Dodaj do ulubionych

pustosłow(ii)a

04.04.03, 07:08
Niedawno, w przypływie (nieco alkoholowej przyznaję) językowej wolności
wygłosiłem tezę, że polski tym się (m.in.) wyróżnia, że ma sporo słów bez
desygnatów, a ważnych (np. manowiec, kozera); np. w niemieckim nei byłem w
stanienic podobnego wymyślić - czy to humbug, czy rzeczywiście mamy taki
słowiański "odjazd" językowy?
Obserwuj wątek
    • kaj.ka Re: pustosłow(ii)a 04.04.03, 09:37
      wojtekowicz napisał:

      > Niedawno, w przypływie (nieco alkoholowej przyznaję) językowej wolności
      > wygłosiłem tezę, że polski tym się (m.in.) wyróżnia, że ma sporo słów bez
      > desygnatów, a ważnych (np. manowiec, kozera); np. w niemieckim nei byłem w
      > stanienic podobnego wymyślić - czy to humbug, czy rzeczywiście mamy taki
      > słowiański "odjazd" językowy?

      I ja to rozmiem. W takich sytacjach czasem trudno znalezc desygnaty/ Potem się
      odnajdują...
      manowce to rusycyzm (manit'), a może bardziej ukrainizm (manyty) = w jednym
      idrugim przypadku - wabić, zwodzić, a więc to błędne drogi. A po nemiecku
      Irrwege, Abwege wink
      Trudniej jest z "kozerą", słowem używanym w arch. wyrażeniu "nie bez kozery":
      zródło tkwi pewnie w łać. causa = przyczyna, powód, ale dotarła raczej przez
      francuskie cause, causeur.
      pzdr
      • kicior99 Re: pustosłow(ii)a 04.04.03, 13:53
        a co to jesty chylek czy niebaw?=) Takich przykladow jest sporo
        • kaj.ka Re: pustosłow(ii)a 04.04.03, 17:39
          A jest jeszcze ukradek.
          A o rosyjsku są пешок (пешкомwink и босик (босикомwink czyli pieszo i boso.
          • elve Re: pustosłow(ii)a 04.04.03, 18:22
            a czy "pieszkam" (w czeskim tez jest) może być od bieżyć? jakoś podejrzanie
            podobnie to brzmi.
          • wind-eye Re: pustosłow(ii)a 04.04.03, 22:35
            a znienacek?smile
            • kicior99 Re: pustosłow(ii)a 05.04.03, 15:07
              i ciupas??????
              • kaj.ka Re: pustosłow(ii)a 05.04.03, 15:45
                ciupas! Nie lekceważyć! T "odsyłanie więzniów pod strażą" (PWN}, np.
                doprowadzić ciupasem
                • viki2lav Re: pustosłow(ii)a 08.04.03, 11:42
                  i slynny plazowy mianownik od dzdzu, bo dzien dzis dzdzysty?
                • kicior99 Re: pustosłow(ii)a 08.04.03, 16:51
                  kaj.ka napisał:

                  > ciupas! Nie lekceważyć! T "odsyłanie więzniów pod strażą" (PWN}, np.
                  > doprowadzić ciupasem
                  tyle to wiem... choc "ciupasem" juz prawie sie nie uzywa. A mnie sie to
                  cholernie podoba
    • kaj.ka Re: pustosłow(ii)a 08.04.03, 13:53
      Przypmniałem sobie dawno temu uzywane pożegnanie: - Czołem, szołem, machołem!
      Te dwa słowa po "czołem" - to po prostu twory onomatopeiczne. Czasem ten ciąg
      kończono wyrazem "niebawem".
      Bez desygnatów są tez słowa - zagęszczacze emocjonalne, w rodzaju: k...a;
      k...a mać,; g...no; ch...j. Każde z nich, potraktowane dosłownie, posiada
      wprawdzie odpowiedni desygnat, lecz używane jako wtręt, znak, sygnał powodują
      tylko nasycenie emocjonalne. Np.: _Ja cię, k...wa, p...lę! Mówię, że go
      lekceważę, zaś wtrącając: k...wa wzmacniam niejako inormację o tym
      lekceważeniu.
      W tej chwili zastanowiłem się czy dotyczy to tylko słów wulgarnych?
      • kicior99 Re: pustosłow(ii)a 08.04.03, 16:59
        W wykrzyknikach, przeklenstwach - chyba tak...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka