kiki17
31.08.04, 13:34
Artykuł z dzisiejszej gazety prawnej. Oczywiście jest długa droga do
wprowadzenia tej regulacji (sejm, senat, Prezydent wszystkich sportowców),
ale może... Najśmieszniejsze w tym wszystkim może być to, że
wielkim "dobroczyńcą" właścicieli moze zostac Leszek M. wychowany w
czworakach Żyrardowa. Ale moze tak miało być... Pozdrawiam Leszka.
Nieruchomości. Przed posiedzeniem rzĄdu
Od stycznia 2005 r. wyższe czynsze
Czynsze płacone przez lokatorów w dawnych mieszkaniach kwaterunkowych mogą
już od 2005 r. wzrosnąć ponad dotychczasowy limit 3 proc. wartości
odtworzeniowej. O ewentualnym uwolnieniu czynszów ma na dzisiejszym
posiedzeniu zdecydować rząd.
Do końca 2004 r. – zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 21 czerwca 2001 r.
o ochronie praw lokatorów, mieszkaniowym zasobie gminy i o zmianie kodeksu
cywilnego (Dz.U. nr 71, poz. 733 ze zm.) – maksymalny czynsz w dawnych
mieszkaniach kwaterunkowych nie może przekroczyć 3 proc. wartości
odtworzeniowej. W większości miast jest to ok. 5-6 zł za 1 mkw. Uwolnienie
czynszów (czyli np. ich podniesienie o chociażby 1 zł za 1mkw. miesięcznie)
to problem dla wielu rodzinnych budżetów. Dlatego początkowo rząd planował
stopniowe podwyższenie górnych limitów czynszów płaconych w dawnych
mieszkaniach kwaterunkowych z 3 proc. wartości odtworzeniowej mieszkaniowej
rocznie do 4 proc. w 2008 r. (czyli o 0,25 punktu procentowego rocznie). Tak
przewidywał projekt nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów. Uwolnienie
czynszów planowano więc dopiero od 2009 r. W kwietniu koncepcja ta uległa
zmianie – rząd (jeszcze wtedy Leszka Millera) podjął wstępną decyzję o
uwolnieniu czynszów już od 2005 r.
Obrona przed wysokimi podwyżkami
Wiceminister Andrzej Bratkowski uważa, że lokatorzy będą mieli skuteczne
instrumenty prawne, aby kwestionować nieuzasadnione podwyżki. Projekt
nowelizacji ustawy o ochronie praw lokatorów – nad którym trwają prace w
Sejmie – przewiduje bowiem (w dodanym art. 8a), że podwyżka, w wyniku której
wysokość czynszu przekroczy w skali roku 3 proc. wartości odtworzeniowej
mieszkania, może nastąpić tylko w uzasadnionych przypadkach. Na pisemne
żądanie lokatora właściciel musiałby poinformować go o przyczynie podwyżki i
przedstawić jej kalkulację. Lokator miałby wtedy 2 miesiące na wniesienie do
sądu pozwu kwestionującego podwyżkę i to właściciel mieszkania musiałby
przekonać sąd o zasadności podniesienia czynszu. Do czasu rozstrzygnięcia
sprawy przez sąd lokatorzy płaciliby czynsz na starym, niższym poziomie.
Z informacji, jakie uzyskała „GP” w Ministerstwie Infrastruktury wynika, że o
uwolnieniu czynszów w byłych mieszkaniach kwaterunkowych zdecyduje rząd na
dzisiejszym posiedzeniu. Wiceminister Andrzej Bratkowski, odpowiadając w
Sejmie na zarzuty posłów – przyznał, że nie widzi potrzeby specjalnych
działań prawnych „w kontekście obowiązującego terminu końca roku”. Oznacza
to, że jeśli rząd zaakceptuje propozycję swoich poprzedników i nie wprowadzi
planowanego wcześniej harmonogramu stopniowych podwyżek – za kilka miesięcy w
dawnych mieszkaniach kwaterunkowych trzeba będzie płacić czynsz wolny.