Dodaj do ulubionych

Genetycznie skazone.....

28.03.11, 11:35
bo jak belkot tej baby inaczej wytlumaczyc? Teraz wiadomo skad sie to "ble-ble" u Jarka i Lecha wzielo....
wyborcza.pl/1,75248,9331936,Jadwiga_Kaczynska__Nie_ma_panstwa__nie_ma_rzadu.html
Obserwuj wątek
    • zuza_anna Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 11:47
      Jaka matka, taki syn wink Nie dadzą nam żyć rozpamiętując cały czas katastrofę. Ile można!
    • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 11:47
      Zorro, bądź wyrozumiały, to starsza pani, z chroniczną chorobą powodującą permanentne niedotlenienie. Także mózgu. Ona jest po prostu biedna, chociaż z drugiej strony stać ją było na papierosy. Palacze, patrzcie i bądźcie ostrożni, wam też grozi to samo!
      • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 12:12
        Nie wejdę w rozprawkę ale zważcie, że Ta starsza Pani to żołnierz Powstania W podobnie jak Jej mąż. Cyba jakiś szacunek za to się należy co AL i Zorro ?
        • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 12:20
          ...za co jako żołnierze AK, dostali od komuny willę na Żoliborzu - czyli bardzo ich szanowano.
        • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 12:23
          Czarek...co ty chopie fanzolisz? Jak ktos zdebilal to ja mam miec dla niego szacunek tylko dlatego, ze jekies handrgranaty w 44 ciepal? Chopie...no co ty?
          Tutaj masz cos na uspokojenie nerwow:
          www.youtube.com/watch?v=vx_H2ch_ogs
          dobrze ci zrobi....big_grinbig_grinbig_grin
          • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 12:30
            Zorro skąd Ty tę wiedzę czerpiesz ? pewnie z NIE big_grin poczytaj to i powiedz co tu jest nie prawdą - Ty AL też.
            Tekst linka
            • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 12:32
              z polskich mediow Czarek, z polskich mediow....
              Takie pierdoly ta pani opowiadala polskim mediom, Czarek...big_grin
              • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 12:39
                No tak, p.Rajmund mieszkał w Baranowiczach, gdzie i moja Mama mieszkała
              • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 12:39
                i na tego palanta to sie juz malo kto nabierze....:
                wyborcza.pl/1,75515,9313649,Prezes_w_nowej_masce.html big_grin
                Mamuska juz ze swoimi wywiadami tez nie pomoze....cool
              • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 12:42
                Zorro nie będę z Tobą się kłócił bo i po co. Że Kiszczak to człowiek honoru ,podobnie jak Jaruzelski .Obydwaj wydawali rozkazy mordowania Polaków. Ale to są ludzie honoru dla was a RK to zdrajca chociaż żołnierz AK big_grin ludzie ja nie żyję w matrixie jak Wy big_grin
                • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 13:32
                  Czarek....a czy ja sie kloce? Ja Ci pokazuje tylko Twoich ulubiencow w takim swietle w jakim sie stawiaja. A o Kiszczaku i Jaruzelskim to sobie jakos nie przypominam aby ktokolwiek o nich mowil ze to nasi ulubiency....Chociaz...co Jaruzelskiego to po wielu latach troche moj stosunek zrewidowalem. Na jego korzysc. A tutaj znowu troche na temat Twoich ulubiencow....:
                  wyborcza.pl/1,75248,9330726,Czy_Fotyga_odradzala_kontakty_z_Kobylanskim.html
                  big_grinbig_grinbig_grin
                  • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 13:38
                    a tutaj bedzie PISowko LPRowski kabarecilk.....big_grinbig_grinbig_grin
                    wyborcza.pl/1,75478,9333685,Kaczynski_zrzekl_sie_immunitetu.html
                  • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 13:41
                    Zorro sorry ale nie będę tego czytał. A może coś o rządzących od czterech lat napiszesz co big_grin jakie mają dokonania prócz stu miliardowego deficytu rocznie. Gierek przy Tusku to paź Królowej big_grin mylę się ?
                    • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 13:45
                      to Ty Crarek nie czytasz glupot swoich ulubiencow? No przeciez tego typu wypowiedzi sami polskim mediom udzielaja...big_grinbig_grin
                      Takie "zamiatanie pod dywan", co?
                      A ty ekonomnmista jestes, ze tak sie na miliardowych zadluzeniach panstwa znasz?
                      To chce Ciebie pocieszyc....Niemcy maja duzo, duzo wieksze zadluzenie....big_grin
                      • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 13:53
                        Zorro każdy wierzy w to co chce. Czy nie wierzysz w dane GUS ? nie ? no to uwierz mnie big_grin big_grin big_grin
                        • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 14:09
                          a Ty sie naprawde Czarek na ekonomi znasz? Bo ja nie....cool
                          Wiem tylko, ze NIE MA panstwa w Europie, ktore nie mialoby zadluzenia....
                          No, ale Ty widocznie fachura z ekonomii jestes....big_grinbig_grin
                          • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 14:27
                            Zorro co Ty czytasz ? ja wciąż słyszę że my zielona wyspa a kryzys nas ominął. Czemu więc Tusk podnosi podatki a ceny galopują jak szalone ? potrafisz to wytłumaczyć ,tę oczywistą oczywistość big_grin big_grin
                            • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 15:10
                              Czarek....co ja czytam? No, na pewno nie czytam Gazety Polskiej, nie slucham Radyja Maryja i nie ogladam TV Trwam.
                              A czytam dla Twojej informacji w trzech jezykach i ogladam TV tez w trzech. I do tego jeszcze TV Al Dzasira....big_grinbig_grinbig_grin
                              Tak ze, jak widzisz wiadomosci mam na bierzaco i z roznych zrodel.
                              I o dziwo zedne nie pokrywaja sie z tymi trzema wymienionymi przeze mnie na poczatku....big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 15:32
      A wiecie co ja mysle o tym? to jest przelewanie z pustego w prozne - politycy sa jak prostytutki, ida z tym, ktory lepiej placi... to jedni, ci ktorzy zmieniaja zapatrywania i partie wraz z powiewem "swiezego" wiatru, inni znowu chca sie do tego koryta dorwac i maja parcie na "wladze" - a tak prawde mowiac, to zaden z nich nie przejmuje sie zwyklym zjadaczem chleba. Oczywiscie, ze deklaruja takie checi, zwlaszcza przed zblizajacymi sie wyborami.
      Kaczynski wybral metode kampanii przedwyborczej stawiajac na niezadowolonych, nieudacznikow, rozczarowanych - no i oczywiscie szuka sie winnego - nie, to nie my...to oni - Niemcy, bo wywolali wojne(72 lata temu), Rosjanie, bo urzadzili nam okupacje(do? no nie wiem tak konkretnie bo daty byly rozne - powiedzmy do 1989), a teraz Unia Europejska bo nie daje tyle ile by sie chcialo... zawsze winny jest ktos inny tylko nie my - bo my to jestesmy wspaniali, pracowici, uczciwi, jedyni i niepowtarzalni - przestalam w ogole interesowac sie polityka, wlasnie dlatego... wkurza mnie, a wplyw mam na to co sie dzieje zerowy - to po co mam sobie szarpac nerwy, skoro oni i tak zmajstruja to co chca...
      • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 15:54
        Maseczko oczywiście masz rację tylko zapomniałaś dodać że Jarek to dzisiaj szef opozycyjnej partii /jak kiedyś Tusk i PO - to do wiadomości Zorro big_grin/ no i jakoś przemilczasz dokonania tych co rządzą - nie zająknełaś się nawet big_grin big_grin Ty Zorro podobnie. Zielona wyspa ale chyba porośnięta gnijącymi glonami taka Polska po czterech latach rządów nocnej zmiany big_grin big_grin big_grin
        • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:02
          Czarek....jak szukasz "raju na ziemi" to musisz koniecznie kraj zmienic....big_grin
          Mysle, ze Bialorus jest fajna....cool
        • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:14
          Ja niczego nie przemilczam - ja po prostu odwrocilam sie od polityki i sie nia nie interesuje - ani ta tutaj, ani ta tam...zycie jest za krotkie zebym na to marnowala czas. Jak juz napisalam, wplyw mam na to zerowy - chyba zeby sobie tylko pogadac - a tego mi sie nie chce...
          Jarek mial swoja szanse przez dwa lata - tez niczego madrego nie zmalowal...wiec go nie bron...
          I powtarzam jeszcze raz - rentownych przedsiebiorstw sie nie likwiduje...
          Akurat mam wiedze jak na kobiete przystalo np. o cenach perfum - za czasow komuny, te same perfumy w Pewexie byly w porownaniu z cenami tutaj - za bezcen... flaszeczka moich ulubionych(malutka- juz ich nie ma na rynku) kosztowala tutaj 60marek, w Pewexie 6$ - liczac nawet wtedy 1:3 - 18 marek - co sprzedawali ze strata? a guzik - dostawali za takie pieniadze. Od czasu jak powstaly w Polsce perfumerie - wszystko to jest o 1/3 drozsze niz na zachodzie - do diabla, gdyby taki handlowiec przyjechal tutaj i kupil to w zwyklej perfumerii a potem sprzedal u siebie nawet taniej niz jest w tej chwili, mialby ciagle jeszcze zysk - ale oni to biora z hurtowni, wiec duuuuuuuuuuuuuzo taniej - bo... nie wchodzi w cene pensja ekspedienta, utrzymanie lokalu, transport - a mimo to WSZYSTKIE ceny sa o 1/3 wyzsze - to kto to robi?...
          Przeciez Tusk nie podejmuje tych wszystkich decyzji na wlasna reke, Polska nie jest krajem dyktatury i jedynowladztwa - jak slysze, ze Tusk robi to co mu Merkel nakazuje to mi sie przewraca wszystko... jesli upierasz sie, ze jest klika - no wiec klika ilu? wszystkich?
          • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:21
            Maska jest klika okrągłostołowa bo jest. Ja mam w de Jarka Tuska i Wałęsę ale nie mam w de swojego kraju !!! wszyscy siebie są warci. Mieliśmy szansę się wybić, odbudować się jako mocny kraj a wszystko pooooszło !!!! bo czerwoni wszystko ustawili a Bolek dał im na to swoją twarz. Właściwie to sprzedał się. Siebie przehandlował . I tyle.
            • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:34
              A widzisz i dochodzimy do sedna - gdybysmy tacy pracowici byli - dlaczego potrafia Czesi, dlaczego potrafia Wegrzy czy nawet Rumuni? - politycy? no to Ci powtarzam, Jarek mial swoja szanse - i jak to sie skonczylo? wiemy... mial brata za prezydenta, sam byl premierem a najpierw pociagal za sznurki - oni wszyscy na kupe nie maja zadnego pomyslu...poza tym zeby dac d... temu kto bedzie placil diety...jak prostytutki.
      • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:01
        swieta racja, Maseczko....big_grinbig_grinbig_grin
        • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:07
          Zorro bracie ja bardzo kocham swoją Ojczyznę i nie wątpię że Ty też big_grin ani mi się śni spadać stąd big_grin big_grin
          • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:24
            Czarek za stary na to jestes - sorry, ale taka prawda - nie potrafilbys tutaj zyc... i nie probuj ze mna na ten temat dyskutowac - bo ja wiem doskonale o czym pisze - tutaj nadal sa i tacy, ktorzy po 30 latach nadal kotluja sie w polskim piekielku... i juz nigdy sie nie zaaklimatyzuja - mentalnosc - otwarcie na nowe - moze to i kosmopolityzm...
            No widzisz - wlasnie ten "patriotyzm" - kiedy przyjechalam tutaj, tez mialam glowe nabita tymi bzdurami - ale... czy patriotyzm Cie nakarmi? czy patriotyzm stworzy Ci godziwe warunki zycia? kiedys wierzylo sie, ze jesli odzyska sie niepodleglosc, bedzie mozna stworzyc kraj o jakim sie marzylo - no tak, ale u steru wladzy stana ludzie - a ci niekoniecznie maja interes spoleczenstwa na uwadze. A moze, jak to kiedys Majeczka napisala, kazdy ma "swoj" zdrowy razsadek i politykom wydaje sie, ze tak a nie inaczej jest slusznie - my to widzimy inaczej, bo to sa dwa rozne zdrowe rozsadki - a teraz pytanie: a moze my to widzimy inaczej, bo rak nam np. pewnych informacji, ktore oni maja? a moze oni to widza inaczej, bo maja wlasny interes na wzgledzie? vide Mubarak - mial gdzies nedze narodu - gdyby choc troche uszczknal ze swojego, czego przez wiele kolejnych pokolen nikt nie zuzytkuje - wtedy mogloby byc lepiej w tym kraju? bogaci niechetnie sponsoruja - bo nie rozumieja biednych - to biedny szybciej pomoze, bo wie co bieda oznacza.
            • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:28
              tylko jakby tu nie gadac i nie pisac - to i tak geba zajeta gadaniem, jesc nie musi - tak to kiedys slusznie opisal Laskowik... no i jak sie gada, to sie i nie bardzo da pracowac...
            • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:35
              Masz rację Masko, że jestem za stary aby kraj opuścić. Ty opuszczałaś go za młodu a przekonany jestem że lekko Ci nie było, że miałaś jakieś poczucie że coś się skończyło prawda ? mam dość polityki takiej czy takiej. Mam swoje zdanie którego nie zmienię, że żadnego obalenia komuny nie było tylko zdrada była i tyle. Masko !! kiedyś nadawaliśmy na jednych falach pamiętasz smile ja swoich poglądów nie zmieniłem.
              • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:44
                A ja owszem, bo nie jestem betonem i rewiduje wlasne zapatrywania nieustannie - nie popieram PO ale tym bardziej nie popieram PiS-u bo argumenty jakich uzywaja granicza ze skandalem - zamiast zabrac sie do roboty ludzie politykuja - i szukaja winnych, a to Niemcy, a to Rosjanie, a to Zydzi, no bo przeciez za nasze niepowodzenia ktos musi byc odpowiedzialny - tylko nie my sami...
                Polacy sa swietni w oplakiwaniu wlasnych tragedii - smierc Papieza - niemal unieruchomila kraj, a jakie wtedy byly deklaracje, potem katastrofa smolenska, a z braku nowych rozpamietuje sie stare krzywdy... ma sie pretensje do wszystkich naokolo, ze nie pamietaja, ze nie przepraszaja po raz setny, ze bezczelni Austriacy nie dziekuja do dzisiaj za to ze Sobieski zwyciezyl Turkow pod Wiedniem, za to..za tamto... taka rocznica, inna rocznica, dzien policjanta, dzien kominiarza, dzien hutnika, dzien murarza, dzien ogrodnika... no wlasnie - to NAS odroznia - tylko czy nam to na dobre wychodzi?
              • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:45
                Czarek....jak jest tak tragicznie w Polsce jak mowisz, to ja Ci mowie: tylko Bialorus!
                Tam zostal jeszcze ten skansen za ktorym tak tesknisz....big_grin
                • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 16:56
                  Zorro to ja może powtórzę ,czemu Ty tam a nie tu skoro tu tak dobrze big_grin Masko mam w dupie politykę .Nie obchodzi mnie ani PO ani PiS - już nie. Uważam że dzisiejsza Polska nie zasługuje ani na szacunek ani na jakąkolwiek uwagę. Niech padnie to państwo tego naprawdę chcę. Musi ten głupi Naród dostać porządnie w dupę żeby zaczął myśleć. Ja jednego czego żałuję to swojej działalności w opozycji. Boże jaki ja głupi byłem - walczyłem po to by komuna i Bolki rządzili dzisiaj Polską. To coś jak dwa diabły na piecu big_grin big_grin
                • maja-z-podworka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:13
                  "Zorro bracie ja bardzo kocham swoją Ojczyznę i nie wątpię że Ty też ..."

                  Od tego trzeba zaczynać, Czarek...masz rację....I na tym kończyć, i o tym zawsze pamiętać.

                  Że nie wszyscy, którzy mają inną wizję Polski jak ja, są zdrajcami.
                  Że można kochać Ojczyznę i widzieć jej przyszłość inaczej niż "moja" partia. Można też popierać kogoś innego niż ja i nie zasługiwać na miano głupca, dającego się wodzić za nos zdrajcom.
                  Przyznanie tego, jest chyba najtrudniejsze.
                  -

                  Maja
                  • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:22
                    Maju Twoje słowa zawsze wiele dla mnie znaczyły, nawet nie wiesz jak bardzo. Nawet jak się kłóciliśmy Ty i Kocica ze mną wtedy pamiętasz przed wyborami 2007r ? Ty do mnie - kto Ty - ja że gutek jestem big_grin miło odpowiedziałaś. Maju wszystkiego dobrego. Naród wkrótce osądzi kogo chce do rządzenia. Tylko żeby nie było kwękolenia jak wygra ktoś nie po Waszej myśli oki smile buźki Maju.
                    • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:33
                      Tak prawde mowiac, to ja z tego co widze na scenie politycznej to naprawde nie wiem czy ktokolwiek ma tam jakas madra koncepcje...
                      • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:38
                        Myślę podobnie jak Ty. Jaka szkoda sad bo moje państwo pada.
                    • maja-z-podworka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:40
                      Czarku, nie obrazimy się na demokrację. Nie wierzę, żeby większość zaglosowala na PiS, ale jeśli tak, coż....smile zaprzeczę własnym, wcześniejszym słowom i powiem, że ludzie będą mieli to, na co zasłużyli, tylko czemu ja też?!
                      Nasze dyskusje w 2007 oczywiście pamiętam. Ostrzegaleś przede mną Kocicę (że jestem ostra i nie mam poczucia humoru), a Ona uznała za konieczne tłumaczyć mi, że jesteś co prawda Pisowcem, ale rozsądnym smile Odpisałam Jej, że to oksymoron....Wszystko na otwartym forum smile Zabawnie było....
                      Jak wiele się potem zmienilo....
                      • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:44
                        big_grinbig_grinbig_grin
                        tak Maju - ja wprawdzie popieralam wtedy PiS - raczej przez Solidarnosc z moja Mama - ale tez wtedy jeszcze nie zademonstrowali w takiej krasie tego co dzisiaj jest juz tak wyrazne...
                        • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 18:36
                          Maseczko.....Ty i PIS?!cool
                          Nooooooo....to chyba sie do Ciebie juz nie odezwe.....big_grinbig_grinbig_grin
                          • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 18:45
                            No popatrz... to bylo 4 lata temu... a Tuska i tak nie popieram - w ogole nikogo nie popieram... nie widze na scenie politycznej nikogo, kto naprawde mialby to cos..
                            Phi... no to nie gadaj ze mna....http://emots.yetihehe.com/1/dokuczacz.gif
                            • maja-z-podworka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 19:08
                              Cztery lata? To niewiarygodne....No...na razie trzy i pół smile Czwarta rocznica naszej znajomości będzie we wrześniu lub październiku....potem od listopada bylo Podwórko i polityka zeszła na plan dalszy....
                              Zorro ...pamietam jak dyskutowałam z Maseczką przed wyborami....Kłóciłyśmy się zawziecie, ale spokojnie smile Z Nią zawsze dało się porozumieć....Z Czarkiem, wbrew temu co potem wygadywał, też.

                              A skok cywilizacyjny? Wiesz Zorro, to nie zawsze i nie dla każdego jest widoczne. Żeby jeździć autostradami, musisz mieć samochód....
                              Dawniej ludzie byli biedni, ale było równo. Jeśli nawet rodzicom było ciężko, to dzieci mogły mieć realne szanse na wyjście z biedy. A teraz biedę się dziedziczy. I to jest chyba najgorsze....
                  • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:30
                    No i o to chodzi Maju - wieczne politykowanie do niczego nie prowadzi - i... w koncu wlasciwie niewiele wiemy co i jak nt. roznych sprzedawanych przedsiebiorstw.
                    Pamietam te dyskusja we W-wiu - propaganda sukcesu twierdzila, ze produkujemy swietne komputery, eksport i takie banialuki - pracowalam w tej firmie - wiem dokladnie jak wygladala produkcja, wiem ile te kompy WTEDY na zachodzie mogly byc warte - kolubryny, zajmujace duze pomieszczenia, podczas gdy na zachodzie wchodzily pierwsze pc-ty... ta firma tak naprawde byla zbankrutowana - tylko wspaniala zasada, ze kazdy ma prace utrzymywala ja na powierzchni, ale ktos musial takie firmy dofinansowywac - nie przynosily zyskow...14 tys. pracownikow...przyszly zmiany - firma zostala wykupiona zaraz na samym poczatku przez Siemensa i zamknieta. Komentarze byly takie: taka swietna firma, taka wizytowka polskiej elektorniki a Niemcy chca to zniszczyc... zamknieta i przeznaczona na magazyny - co tam jest dzisiaj, tego nie wiem - ale wtedy to bylo deficytowe jak rzadko co.
                    --
                    https://i48.tinypic.com/24e2b94.jpg
                    maska
                    • maja-z-podworka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:44
                      Wcielę się jednak w rolę advocatus diaboli, Maseczko smile
                      Gdyby to wykupiła firma na przyklad odzieżowa, to może by nie było podejrzeń, ale Siemens?.... A co, innego miejsca na magazyny nie mieli? Bo tam, to chyba jednak przepłacili...Nie wiem o co chodziło, ale podejrzane to jest...smile
                      • m.maska [...] 28.03.11, 17:53
                        Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
                      • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:55
                        Smiem podejrzewac, ze nikt inny tego kupic nie chcial...ale nie dyskutuje - bo nie wiem... wink
                        Tak wiec zabraknie Ci prokuratora wink
                        Odziezowa mowisz? hmm... odziezowe to oni maja w Tajlandii, Turcji i w tym podobnych miejscach...
                      • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 17:59
                        Maju ale my się nie zmieniliśmy smile ani Ty ani ja, I wbrew pozorom ja nie !!! ile się wydarzyło przez ten czas jak bardzo wiele. Ile Maseczka zwiedziła obszarów big_grin big_grin AL tkwi w Austrii /jak mój kuzyn ale nie wiem gdzie/ a my tu - w mateczniku kochana Majeczko w mateczniku big_grin miłego. Juz mam dość polityki i chcę żeby to wszystko padło. Bo padnie.
                        • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 18:14
                          Nic Czarek nie padnie - ten hm... zawsze bedzie istnial - bo poltyka to obok prostytucji tez najstarszy "zawod" swiata wink
                          • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 18:26
                            Niestety ale masz rację Masko. Qrczę !!! mam już tego dość naprawdę. Niech ulica to rozstrzygnie.
                            • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 18:39
                              a czego Ty masz Czarek dosyc? Ze Polska sie rozwija jak nigdy? Taki z Ciebie patriota?big_grin
                              Wiesz co, ja to czesto na polskie drogi nadaje, na chamstwo na ulicach, na zasmiecone miasta i drogi reklamami ale....bylbym idiota jakbym nie stwierdzil, ze takiego skoku jaki ten kraj do przodu w ciagu ostatnich 20 lat zrobil to nigdy nie bylo....big_grin
                              • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 18:52
                                Noooo... te reklamy na obrzezach drog - to zupelnie jak w Turcji...
                                Tylko Zorro - ze ludziom zyje sie nie najlepiej - nie przesadzaj - wiekszosc naprawde pracuje za grosze - 1000zl - ile to? przeciez jak jestem w kraju to sama wiem jak to przecieka przez palce - ceny sa niejednokrotnie wyzsze niz na zachodzie... ten juz przyslowiowy cukier, ktory ostatnio w Polsce osiagnal cene 6zl/kg tutaj kosztuje 65centow - nie potrafie tego zrozumiec - zapewne w hurcie to jest 30centow - to skad biora sie takie ceny? z samego transportu? jesli jak zewszad slysze cukier jest sprowadzany, bo swietnie prosperujace polskie cukrownie zostaly wykupione a maszyny wywiezione, powtarzam tylko zaslyszane, bo w koncu naprawde malo sie tym interesuje - ktos tu niezle kreci i kombinuje...
                                • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 19:05
                                  Zorro Polska się rozwija - ha ha ha .Chyba się zwija. Przemysłu nie ma bo wszystko zlikwidowano tylko ziemniaki kurczaki są jak śpiewa tuskotronic co podobno ocenzurowano w necie i tylko we wrzucie jest. Zorro !!! Polski już nie ma - jest przydupas ruskich, Niemców i innych możnych. Takie moje zdanie. Polska to już historia a ja czekam kiedy mnie do lasu s...y nie wpuszczą. Siłą wejdę.
                                  • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 19:39
                                    wiesz co Czarek... tutaj wszystko jest prywatne i dzieki temu ze nie jest panstwowe - to sie o to dba.. cokolwiek bylo panstwowe, padlo - nawet poczta jest w rekach prywatnych i funkcjonuje....
                                    • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 19:40
                                      a jak chcesz miec wspolnote... i komune - to do kibuca
                                  • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 19:49
                                    Co Ty, Czarek wygadujesz, że Polski już nie ma. Jest, no wiesz, jak w hymnie, póki my żyjemy. Tyle, że staje się europejska, co dla wielu jest niezrozumiałe; przyjazne kontakty z sąsiadami? Zaraz, że przydupasy. Prywatyzacja? Zgniły kapitalizm, niszczenie kraju. I natychmiast trzeba żale utopić w wódce i wyć czarne myśli.
                                    A Ty, Czarek, głodujesz? Na leki nie masz? Gorzej masz niż za komuny?
                                    • maja-z-podworka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 19:52
                                      Niektórym jest gorzej, AL. Naprawdę.
                                      Ale poza tym - popieram Cię w tym, co Czarkowi powiedziałaś.
                                      • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 19:59
                                        No tak Dziewczyny zawsze ze sobą solidarne Zorro też się podczepia - lizus jeden smile ja mam gdzieś wszystkie partie Maju mam już je gdzieś sad moje idee runęły i tyle. Najbardziej zawiódł mnie Wałęsa. Największy zdrajca i tyle. Maseczko pozdrawiam cieplutko. Czarek.
                                        • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:06
                                          Hmm, Czarek, no nie wiem, a tak dla przejrzystości; czy mógłbyś wypunktować udowodnione zdrady Wałęsy?
                                      • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:00
                                        Na pewno niektórzy mają gorzej, żaden kraj nie jest Utopią. Pamiętam jednak biedę niektórych w czasach komuny, na wsi...nie do opisania - umorusane dzieci, zielone z niedożywienia, ubrane w jakieś brudne gałgany. Nie wiem, czy tak jest teraz.
                                        • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:21
                                          AL - na prawdę nie chcę .Był i jest zdrajcą. Donosił na kolegów za co brał pieniądze. Chciał wygasić strajk w stoczni co uniemożliwyły mu Walentynowicz i żona Borusewicza - Alina Pieńkowska. Wałęsa ukradł pieniądze jako pomoc zza granicy. Boże przecież na to są dowody. Wiecie co ? historia jest jak walec - toczy się i miele bez naszego gadania. Po walcowaniu zostaje prawda, fusy idą do pieca smile
                                          • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:32
                                            Taaaakie dowody i nie postawiono go przed sądem. Chociażby za złodziejstwo mogliby go skazać...oczywiście jeżeli dowody są. Nie chce mi sie w to wierzyć, Nixona zwalono, bo mu udowodniono, a Wałęsa nietykalny?
                                            • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:45
                                              AL Polska to dziki kraj. Wałęsa sam przyznał się że Bolek to On /w programie Olejnik/ a sąd skazał Wyszkowskiego że kłamał oskarżając Wałęsę że jest Bolkiem. AL - to nie moje państwo dzisiejsza Polska jest nie moje. Nie utożsamiam się z tymi którzy sprawują władzę. Dla mnie są targowicą, zdrajcami. Pozdrawiam i wszystkiego dobrego. PS. Jeden z moich kuzynów /brat tego co zmarł i stukał w boazerie/ mieszka z żoną i pracuje w Austrii. Nie wiem gdzie ale jest zadowolony, jest spawaczem i trzepie taką kasę że szok.
    • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:43
      A wiesz co, Czarek, ja mogę śmiało powiedzieć, że nasza Maseczka, w latach 1981-1988 była szpiegiem obcego kraju. Dowody są niezbite; mąż Niemiec, brat pracował dla Amerykanów (NATO). Będąc w stanie odmiennym odwiedzała Polskę, także potem, z malutkim synkiem. Która kobieta naraża swój błogosławiony stan i dziecko podróżując w ciężkich, jak na tamte czasy warunkach i maskując się przychówkiem??? No tylko zażarty szpieg!!! A najważniejszy dowód na koniec. Tak się jej to szpiegowanie w podświadomości zakotwiczyło, że nawet nick jeszcze z czasów swej haniebnej działalności przybrała : MASKA !!!
      • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:47
        no wiesz AL - a ja myslalam, ze Ty przyjaciolka jestes... i takie niesluszne oskarzenie... crying
        • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:53
          Nie gadaj, że niesłuszne, sama mi się do tego kiedyś przyznałaś. Zresztą teraz, gdy zostało to podane do ogółu to i tak stało się prawdą, czy chcesz, czy też nie.
          • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:06
            AL co Ty tutaj za insynuacje robisz... ksiazke napisz, fantazje masz - a ja potem bede wywiadow udzielac i prostowac to co Ty naklamalas....
            • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:07
              aaaa... ja juz bylam samym Rydzykiem ongis - wiec juz nic mi zaszkodzic nie moze wink
            • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:07
              Ha, i obie na tym zarobimy. Czego to nas ten zgniły zachód nauczył.
          • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:11
            AaaaaaaaaaaL - a czy ja sie dowiem chociaz, na czyja ja rzecz szpiegowalam?
            Ostatnio szpiegowalam podobno kogos w ten sposob, ze otwieralam swoja poczte mailowa - tak wiec juz mnie chyba nic nie zdziwi...w tej poczcie materialy szpiegowskie podsylala mi picasa... big_grin
            • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 29.03.11, 07:36
              AaaaL zgodnie z zasada, ze kto otwiera wlasna poczte - ten szpieguje innych - przyznaje sie, w tamtych czasach otwieralam duzo poczty i to tej papierowej - nie bylo internetu, nie bylo nawet telefonow... bo dodzwonic sie bylo ciezko i piekielnie drogo - wiec droga pisemna dostawalam duuuuuuuuuzo poczty - no tak zupelnie zapomnialam, ze otwieranie wlasnej poczty to szpiegowanie - przyznaje sie.... czy dostane pokute?
              • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 29.03.11, 08:22
                jezeli Walesa bylby zlodziejem jak to Czarus opisuje to sa chyba od tego niezawisle Sady aby go osadzic i skazac a nie zeby byle dupek sobie gebe nim wycieral.
                No bo chyba nie jest niety´kalny, prawda?
                A to, ze Czarus sobie wszyszkomi gebe wyciera to masz przyklad w jego mailu powyzej.
                Na ktory dalem mu zreszta odpowiedz. Bo z tego wynika, ze Zorro to tez zlodziej i sprzedawczyk....cool
          • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:12
            Nie wiem o co biega AL. Ja mogę dać Ci najświętsze słowo honoru że walczyłem i narażałem się dla idei. Swoją rodzinę zresztą też bo żona też ze mną jeździła na punkty kontaktowe po prasę. Kiedyś do jednego /mieszkania/ wlazłem przez okno bo klucz nie pasował big_grin babka filowała z naprzeciwka a później mówiła mi że myślała że wtopa jest big_grin a Wałęsa to zdrajca fertyk.
            • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:31
              A ja produkowałam ulotki. Pisałam je przez 10 kalk, na jedynej, dostępnej maszynie do pisania, w centrali Socjalistycznego Związku Studentów Polskich. Było to wyjątkowo bezczelne z mojej strony, tak na wrogim terenie,a le innego wyjścia nie było. I niebezpieczne, bo gdyby mnie wtedy przyłapano, to studia natychmiast ADIEU
            • 1zorro-bis Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:38
              Czarek...jak czytam Twoje pierdoly o Walesie to niedobrze mi sie robi. Akutrat tak sie sklada, ze Walese poznalem osobiscie w 1980 roku kiedy odwaga troche byla warta. Potem mialem okazje sie z nim juz spotkac jak byl prezydentem oraz ostatnio jakies dwa lata temu. I powiem ci jedno - wielkiego zdania o nim jako o prezydencie nie mam ale takich ludzi jak on w Polsce to naprawde niewielu....Co bys na niego nie plul jest on 2polska ikona". Ale to takie typowo polskie Czarus do wlasnego gniazd a sr....., prawda?
              P.S
              A cos Ty takiego wielkiego w opozycji robil, he?
              • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 29.03.11, 07:32
                Zorro... chce byc dobrze zrozumiana - mam za mala wiedze zeby twierdzic ze Walesa to Bolek czy nie Bolek... ale Twoje argumenty do mnie nie przemawiaja...
                To ze poznales osobiscie Walese, nie jest rzadna rekojmia ani dowodem na to, ze on jest porzadny czy tez nie... Pawel Jasienica chyba tez znal swoja zone - niestety dopiero po jego smierci okazalo sie, ze jego szpiclowala..
                Zenek - nauta, ktory z nami kiedys pisal, opuscil kraj w 1978 i tez mi opowiadal, ze potem przez IPN dowiedzial sie, ze donosil na studiach na niego jego najblizszy przyjaciel - nie sadze zeby go nie znal.
                Jesli tacy szlachetni, jak hrabia Wojciech Dzieduszycki okazali sie szpiclami - w tamtym kraju wszystko bylo mozliwe... ludzie albo byli zastraszani, albo, jesli trafiono na chciwych - kupowani...
        • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 20:55
          AL nie przeginaj smile Maska jest w porzo. Mnie nie oceniać siebie i proszę żeby Ty też nie. Prędzej mnie wykpij i ośmiesz oki ? głupi Czarek gazetki nosił i składki zbierał. Jakie to teraz śmieszne. Wtedy gardłem za to się płaciło dziś śmiech. Ale trzeba było to robić. A nie w kącie siedzieć i czekać.
          • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:09
            A czy ja na Maseczę źle mówię? Co było, minęło. Przebaczyłam jej wraże błędy młodości.
            • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:13
              Noooo, to teraz trzeba z tego wyciagnac korzysci...
              • maja-z-podworka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:50
                Maseczko, dobrze wiesz, że najlepszym dowodem na to, że poszłaś na współpracę jest to, że nie ma żadnych dowodow. Tylko najtajniejsi agenci byli tak chronieni. Al Cię wtedy nie znała, więc chyba wie, co mówi jak mówi, że szpiegowałaś. Przecież by nie zmyślała.
                Bo jakby Cię znała, to co innego - wtedy wiadomo, że klamie.

                Podsumowując, ja się do pisania książki przyłączam - honorarium przekażemy na IPN żeby sprawdził czy Kościuszko to naprawdę taki bohater jak mówią (bitwę pod Maciejowicami przegrał a w Ameryce to mu zaraz dowództwo dali - to co? Czy oni są głupi? Jak przegrał, to znaczy,,że dowodzić nie umiał...To oni musieli wiedzieć, że on to specjalnie przegral, pewnie sami mu za to zapłacili i teraz trzeba to wyśledzić. Bo nie może być tak, że my mu pomniki, a on sprzedawczyk.

                Zaraz, w wolnej chwili, do Pana Komendanta napiszę w inkryminowanej sprawie....
                • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 21:59
                  A ja stanowczo zaprzeczam - chociaz nadal AL mi nie powiedziala, na czyja rzecz mialam szpiegowac - ale w odmiennym stanie - nie... wtedy na pewno nie... sad moze potem - ale pamiec juz slaba i nie pamietam... wink
                  • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:04
                    No jak to? ZAWSZE szpieguje się na rzecz wrog....ktokolwiek by nim nie był.
                • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:00
                  Jakże bym mogła zmyslac. A wszystko to dlatego, że podczas spełniania toastów noworocznych, Maseczce rozwiązał się język. Poza tym lata robią swoje, taki dziwaczny sentyment do przeszłości się potęguje, co to do prawdomówności nakłania.
                • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:07
                  A ja mam pretensje do AL, jako przedstawicielki Narodu Austriackiego - dlaczego Austria nie dziekuje Nam za Sobieskiego? niech sie AL w koncu wykaze... skoro wybrala ten kraj to jak tam mieszka - uwazam, ze powinna jednak doprowadzic do powstania jakiejs organizacji, ktora by sie tym zajela... moze jednak mamy tam wiecej zaslug... to trzeba przeanalizowac...
                  • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:18
                    ...yyyyyyyyyy....ja nie lubię organizować. Poza tym w Austrii, jeżeli już, to zajmują się swoją Sissi i to im wystarczy. A Sobieski, wg ich historii, był tylko jednym z dowodzących, co to musieli słuchać uznanego za prawdziwego obrońcę Wiednia Grafa Ernsta Rüdigera von Starhemberg
                • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:14
                  Maju - ja tobym w ogole zaskarzyla Liberum veto - tego na calym swiecie nigdzie nikt nie wymyslil - opatentowac moze?
                  • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:19
                    Coooooooooo, chciałabyś wstecznie zaskarżyć???
                    • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:21
                      A cooooooooooo? to nie pokutuje do dzisiaj? shock
                      • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:25
                        Hmm, od tego całe zło się zaczęło
                        • m.maska Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:34
                          I tak sie to zaczelo.. a do tego jeszcze: szlachcic na zagrodzie rowny wojewodzie...
                          Gdyby kazdy znal swoje miejsce i robil to co do niego nalezy - moze bylby i porzadek w tym kraju...
                          Gdyby przestrzegalo sie przepisow, a nie oczekiwalo sie, ze tylko inni powinni ich przestrzegac... to zaczyna sie od tej juz dla mnie przyslowiowej lawki w parku - ktora skoro jest dobrem wspolnym tzn. niczyim, a jak niczyim to ja mozna rozwalic...
                          • al-szamanka Re: Genetycznie skazone..... 28.03.11, 22:42
                            No i do tego wolność jest, a jak wolność, to każdy wszystko możne
                            • czarek_777 Re: Genetycznie skazone..... 29.03.11, 06:43
                              Przepraszam AL nie napisałem tego wczoraj. Podziwiam Twoją odwagę a mam na myśli drukowanie przez Ciebie bibuły. Dostałabyś wilczy bilet na naukę gdyby Cię złapano a ja wilczy bilet na pracę gdyby mnie /może dostałbym jeszcze ścieżkę zdrowia big_grin/. A w domu żona i trójka dzieci big_grin dziś Zorro Bolki spijają śmietankę i nie żądaj ode mnie bym bił im pokłony sad nigdy kapusiom i sprzedawczykom nigdy. Widzisz, AL nie kapowała ja też nie i Walentynowicz czy Gwiazda też nie, można było wtedy być porządnym człowiekiem ? można było. A Bolek powiedział u Olejnik że wszyscy wtedy podpisywali. Miłego dnia. PS. Nigdy nie sprzeniewierzył bym powierzonych mi pieniędzy /zbierałem składki na wydzieli i złotówki nigdy nie tknąłem, wszystko oddawałem/ a Bolek wziął miliony i nie zająknął się. Wpisz i poczytaj rozmowa Wałęsy z bratem w Arłamowie. Jakoś nie podał autorów nagrania do sądu jak Wyszkowskiego ze ten nazwał Go Bolkiem co przecież jest prawdą - ikona big_grin big_grin big_grin chyba Jemu podobnych znaczy szpicli i sprzedawczyków.
                              • 1zorro-bis Czarek.... 29.03.11, 07:31
                                jakbys byl tak blisko mnie teraz, to za do zdanie dostal bys po prostu tak zwykle w dziob.
                                Zastanow sie czasem durniu, co piszesz.
                                dziś Zorro Bolki spijają śmietankę i nie żądaj ode mnie bym bił im pokłony sad nigdy kapusiom i sprzedawczykom nigdy.

                                :cool.
                                • czarek_777 Re: Czarek.... 29.03.11, 09:32
                                  I to mówi zwolennik demokracji i wolności słowa /którą ja Mu wywalczyłem a nie jakiś Bolek/ pałą za nie bicie pokłonów TW big_grin może jeszcze do ciupy za nie oddawanie hołdu temu cwaniaczkowi i złodziejaszkowi który do dziś nie rozliczył się z powierzonych mu dolarów co big_grin Zorro strasznie żałosny jesteś a Twoja bezsilność i niemoc na moje argumenty jest porażająca. Ty już lepiej kładź te swoje kafelki a politykę lepiej zostaw smile bo tylko się błaźnisz - tym co piszesz.
                                  • al-szamanka Re: Czarek.... 29.03.11, 11:42
                                    Czarek, Ty bardzo szybko oceniasz, a skąd wiesz, kto siedzi po drugiej stronie ekranu. A może Zorro bardziej działał w Solidarności niż Ty, może zmuszono go do wyjazdu, uniemożliwiono dalszą naukę i przez to musi siedzieć poza krajem i układać te kafelki w akordzie. Nie wszyscy mają tak lekko jak Ty, fucha za fucha i o nic się nie martwisz
                                  • 1zorro-bis Re: Czarek.... 29.03.11, 12:56
                                    ty mylisz demokracje z chamstwem. I zastanow sie co i o kim Ty piszesz.
                                    Ty "wieliki" opozycjonisto....cool
                                    • czarek_777 Re: Czarek.... 29.03.11, 14:39
                                      AL może nie oceniajmy siebie dobrze ? kto, kiedy i bardziej się zasłużył bardzo Ciebie o to proszę. Każdy wie jaką cegiełkę wniósł w budowę nowego ładu /w swoim sumieniu to wie/ a kto te cegły wyrwał /nadal wyrywa/ i pobudował się na nich big_grin - niewiele o mnie wiesz - że za opozycję po roku 89 tym byłem prześladowany i karany finansowo - do bólu !! m.in przez dyr który przyszedł do nas z komitetu dzielnicowego partii z nadania Wałęsy i Jego otoczenia. Rozmawiałem o tym z Kobrą która podobnie jak ja za opozycję miała blokadę na zarobki a wiesz jaka wtedy szalała inflacja. A do Ciebie Zorro to szkoda słów, po prostu szkoda komentować tego co mówisz i tyle. Stoimy na przeciwstawnych biegunach a Ty zamiast odnieść się do konkretów które Ci przedstawiam ubliżasz mi i szydzisz. Jest to objaw Twojej bezsilności i naprawdę żal mi Ciebie smile ja popieram uczciwość i poszanowanie każdego człowieka ,Ty przeciwnie bo dla Ciebie donosicielstwo i zdrada iideałow to powód do chwały. Taka różnica między nami.
                                      • 1zorro-bis Re: Czarek.... 29.03.11, 14:54
                                        Ty jako "opozycjonista" byles po 1989 roku przesladowany? Wiecz co, czarek nie rozsmieszaj mnie. Twoichh bzdur naprawde nie da sie czytac. Jestes tak sam pierwszy do oczerniania innych nie majac zadynch dowodow ja ta cala rydzykowo-kabylanska banda....
                                        Na szecsie jestesci w absolutnej mniejszosci i w sposob naturalny znikniecie z polskiego krajobrazu. Za kilkanascie lat....big_grin
                                        • czarek_777 Re: Czarek.... 29.03.11, 15:02
                                          Ble ble le twoje gadanie zorro ble ble ble - zero treści, sam muł smile po tym jak i co piszesz nie łatwo domyśleć co ty robiłeś w tamtych i jeszcze wcześniejszych latach big_grin daj se siana i kładź już te kafelki a może i kafle chodnikowe bo kto cie wie big_grin
                                          • 1zorro-bis Re: Czarek.... 29.03.11, 15:26
                                            wiesz co Ci cCarek powiem? Czlowiek moze wyjsc ze wsi, wies z czlowieka nigdy. Nawet jak sie w Warszawie mieszka....cool
                                            • czarek_777 Re: Czarek.... 29.03.11, 16:53
                                              Ty jesteś żywym tego przykładem - pominąwszy żeś nie z Wawki. Słoma Zorro słoma pękami z Ciebie wyłazi - aż szumi i kwiczy big_grin
                                          • m.maska Re: Czarek.... 29.03.11, 17:00
                                            Czarek... a ja Ci jedno powiem - uwazaj co i do KOGO piszesz, bo nie masz najbledszego nawet pojecia - do KOGO.... OK?
                                            Moze sie przez przypadek okazac, ze po drugiej stornie siedzi sam Walesa, albo jako mi kocica to przypisywala sam Rydzyk...
                                            Ty ciagle o tym jak to dzialales, jaki byles za to biedny, ucisniony, uciemiezony - tak sie sklada, ze nie kazdy ma taki charakter jak Ty, ze oczekuje za to co robil, albo czego nie robil podziekowania...
                                            Ja mam jedna zelazna zasade w zyciu - nigdy nie byc nikomu za nic wdzieczna - nie chce zadnych przyslug, bo wlasnie taki charakter maja takie kontakty - ktos zrobi mala przysluge i oczekuje zanoszenia do niego modlow do konca zycia. Robiles cos w czasach Solidarnosci? powiedzmy, ze robiles. Kazal Ci ktos? Zmuszal Cie do tego? - bo jesli nie - to niestety trzeba bylo wziac to pod uwage, ze NIKT Ci za to ani nie podziekuje, ani nie bedzie wdzieczny - Polska odzyskala niepodleglosc, Polska stala sie krajem kapitalistycznym, Polska weszla do NATO, Polska nalezy do Unii - jedni potrafili to wykorzystac, inni nie - jedni mieli pomysl na zycie, inni nie - ale Ty masz pretensje do garbatego, ze ma proste dzieci - wszyscy mieli podobne szanse, mozna bylo wyjezdzac, mozna bylo zarobic, mozna bylo wracac - mozliwosci byly... Nigdy ze swoim nastawieniem nie zaaklimatyzowalbys sie na Zachodzie - tutaj nikt nikomu nie zazdrosci, jesli moj brat kupil sobie ostatnio jaguara - to nawet mi przez mysl nie przeszlo, ze ja tez powinnam miec wlasnie taki samochod - mam to gdzies co mam lub czego nie mam moj brat, sasiad, czy moj szef...
                                            Sa ludzie swietnie sytuaowani i jezdza starym zdezelowanym golfem czy fiatem i samochod nie jest zadnym dowodem sukcesu... po prostu mamy zupelnie inne podejscie do zycia.
                                            I nie wkurzaj mnie, bo zdziwilbys sie mocno, gdybys poznal zyciorys Zorro - to Ty jestes bardzo malutki przy jego dzialalnosci...bibule nosic mogl kazdy...
                                            • 1zorro-bis Re: Czarek.... 29.03.11, 17:23
                                              wydaje mi sie, ze najwiekkszym problemem Czarka jest ZAZDROSC. Zazdrosc, ze nie "zalapal sie do tego pociagu" o nazwie KAPITALIZM. big_grin
                                              I dlatego siedzi sobie i medrkuje jak o mozliwe, zeby taki prosty chlop jakim byl Walesa nagle stal sie milionerem i w dodatku przyjmowanym na najlepszych swiatowych salonach...big_grin
                                              Tego "nie idzie szczimac, co chopie?"big_grinbig_grinbig_grin
                                            • czarek_777 Re: Czarek.... 29.03.11, 17:37
                                              Masko masz bardzo wiele racji poza jednym - ja nigdy nikomu niczego nie zazdrościłem i nie zazdroszczę !!! nigdy. Mam wielki szacunek i podziw dla ludzi którzy dochodzą do czegoś własną pracą - ale własną nie oszukaństwem. Natomiast co do mojej aklimatyzacji na Zachodzie to myślę że nie miałbym z tym żadnych problemów. Tuż po roku 89 tym - gdy moja fabryka weszła w ściślejszą kooperację z Niemcami miałem rozmowę z pewnym Ślązakiem który tam emigrował /przyjechał uczyć nas nowej jakości pracy/. Powiedział do mnie, człowieku !! Ty tak dobrze że pracujesz, jakościowo i solidnie że u nas bez problemu będziesz miał pracę, chcesz to pogadam z szefostwem. W przeliczeniu zarabiałbym dziesięć razy więcej niż wtedy w W. O mieszkanie itd powiedział żebym się nie martwił bo to nie problem. Pamiętaj że w 'wolnej' Polsce byłem karany za Solidarność i o to mam żal o nic innego big_grin miłego Masko.
                                              • m.maska Re: Czarek.... 29.03.11, 17:49
                                                Wiesz co... a Ty wciaz to samo - taaak oczywiscie, tutaj wszystkim nam na tacy wszystko serwowano, czekano, potrzebowano... na jakim Ty swiecie zyjesz? skad Ty wziales takie wiadomosci?
                                                Kiedy oczekiwalam dziecka - w 83 roku... bylo juz glebokie bezrobocie - ale przyrost byl mikry... wtedy uzupelniali go Turcy... ale zastanawialam sie nad tym juz wtedy - ze zanim berbec dorosnie, ten przyrost jeszcze zmaleje - nie wzielam pod uwage jednego - ze przyjada Niemcy z Rosji i uzupelnia ten przyrost...
                                                Wtedy juz bylo bezrobocie - wtedy na poziomie 4% - i nie zawracaj glowy - tutaj nikt na nikogo nie czekal, ani z mieszkaniem ani z praca - jesli ktos do czegos doszedl, to nie dlatego, ze lezal do gory brzuchem...Niemcy owszem, dawali szanse - ale niczego nie dawali w prezencie.
                                                Nie zapomnij o tym co napisales do Zorro - a nie masz nawet pojecia do KOGO to napisales - powiem Ci jedno, jestes maly pikus... chyba dlatego tak duzo krzyczysz...
                                                Czy ktos Ci bronil zebys po 89 roku zrealizowal wlasne pomysly? a miales jakies? poza tym, ze Warynski nadal mial funkcjonowac zgodnie z zasada "czy sie stoi czy sie lezy?"
                                              • 1zorro-bis Re: Czarek.... 29.03.11, 18:19
                                                Czarek....to ten Slazak miel chyba cos z glowa, ze ci tyle zeczy od razu obiecywal....cool
                                                Powinienes byl to miedzy bajki wlozyc.....big_grin
                                                • czarek_777 Re: Czarek.... 29.03.11, 18:32
                                                  Masko jak nie leżałem człowieku !!!! pracowałem bezpośrednio w produkcji !!! chyba ktoś musiał na to zarobić żeby reszta leżała do góry pępolem co nie ? właśnie ów Niemiec chyba to zauważył Zorro big_grin ja bardzo lubię pracować ale jak wiem że coś z tego będę miał smile
                                                  • m.maska Re: Czarek.... 29.03.11, 18:52
                                                    No dobra Czarek - z tego co piszesz wynika jasno, ze za komuny bylo Ci lepiej - tak?
                                                  • 1zorro-bis Re: Czarek.... 29.03.11, 19:06
                                                    tak, tak Czarek.big_grin
                                                    Gdyby nie klasa robotnicza to zadna fabryka by nie istniala a szefostwo to darmozjady i zlodzieje....big_grin
                                                    Gdzies Ty sie i w jakim skansenie taki uchowal?big_grin
                                                • m.maska Re: Czarek.... 29.03.11, 18:33
                                                  Nooooo... to ja Wam opowiem kawal... to tak a propos..tych pieniedzy lezacych na ulicy...

                                                  W Warszawie laduje samolot z Nowego Yorku... emigrant przylecial w odwiedziny do kraju po kilku latach. Po kontroli dokumentow przechodzi dalej i widzi na ziemi lezy 5$... schyla sie zeby je podniesc - ale w pore sie zastanowil i pomyslal - no przeciez jestem na urlopie - nie bede tak od razu od pierwszego dnia tutaj pracowal.
                                                  • czarek_777 Re: Czarek.... 29.03.11, 18:58
                                                    Masko nie bądź taka smile wiesz jaki jestem i chyba wystarczająco Ci opisałem - swój żywot tu i tam big_grin bądź dla mnie sprawiedliwa proszę smile
                                                  • 1zorro-bis Re: Czarek.... 29.03.11, 19:08
                                                    Czarek z tego co piszesz to Ty tylko w komunie bys sie znowu odnalazl....cool
                                                    Oj, czlowieku Ty to masz szczescie zes do "Reichu" nie przyjechal!big_grin
                                                    Tutaj by Cie dopiero pogonili!big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Czarek.... 29.03.11, 19:11
      obejrzyj sobie to... i to jest opis tego co BYLO - bo facet spiewa o Pewexach...i nie tylko...
      chcialbys zeby to wrocilo?

      www.youtube.com/watch?v=Dc8TX1f5M78&feature=related
      • czarek_777 Re: Czarek.... 29.03.11, 19:19
        Zorro znowu zaczynasz big_grin Ty mnie człowieku pracy nie ucz bo tę mam w małym palcu smile wiesz jak akord potrafi mobilizować i uczyć pokory ? zresztą praca u mnie w rodzinie to to norma. Pracują nie tylko w Niemczech ale i we Francji Anglii czy Austrii. I dają radę Zorro dają radę big_grin
        • 1zorro-bis Re: Czarek.... 30.03.11, 07:57
          to czemu Czarek zes nie wyjechal? Teraz bys mogl na Niemcow, Austriakow, Amerykanow, Kanadyjczykow albo Australijczykow narzekac.....big_grinbig_grinbig_grin
          Szanse miales.cool
          No tak, ale Swiat tylko do odwaznych nalezy....big_grin

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka