Witam , znowu mam problem

Czeka mnie tłumaczenie na ślubie cywilnym z Polki z Amerykaninem.(
Mój pierwszy raz)
Ile orientacyjnie pobieracie za taką usługę?
Jak to wygląda "technicznie" ? Urzędnik mówi: Ja, Charles, biorę
Ciebie za żonę
Tłumacz: I, Charles, take you..
Pan Młody: I, Charles, take you..
i czy wtedy tłumacz jeszcze raz Pani Młodej tŁumaczy na polski- no
chyba już nie, nie wiem



?
I czy gdzieś w sieci znajdę tę ładną formułkę żeby się przygotować?
Help