Dodaj do ulubionych

Włosi pokonali synów Albionu w rzutach karnych

25.06.12, 18:43
Gdy przez 120 minut nie poradzi wskazać nawet najmniejszej dróżyny do wymaganego przepisem zwyciężstwa następują rzuty karne.

Tylko czy to na prawdę są "rzuty"?

I za co "karne"?
Obserwuj wątek
    • bimota Re: Włosi pokonali synów Albionu w rzutach karnyc 25.06.12, 21:49
      Na prawde, a za co - wiadomo...

      Tylko czy na prawde to jest konkurs ?
    • stefan4 Re: Włosi pokonali synów Albionu w rzutach karnych 26.06.12, 13:20
      Mnie raczej razi asymetria w odnoszeniu się do różnych narodowości. Skoro ,,synów Albionu'' zamiast Anglików, to może pokonali ich nie Włosi, tylko ,,synowie Lacjum''?

      Dobrze, że nie ,,córy Koryntu''...

      - Stefan
      • kotulina Re: Włosi pokonali synów Albionu w rzutach karnyc 26.06.12, 13:57
        stefan4 napisał:

        > Mnie raczej razi asymetria w odnoszeniu się do różnych narodowości. Skoro ,,sy
        > nów Albionu'' zamiast Anglików, to może pokonali ich nie Włosi, tylko ,,synowie
        > Lacjum''?
        >
        > Dobrze, że nie ,,córy Koryntu''...
        >
        > - Stefan

        No dobrze, smile
    • mika_p Re: Włosi pokonali synów Albionu w rzutach karnyc 26.06.12, 18:30
      "Karne" za przewinienie na boisku, w polu karnym.
      Te po dogrywce wykonywane są w taki sam sposób, jak te w trakcie gry smile

      "Rzuty" - owszem, ukośne najczęściej, rzadziej chyba poziome.
      • dar61 Hajda na trzepak 27.06.12, 01:03
        Każdy - z czasów gry pod trzepakiem - znawca piłki kopanej wie, że rzuty [kopy] karne po zakończeniu meczu różnią się w pewnym ważnym szczególe od rzutów [kopów] karnych.
        Dziś, jak widać po powyższym wpisie, znajomośc ta jest ... niedokładna.
        Wstyd!
        wink

        www.wysokieobcasy.pl/wysokie-obcasy/1,80530,11883753,Kobiece_Euro_za_rok__Ile_osob_o_tym_wie_.html?startsz=x&as=3#opinion17945623
        • stefan4 Re: Hajda na trzepak 27.06.12, 10:41
          dar61:
          > rzuty [kopy] karne po zakończeniu meczu różnią się w pewnym ważnym
          > szczególe od rzutów [kopów] karnych.

          Im bardziej zaglądam do Twojego postu, tym bardziej nie ma tam tego szczegółu. Strasznie jesteś tajemniczy...

          dar61:
          > Dziś, jak widać po powyższym wpisie, znajomośc ta jest ... niedokładna.
          > Wstyd!

          Czego mamy się wstydzić? Że nie znamy jakiegoś intymnego szczegółu jednej z wielu znanych na świecie bezcelowych fizycznych przepychanek? Mnie bardziej wstyd, że przy w grze w GO nie zawsze jestem pewien, kto komu odbiera oddech...

          - Stefan
          • bimota Re: Hajda na trzepak 27.06.12, 11:15
            A sa jakies "celowe" zabawy, wg ciebie ?
          • dar61 wymyk od ścisłości 27.06.12, 13:15
            {Stefan4}:

            ... Im bardziej zaglądam do Twojego postu ...
            ?
            Nie poszczę.

            ... tym bardziej nie ma tam tego szczegółu. Strasznie jesteś tajemniczy ...

            Przepraszam. Zapomniałem, że ścisłość do domena {Stefana}.
            Nie chciałem w forum językowym zamulać przestrzeni szczegółami kopania karniaków. No i czekałem na odzew {Miki_p}. Jak ona nie beedzie znała róznicy w kaniaków kopaniu, to wskażę tam różnicę.

            ... Czego mamy się wstydzić? Że nie znamy jakiegoś intymnego szczegółu jednej z wielu znanych na świecie bezcelowych fizycznych przepychanek? Mnie bardziej wstyd, że przy w grze w GO nie zawsze jestem pewien, kto komu odbiera oddech ...

            Oj, oj. Perskie oko dodałem ma koniec swego nieposzcząceo wpisu. Jesli {Mika} gra - bo wiele Polek gra amatorsko i półzawodowo w piłkę kopaną - to ów szczegół różniący zna.
            Widzę, że chyba {Stefan} go znać nie chce.

            Nie chcę bronić „fizycznych przepychanek", ale chyba mają one szkolić do współdziałania zespołowego w zastępczym paramilitarnym starciu.
            Ślęczenie przy planszy chyba tego nie zastąpi.
            Ma murawie boiska bodą się i kolą wykonawcy decyzji podejmowanych u szachownic przez teoretyków.

            Wracając do dociekań {Kotuliny} - jeśli jej cytaty pochodzą z twórczości komentatorów sportowych i sprawozdawców sportu, to zgadzam się ze zdaniem zasłyszanym z zapisków J.Pilcha, który nazwał wykwity inteligencji sportowej mową debili przed mikrofonem.
            Inna rzecz, że jeśli czepiać się ścisłości w sportowej terminologii, to trzeba by zacząć od lekcji w-f, na której indoktrynuje się młódź jakimiś wymykami w przód [?], przy których zjazd na nartach zwany biegiem, spływ kajakiem zwany biegiem - czy ów wykop zwany rzutem - to betka.
            • dar61 wymyk od różnicy 27.06.12, 13:18
              Spieszmy sie powoli, {S.} czuwa.

              ... nie beedzie znała róznicy w kaniaków kopaniu, to wskażę tam różnicę ...

              >>>

              „... nie będzie znała różnicy w karniaków kopaniu, to wskażę tam różnicę ..."
              • kotulina Re: wymyk od różnicy 27.06.12, 14:53

                Gdy gra zespołowa nie zwycięża w określonym czasie, o zwycięstwie decyduje turniej strzelców. Tylko dlaczego jest to turniej rzutów karnych? Czemu karnych? Za co karnych? Rozumiem "jedenastki", ale "karne"?

                Poza tym każde rozpoczęcie gry przez drużynę wynikające z odgwizdanego faulu na którymś z jej zawodników jest karne. Rzuty wolne chyba w każdym przypadku są karne.
                • dar61 non da capo al fine 27.06.12, 20:27
                  „Jedenastki" są tylko w przybliżeniu.
                  Zadziwienie {Kotulinowe} zapewne wzrośnie, kiedy zostanie wdrożony świetny niedawny pomysł, rodem z Hitchcocka - zawody piłkarskie miałyby się rozpoczynać - nie kończyć - serią kopów „karnych". Jej wynik będzie unieważniony, jeśli we właściwym spotkaniu padnie jakikolwiek wynik nieremisowy.
                  Bukmejkerzy oszaleliby smile
                  • bimota Re: non da capo al fine 27.06.12, 23:44
                    Teraz to ty jestes niescisly. smile
                • reptar Re: wymyk od różnicy 28.06.12, 09:49
                  kotulina napisała:

                  > Czemu karnych? Za co karnych? Rozumiem "jedenastki", ale "karne"?


                  To chyba jeden z takich przypadków jak z bielizną. Nowe znaczenie przesłania stare.
            • mika_p Re: wymyk od ścisłości 27.06.12, 17:19
              Mika nie gra smile
              Różnica z grubsza jest taka, że w karnych rozumianych jako turniej strzelców, występuje bramkarz i strzelający i jest jedno kopnięcie, a w karnych w czasie gry na boisku, w okolicach tych dwóch zawodników, są inni zawodnicy, a po kopnięciu gra toczy się dalej, można od razu próbować wbić piłkę do bramki.
              • dar61 unik ku ścisłości 27.06.12, 20:18
                Brawa dla {Miki}/ brawa {Mice}/ Brawo, {Miko}!
                W samo sedno. Orkiestra - tusz!
                Krócej: w karnych nakoniecznych nie ma możliwości dobitki kopu/ rzutu prawidłowo wykopanego/ wyrzuconego.

                ***

                Minideserek - co to jest:
                - reguła srebrnej bramki [gola];
                - złotej bramki
                [zamordowana przez naciski telewizji łasej na czas reklamowy]?
            • stefan4 Re: wymyk od ścisłości 28.06.12, 01:54
              dar61:
              > Inna rzecz, że jeśli czepiać się ścisłości w sportowej terminologii, to trzeba
              > by zacząć od lekcji w-f, na której indoktrynuje się młódź jakimiś wymykami w
              > przód
              [?], przy których zjazd na nartach zwany biegiem, spływ kajakiem zwany
              > biegiem - czy ów wykop zwany rzutem - to betka.

              Mnie najbardziej wzrusza terminologia tenisowa. Tenisista, który jest ,,rozstawiony'' (zawsze mi się myli z ,,rozkraczonym''). Oraz ,,trzecia rakieta świata''
              • bimota Re: wymyk od ścisłości 28.06.12, 10:09
                Analogicznie to raczej korek albo t(r)ep... smile
    • bimota Re: Włosi pokonali synów Albionu w rzutach karnyc 27.06.12, 14:44
      Jaka jest def. rzutu ?
    • andrzej256 Niekompetencja Kotuliny... 29.06.12, 00:28
      kotulina napisała:

      > Gdy przez 120 minut nie poradzi wskazać nawet najmniejszej dróżyny do wymaganeg
      > o przepisem zwyciężstwa następują rzuty karne.
      >
      > Tylko czy to na prawdę są "rzuty"?
      >
      > I za co "karne"?

      Niekompetencja Kotuliny w sprawach pilki noznej jest zenujaca. A przeciez wystarczyloby zerknac chocby do Wiki by wiedziec, co to sa rzuty, i dlaczego karne...
      I w ogole co to ma wspolnego z Forum "O jezyku"?...
      • bimota Re: Niekompetencja Kotuliny... 29.06.12, 15:31
        TY POWAZNIE... ?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka