Dodaj do ulubionych

Jirzi Ovczaczek

10.04.15, 21:32
Jirzi Ovczaczek to rzecznik prezydenta Czech. Dlaczego właśnie tak pisze się jego imię i nazwisko po polsku? Jest jakas norma transkrypcyjna czeskiego po polsku? Nie powinno być "Jirzi Owczaczek", albo "Jiri Ovcacek"?
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17735182,Prezydent_Czech_poleci_do_Moskwy__ale_na_defiladzie.html#BoxNewsImg
Obserwuj wątek
    • stefan4 Re: Jirzi Ovczaczek 10.04.15, 23:55
      varshaviac:
      > Nie powinno być "Jirzi Owczaczek", albo "Jiri Ovcacek"?

      W wersji czeskiej zapomniałeś o daszkach i kreseczkach:
      Cytat
      Jiří Ovčáček (* 13. ledna 1979) je český novinář a tiskový mluvčí. Od prosince 2013 je mluvčím Miloše Zemana a následně i ředitelem Tiskového odboru Kanceláře prezidenta republiky.


      varshaviac:
      > Jest jakas norma transkrypcyjna czeskiego po polsku?

      Nie wiem, ale właściwie po co miałaby być? Czeski alfabet to taka sama łacinka z diakrytykami, jak polski. Wszystkie potrzebne ogonki mieszczą się w standardzie latin-2, czy też w stronie kodowej 1250. Każde więc wydawnictwo, redakcja, a nawet autor listu do gazety ma je do dyspozycji na własnym kompie. Transkrypcja jest potrzebna dla alfabetów obcych; np. dla oddania w łacince cyrylicy albo chińskich obrazków.

      Dyskusyjne jest, czy potrzebna jest transkrypcja z opartych na łacince języków Europy Wschodniej na języki zachodnie. Zwykle transkrybuje się na t.zw. seplenicę, czyli opuszcza się diakrytyki; np.
        żółć → zolc

      Ale przy oddawaniu po polsku nazwisk niemieckich, czeskich czy rumuńskich, proszę pisać te kropeczki, kreseczki i daszki, nie lenić się!

      - Stefan
      • varshaviac Re: Jirzi Ovczaczek 11.04.15, 01:53
        stefan4 napisał:

        > varshaviac:
        > > Nie powinno być "Jirzi Owczaczek", albo "Jiri Ovcacek"?
        >
        > W wersji czeskiej zapomniałeś o daszkach i kreseczkach:
        > Cytat
        > Jiří
        > Ovčáček
        (* 13. ledna 1979) je český novinář a tiskový mluvčí. Od prosince
        > 2013 je mluvčím Miloše Zemana a následně i ředitelem Tiskového odboru Kanceláře
        > prezidenta republiky.

        >


        Ale mnie nie chodziło o wersję czeską lecz polską.

        > varshaviac:
        > > Jest jakas norma transkrypcyjna czeskiego po polsku?
        >
        > Nie wiem, ale właściwie po co miałaby być?
        > Czeski alfabet to taka sama łacinka
        > z diakrytykami, jak polski. Wszystkie potrzebne ogonki mieszczą się w standar
        > dzie latin-2, czy też w stronie kodowej 1250. Każde więc wydawnictwo, redakcja
        > , a nawet autor listu do gazety ma je do dyspozycji na własnym kompie. Transkr
        > ypcja jest potrzebna dla alfabetów obcych; np. dla oddania w łacince cyrylicy a
        > lbo chińskich obrazków.

        Nie wiem. Widzę, że taka transkrypcja czesko-polska jest stosowana:
        "Czeski prezydent Milosz Zeman nie pojawi się 9 maja na defiladzie wojskowej w Moskwie z okazji 70. rocznicy zakończenia drugiej wojny światowej - poinformował na konferencji w Pradze prezydencki rzecznik Jirzi Ovczaczek."
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,17735182,Prezydent_Czech_poleci_do_Moskwy__ale_na_defiladzie.html?lokale=local#BoxNewsLink
        >
        > Dyskusyjne jest, czy potrzebna jest transkrypcja z opartych na łacince języków
        > Europy Wschodniej na języki zachodnie. Zwykle transkrybuje się na t.zw. seplen
        > icę, czyli opuszcza się diakrytyki; np.
        >   żółć → zolc
        >
        > Ale przy oddawaniu po polsku nazwisk niemieckich, czeskich czy rumuńskich, pros
        > zę pisać te kropeczki, kreseczki i daszki, nie lenić się!

        Znaki inne niż polskie nie są wcale tak łatwo dostępne na kompie z polskim Windowsem.

        > - Stefan
        >
        • stefan4 Re: Jirzi Ovczaczek 11.04.15, 17:22
          varshaviac:
          > Znaki inne niż polskie nie są wcale tak łatwo dostępne na kompie z polskim
          > Windowsem.

          Ach ten Windows, najprostsze rzeczy są na nim nieproste...

          - Stefan
          • varshaviac Re: Jirzi Ovczaczek 11.04.15, 17:29
            stefan4 napisał:

            > varshaviac:
            > > Znaki inne niż polskie nie są wcale tak łatwo dostępne na kompie z polski
            > m
            > > Windowsem.
            >
            > Ach ten Windows, najprostsze rzeczy są na nim nieproste...
            >
            > - Stefan
            >

            forum.gazeta.pl/forum/w,10102,157258624,157264826,Re_Jerzy_Ov_czek.html
    • dar61 Jiři Ovčáczek/ Jirzi Ovczaczek 11.04.15, 12:20
      Wydawnictwa Agorowe są nie najlepszą wyrocznią zapisu czeskiej i wszelakiej słowiańskiej, bazującej na „łacince", mowy.
      Wręcz przeciwnie - w zapisie internetowo-redakcyjnym gazeta.peel i pokrewne jej córki i matki są przykładem kaleczenia mowy słowiańskich braci i sióstr, skutkującej wręcz czcionkowym bełkotem redakcji sport.peel czy działów ekonomicznych, tudzież sprawozdawców sportu, na żywo gadających do mikrofonowego sitka.
      Bo ci ostatni bazują na zasobach statystyki personaliów angielskojęzycznej głównie, niestety. Od lat nie chcą zamienić Djokovicia na Dziokovicia/ Dźokowicia, nawet na Dziokowicia.

      Swego czasu redaktor naczelny działu pewnego dodatku tygodniowego do Wyborczej zeznał mi w rozmowie via Sieć, że tylko jego staranie daje właściwe [oryginalne] zapisy personaliów czesko-morawsko-słowackich, z ich diakrytykami. Acz na inne działy tego konsorcjum redakcyjnego nie ma oddziaływania. Ów redaktor to znawca czeszczyzny, wręcz miłośnik.

      A co do rzeczonej sprawy - to rzeczywiście jest niekonsekwencja. Jeśli kto spolszczył czcionkę jedną, powinien i drugą.
      Czy samo nie-/spolszczanie jest właściwe, to temat odrębny, w tym forum nierozstrzygalny.

      „... Znaki inne niż polskie nie są wcale tak łatwo dostępne na kompie z polskim Windowsem
      ..."
      Wręcz przeciwnie - z biblioteki tablicy znaków systemu Okien:
      Ď <Alt lewy> 0207
      ď 0239
      Š 0138
      š 0154
      Č 0200 / 0456
      č 0232
      Ž 0142
      ž 0158
      Ě 0204
      É 0201
      Ů 0217
      ů 0249
      Ú 0218
      ú 0250
      Á 0193
      á 0225
      Ý 0221
      ý 0253
      ú 0205
      í 0237

      W tejże są i niemieckie, germańskie znaczki - ot taka ß [Alt0223]
      Albo b. przydatne:
      „ [Alt 0132]
      Jest i grecka czionka - i wiele innych przydatnych w razie potrzeb.
      • dar61 Jerzy Ovčáczek 11.04.15, 12:27
        Mała niekonsekwencja - nie:
        ... ý 0253
        ú 0205
        í 0237


        lecz:
        ... ý 0253
        Í 0205
        í 0237
        • varshaviac Re: Jerzy Ovčáczek 11.04.15, 17:10
          dar61 napisał:

          > Mała niekonsekwencja - nie:
          > ... ý 0253
          > ú 0205
          > í 0237

          >
          > lecz:
          > ... ý 0253
          > Í 0205
          > í 0237


          Widzisz, i tobie samemu się to gmatwa.
      • varshaviac wolna amerykanka 11.04.15, 17:07
        dar61 napisał:

        > Od lat nie chcą zamienić Djokovicia na Dziokovicia/ Dźokowicia,
        > nawet na Dziokowicia.

        To "Djoković" wymawia się "Dziokowić"?

        > A co do rzeczonej sprawy - to rzeczywiście jest niekonsekwencja. Jeśli kto spol
        > szczył czcionkę jedną, powinien i drugą.
        > Czy samo nie-/spolszczanie jest właściwe, to temat odrębny, w tym forum nierozs
        > trzygalny.

        Tak by i mnie się wydawało, że jeśli spolszczać to powinno się to robić konsekwentnie i wg jasnych reguł. Myślałem, że są jakieś ustalone reguły, a tu tymczasem panuje wolna amerykanka?... Z niełacińskimi alfabetami jest chyba prościej, mamy Juszczenko po polsku, Jusjtjenko po duńsku, Iouchtchenko po francusku, Juschtschenko po niemiecku i Yushchenko po angielsku, różnie w różnych językach, ale przynajmniej każdy wie jak wymówić. Pewnie podobna idea przyświeca spolszczaniu zapisu słowiańskich języków zapisywanych alfabetem łacińskim - by od razu było wiadomo jak wymówić.

        > „... Znaki inne niż polskie nie są wcale tak łatwo dostępne na kompie
        > z polskim Windowsem

        > ..."
        > Wręcz przeciwnie - z biblioteki tablicy znaków systemu Okien:
        > Ď <Alt lewy> 0207
        ...

        Otóż to! Przeróżne kombinacje czterech cyfr, to jest ogromnie niepraktyczne!!!
        • stefan4 Re: wolna amerykanka 11.04.15, 17:20
          varshaviac:
          > To "Djoković" wymawia się "Dziokowić"?

          On nie jest Djoković, tylko Đoković. Ostatnia spółgłoska jak u nas, a pierwsza brzmi jak polskie ,,dź''.

          - Stefan
          • varshaviac Re: wolna amerykanka 11.04.15, 17:28
            stefan4 napisał:

            > varshaviac:
            > > To "Djoković" wymawia się "Dziokowić"?
            >
            > On nie jest Djoković, tylko Đoković. Ostatnia spółgłoska ja
            > k u nas, a pierwsza brzmi jak polskie ,,dź''.
            >
            > - Stefan
            >

            No właśnie, to teraz już rozumiem chęć transkrybowania na polski języków słowiańskich zapisywanych alf. łacińskim...
        • randybvain Re: wolna amerykanka 12.04.15, 16:55
          Reguły może i są, ale poziom ich znajomości u dziennikarzy, jak to już wyżej napisano, jest co najwyżej mierny. Na przykład z uporem używają staroświeckiego ue, jakby ü ich raziło.

          Uważam, że powinno się używać oryginalnego zapisu. Skoro nie spolszcza się już nazwisk angielskich czy francuskich, to konsekwentnie nie powinno się podawać wymowy.

          Na zapis fonetyczny wzrokowcy się niestety niezgodzą sad
          • varshaviac Re: wolna amerykanka 12.04.15, 19:47
            randybvain napisał:

            > Reguły może i są,

            A jakie one są?
            • dar61 Gdzie, co i jak 13.04.15, 23:50
              Swoistym e-kompendium jest ta stronka:
              sjp.pwn.pl/zasady/Pisownia-polska;665.html
              Nie ma w niej i chyba nie będzie zgrupowania jakichś zasad zapisu spolszczonego innych słowiańskich diakrytyków - może dla oddania pewnego wobec nich szacunku i domyślnej chęci, by i polskie diakrytyki szanować - za naszymi opłotkami.

              Mimo wszystko, cóż, skutkuje to potem tradycyjnym już szkodzeniem mowie Słowian, kiej Polak szkodowkę zwie skodą - i zapewne vice wersja...

              [...]

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka