych. Ciekawe było dla mnie to, że rzeczywiście, jak ona mi to "pokazała" wyjaśniając to sama widziałam już jak Basia staje niejako wypychając ten brzuszek do przodu. Jest drobniutka i bardzo szczupła a ten brzuch był ogromny. Dostaliśmy ćwiczenia do domu (bo terapeutka pracuje Vojtą) i po roku ćwiczeń problem z głowy. Teraz dziewczyna prosta jak struna :-) (a u syna dalej walczymy bo kręgosłup pokrzywiony i napięcie mięśniowe niestety słabe) To nic nowego, dziewczyny już o tym pisały ale rzeczywiście poszłabym do rehabilitanta lub fizjoterapeuty. Odpowiedz Link
nefret_ete Re: za duzy brzuszek... 20.07.14, 18:14 mój syn ma tak samo chudziutki a brzuch ogromny, żaden lekarz nie ma pomysłu dlaczego. wiele razy miał usg, na pewno ma skoliozę i przepuklinę. Natomiast gdy zgłosiłam się do "vojtowca" powiedział mi, że autyzm jest przeciwskazaniem do tego typu ćwiczeń. Piszesz jednak, że u Was to zadziałało, jak nie problem napisz mi jakie konkretnie ćwiczenia robiliście. I czy zauważyłaś żeby po ćwiczeniach dziecko było zbyt nadpobudliwe albo miało jakąś inną dziwną reakcję? Z góry dziękuję! Odpowiedz Link
beti_1975 Re: za duzy brzuszek... 20.07.14, 23:07 Niestety, za bardzo nie pomogę, bo moja córka nie ma autyzmu... Co do ćwiczeń to ja nawet wykonując je w domu (co miesiąc były zmieniane) robiłam wspomagając się nagraniem wykonanym podczas wizyty, bo nie umiałam tego zapamiętać. Żadnych reakcji nietypowych nie zauważyłam (poza tym, że córka ich nienawidziła i kombinowała jak mogła by tego uniknąć), ale tak jak pisałam Basia nie ma autyzmu. Może wypowie się ktoś bardziej kompetentny, ale ja nie spotkałam się z opinią by autyzm był przeciwskazaniem do Vojty (znam nawet takie dzieci co mają takie rozpoznanie i chodzą na tę terapię) ale też myślę sobie (może to dlatego, że ja zaczęłam, gdy moje dzieci miały 5 i 6 lat) że dziecko musi być w stanie współpracować - bo przecież nie zmusimy go by wytrwało w danej pozycji. Może tu jest problem? Zapytałabym może jeszcze jakiegoś specjalisty. A może tu ktoś się wypowie? Odpowiedz Link
myszewa Re: za duzy brzuszek... 21.07.14, 15:35 U nas też ten problem, u nas przyczyna to obniżone napięcie mięśniowe, słabe mięśnie brzucha i lordoza. U dr Esser , jednej z 3 lek. Dan w Pl byliśmy 3 lata, bez widocznych rezultatów - w kwestii wystającego brzucha również ;) Odpowiedz Link