Dodaj do ulubionych

Dzieci dwujezyczne

15.08.04, 09:34
fr.groups.yahoo.com/group/enfantsbilingues/
Link odkrylam na forum mam dzieci dwujezycznych i podaje, moze sie komus
przyda.
Czy ktos z Was ma jakies doswiadczenia? Czy dzieci ZAWSZE ucza sie naturalnie
2-3 jezykow fukcjonujacych w domu czy moga byc z tym jakies klopoty?
Jak myslicie?
Obserwuj wątek
    • melmire Re: Dzieci dwujezyczne 15.08.04, 13:22
      Tez jestem ciekawa jak to w praktyce wyglada.
      Widzialam kiedys w "Maternelles" program o tym - podobno wychodzi calkiem
      dobrze i ze warto - no ja mysle ze warto nauczyc sie jezyka matki/ojca!
      Jest tylko podobno taki okres gdzie dziecko mowi jezykiem mieszanym i wtedy
      dopada rodzicow zwatpienie czy aby dobrze zrobili - potem przechodzi i mowia
      dobrze w dwoch.
      Zastanawiam sie tylko czy mialabym tyle konsekwencji zeby mowic do dziecka
      tylko po polsku smile
      • koralka1 Re: Dzieci dwujezyczne 16.08.04, 20:17
        Mam dwojke, 7i 5 lat. Jeszcze z pierwszym mowilam po polsku w domu, ale przy
        drugim poszlam na latwizne. Wieksze rozumie co nieco, ale mlode nic a nic, a
        jak probuje mowic po polsku to sie dra, ze mam mowic normalnie... Fakt, ze nie
        mam prawie stycznosci ani z Polska ani tutaj z Polakami, wiec moze dlatego
        poddalam sie...
        • liloom Re: Dzieci dwujezyczne 17.08.04, 21:33
          pisalam o tym kiedys, ze moje rodzenstwo cioteczne mieszkajace we francji nigdy
          nie nauczylo sie polskiego, mimo ze maja mame polke. nie umialam wtedy
          zrozumiec jak to jest mozliwe zeby mama rozmawiala z nimi w obcym jezyku.

          co macie na mysli piszac mieszaniu jezykow? w jednym zdaniu? mojej corce
          zdarzalo sie, ale i mi tez. tego sie nie uniknie, bo czasem "slow brakuje"
          • koralka1 Re: Dzieci dwujezyczne 18.08.04, 15:18
            Widzisz, nie jest latwo rozmawiac tylko z dziecmi po polsku a z wszystkimi
            innymi po francusku... A jak jest sie w towarzystwie tylko francuzow to nawet
            niegrzecznie. Probowalam jedno zdanie po polsku do dzieci, jedno do meza po
            francusku, no i to mnie raczej meczylo, bo wszystko trzeba powtarzac co
            najmniej 2 razy, a czesto na to czasu nie ma; szczegolnie jak sie pracuje, a
            dzieci chodzily do przedszkola francuskiego w wieku 2 lat...I jak ich
            rowiesnicy zaczeli wysmiewac je, z'e nie umieja mowic, to i one zaczely na mnie
            krzyczec, mamo, mow normalnie jak wszyscy! Znam malzenstwa polakow, ktorzy
            rozmawiaja w domu tylko po polsku, dzieci w szkole po francusku i te naprawde
            super mowia bez zadnego nawet akcentu w dwoch jezykach! I faktycznie z nimi
            rozmawia sie tak, ze zaczynaja zdanie po polsku a koncza po francusku lub na
            odwrot i nawet tego nie zauwazaja!
            • surtout Re: Dzieci dwujezyczne 19.08.04, 09:05
              A co zrobić, jeśli mieszka się w Polsce, a chce się dziecku przekazywać od
              początku podstawy języków obcych (ja znam angielski, niemiecki i - nieco
              słabiej, bo bez możliwości ciągłej praktyki - francuski)?
              Mój syn ma ewidentny słuch muzyczny i łapie w mig wszystkie "nowe dźwięki", ale
              poza domem słyszy tylko polski.
              • liloom nauka obcego jezyka 19.08.04, 20:59
                z dzieckiem w polsce chyba trudniej - ksiazeczki? obcojezyczna niania?
                zalezy ile masz czasu i forsy - przedszkole z angielskim?
                ja tez mialam szczytne plany nauczyc mala francuskiego, ale przy braku
                stycznosci z jezykiem nie zdaje to za bardzo egzaminu.
                moze zacznij od piosenek?
                • yvona73pol Re: nauka obcego jezyka 07.09.04, 09:56
                  generalnie jest tak, ze gdy dziecko idzie "w swiat" czyli do przedszkola,
                  widzi, ze wokol wszyscy mowia po /angielsku, francusku - niepotrzebne skreslic/
                  to czesto nastepuje zanik uzywania jezyka drugiego - bo i po co? nie widac
                  sensu, a tlumaczenie przyszlosciowe nie zdaje egzaminu; duzo pozniej moga miec
                  pretensje, ze ich nie nauczono, no, ale to juz sprawa indywidualna...
                  z reguly dziecko wybiera sobie ülubiony" jezyk i nie ma na to zadnej rady...

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka