aksamitnaczekolada
10.08.04, 00:02
Czy w tłumaczeniach przysięgłych tłumaczymy "odpis" (np. dyplomu)
jako "copy"? Tak jest w słowniku Łozińskiej-Małkiewicz, ale czy tak jest
rzeczywiście? Wszak to nie zawsze to samo. Odpis to nie wtórnik, prawda?
Jestem świeżutkim tłumaczem przysięgłym, wykonuję pierwsze zlecenie i nie
chcę przy tej okazji odwalić jakiejś ramoty, więc liczę na Wasze opinie.