mrsjo2000 Re: la peur du vide 15.11.07, 11:29 Mnie sie wydaje ze po naszemu to raczej bedzie lek wysokosci Odpowiedz Link
moustilou Re: la peur du vide 15.11.07, 11:47 jak dla mnie to jest lek przestrzeni, lub wysokosci. jezeli chodzi ci o lek jaki odczuwa sie kiedy staje sie np na skraju przepasci, lub na skraju schodow, na gorze. no chyba ze w przenosni - strach przed pustka, samotnoscia.... Odpowiedz Link
mrsjo2000 Re: la peur du vide 15.11.07, 12:03 Moustilou, dokladnie ! Trzeba uwazac z tzn. tlumaczeniem doslownym... Odpowiedz Link
felinecaline Re: la peur du vide 15.11.07, 13:56 Lek przed pustka dla mnie mimo wszystko najblizszy, lek przestrzeni = agorafobia o krok dalej. Odpowiedz Link
janou Re: la peur du vide 15.11.07, 14:28 kontekst; c'est une lettre que j'écris a une amie ,en polonais bien sur;"j'ai peur du vide, je suis devenue accrophobe" Odpowiedz Link
moustilou Re: la peur du vide 15.11.07, 17:23 ja poprzestaje na swoim, w tym wypadku chodzi o lek przestrzeni lub wysokosci. Janou, boisz sie ogolnie kiedy jestes na wysokosci (np w kolejce linowej tak samo jak na drabinie) czy bardziej boisz sie kiedy czujesz przed soba pustke, tak jak na krawedzi w gorach, ja np boje sie zejsc po drabinie na budowie (wlasciwie tylko w tej jednej sytuacji). Odpowiedz Link
mrsjo2000 Re: la peur du vide 15.11.07, 19:00 Janou, w tym kontekscie chodzi wiec o lek przestrzeni lub wysokosci. Akrofobia to dokladnie lek wysokosci, a wiecej na ten temat tu : pl.wikipedia.org/wiki/Fobia#fobie_sytuacyjne Oczywiscie mam nadzieje ze nie cierpisz na nic wiecej ;D Odpowiedz Link
janou Re: la peur du vide 15.11.07, 20:24 mrsjo2000 napisała: > Janou, w tym kontekscie chodzi wiec o lek przestrzeni lub wysokosci. > > Akrofobia to dokladnie lek wysokosci, > a wiecej na ten temat tu : > > pl.wikipedia.org/wiki/Fobia#fobie_sytuacyjne > Oczywiscie mam nadzieje ze nie cierpisz na nic wiecej ;D *************** Nie nie,jedna fobia wystarczy,dzieki za link Cierpie na ta fobie od mniej wiecej 10 lat,na moja prosbe!!! pojechalismy na Mont Ventoux,na gorze myslalam ze zwariuje ze strachu;nie wyszlam na sczycie z samochodu,siedzialam w samochodzie jak momia a na powrot lezalam zamiast siedziec w fotelu. Nigdy wczesniej czegos takiego nie przezylam. ps.pajaki mi nie przeszkadzaja ale nie znosze mysz > Odpowiedz Link
felinecaline Re: la peur du vide 15.11.07, 20:46 Janou, pociesz sie, mam podobnie - nienawidze wjezdzania serpentynami pod gore, ze zjezdzaniem jest jeszcze gorzej nawet na Slowacji czy w "byle" Cevennes ;-P, gdzie uwielbia nas zaierac moj wujek , Kicur i starszy (82 wiosny) pan maja sie jak" mlode bogi" a ja u-mieeee-ram. A na koniec pozwole sobie dorzucic dla korekty, bo moze Ci sie przydac: "no bo ty sie boisz myszY" - byla kiedys taka piosenka - jak bylysmy "nastolatkami" ;-D (gén: boje sie kogo? czego? myszy. Nie znosze tez tych cholernych myszy. To znaczy sobiscie to ja je bardzo lubie, nie znosze jedynie owadow, pajakow i...gesi z wyjatkiem foie gras. Odpowiedz Link
janou Re: la peur du vide 15.11.07, 22:39 felinecaline napisała: > To znaczy sobiscie to ja je bardzo lubie, nie znosze jedynie owadow, > pajakow i...gesi z wyjatkiem foie gras. ale sie usmialam)) Odpowiedz Link