Dodaj do ulubionych

Historia grosza

09.03.09, 19:53
Dzis po raz kolejny dostalem pismo z sadu z zadaniem korekty
niezgodnosci na fakturze w kwocie 1 grosza. Pod rygorem braku
wyplaty itd. Jako VAT-owiec musze traktowac stawki jako sumy brutto
i przy stawkach netto program costam zawsze zaokragli. Nie ma sily
zeby wyszlo tak samo jak u pani ksiegowej na kalkulatorze.
Postanowilem policzyc ile kosztuje prostowanie takiej
oszalamiajacej niezgodnosci i wyszlo mi cos takiego:

Podatnik:
4 zl list polecony
32,20 pol godziny mojej pracy wg stawki urzedowej (wystawienie
faktury korygujacej, napisanie pisma, zaniesienie na poczte)
Razem: 36,20

Skarb Panstwa:
8 zl dwa listy polecone
ok. pol godziny pracy pani ksiegowej w sadzie: ????
praca innych osob, w tym sedziego: ???

Czyli wychodzi ze razem dokladamy do tego grosza cos kolo stowki.
Tylko kto na tym zarabia? Bo przeciez nie Poczta Polska, ona
rowniez traci na listach o.O
Obserwuj wątek
    • kocianna Re: Historia grosza 12.03.09, 21:35
      big_grinbig_grinbig_grin
      Kiedyś zlecono mi tłumaczenie aktu stanu cywilnego. 1124 znaki miał. Zamiast
      kserokopii aktu poświadczonej za zgodność dostałam... cały tom akt sprawy,
      ważący ze 2 kg, z oryginałami dokumentów nie do odtworzenia (z archiwum, które
      spłonęło w czasie wojny). Koszt przesyłki (polecony, za potwierdzeniem itd)
      przewyższył mój zarobek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka