Dodaj do ulubionych

PODYPLOMOWA LOGOPEDIA Z....W BIELSKU BIALEJ

21.02.07, 21:03
Czy ktoś studiował na studiach podyplomowych w BB Wyższa Szkoła Administracji
- LOGOPEDIA Z ELEMENTAMI NEUROLOGOPEDI????????????????????????
Czy warto? Kto tam wykłada?
Obserwuj wątek
      • jopiec Re: PODYPLOMOWA LOGOPEDIA Z....W BIELSKU BIALEJ 11.07.07, 15:44
        Witam!
        Ja również w zeszłym roku chciałam zapisać się na logopedię w BB. Zrezygnowałam
        z 2 powodówsmirktudia nie dają możliwości uzyskania niezbędnego do pracy w zawodzie
        certyfikatu(zbyt mało godzin).Po drugie, gdy zadzwoniłam zapytać o kwalifikacje
        jakie uzyskam po ukończeniu tych studiów pani odpowiedziała,że o kompetencjach
        decyduje pracodawca.No i tym sposobem w tym roku staruje do Sosnowca.Jeśli ktoś
        z Bielska jest chętny,by pouczęszczać tam ze mną,zapraszam.Umówimy się,zawsze to
        raźniej niż w pojedynkę.Pozdrawiam!!!
    • gagata7 PODYPLOMOWA LOGOPEDIA Z....W BIELSKU BIALEJ 11.01.09, 13:37
      Już rok ma ten watek....a jednak rozkręcił sie.
      Ja jednak nie wybrałam B-B.Studiuje w Krakowie.
      Niestety logopedia to nie przelewki.Liczy sie ośrodek w Lublinie, Krakowie i
      Wrocławiu.Po ogólnej logop. nalezy zrobic kolejny stopień (specjalizację)- czyli
      neuro...czy inne...
      W Krakowie duzo sie dzieje.Dobrzy wykładowcy i młode doktorantki....można wiele
      skorzystać i nawiązac współpracę.

      Jeden mamkament-zbyt duza ilość ludzi na roku.
      • maja_sara Re: PODYPLOMOWA LOGOPEDIA Z....W BIELSKU BIALEJ 11.01.09, 16:48
        cyt:"Liczy się ośrodek w...."
        Hmmm, a ja znam osoby po logopedii w Krakowie, które przyznają, że
        przerost teorii nad praktyką jest tam koszmarny. I bez bicia
        przyznają, że są niedoinformowane i niedouczone. /to ich zdanie,
        nie moje, tylko cytuję/.
        W innych ośrodkach nie trzeba robić kolejnej specjalizacji, bo już
        logopedia ogólna daje pełne prawa do pracy z afatykami czy osobami
        z zaburzeniami płynności mowy. Robisz, bo chcesz, a nie dlatego, że
        musisz, bo na ogólnej nie nauczyli.
        Krakowianki, które ja poznałam na studiach uciekły od specjalizacji
        z neurow swoim mieście, świadome, że jednak gdzie indziej poziom
        jest wyższy i zajęć praktycznych więcej.
        • maja_sara Re: PODYPLOMOWA LOGOPEDIA Z....W BIELSKU BIALEJ 11.01.09, 17:07
          A jeszcze coś-był czas, dobrych kilka lat temu, kiedy logopedia
          w "zwykłej" Bydgoszczy była na wysokim, żeby nie pwoiedzieć
          najwyższym poziomie. Dziewczyny po dwóch latach studiów miały
          wiedzę, do której po Lublinie, Krakowie, Gdańsku czy Warszawie
          dochodzić trzeba było samemu i to latami. Wszystko podane na tacy,
          wytłumaczone i pokazne każdemu studentowi. Z uczelni wychodzili
          logopedzi ze świadomością, że umieją i dadzą radę sami. A nie jak
          gdzie indziej, kiedy zdobywać praktykę musisz sama i myślisz "boże,
          jakie to proste, czemu nikt mi tego na studiach nie pokazał?".
          Teoria to "pryszcz". Do tego nie potrzeba studiów, księgarnie pełne
          literatury.
          Samo powiedzenie na wykładzie jak się coś robi, to coś innego niż
          pokazanie tego na przykładzie konkretnego pacjenta, a potem
          ćwiczenie samemu pod okiem wykładowcy. Bez względu na to, czy
          pracujemy nad wywołaniem konkretnej głoski, czy masujemy komuś
          wnętrze buzi. Póki nie zrobisz tego pacjentowi /albo koleżance na
          zajęciach/ s-a-m-a,, to nadal nie umiesz. Tak było w Bydgoszczy,
          która do liczących się niby nie należy. Nie wiem, jaki poziom jest
          dziś, bo nauczyciele mogli się zmienić, starzy odeszli, przyszli
          nowi, którzy wiedzą praktyczną dzielić się nie lubią. Tego nie
          wiem.

Popularne wątki

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka