Dodaj do ulubionych

bardzo pilne!prosze o pomoc!

16.06.07, 16:16
Dlugie ale nieskomplikowane,prosze o pomoc

Witam wszystkich przyjaciół rodziny…

Na wstępie chciałbym wszystkich bardzo ciepło przywitac po tak długim nie
pisaniu listów.
Już od dawna nosiłem się z zamiarem napisania do was listu. Przed poprzednimi
wakacjami miałem zamiar wyjechac za granicę aby zarobic trochę pieniędzy na
szkołę i własne wydatki związane z moimi zainteresowaniami. Bardzo chciałem
spędzic tamte wakacje w gronie bliskich mi osób, a jeszcze bliższych po mojej
poprzedniej wizycie w waszych domach. Myślałem że będzie to możliwe ale w
związku z wydarzeniami u was nie chciałem stwarzac problemów. Także nie
opuściłem mojego rodzinnego domu i nie wyjechałem za granice do pracy
sezonowej.
U nas wszystko w porządku, jesteśmy zdrowi nie mamy żadnych większych
problemów
aż chce się życ. Tata i mama ciężko pracują spędzają dużo czasu poza domem.
Paulina przez cały rok przygotowywała się do matury. Radek chodzi do szkoły i
dużo czasu poświęca sportom. Ja natomiast od października zeszłego roku
podjąłem się pracy w supermarkecie Real ponieważ chciałem odciążyc rodziców
wydatkami na moje studia. Pracowałem tak przez siedem miesięcy aż uzbierałem
pieniędzy na zapłacenie mojej szkoły. Nie było łatwo ale się udało pogodzic
pracę i szkołę na którą tak ciężko pracowałem. W tej chwili pozostał mi
jeszcze miesiąc szkoły i będę miał 3 miesiące wolnego – do października. Trzy
miesiące to kawał czasu więc zastanawiam się coraz bardziej nad wyjazdem za
granicę na ok. 2 miesiące aby zarobic pieniądze na cały następny rok nauki.
Chciałbym żeby rodzice nie musieli się znów martwic o to czy sam sobie
zapłacę za szkołe, 0czy oni będą musieli to za mnie zrobic.
‘’Ale wracając do sedna tego listu’’ wiem że w maju tego roku granice waszego
państwa otworzyły się dla innych członków UE i nie ma już tak dużych
problemów z pracą jak wcześniej. Chciałbym zapytac i zasięgnąć rady jeśli
tylko znajdziecie chwile czasu i nie będzie to dla was kłopotem czy w pobliżu
was nie potrzebują rąk chętnych do pracy (pomocnika) na sezon letni. Posiadam
kategorie prawa jazdy ‘’B’’ umiem posługiwac się językiem angielskim sami
dobrze wiecie w jakim stopniu… Lubię pracowac. Nie mam problemów z
nawiązywaniem znajomości. Nie stwarzam żadnych problemów na stanowisku pracy.
Jestem otwarty na wszystkie propozycje pracy w dowolnym wymiarze godzin.
Prace mogę rozpocząc po pierwszym tygodniu lipca a zakończyc w ostatnim
tygodniu września. Jeśli nie będzie to dla was żadnym problemem proszę o
jakiekolwiek informacje dotyczące pracy w waszym kraju. Myślałem także o
agencjach pracy w Polsce które pośredniczą w szukaniu pracy za granicą w
wielu krajach Europy i także w waszym kraju ale bardzo często dochodzi do
tego że wyjazd jest mało opłacalny i praca jaką można podjąc nie jest taka
jaką obiecywało biuro.
Bardzo proszę o jakąkolwiek odpowiedź ponieważ jeśli w waszym kraju nie
będzie możliwości podjęcia pracy będę musiał szukac dalej w innych miejscach
Europy.


Pozdrawiam i życzę zdrowia;
Obserwuj wątek
    • critter2b Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 16.06.07, 16:37
      Na swahili? norweski? niemiecki? co?

      To po pierwsze. A po drugie - tutaj nie jest darmowe biuro tlumaczen.
      Pojdz do tlumacza w poniedzialek rano, w trybie ekspresowym za dwie strony
      tlumaczeniowe zaplacisz od 150-200 PLN - potraktuj to jako inwestycje w przyszle
      zarobki na wyjezdzie.

      My, tlumacze, z tego zyjemy: oplacamy ZUS, rachunki, zywimy siebie i rodzine. Te
      godzine-poltorej, ktora mialabym poswiecic na darmowa prace dla nieznanej osoby
      spedzic wole czytajac ksiazke albo pogadanie z rodzina.

      Troche szacunku dla innych.
      • czarodziejka87 Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 16.06.07, 23:03
        jak nie masz ochoty tlumaczyc to tego nie rob i sie nie odzywaj,zarozumialcu.
        Na stos z takimi jak TY
        • ampolion Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 17.06.07, 14:33
          Nie czaruj bo nie masz czym.
      • czarodziejka87 Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 16.06.07, 23:04
        zreszta prawdziwy tlumacz lubi swoja prace i przetlumaczenie dla niego listu na
        poziomie pdostawowym jest jak zabicie muchy:]
        • aintha trudno - wydało się... 16.06.07, 23:57
          nie jestem prawdziwym tłumaczem...

          A na stosach palili czarodziejki, a nie crittersy...
          ------------------------------
          Nasza Mała Ania
          Dzieciaczkowo-Filmowo
          • critter2b Re: trudno - wydało się... 17.06.07, 01:46
            Aintha, dziekuje za dolaczenie do klubu nieprawdziwych tlumaczy, czy prawdziwych
            nie-tlumaczy. wink
            A crittersy rzeczywiscie zle sie pala. I moga ze zlosci niezle pokasac. smile))))

        • critter2b Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 17.06.07, 01:43
          czarodziejka87 napisała:

          > zreszta prawdziwy tlumacz lubi swoja prace i przetlumaczenie dla niego listu na
          > poziomie pdostawowym jest jak zabicie muchy:]

          Impertynencje zwyklam pomijac litosciwym milczeniem, co tez czynie w stosunku do
          Twojego poprzedniego do mnie wpisu o stosach etc. uncertain

          Natomiast tutaj sie odniose, by Ciebie zacytowac: "swoja PRACE". Jeszcze raz mam
          wytlumaczyc, duzymi literami i wolno, co znaczy slowo "praca"? Po to sie my,
          tlumacze, ksztalcilismy, wydawalismy pieniadze na studia, slowniki, wyjazdy,
          szkolenia, ksiazki, prase zagraniczna - zeby pra-co-wac. Czyli na znajomosci
          jezyka za-ra-biac na zy-cie. Rachunki. Jedzenie. ZUS. Podatki. Legalne
          oprogramowanie. Internet. Ubrania. To wszystko, co sie sklada na tzw. dorosle zycie.

          Napisalam juz wyzej: kazda godzina mojego czasu jest cenna. Moge ja spedzic
          zarabiajac 50PLN, moge ja spedzic czytajac, moge ja spedzic z rodzina czy
          przyjaciolmi. Ale na pewno nie poswiece jej na robienie darmowego tlumaczenia
          dla aroganckiego anonima, ktoremu szkoda paru zlotych na zlecenie dla tlumacza.

          EOD (to akurat przetlumacze: koniec dyskusji).

          Nie pozdrawiam.
          C2B
          • czarodziejka87 Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 20.06.07, 23:24
            a na pisanie tego postu nie jest Ci szkoda swojego jakze cennego czasu???
            buahahhaha. Bo nikt Ci nie kazal nic pisac idiotko
            • critter2b Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 21.06.07, 00:29
              czarodziejka87 napisała:

              > a na pisanie tego postu nie jest Ci szkoda swojego jakze cennego czasu???
              > buahahhaha. Bo nikt Ci nie kazal nic pisac idiotko

              Dziecko, sama sobie wystawiasz swiadectwo.

              Admina prosze o NIE kasowanie tego wpisu. Niech wisi i pokazuje, z kim mamy do
              czynienia.
              • czarodziejka87 Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 28.06.07, 09:37
                Juz sobie zrobilam to tlumaczenie. Szkoda ze Ty tego nie potrafilas.
                • tez_ja Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 28.06.07, 10:25

                  > Juz sobie zrobilam to tlumaczenie. Szkoda ze Ty tego nie potrafilas.

                  Szkoda, że Ty nie wyciągnęłaś wniosków z tej dyskusji.
                  • critter2b Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 29.06.07, 00:40
                    tez_ja napisała:

                    czarodziejka87 napisała:
                    > > Juz sobie zrobilam to tlumaczenie. Szkoda ze Ty tego nie potrafilas.
                    >
                    > Szkoda, że Ty nie wyciągnęłaś wniosków z tej dyskusji.

                    Tez_ja, toto nie zrozumie. Szkoda klawiatury.

                    Adminowi dziekuje za pozostawienie.
                    Niech wisi ku przestrodze.
              • mi_fiori Re: bardzo pilne!prosze o pomoc! 28.06.07, 10:34
                critter2b napisała:


                > Admina prosze o NIE kasowanie tego wpisu.

                ---------------Zgoda.


                >Niech wisi i pokazuje, z kim mamy do
                > czynienia.

                ---------Nie przez caly czas, ale zdarza sie; trudno zaprzeczyc.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka