isanda
24.12.03, 11:54
W naszej firmie odbyło się przyjęcie gwiazdkowe dla wszystkich tłumaczy,
nawet tych, którzy z racji swej religii nie obchodzą Bożego Narodzenia.
Wszyscy powiedzieliśmy sobie jak się tłumaczy Boże Narodzenie w naszych
językach. I wszyscy byli mile zaskoczeni, że w Polsce mamy Gwiazdkę.
Hiszpanie i Wlosi mają Navidad i Natale (od narodzenia), francuzi Noel,
anglicy Christmas (od pasterki, czyli Mszy (Mass) z okazji narodzenia
Chrystusa (Christ). A u nas piękna Gwiazdka a nawet Gwiazdor. Czy to od
gwiazdy betlejemskiej, czy tez od tej pierwszej gwiazdki, na którą
czekaliśmy w dzieciństwie, żeby zacząć wigilię. Czy też może od naszych
skrytych marzeń, które mają się spełnić, kiedy spada gwiazdka w Noc Bożego
Narodzenia?
Tłumaczyliśmy też Gwiazdora i jego międzynarodowych kolegów jak Papa Noel,
Father Christmas, Santa, Santa Claus, Mikołaj, a nawet stary znajomy,
Dziadek Mróz.
Tak czy siak, zyczę wam wszystkim Szczęśliwej Gwiazdki, hojnego Gwiazdora i
wspaniałego nastroju gwiazdkowego.