Dodaj do ulubionych

bardzo proszę o pomoc w tłumaczeniu

31.05.06, 12:24
WŁASNOŚCI UŻYTKOWE BRAMKI
Słupek bramki z rur polerowanych lub eleganckich rur szlifowanych.
Skrzydło bramki łożyskowane na dwóch łożyskach.
Końce rur skrzydła frezowane do styku z kolumną bramki.
Tabliczka ze znakiem przechodzenia mocowana przy pomocy prętów wpuszczonych w
skrzydło.
Podstawa mocująca bramkę do podłoża osłonięta polerowaną rozetką maskującą.
Obserwuj wątek
    • clearchannel Re: bardzo proszę o pomoc w tłumaczeniu 31.05.06, 14:05
      pewnie zbyt techniczne i dlatego nikt ci nie pomoże sad
      • millefiori Na jaki jezyk???? 31.05.06, 16:33
        j.w.
        • cfc5 Re: Na jaki jezyk???? 31.05.06, 17:05

          no tak rzeczywiscie smile na angielski bardzo bardzo poprosze
          wydalo mi sie to oczywiste wchodzac na forum english only :0
          • hanula Re: Na jaki jezyk???? 31.05.06, 23:44
            > wydalo mi sie to oczywiste wchodzac na forum english only :0

            Wszedłeś na forum English Only, a post pojawił się na Tłumaczeniach. Jakieś zakrzywienie czasoprzestrzeni?
            • cfc5 Re: na angielski 01.06.06, 10:33

              sad nie ma nikogo kto dałby sobie radę z tymi kilkoma zdaniami ?
            • dewolf Re: Na jaki jezyk???? 01.06.06, 10:35
              Tu nie dlatego nie uzyskasz pomocy (tak mi się wydaje), że tekst jest zbyt
              techniczny, bo sam (i pewnie wielu czytających to forum Koleżanek i Kolegów)
              robię tego typu teksty "na śniadanie". Chodzi o to, że chcesz mieć
              przetłumaczony, ot tak, za free, tekst, z którego 90% słownictwa możesz bez
              problemu znaleźć w słowniku technicznym. Jeżeli zaś wziąłeś (wzięłaś?) taki
              tekst bez przygotowania formalnego, a słownika nie masz, lub nie umiesz się nim
              posługiwać, to wystawia to o Tobie nienajlepsze świadectwo. Jest to moim zdaniem
              tylko kwestia przyzwoitości i poczucia umiaru wobec Forumowiczów (że o
              przyzwoitości wobec klienta nie wspomnę).

              Kłaniam - D.W.
              • clearchannel Re: Na jaki jezyk???? 01.06.06, 14:40
                dewolt dziwne wywody, to po co jest to forum ?, gdyby ta osoba chciała/mogła
                zapłacić za to tłumaczenie to nie pisałaby na forum , podobnie gdyby znała
                angielski i miała słownik techniczny. - od kiedy zresztą ludzie tutaj tłumaczący
                pobierają opłaty. A poza tym jesli uwazasz ze tekst jest taki prosty dla
                wiekszosci i dla Ciebie ( ha ha )to ptrzegladajac to forum watpie w to ,
                wystarczy popatrzec z jakimi banalnymi tekstami do tlumaczen wystepuja inni.
                moze cfc nie zna po prostu angielskiego. szkoda, że ja tez nie znam na tyle by
                zamiast pisac dewolt kabotyńskie posty po prostu pomóc tej osobie.
                • dewolf @ ClearChannel: 01.06.06, 15:54
                  Niniejszym ustosunkowuję się do Twojego postu:

                  Primo: Forum "tłumaczenia" jest wg mnie dla tłumaczy, również początkujących;
                  zauważ, że nie nazywa się "Darmowa pomoc w tłumaczeniach dla wszystkich chętnych";

                  Secundo: Gdyby chodziło o tłumaczenie w parze en-pl, to sprawa miałaby się
                  inaczej; po prostu ktoś nieznający języka szuka pomocy, i w desperacji trafił
                  akurat tu;

                  Tertio: W tej parze językowej pomógłbym (w takim zakresie), gdyby ktoś zwrócił
                  się z pytaniem po angielsku (czyli sytuacja analogiczna do powyższej:
                  Angol-desperat próbuje zrozumieć "co nam autor chciał przez to powiedzieć").

                  Quarto: Nie napisałem "większość", napisałem "wielu"; poza tym chętnie pomagam
                  przy innych pytaniach, nie dzieląc ich na banalne/trudne; przejrzyj moje posty,
                  a łatwo sie o tym przekonasz. To, co banalne dla jednej osoby, będzie przeszkodą
                  nie do przejścia dla innej, i vice versa.

                  Quinto: Założyłem (być może błędnie), ze osoba pytająca robi tłumaczenie ZA
                  PIENIĄDZE, nie posiadając kwalifikacji/słowników etc., i oczekuje, że ktoś za
                  nią odwali większość roboty. Wybacz, ale mój kabotynizm nie pozwala w takich
                  wypadkach pomagać.

                  Bene vale,

                  D.W.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka