al-szamanka Re: Dzień dobry 29.05.13, 18:15 Właśnie przytuptałam z pracy i też chcę przycupnąć. Cześć Halusia Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 29.05.13, 18:26 Witaj Halusia Cs pisalas u Lezioxa o stresie - jaki ja mam stres z ta okropna beznadziejna pogoda... przyrzeklam sobie, ze nie bede narzekac na upaly - jesli nadejda kiedykolwiek Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 29.05.13, 18:39 A ja śniłam w nocy podrapany gwoździem samochód. Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 29.05.13, 18:50 ...swoj? Ja mam jak na razie dosyc lakiernikow... przeciez podczas wycieczki do Belgii tez sobie zdarlam lakier... no zderzak byl ciut za nisko, prog przy wjezdzie do parkingu za wysoki a do tego skrecalam w prawo - co mi dobrze nie sluzy i kat byl fatalny... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 29.05.13, 18:56 m.maska napisała: > ...swoj? > Ja mam jak na razie dosyc lakiernikow... przeciez podczas wycieczki do Belgii t > ez sobie zdarlam lakier... no zderzak byl ciut za nisko, prog przy wjezdzie do > parkingu za wysoki a do tego skrecalam w prawo - co mi dobrze nie sluzy i kat b > yl fatalny... Nie, na szczęście nie mój... bo czerwony był Odpowiedz Link
super.halusia Re: Dzień dobry 29.05.13, 19:04 Mój stres był wywołany odczytaną pocztę Ale jest już dobrze Odpowiedz Link
super.halusia Re: Dzień dobry 29.05.13, 19:06 Oj,bo zapomnę,a może tak Szanowne Panie zajrzą na forum analogowe Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 29.05.13, 19:27 super.halusia napisała: > Oj,bo zapomnę,a może tak Szanowne Panie zajrzą na forum analogowe Ja zajrzec nie moge, bo zaproszenie mam tylko drzwi zawarte... Odpowiedz Link
super.halusia Re: Dzień dobry 29.05.13, 21:54 forum.gazeta.pl/forum/f,94363,Leziowa_Melyna.html Odpowiedz Link
super.halusia Re: Dzień dobry 29.05.13, 21:55 forum.gazeta.pl/forum/f,169664,analogowe.html Sory,eraz jest prawidłowe Odpowiedz Link
super.halusia Re: Dzień dobry 29.05.13, 21:56 No to wyślij chęć jego udziału w nim,i nie ma problemu Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 29.05.13, 22:11 hihi... no to wciagnij nas na liste uczestnikow Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 29.05.13, 22:39 No to zgłosiłam się na ochotnika, a teraz spać biegnę... z ciężkim żołądkiem, bo tych kremów dostojno-budyniowych zbytnio się objadłam - przez ekran Dobranoc Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dobranoc AL 30.05.13, 19:04 m.maska napisała: > niech Ci sie ladnie sni... > > To chyba przez Twoje życzenie spałam dzisiaj do 9-ej rano I chyba kosmicznie śniłam Odpowiedz Link
leziox Re: Dzień dobry 29.05.13, 22:41 Mówi sie ze wampir nie zaproszony sam nie wlezie. Ot,popatrz,Halusia,ty nawet nie wiesz co czynisz. Hyhyhy! Odpowiedz Link
leziox Re: Dzień dobry 29.05.13, 23:03 Oj tam,oj tam,zaraz tam strasze. Z Twoja fatalna opinia netowa posiadana u Twoich wielbicieli,to nie kazdy by sie zdecydowal. Ale Halusia odwazna kobita jest. Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 29.05.13, 23:12 Udowodnila to przeganiajac bezczelnego kierowce, ktory na nia trabil zeby mu ustapila miejsca na chodniku - nie kazdy bylby taki odwazny - w koncu czlowiek tez dba o wlasne zdrowie a nie wie jaki kretyn siedzi za kierownica... Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 31.05.13, 13:42 super.halusia napisała: > Wstawaj szkoda dnia a to akurat wiem - tylko jakos trudno przy tek pogodzie Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 31.05.13, 15:50 No ja wstałam dzisiaj ciut przed szóstą, bo musiałam ósmy dzień z rzędu pracować. Na szczęście weekend mam wolny - zasłużyłam. I mam zaproszenie. Na wieś Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 01.06.13, 09:23 Dzień dobry i do widzenia do jutra. Jadę sobie na wieś pogrilować. I pomimo że pogoda nie sprzyja, to jednak będą pogaduchy, wino i zapewne nieprzespana noc. Ale co tam.... Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 01.06.13, 12:12 Dla Ciebie wies jest atrakcja...ja mam ja na co dzien - w takim razie ja jutro pojade do miasta Dobrej zabawy Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 02.06.13, 15:56 Mialam wyjsc? akurat... Bereitschaftsdienst to jest taka fucha jakich malo - nie zna sie dnia ani godziny... to moze ja zrobie chociaz krok dalej w tej Brukseli, bo tez mnie zastopowalo Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 02.06.13, 18:24 uuups... AL... odnalazlam nasze oryginalne fotki z Paryza - ale na innym dysku, nie tam gdzie od dawna byc powinny odnalazlam, kiedy szukalam fotek z Barcelony, ktore zapewne znajduja sie na jeszcze innym dysku. Balagan w tych zdjeciach jest straszliwy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 02.06.13, 19:44 A ja właśnie wróciłam z sobotniego grilowania. Wczoraj jechałam na wieś niecałe 20km, powrotna droga wynosiła już ponad 80. A dlaczego? Bo powódź jest w Salzburgu, drogi i mosty w większości pozamykane, musiałam jechać naokoło przez Niemcy. Jestem w fatalnym humorze!!! Odpowiedz Link
izydor88 Re: Dzień dobry 02.06.13, 20:00 Cieszę się,że wróciłaś,bo przed chwilą czytałam o powodzi w Salzburgu i lawinach błotnych w okolicznych wioskach. Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 02.06.13, 20:23 Niestety wciaz zdarzaja sie nieprzewidziane wypadki... najwazniejsze, ze dotarlas szczesliwie do domu Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 02.06.13, 20:34 izydor88 napisała: > Cieszę się,że wróciłaś,bo przed chwilą czytałam o powodzi w Salzburgu i lawinac > h błotnych w okolicznych wioskach. Tez się ciesze, ale nie wiem jak jutro pojadę do pracy, bo muszę przez most, a tylko jeden jest otwarty i do tego tylko jedno pasmo. Poza tym trzeba po nim jechać żółwim tempem, policja reguluje ruch i przepuszcza tylko po parę samochodów. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 02.06.13, 21:12 No nie wiem. Zapowiadają słabsze opady deszczu dzisiejszej nocy i jutro, ale nadal leje i sytuacja jest krytyczna. Jechałam drogą, gdzie po obu stronach asfaltu łąki przypominały morze Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 02.06.13, 21:33 al-szamanka napisała: > izydor88 napisała: > > > Cieszę się,że wróciłaś,bo przed chwilą czytałam o powodzi w Salzburgu i l > awinac > > h błotnych w okolicznych wioskach. > > > Tez się ciesze, ale nie wiem jak jutro pojadę do pracy, bo muszę przez most, a > tylko jeden jest otwarty i do tego tylko jedno pasmo. Poza tym trzeba po nim je > chać żółwim tempem, policja reguluje ruch i przepuszcza tylko po parę samochodó > w. Do jutra sie z tym uporaja... Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 03.06.13, 12:41 Ja wiem, ze w innych miejscach Europy leje i zalewa ale ja nieustannie spogladam w niebo... tutaj akurat nie jest zle i chcialabym w koncu odbyc ten planowany wypad do Nancy. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 03.06.13, 18:19 Mosty otworzyli i do pracy jakoś dojechałam - pozostałam w niej przez prawie 11 godzin, bo niestety parę moich współpracowników odcięło od świata i nie mogli się przedostać. Ponoć jutro ma być już lepiej. Na razie ciągle pada, mokro straszliwie. Przy hotelach gromady ludzi, którzy w żaden sposób nie mogą się ruszyć z miasta, bo wiele odcinków dróg kolejowych i autostrad ciągle jeszcze zamknięte. Horror! Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 03.06.13, 19:16 Spojrzalam do netu, pisza, ze sytuacja sie stabilizuje w Twoim regionie...tzn. nie spodziewaja sie, bedzie jeszcze gorzej niz juz jest... Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 03.06.13, 19:19 Ladny ten Salzach, ale kiedy pojawiaja sie takie wiadomosci, to naprawde jestem zadowolona, ze u mnie jakis tam niewielki strumyk tylko plynie... Pamietam jak przed laty jechalam do Polski na Swieta Bozego Narodzenia - zima a w radiu podawano wiadomosci, zeby ludzie w Saarbrücken zabierali samochody z centrum, bo spodziewali sie, ze Saara wyleje... i wylala... Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 03.06.13, 19:51 m.maska napisała: > Ladny ten Salzach, ale kiedy pojawiaja sie takie wiadomosci, to naprawde jestem > zadowolona, ze u mnie jakis tam niewielki strumyk tylko plynie... > > Pamietam jak przed laty jechalam do Polski na Swieta Bozego Narodzenia - zima a > w radiu podawano wiadomosci, zeby ludzie w Saarbrücken zabierali samochody z c > entrum, bo spodziewali sie, ze Saara wyleje... i wylala... Tak, Salzach jest ładny, gdy spokojny - ma wtedy kolor moich oczu Ale gdy tak szaleje jak teraz to zamienia w kłębowisko brunatnych, brudnych fal, które niosą wraz z sobą nie tylko gałęzie, ale całe pnie drzew - specjalne służby usuwają je spod mostów, aby woda miała spływ i nie napierała tak mocno na filary. Odpowiedz Link
izydor88 Re: Dzień dobry 03.06.13, 20:18 Z niepokojem oglądam prognozy pogody.Nie znam jeszcze Salzburga,ale zalewa moją ulubioną Pragę i równie ulubione miejsca na Dolnym Śląsku. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 03.06.13, 20:45 izydor88 napisała: > Z niepokojem oglądam prognozy pogody.Nie znam jeszcze Salzburga,ale zalewa moją > ulubioną Pragę i równie ulubione miejsca na Dolnym Śląsku. W samym Salzburgu już jest lepiej, ale niektóre miejscowości, zaledwie oddalone o kilkanaście kilometrów, są kompletnie odcięte od świata. Takiego huku helikopterów na niebie jeszcze nigdy tu nie słyszałam Odpowiedz Link
izydor88 Re: Dzień dobry 03.06.13, 21:05 AL,trzymaj się,a my na Dolnym Śląsku też postaramy się trzymać Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 03.06.13, 21:13 izydor88 napisała: > AL,trzymaj się,a my na Dolnym Śląsku też postaramy się trzymać Eeee, oczywiście, że się trzymam. Szkoda mi tylko ludzi których katastrofa dotknęła bezpośrednio. No i pracy więcej, bo trzeba wskakiwać za kolegów odciętych od świata... a to tylko kilkanaście km stad... Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 04.06.13, 15:43 Nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie jest ladnie - 20° i ja bym chciala, zeby juz tak pozostalo. W ubieglym tygodniu w drodze powrotnej z Saint Avold, wstapilysmy na zakupy we Francji - z przyjemnoscia kupuje tam pieczywo. Znalazlam cos nowego: chleb nordycki. O co w tym chodzi, nie wiem, jest bardzo ciemny i smaczny... w takim razie w drodze powrotnej z Nancy zajade sobie znowu po chlebek. Tylko najpierw musi wypalic ten wyjazd. Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 04.06.13, 18:32 m.maska napisała: > Nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie jest ladnie - 20° i ja bym chciala, zeby > juz tak pozostalo. > > W ubieglym tygodniu w drodze powrotnej z Saint Avold, wstapilysmy na zakupy we > Francji - z przyjemnoscia kupuje tam pieczywo. Znalazlam cos nowego: chleb nord > ycki. O co w tym chodzi, nie wiem, jest bardzo ciemny i smaczny... w takim razi > e w drodze powrotnej z Nancy zajade sobie znowu po chlebek. Tylko najpierw musi > wypalic ten wyjazd. A ja dwa lata temu kupiłam we Wrocławiu bochenek chleba litewskiego. Ludzie kupowali, choć cena mocno była wygórowana - wzięłam wiec i ja. Nie smakował! Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 05.06.13, 20:08 al-szamanka napisała: > m.maska napisała: > > > Nie wiem jak gdzie indziej, ale u mnie jest ladnie - 20° i ja bym chciala > , zeby > > juz tak pozostalo. > > > > W ubieglym tygodniu w drodze powrotnej z Saint Avold, wstapilysmy na zaku > py we > > Francji - z przyjemnoscia kupuje tam pieczywo. Znalazlam cos nowego: chle > b nord > > ycki. O co w tym chodzi, nie wiem, jest bardzo ciemny i smaczny... w taki > m razi > > e w drodze powrotnej z Nancy zajade sobie znowu po chlebek. Tylko najpier > w musi > > wypalic ten wyjazd. > > > A ja dwa lata temu kupiłam we Wrocławiu bochenek chleba litewskiego. Ludzie ku > powali, choć cena mocno była wygórowana - wzięłam wiec i ja. > Nie smakował! --------------------------------------------------- Ale za to teraz smakuje, bo jem na kolacje jedyny chleb jaki w Austrii kupuje. Nazywa się Kilometerbrot, pieczony w prawdziwym piecu kamiennym, na naturalnym zakwasie - pyszny. Do tego wędzone tofu, rzodkiewki i pasta sojowa o smaku paprykowym. No i zielona herbata. Ach, jak fajnie. A dlaczego to wszystko piszę? Bo po 30 pracnych godzinach w trzy dni mam dwa dni wolna, jutro mogę spać do samego rana Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 05.06.13, 20:23 Kilometerbrot?... czy to znaczy, ze pieka go na metry? tzn. kilometry? Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 05.06.13, 21:09 m.maska napisała: > Kilometerbrot?... czy to znaczy, ze pieka go na metry? tzn. kilometry? Kilometry to przesada, ale widziałam cały bochenek - jest baaardzo długi. Potem go tną i sprzedają kromki wg życzenia. Zdarzało się, że kupowałam jedną lub dwie(wtedy mniejsze) Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 05.06.13, 21:55 tzn. nie sprzedaja go na centymetry?... Guten Tag... 25cm von Kilometebrot Odpowiedz Link
al-szamanka Re: Dzień dobry 05.06.13, 22:13 m.maska napisała: > tzn. nie sprzedaja go na centymetry?... > > Guten Tag... 25cm von Kilometebrot Nie, nie, na kromki sprzedają - mniejsze i większe, ale wszystkie cienkie, takie jakie lubię. To jest najlepszy chleb jaki kiedykolwiek jadłam Odpowiedz Link
m.maska Re: Dzień dobry 05.06.13, 23:02 No wlasnie o te cienkie chodzi - we Francji tez sprzedaja tak cieniutko krojone.... Ciekawe, ze przy okazji tematu Niemcy w Mini-Europie wspomnieli, ze Niemcy zjadaja najwiecej chleba - ale tyle ile Francuzi jedza bagietek to tego sie chyba policzyc nawet nie da.... Odpowiedz Link