stefan4
18.02.04, 10:02
TOK FM, rozgłośniowy specjalista od ekonomii, Mikke:
,,Kurs dolara bije rekordy słabości w stosunku do euro, dzisiaj doszedł do
1.29. Czy może spaść jeszcze niżej i przekroczyć 1.35?''.
Liczę i liczę, i stale wychodzi mi, że 1.35 jest WYŻEJ niż 1.29. Jeszcze
dłużej liczę i wychodzi mi, że kurs dolara do euro wynosi 0.775. Natomiast
1.29 to jest, odwrotnie, kurs euro do dolara.
Czy wszyscy ekonomiści boją się liczb mniejszych niż jeden jak sierotka
Marysia czarnego luda? Można się spotkać z tym strachem jeszcze w różnych
innych miejscach; np. niektóre kantory podają, że za 1 dolar dają 3.8zł, za
euro 4.9zł a za 100 koron czeskich 15zł. Czeska podstawowa waluta nazywa się
,,korona'' a nie ,,100 koron''; dlaczego więc nie powiedzieć, że za koronę
0.15 zł?
- Stefan
P.S. DYZKLEJMER: proszę nie podejmować żadnych decyzji inwestycyjnych w
oparciu o podane przeze mnie liczby; mają one charakter wyłącznie poglądowy.