Dodaj do ulubionych

shed, conservatory etc - jak tlumaczycie?

23.01.04, 11:30
Zadalam juz podobne pytanie na innym forum, gdzie uslyszalam propozycje osob
mieszkajacych poza Polska, a wiec nie tak do konca pewne. Apeluje wiec
glownie do Was, mieszkajacych w kraju (choc niekoniecznie). Jak
przetlumaczylibyscie ponizsze okreslenia:

- SHED (komorka, szopa, buda, domek gospodarczy? Ktore z tych wyrazen jest
uzywane w polskich realiach?)

- CONSERVATORY (spotkalam sie z tlumaczeniem "ogrod zimowy" oraz "oranzeria",
ale nie jestem co do nich do konca przekonana...)

- LANDING (przeciez nie przedpokoj, bo zwykle jest to malenki skrawek podlogi
na pietrze)

- PORCH (korytarzyk, wiatrolap, przedsionek - ale gdzie ta sien?)

- DOOR WEDGE (kolek/klin pod drzwi? - brzmi dziwacznie)

Poniewaz zwracam sie do swojego dziecka wylacznie po polsku (mieszkam w
Anglii), chcialabym, aby
uczyla sie ode mnie poprawnego jezyka, czasem jednak jestem w kropce.
Z niecierpliwoscia czekam na Wasze sugestie.

Kasia
Obserwuj wątek
    • emka_1 Re: shed, conservatory etc - jak tlumaczycie? 23.01.04, 13:01
      kdavies napisała:


      >
      > - SHED (komorka, szopa, buda, domek gospodarczy? Ktore z tych wyrazen jest
      > uzywane w polskich realiach?)
      zasadniczo szopa, ale może być składzik, jeśli to np. szopa ogrodowa, w ktorej
      trzymamy narzędzia i środki ogrodnicze oraz szereg niepotrzebnych rzeczysmile

      > - CONSERVATORY (spotkalam sie z tlumaczeniem "ogrod zimowy" oraz "oranzeria",
      > ale nie jestem co do nich do konca przekonana...)

      cieplarnia ew. szklarnia lub szklarenka jeśli mała.

      > - LANDING (przeciez nie przedpokoj, bo zwykle jest to malenki skrawek podlogi
      > na pietrze)

      podest

      > - PORCH (korytarzyk, wiatrolap, przedsionek - ale gdzie ta sien?)

      ganek, przedsionek

      > - DOOR WEDGE (kolek/klin pod drzwi? - brzmi dziwacznie)

      tu kłopot, bo chyba nazwy polskiej nie ma, ew. blokada drzwi, albo do drzwi. ja
      mam specjalny kamień, który jest nazywany kamieniem wejściowym albo blokadkąsmile

      • millefiori Re: shed, conservatory etc 23.01.04, 20:32
        emka_1 napisała:

        > kdavies napisała:
        >
        >
        > >
        > > - SHED (komorka, szopa, buda, domek gospodarczy? Ktore z tych wyrazen jest
        >
        > > uzywane w polskich realiach?)
        > zasadniczo szopa, ale może być składzik, jeśli to np. szopa ogrodowa, w ktorej
        > trzymamy narzędzia i środki ogrodnicze oraz szereg niepotrzebnych rzeczysmile

        Szopa. Skladzik na narzedzia moze byc tez usytuowany np. w komorce czy pod
        schodami.
        >
        > > - CONSERVATORY (spotkalam sie z tlumaczeniem "ogrod zimowy" oraz "oranzeri
        > a",
        > > ale nie jestem co do nich do konca przekonana...)
        Po polsku, (sadze, ze chodzi Ci o przeszklona poludniowa strone domu lub
        przylegajaca doń przeszklona dobudowke przeznaczona do przechowywania i hodowli
        roslin w chlodniejszych porach roku) to ogrod zimowy, ewentualnie cieplarnia
        lub oszklona weranda. Przed wojna bywaly takie rzeczy w Polsce, nawet nie w
        rezydencjach, ale w co wiekszych mieszkaniach. Zdarzaly sie tez przyklady
        powojenne. Teraz podobno wraca na nie moda. Taki ogrod zimowy pamietam z
        mieszkania dziadkow. Miescil sie on w duzym (ok 15 m2), naslonecznionym
        ryzalicie z oknami niemal siegajacymi podlogi, stanowiacym przedluzenie salonu
        i oddzielonym od tegoz przeszklona sciana z dwuskrzydlowymi drzwiami. Bylo to
        pierwotne przeznaczenie tego pomieszczenia, gdyz znajdowalo sie w nim
        wyposazenie z czasow powstania domu (1908), a wiec secesyjne zardiniery i
        stojaki pod roznego kalibru donice, liczne półki i póleczki na ścianach, i
        komplet wiklinowych mebli. W ogrodzie zimowym, poza ogromnymi oleandrami i
        fikusami "mieszkajacymi" tam na stale, zimowaly rosliny balkonowe i
        swiatlolubne, zebrane tam na przechowanie do wiosny z co ciemniejszych zakatkow
        mieszkania.

        Oranzeria, pomarańczarnia lub palmiarnia jest odrebną budowla ogrodowa,
        wolnostojaca albo wbudowana w taras, przeznaczonym do przechowywania zima
        duzych roslin egzotycznych (drzewek cytrusowych, palm), orientowana na
        poludnie, ze "slepa" sciana murowana od strony polnocnej. Szklarnia to
        oddzielna budowla, ale juz o
        cechach gospodarczych, calkowicie przeszklona, mniejsza i nizsza od oranzerii,
        przeznaczona do hodowli roslin mniejszych niz wyrosniete drzewka cytrusowe.
        >
        > cieplarnia ew. szklarnia lub szklarenka jeśli mała.
        >
        > > - LANDING (przeciez nie przedpokoj, bo zwykle jest to malenki skrawek podl
        > ogi
        > > na pietrze)
        >
        > podest

        tak jest, a taki sam skrawek podlogi na polpietrze to spocznik
        >
        > > - PORCH (korytarzyk, wiatrolap, przedsionek - ale gdzie ta sien?)
        >
        > ganek, przedsionek

        ganek, przedsionek, weranda
        >
        > > - DOOR WEDGE (kolek/klin pod drzwi? - brzmi dziwacznie)
        >
        > tu kłopot, bo chyba nazwy polskiej nie ma, ew. blokada drzwi, albo do drzwi.
        j
        > a
        > mam specjalny kamień, który jest nazywany kamieniem wejściowym albo blokadkąsmile
        >
        Jesli uzywasz klina do blokowania skrzydla otwartych drzwi to jest to
        rzeczywiscie door wedge.
        Po polsku urzadzenie ograniczajace otwarcie drzwi nazywa sie ogranicznikiem. I
        aby otwarte drzwi, a zwlaszcza ich klamki nie obijaly sie o sciane, to
        najczesciej na podlodze, pomiedzy sciana a maksymalnym dopuszczalnym
        odciagnieciem skrzydla drzwi mocuje sie gumowy odbojnik. Ale malo kto uzywa
        tych nazw.
        W domu rodzinnym do blokowania skrzydla otwartych drzwi uzywalismy wyjatkowej
        brzydoty gipsowego popiersia z obtluczonym nosem. Nasz ogranicznik zostal
        nazwany przez dzieci "Miskiewicz" i tak zostalo.

        Pozdrowienia,
        Millefiori
    • dewolf Mały przyczynek od DeWolfa 25.01.04, 16:45
      "Landing" to również "półpiętro", czasami też tłumaczone jako "mezzanine", choć
      to ostatnie to wg mnie raczej antresola. "Conservatory" to na pewno
      oranżeria/ogród zimowy etc. Szklarnia/cieplarnia to "greenhouse". Co do reszty
      terminów nie potrafię dodać nic więcej niż moje szanowne Koleżanki i
      Koledzy 'pa profiesji' smile

      Czoła chylę - Wasz DeWolf
      • jottka ci koledzy 25.01.04, 19:03
        to które?
    • ampolion Re: shed, conservatory etc - jak tlumaczycie? 27.01.04, 03:38
      Chodzi tutaj o British Engliesz, ale w Ameryce shaed to także coś co możnaby
      nazwać chałupą, były takie ongiś na dzikim zachodzie nie zawsze wykanane z
      drewna. Shed to także coś takiego jak szałas pasterski w Tatrach. Może to być
      także szopa na narzędzia i przybory gospodarskie.
      Jeden termin angielski, ale kilka znaczeń polskich.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka