Dodaj do ulubionych

Prostacki "mężyk stanu"

11.08.13, 12:55
Pamiętam jak mi się swego czasu oberwało, za użycie nazwy "płemieł" w stosunku do rządzącego Polską piłkarzyka, chociaż z dowcipnego określenia "kaczafi" można się było tutaj zaśmiewać do rozpuku, a tu proszę, okazuje się że "Auslaufmodel" niejaki pan Tusk, w stylu prawdziwego państwowca i "premiera wszystkich Polaków" pozwala sobie na pośmiechujki z "semantycznie dość znaczącego" nazwiska "nieznanego mu bliżej" urzędnika państwowego i grozi wyrzuceniem tego "Pisiora", czy raczej "Pisioła" z ministerstwa Sienkiewicza...

Jaki kulturalny i obeznany w literaturze ten pan "płemieł", prawda?

BTW. Wajcha wydaje się ostatecznie przełożona, skoro w tygodniku premierowego "pluszaka" takie kompromitujące Tuska "podsłuchy" się publikuje i to jeszcze przed ogłoszeniem wyników tzw. "wyborów" szefa Partii Miłości...

No cóż, chyba powoli zaczyna obowiązywać zasada "wszystkie szczury na pokład!", a paniczne przygotowywanie kozła ofiarnego w kręgach postkomuszych służb specjalnych postępuje pełną parą... ;)
Obserwuj wątek
    • maria421 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 14:24
      Oberwalo Ci sie ode mnie i bedzie Ci sie obrywac dalej ode mnie za wyrazanie sie z pogarda o ludziach czy tez nasmiewanie sie z ich cech fizycznych.

      Oczywiscie o "spieprzaj, dziadu" i o "malpie w czerwonym" juz zapomniales?
      • astra18 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 14:47
        maria421 napisała:

        > Oberwalo Ci sie ode mnie i bedzie Ci sie obrywac dalej ode mnie za wyrazanie si
        > e z pogarda o ludziach czy tez nasmiewanie sie z ich cech fizycznych.
        >
        > Oczywiscie o "spieprzaj, dziadu" i o "malpie w czerwonym" juz zapomniales?

        A ten "dziad" i ta "małpa" wylecieli też roboty???
        • maria421 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 17:56
          astra18 napisała:

          > A ten "dziad" i ta "małpa" wylecieli też roboty???

          Wypowiadajacy nie mial takiej mozliwosci.
          • astra18 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 18:26
            maria421 napisała:

            > astra18 napisała:
            >
            > > A ten "dziad" i ta "małpa" wylecieli też roboty???
            >
            > Wypowiadajacy nie mial takiej mozliwosci.

            Ale nie ma pewności, że gdyby mial to by skorzystał.
            A premier złożył już słodka obietnicę:)
            • maria421 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 18:30
              astra18 napisała:

              > Ale nie ma pewności, że gdyby mial to by skorzystał.
              > A premier złożył już słodka obietnicę:)

              Jasne. Kaczynski nikogo nie zwolnil. Marcinkiewicz albo Kluzik-Rostowska sami odeszli :)
              • astra18 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 18:38
                maria421 napisała:

                > astra18 napisała:
                >
                > > Ale nie ma pewności, że gdyby mial to by skorzystał.
                > > A premier złożył już słodka obietnicę:)
                >
                > Jasne. Kaczynski nikogo nie zwolnil. Marcinkiewicz albo Kluzik-Rostowska sami o
                > deszli :)

                To nie były stanowiska pracy, moja droga, i nie za jakś wcześniejszą przynależność.
                Olać tego "Pisiora", mnie to zwisa, ale utracenie ze stanowiska za co? No odpowiedz mi na to pytanie: za co? Potrafisz to zrobić nie używając nawet raz magicznego słowa "Kaczyński"?
                Szczerze - co myślisz o tej wypowiedzi Tuska?
                • maria421 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 18:49
                  astra18 napisała:

                  > To nie były stanowiska pracy, moja droga, i nie za jakś wcześniejszą przynależn
                  > ość.

                  Bycie premierem to nie jest praca? To nie jest stanowisko pracy?

                  > Olać tego "Pisiora", mnie to zwisa, ale utracenie ze stanowiska za co? No odpow
                  > iedz mi na to pytanie: za co? Potrafisz to zrobić nie używając nawet raz magicz
                  > nego słowa "Kaczyński"?
                  > Szczerze - co myślisz o tej wypowiedzi Tuska?

                  Za co wyleciala Kluzik- Rostowska? Za to ze nie sprawila ze Kaczynski wygral wybory?

                  Co do Tuska- wypowiedz jest glupia, chamska i karygodna.

                  Chcialabym tylko, zeby Jurek Kqsh potrafil tak samo ocenic Kaczynskiego. Ty tez :)
                  • astra18 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 19:36
                    maria421 napisala:

                    " Bycie premierem to nie jest praca? To nie jest stanowisko pracy?"
                    A wyleciał za to za co pan premier chce wywalić Majchera?

                    "Za co wyleciala Kluzik- Rostowska? Za to ze nie sprawila ze Kaczynski wygral wy
                    > bory?"
                    Moja odpowiedź jak wyżej.

                    " Co do Tuska- wypowiedz jest glupia, chamska i karygodna.
                    >
                    > Chcialabym tylko, zeby Jurek Kqsh potrafil tak samo ocenic Kaczynskiego. Ty tez
                    > :)

                    I wystarczyło tylko tyle napisać a nie wtapiać gdzie się da "Kaczyński".
                    A oceniam czyny i słowa a nie osobę. Nie wszystkie - jak sugerujesz - działania Kaczyńskiego oceniałam pozytywnie, i tu o tym pisałam.
                    • maria421 Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 19:45
                      astra18 napisała:

                      > A wyleciał za to za co pan premier chce wywalić Majchera?

                      Wylecial bo musial ustapic miejsca Kaczynskiemu.

                      > I wystarczyło tylko tyle napisać a nie wtapiać gdzie się da "Kaczyński".
                      > A oceniam czyny i słowa a nie osobę. Nie wszystkie - jak sugerujesz - działania
                      > Kaczyńskiego oceniałam pozytywnie, i tu o tym pisałam.

                      Odpowiadalam na post Jurka.
                      Ja nie kryje tego, ze nie lubie Kaczynskiego. Ale nigdy nie wysmiewam jego niskiego wzrostu , nie przedrzezniam jego mowy ani nie czepiam sie jego kota. I bardzo mi przeszkadza pogarda z jaka Jurek traktuje Tuska, czepianie sie tego, jak Tusk wymawia "r" , jak sie czepia tego, ze Tusk w pilke gra itp.

                      • kqsh Re: Prostacki "mężyk stanu" 12.08.13, 07:59
                        maria421 napisała:

                        > Ja nie kryje tego, ze nie lubie Kaczynskiego. Ale nigdy nie wysmiewam jego nisk
                        > iego wzrostu , nie przedrzezniam jego mowy ani nie czepiam sie jego kota. I bar
                        > dzo mi przeszkadza pogarda z jaka Jurek traktuje Tuska, czepianie sie tego, jak
                        > Tusk wymawia "r" , jak sie czepia tego, ze Tusk w pilke gra itp.
                        Ale już „kaczafi“ Ci nie przeszkadzał, prawda? To jedno z tysięcy przezwisk tego wstretnego „Kaczora“ bardzo Cię swego czasu bawiło, zwłaszcza, że w „zabawny“ sposób nawiązywało do Twych obsesji antyislamskich. ;)

                        No cóż, ja także mam swoje internetowe, czy też forumowe prawa. Nie jestem premierem ani profesorem etyki, nie rozlepiam swoich opinii o łobuzach na słupach latarni, nie niszczę ich w jakiś realny czy niebezpieczny dla nich sposób, ba, to moje pomstowanie w niczym im nie zaszkodzi i nawet się o nim nie dowiedzą, więc nie przesadzajmy.

                        Tusk i jego Platforma wraz z przydupasami w rodzaju Palikota czy pana prezydenta tyle złego uczynili Polsce, tyle zepsuli i zaniedbali, wprowadzili tak niesamowicie brutalny język nienawiści, tak straszliwie podzielili Polaków, że moje kpinki czy prześmiwecze określenia są jak okładanie kwiatkiem gwałcicieli, którzy zasłużyli na oskarżenie, wyrok i odsiadkę. Tym bardziej, że ostatni „upust szczerości“ pana premiera w gronie denuncjujących „Pisiora“ platformerskich, „moczących się“ w nocy z nienawiści klakierów, wcale nie jest jakąś tam wpadką, ale metodą, która towarzyszyła jemu i jego ekipie od samego początku działalności politycznej.

                        Świetnie ten styl opisuje pan Domalewski, którego komentarz z portalu wpolityce.pl pozwalam sobie tutaj wkleić:

                        „Ależ niespodzianka! Premier Tusk, podsłuchany, zapowiada, że jeśli rzeczywiście jakiś „pisior” przedostał się do sfer rządzących, to wkrótce będzie po nim. Jakże ten Tusk się zmienił? Przecież wszyscy widzieli i dobrze znają jego wprost bezgraniczną sympatię do osób z innych politycznych partii. Dowodem tego są liczne posady w instytucjach państwowych i spółkach z udziałem Skarbu Państwa przeznaczone dla ludzi spoza PO. Jest ich pewna ilość, ale tylko tyle, ile zdołali wydrzeć od Tuska działacze PSL.

                        Tusk poczuł się wśród wybranej garstki towarzyszy z Dolnego Śląska całkiem pewnie i mógł przekazać im swe wyznanie najszczersze – „pisior” won! Nic o nim nie wie, ponoć go nie zna i nie wie ile jest wart, ale skoro kiedyś współpracował z „pisiorami”, to wynocha! Partia miłości musi mieć swe zasady, to jasne. Tym bardziej musi je mieć facet, który dzięki nim doszedł do władzy. Do motłochu trzeba wygłaszać hymny na cześć bezwarunkowej i nieograniczonej miłości, ale będąc we własnym kręgu należy postawić na wyznania najszczersze. Tak się robi politykę, a opowiadania o miłości są tyle warte, co zapowiedzi likwidacji NFOZ, publiczne przysięgi o wyłącznie obniżaniu podatków, przeciwstawianiu się bezrobociu, walce z biurokracją, obniżaniu kosztów działalności państwa, ratowaniu polskich stoczni itp.

                        Ja na temat szczerości Donalda Tuska miałem od początku ugruntowaną opinię. Są na to dowody. Dzisiejszy premier, jeszcze przed dojściem do władzy, zagrał z nami jak szuler. Nie oszczędził nawet własnej rodziny. Aby ładniej wyglądać w oczach katolickiej Polski, po 20 latach żywota małżeńskiego na kocią łapę, zapragnął nagle ślubu kościelnego. Ani dwa lata przed wyborami, ani dwa lata po nich. Tuż przed nimi. Z udziałem licznych kamer i zachwyconych sprawozdawców. To był wstęp do całej, najszczerszej, reszty. A potem? Potem było, jak w niedawnym wyznaniu. Poszli won! I ta likwidacja wszelkich konkursów na stanowiska. Po jaką cholerę konkursy, skoro najważniejsze jest zaufanie. Likwidacja Służby Cywilnej, likwidacja wszystkiego, w czym nie da się ulokować zaufanej hałastry.

                        Zapowiedziana walka z domniemanym „pisiorem” nie jest więc czymś nowym. Jest podsłuchaną zasadą stosowaną od początku. Gdyby ktoś nie oglądał filmu Sylwestra Chęcińskiego, a usłyszał tylko tytuł „Sami swoi” – byłby pewien, że o dzisiejsze czasy tu idzie.
                        Dlaczego o tym wszystkim przypominam? Bo mi żal wielu wspaniałych komentatorów, którzy tłumaczą nam, że premier trochę przesadził, nie zapanował nad językiem i dał się ponieść atmosferze. Nie, proszę panów. Tusk jest głównym twórcą tej atmosfery, głównym aktorem tego przedstawienia, a także jego reżyserem. Tytuł rozdziału – „Obłuda jest najważniejsza”. Erraty nie będzie.“


                        Nic dodać nic ująć.

                        • maria421 Re: Prostacki "mężyk stanu" 12.08.13, 08:28
                          Jurku, nie przypominam sobie uzycia okreslenia slowa "kaczafi" na tym forum, ani tez ze bylo to "jednym z tysiecy przezwisk tego wstretnego Kaczora" na tym forum, ani ze mnie to bawilo.
                          Jezeli sie myle, to mi to udowodnij, podaj linki.

                          Nie rozumiem tez co maja moje "obsesje antyislamskie" wspolnego z Twoja pogarda dla Tuska.

                          Owszem, jestem otwarcie antyislamska i mam odwage to glosic. Ale NIGDY nie wyrazalam sie z pogarda o muzulmanach, NIGDY nie uzywalam wobec nich przymiotnikow czesto uzywanych w necie.

                          Owszem, masz swoje forumowe prawa i nigdy Cie jeszcze nie ocenzurowalam. Chcialabym tylko, zebys zrozumial, ze u Ciebie, zadeklarowanego bogobojnego katolika , taka otwarta pogarda dla pewnych osob po prostu razi o wiele bardziej niz u innych, bardziej "urwisowatych" forumowiczow.

                          Uwazasz ze nie potrafilbys skrytykowac Tuska bez ciaglego ukwiecania Twoich postow pogadliwymi okresleniami jego osoby?
                          • jureek Re: Prostacki "mężyk stanu" 18.08.13, 14:58
                            maria421 napisała:

                            > Jurku, nie przypominam sobie uzycia okreslenia slowa "kaczafi" na tym forum, an
                            > i tez ze bylo to "jednym z tysiecy przezwisk tego wstretnego Kaczora" na tym fo
                            > rum, ani ze mnie to bawilo.
                            > Jezeli sie myle, to mi to udowodnij, podaj linki.

                            No i cisza. Linków nie widzę.
                            Jura
                • jureek Re: Prostacki "mężyk stanu" 11.08.13, 18:50
                  astra18 napisała:

                  > Szczerze - co myślisz o tej wypowiedzi Tuska?

                  Ja myślę, że była to wypowiedź chamska.
                  Jura
    • kqsh Niezwykle celne, doskonałe... 17.08.13, 23:51
      ...podsumowanie Jacka Karnowskiego.
      • jureek Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 00:25
        Po tych ostatnich akcjach z Pendolino, z zegarkami Nowaka, z wybrykami lokalnych prominentów w Opolu (komendant policji i wicemarszałek sejmiku wojewódzkiego) zaczynałem mieć wątpliwości, czy w następnych wyborach oddać znowu głos na PO.
        No ale wystarczy poczytać kqsh i uwielbianego przez niego Karnowskiego i już nie mam żadnych wątpliwości - jaka jest ta Platforma, taka jest, ale zawsze to jednak mniejsze zło od ww. hunwejbinów. Dzięki Ci, kqsh, że dajesz to otrzeźwienie ;)
        Jura
        • kqsh Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 07:30
          jureek napisał:

          > Dzięki Ci, kqsh, że dajesz to otrzeźwienie ;)

          A proszę bardzo. ;)

          Nie ma to jak czyste, nie skrępowane jakimiś głupimi wątpliwościami sumienie, wiem coś na ten temat. ;)

          Interesowałoby mnie tylko, co konkretnie tak Cię przeraziło w tym trafnym tekście Karnowskiego, że gotowy jesteś ponownie zagłosować na faceta, który od ośmiu lat ewidentnie niszczy polskie życie polityczne, rujnuje kraj i już niedługo przejdzie do historii jako najgorszy premier (a być może nawet jako pierwszy premier-przestępca) od czasu ustrojowej transformacji?

          Stosujesz dziecinną zasadę „na złość odmrożonych uszu“? Oczywiście nie Twoich, bo akurat w Ciebie póki co ten poplatforniany bajzel bezpośrednio nie uderzy. Ciebie, jak sądzę, długo jeszcze będzie stać na wspaniałe rowerowe przygody po polskich tuskowych wertepach i śmiesznie tanią (po przeliczeniu na euro) kiełbaskę z bułeczką...


          • maria421 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 09:51
            Dla Ciebie kazda krytyka Tuska jest "niezwykle celna, doskonala"... :-)

            Autora cechuje bardzo wybiorcza pamiec. Autor , przypisujac Tuskowi unicestwienie PiSu jako jedyny cel polityczny, zapomina o tym, jakie czystki przeprowadzal PiS za czasow swej kadencji. Oh, pardon, to nie byly czystki, to bylo tylko wprowadzanie sprawiedliwego porzadku, a ze przy okazji wyrywania kakolu wyrwano rowniez pszenice i w rezultacie rozwalono WSI , a takze , pod dyrekcja pani Fotygi, dyplomacje, to taka byla cena zaprowadzania "prawa i sprawiedliwosci" w Polsce.

            I jeszcze o jednym autor zapomina- o tym ze Tusk z woli WYBORCOW rzadzi Polska juz druga kadencje. I ze to wyborcy zdecyduja w nastepnych wyborach, czy mu tego "PiSiora" wybacza, czy nie.
            • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 11:37
              maria421 napisała:

              "a takze , pod dyrekcja pani Foty
              > gi, dyplomacje,"

              No widzisz, nie dość że nie dorżnęła watahy, to na dodatek nie skamlała w sejmie o nieurażanie uczuć sąsiedniego państwa, odpowiedzialnego za zbrodnie ludobójstwa na Wołyniu.
              • maria421 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 12:08
                astra18 napisała:

                > No widzisz, nie dość że nie dorżnęła watahy,

                Nie? A te nieobsadzone placowki dyplomatyczne?

                to na dodatek nie skamlała w sejmi
                > e o nieurażanie uczuć sąsiedniego państwa, odpowiedzialnego za zbrodnie ludobój
                > stwa na Wołyniu.

                Jak mozna "nie sklamac o nieurazanie uczuc?"

                Pani Fotyga raczyla byla publicznie pomylic dwa rozne uklady polsko-niemieckie i juz sie balam ze podwaza traktat o granicy na Odrze i Nysie...
                Poza tym, zamiast sie martwic o dobrosasiedzkie stosunki z krajami osciennymi, martwila sie o to, ze ja jestem w Niemczech narazona na "niebezpieczenstwo asymilacji"....
                • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 15:26
                  maria421 napisała:

                  " astra18 napisała:
                  >
                  > > No widzisz, nie dość że nie dorżnęła watahy,
                  >
                  > Nie? A te nieobsadzone placowki dyplomatyczne?"

                  Może mi wyjaśnić co ma twoja odpowiedź wspólnego z moim wpisem?


                  " to na dodatek nie skamlała w sejmi
                  > > e o nieurażanie uczuć sąsiedniego państwa, odpowiedzialnego za zbrodnie l
                  > udobój
                  > > stwa na Wołyniu.
                  >
                  > Jak mozna "nie sklamac o nieurazanie uczuc?"

                  Mario, haloooo!!!!Napisałam SKAMLEĆ nie SKŁAMAĆ:) I łaskawie odnieś się do zachowania pana Sikorskiego, a potem mi obficie wyjaśnisz jak poltyka dyplomatyczna pani Fotygi spowodowała taką traumę u ciebie.
                  • maria421 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 17:24
                    astra18 napisała:


                    > > Nie? A te nieobsadzone placowki dyplomatyczne?"

                    "Dorzynanie watahy" to eliminacja przeciwnikow politycznych, prawda?
                    W czasach rzadow PiSu panowala zasada BMW (bierny, mierny ale wierny), czyli liczyla sie bardziej lojalnosc wobec partii niz profesjonalnosc.

                    > Mario, haloooo!!!!Napisałam SKAMLEĆ nie SKŁAMAĆ:) I łaskawie odnieś się do zach
                    > owania pana Sikorskiego, a potem mi obficie wyjaśnisz jak poltyka dyplomatyczna
                    > pani Fotygi spowodowała taką traumę u ciebie.

                    Sorry, zrozumialam sklamac zamiast skamlec.

                    Pozwol ze jednak najpierw odniose sie do pani Fotygi jako absolutnie najgorszej minister spraw zagranicznych od kiedy siegne pamiecia. Biernej, miernej, ale lojalnej szefowi.
                    • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 18:35
                      maria421 napisała:

                      " "Dorzynanie watahy" to eliminacja przeciwnikow politycznych, prawda?
                      > W czasach rzadow PiSu panowala zasada BMW (bierny, mierny ale wierny), czyli li
                      > czyla sie bardziej lojalnosc wobec partii niz profesjonalnosc."

                      To sobie tak napisałaś ale teraz podaj przykłady tego bmw.

                      " Pozwol ze jednak najpierw odniose sie do pani Fotygi jako absolutnie najgorszej
                      > minister spraw zagranicznych od kiedy siegne pamiecia. Biernej, miernej, ale l
                      > ojalnej szefowi."

                      Kopiuj, wklej w/w.

                      >
                      • maria421 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 18:38
                        astra18 napisała:

                        > To sobie tak napisałaś ale teraz podaj przykłady tego bmw.

                        No chociazby pani Fotyga wlasnie.

                        • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 18:50
                          maria421 napisała:

                          > astra18 napisała:
                          >
                          > > To sobie tak napisałaś ale teraz podaj przykłady tego bmw.
                          >
                          > No chociazby pani Fotyga wlasnie.

                          Jakbyś napisała św.Mikołaj to też bym się nie zdziwiła.
                          >
            • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 21.08.13, 06:25
              maria421 napisała

              "Oh, pardon, to nie byly czystki, to bylo tylko wp
              > rowadzanie sprawiedliwego porzadku, a ze przy okazji wyrywania kakolu wyrwano r
              > owniez pszenice i w rezultacie rozwalono WSI "

              Skoro ciągle machasz nam tu przed nosem tym "nieodżałowanym" WSI, to uzupełnij lekturę o wczorajsze newsy ( ITI właściciel TVN - , bardzo "kochają" opozycję:):

              puli.salon24.pl/528172,raport-macierewicza-zgodny-z-prawem
              • kqsh "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 09:09
                astra18 napisała:

                > maria421 napisała
                >
                > "Oh, pardon, to nie byly czystki, to bylo tylko wp
                > > rowadzanie sprawiedliwego porzadku, a ze przy okazji wyrywania kakolu wyr
                > wano r
                > > owniez pszenice i w rezultacie rozwalono WSI "
                >
                > Skoro ciągle machasz nam tu przed nosem tym "nieodżałowanym" WSI, to uzupełnij
                > lekturę o wczorajsze newsy ( ITI właściciel TVN - , bardzo "kochają" opozycję:)
                > :
                >
                > puli.salon24.pl/528172,raport-macierewicza-zgodny-z-prawem

                Popeerlowskie służby specjalne, nie tylko wojskowe, to przekleństwo Polski po dziś dzień. To ośmiornica-wampir oplatająca kraj i wysysająca zeń życiodajne soki. Poza Rosją i Polską właśnie, w żadnym innym demoludzie po transformacji ustrojowej tacy ludzie nie pozostali na stanowiskach, wszystkich pousuwano i odebrano jakąkolwiek możliwość wpływania na bieżące sprawy kraju. Część po prostu wylądowała w więzieniach.

                Natomiast w Polsce byli wysocy funkcjonarjusze służb albo po prostu pozostali na wysokich, decyzyjnych stanowiskach, albo (w przypadku tych "spalonych" czy najbardziej skompromitowanych) "zainstalowano" ich w biznesie (uwłaszczył ich jeszcze zdychający system) lub na ciepłych posadkach we władzach lokalnych. Stało się tak na skutek zgniłych układów magdalenkowych i zdrady pookrągłostołowej "opozycji" (Michniki, Gieremki i s-ka), "grubej kreski" Mazowickiego i skandalicznej polityce kolejnych rządów i dwóch prezydentów, a mianowicie dbającego o "lewą nogę" bylego agenta Bolka, i postkomuszego aparatczyka Kwaśniwskiego. Tylko w Polsce autentyczni zbrodniarze z postkomuszych służb specjalnych wspierając się nawzajem, do dzisiaj szlifują parkiety salonów, opływają w bogactwo, wychowują i wykształcają w najlepszych zagranicznych szkołach i najlepszych uczelniach własne potomstwo lub przynajmniej otrzymują wysokie emeryturki i delektują się "jesienią życia". To oni do dzisiaj pociągają za sznurki polskie pacynki, dla zmyły nazywane politykami, to w ich rękach do dzisiaj znajdują się "teczki" i "haki", to oni są tą autentyczną polską "grupą trzymającą realną władzę". To dzięki nim mieliśmy kolejne spolegliwe wobec postkomuchów rządy, to oni zadbali swego czasu o "nocną zmianę", gdy nagle zaczęło robić się gorąco, to im wreszcie zawdzięczamy obecnie rządzących polskich mężyków stanu. Jest tajemnicą poliszynela, że nawet sam pan prezydent całą swoją władzę i znaczenie głównie na tychże ludziach opiera...

                Polecam ostatnio wydaną, świetną książke Doroty Kani "Cień tajnych służb", która to zjawisko w sposób niezykle wnikliwie udokumentowany opisuje.

                Tak sobie myślę, że nasza szanowna Adminka z pewnych powodów, których się nawet domyślam, ma nieco skrzywioną optykę, jeśli chodzi o poskomuszą wojskowość, bo inaczej nie mogę sobie wytłumaczyć faktu, że jedną jedyną udaną akcję rozprawienia się z ośmiornicą-wampirem, której znacznia nie da się po prostu przecenić, ośmiela się nazywać "rozwalaniem" WSI...

                • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 09:53
                  Jurku , u Ciebie jak zwykle masa slow, masa przymiotnikow majacych oddac kolor w jakim Ty widzisz temat, ale malo zwyczajnego zastanowienia sie nad sednem sprawy. A sednem sprawy jest pytanie czy nalezy wylewac dziecko z kapiela. Czy w sytuacji kiedy odkrywa sie przekrety, manipulacje, korupcje itp. w jakiejs instytucji nalezy likwidowac cala instytucje czy tez usunac tylko konkretne osoby.
                  Jezeli odkryja nastepna afere korupcyjna w policji, to znaczy ze maja cala policje zlikwidowac?

                  I, prosze Cie, nie imputuj mi wiecej ze mam skrzywiona optyke. Moja cierpliwosc wobec Twoich ciaglych uwag ad personam nie jest z gumy.
                  • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 11:15
                    obejrzałaś zalinowany filmik, czy tam też zraziło Cię zbyt wiele „przymiotników“?

                    O ile wiem, to akurat w dawnym MO po transformacji doszło do jakiejś tam ładodnej weryfikacji personelu ( i zmiany nazwy), abstrahując już od faktu, że różnym „Piotrowskim“ i innym psom, także autentycznym mordercom i szujom w niebieskich mundurach też zbyt dużo włosków z „niewinnych“ główek nie spadło. Agencje ochroniarskie i dedektywistyczne wyrastały w tamtym czasie jak przysłowiowe grzybki po deszczu... Ale mimo to, jakoś po tej operacji nie zabrakło w miarę czystych „policjantów“.

                    Poza tym ja pisałem o TAJNYCH służbach, a te nie tylko można było, ale wręcz NALEŻAŁO jak najszybciej rozgonić na cztery wiatry, zabierając im nawet niesłusznie wysokie emerytury. Nieobciążonych następców do tak atrakcyjnych zawodów znalazłoby się bez trudu. Niestety akurat tych służb NIGDY nie zweryfikowano, a uczyniono dokładnie tak, jak to opisałem. Do dziś są absolutnie wszędzie, w polityce, gospodarce, kulturze, w wojsku, w mediach...

                    A teraz kilka pytań (za sto punktów każde ;) ):

                    Jak myślisz, GDZIE byłby teraz niejaki Erich Mielke, gdyby “biedakowi” ściskającemu na ławie oskarżonych kapelusik w drżących rączętach się nie umało przed zakończeniem procesu? Czy chcesz mi może wmówić, że leżałby sobie na leżaczku na własnej posiadłości, siorpał drinka, udzielał wywiadów, straszył “puszczenie pary” jak ten nasz “człowiek honoru” gen. Kiszczak?

                    Gdzie byłby Honecker, gdyby nie dopadł go rak i gdyby nie zlitowano się nad jego agonią i pozwolono wyjechać do córki w Chile? Chcesz mi może wmówić, że urządzano by mu uroczyste urodzinki w najdroższych restauracjach Berlina? Robiono z nim wywiady, honorowano i otaczano czcią, jak naszego TW. Wolskiego w ciemych okularach? A on przecież nawet wojny własnemu narodowi nie wypowiedział...

                    Gdzie wylądował enerdowski odpowiednik Kwacha, niejaki „młodzieżowiec“ Egon Krenz, który tylko na krótko, jako typowy „słup“, został 1-szym sekretarzem SED? Siedział pare ładnych latek w ciupie, czy nie siedział? A co się działo na przestrzeni tych lat i dzieje się do dzisiaj z naszym zapadającym regularnie na filipińską chorobę, doradcą azjatyckich satrapów „magistrem“, byłym TW „Alkiem“?

                    To tylko kilka przykładów z najbardziej znanego nam obojgu ogródka, ale tak właśnie działo się wszędzie dookoła, poza krajem kagebowca Putina i Polską pomagdalenkową.
                    Ludzie w Niemczech do dzisiejszego dnia tracą pracę i stanowiska, skoro udowodni im się czynną współpracę z dawnym reżimem, którą udało im się dotychczas jakoś zataić.
                    W Polsce natomiast były członek Politbiura już po raz drugi szykuje się do władzy, Geobbels stanu wojennego jest miliarderem, a postkomusza dziatwa dawno już przajęła niektóre stery po rodzicach; patrz Stokrotka, Wojew0dzki, Miecugow, Waśko, Hanna Lis i inni...

                    Powtarzam raz jeszcze, rozwiązanie WSI to największe (a było ich sporo) osiągnięcie krótkich rządów PiSu. Niestety, obecny pan prezydent przygarnął dobrodusznie większość tych „pokrzywdzonych“ biedaków z WSI, a krążą nawet wieści, że tak właściwie to oni „przygarnęli“ pana prezydenta...

                    PS.
                    Odnośnie tej Twojej skrzywionej optyki przypomnę tylko, że kiedyś prowadziliśmy dyskusję, w której mowa była o pewnych ideologicznie uwarunkowanych ograniczeniach wyższych wojskowych w czasach komuny (potajemne chrzty dzieci, śluby, chowanie się po kątach podczas uczestnictwa w mszach św. itd.) i z całą pewnością przypominasz sobie Twój najważniejszy "dowód-argument" (kurczę, także "ad personam"!) podważający te ograniczenia...

                    To po pierwsze. Po drugie, Twoje odpowiedzi aż roją się od insynuacji i połajanek ad personam w stosunku do mojej osoby, więc daruj sobie proszę tą nadwrażliwość...
                    • jureek Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 11:31
                      kqsh napisał:

                      > To po pierwsze. Po drugie, Twoje odpowiedzi aż roją się od insynuacji i połajan
                      > ek ad personam w stosunku do mojej osoby, więc daruj sobie proszę tą nadwrażliw
                      > ość...

                      Roją się? Nie zauważyłem ani jednej insynuacji ad personam w stosunku do Ciebie w jej postach, więc albo ja jestem ślepy, albo Ty masz jakieś omamy z tym rojeniem się.
                      Jura
                      • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 11:45
                        jureek napisał:

                        > albo Ty masz jakieś omamy z tym roje niem się.

                        Oczywiście! I jeszcze moczę się nocą... Starość nie radość...

                        ;)

                        A'propos, imputowanie komuś omamów, to nie jest ptrzytyk ad personam?

                        ;)



                        • jureek Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 12:02
                          kqsh napisał:

                          > A'propos, imputowanie komuś omamów, to nie jest ptrzytyk ad personam?

                          Nie. Nijak nie nawiązuję do Twojej osobistej sytuacji w realnym życiu.
                          Odnoszę się tylko do tego, co napisałeś.
                          Jura
                          • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 12:26
                            jureek napisał:

                            > kqsh napisał:
                            >
                            > > A'propos, imputowanie komuś omamów, to nie jest ptrzytyk ad personam?
                            >
                            > Nie. Nijak nie nawiązuję do Twojej osobistej sytuacji w realnym życiu.
                            > Odnoszę się tylko do tego, co napisałeś.

                            to i tak mi się ulazło. Byłem pewny, że napiszesz iż te "omamy" to po prostu stwierdzenie faktu. ;)

                            Niezłe rozeznanie w sprawach związanych z wojskiem, które pozwoliłem sobie dość delikatnie określić mianem "skrzywionej optyki", nasza szanowna Adminka we wspomianej przeze mnie wcześniejszej dyskusji nie tylko sama dobrowolnie zapodała, ale wręcz potraktowała to jej nawiązanie do "osobistej sytuacji w realnym życiu" jako kardynalny dowód na brak jakichkolwiek ideologicznie uwarunkowanych ograniczeń w Ludowym Wojsku Polskim, co już wtedy w sposób ewidentny wskazywało conajmniej na - powiedzmy jeszcze delikatniej - daleko posunięty subiektywizm.

                            Dzisiaj przypomnienie jej tego dobrowolnie podanego kiedyś faktu z "osobistej sytuacji w realnym życiu" nasza szanowna Adminka określa jako zagranie "ad personam". Ja tu widzę dziwny brak konsekwencji, oder?

                            BTW.
                            Jakieś argumenty "ad meritum", czyli o rozliczeniu lub nierozliczeniu tajnych służb po transformacji nadwrażliwy Kolega przytoczy, czy tylko w szlachetnego rycerzyka chciał się trochę zabawić?

                    • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 13:00
                      Co Ty , Jurek, opowiadasz? Honeckera mozesz porownac do Jaruzelskiego , a Mielke to nawet nie wiem do kogo, bo w rzadzie Jaruzelskiego ministerstwa odpowiedniego Stasi nie bylo.

                      WSI powstaly we wrzesniu 1991. W tym czasie Lech Kaczynski byl szefem Biura Bezpieczenstwa Narodowego, a Jaroslaw Kaczynski szefem kancelarii prezydenta Walesy.

                      ---------

                      A teraz prywatnie- tak jak juz powiedzialam wczoraj, Twoje zagrywki ad personam swiadcza o slabosci Twoich argumentow. Poniewaz ja sie z Toba w takim czy innym punkcie nie zgadzam, to znaczy ze lata forumowania z Jajcem (z ktorym ciagle walczylam), czy Diabollem (ktorego z mojego forum wyrzucilam) mnie skrzywily. Jezeli nie wieszam psow na Tusku, to stalam sie lemingiem pod wplywem GW. Jezeli uwazam ze mozna bylo zreformowac WSI bez calkowitej leikwidacji, to mam skrzywiona optyke pod wplywem mojego brata, bylego oficera WP.
                      Owszem, sama o tym pisalam. Pisalam ze moj brat, jako oficer WP wzial slub koscielny i poslal syna do I komunii sw. I ze nie odbilo sie to negatywnie na jego karierze. Ale co ja tam wiem... Pewno mi sie tylko tak wydaje, bo mam skrzywiona optyke...

                      Ja krytykuje Twoj STYL (to, ze w Twoich tekstach faktow trzeba sie doszukiwac w morzu zbednych slow), krytykuje pogadre z jaka piszesz o roznych osobach, ale nigdy nie insynuuje Ci ani "skrzywionej optyki" , ani nie wciagam do dyskusji tego, co pisales o sobie czy Twojej rodzinie.




                      • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 14:42
                        > Co Ty , Jurek, opowiadasz? Honeckera mozesz porownac do Jaruzelskiego , a Mielke to nawet nie wiem do kogo, bo w rzadzie Jaruzelskiego ministerstwa odpowiedniego Stasi nie bylo.

                        No tak, przecież SB (podległa MSW, a więc m.i. gen Kiszczakowi) z jej różnorodnymi wydziałami, to była organizacja charytatywna, opiekująca się oddanymi Polsce patriotami i pomagająca resocjalizować upadłych księży katolickich. ;)

                        > WSI powstaly we wrzesniu 1991. W tym czasie Lech Kaczynski byl szefem Biura Bezpieczenstwa Narodowego, a Jaroslaw Kaczynski szefem kancelarii prezydenta Walesy.

                        No i pewnie to oni założyli te służby i zadbali o to, aby schronienie w nich znaleźli byli wysocy funkcjonaruisze WSW, prosowieccy szpiedzy, ubecy i innej maści dranie popeerelowskiej wojskowej i cywilnej elity, prawda? To smutne, że nie wiesz za co, za jakie poglądy i działania bracia Kaczyńscy podpadli prezydentowi Bolkowi, który do dzisiaj określa ich jako “małpy z brzytwami”... Czyż nie chodziło właśnie o problem ukrócenia wpływu byłych agentów i byłych służb w początkach tzw. III RP?

                        -------
                        • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 15:45
                          kqsh napisał:

                          > [/b]
                          > No tak, przecież SB (podległa MSW, a więc m.i. gen Kiszczakowi) z jej różnorodn
                          > ymi wydziałami, to była organizacja charytatywna, opiekująca się oddanymi Polsc
                          > e patriotami i pomagająca resocjalizować upadłych księży katolickich. ;)

                          W NRD istnialo Ministerium für Staatssicherheit , w PRL odpowiedniego ministerstwa nie bylo, SB, jak sam napisales podlegalo MSW.

                          > No i pewnie to oni założyli te służby i zadbali o to, aby schronienie w nich zn
                          > aleźli byli wysocy funkcjonaruisze WSW, prosowieccy szpiedzy, ubecy i innej maś
                          > ci dranie popeerelowskiej wojskowej i cywilnej elity, prawda? To smutne, że nie
                          > wiesz za co, za jakie poglądy i działania bracia Kaczyńscy podpadli pre
                          > zydentowi Bolkowi, który do dzisiaj określa ich jako “małpy z brzytwami&#
                          > 8221;... Czyż nie chodziło właśnie o problem ukrócenia wpływu byłych agentów i
                          > byłych służb w początkach tzw. III RP?

                          Po pierwsze, chcialam zwrocic uwage ze WSI nie bylo pokomunistycznym spadkiem lecz organizacja utworzona w 1991 roku przez niezalezne, demokrytycznie wybrane organy panstwa, w ktorych to organach OBAJ Kaczynscy zajmowali bardzo wysokie stanowiska.
                          Jezeli masz jakies wiadomosci ze w czasie tworzenia WSI Kaczynscy, a szczegolnie Lech jako szef BBN protestowali, to je podaj.

                          > W niezbyt zgrabnym sytlistycznie zdaniu zasugerowałem, że “obcowanie̶
                          > 1; w gronie tych agresywnych ateistów nie pozostało bez śladu, ale tak po prawd
                          > zie nie napisałem przecież, że ta uwaga dotyczy CIEBIE. Przytoczę raz jeszcze c
                          > ały ten urywek, pozwalając sobie poprawić stylistykę. Napisałem: “ W s
                          > umie smutne to wszystko jest... Widać te lata obcowania z różnymi Jajcami, Naum
                          > ami i innymi Diabollami zrobiły swoje...
                          ” Gdzie tu jest mowa o Marii?

                          Pisales to w poscie do mnie.

                          > Możesz to uznać jako wykręt, ale zupełnie szczerze wyznam, że miałem na myśli N
                          > AS WSZYSTKICH, tzn. cała naszą starą gwardię ludzi broniących wiary w Boga i Ko
                          > ścioła na forum Oka, która właśnie na skutek tego co tam się wypisywało, coraz
                          > bardziej się kurczyła... Także u mnie te wszystkie “onanizujące się ch
                          > rystusy”
                          , to “pożeranie własnego Boga” i inne tego
                          > typu bluźnierstwa poczyniły wiele duchowego spustoszenia. Ja także wielokrotni
                          > e z tamtego forum właśnie z tego powodu uciekałem. Trzymajmy się więc faktów; t
                          > o była taka OGÓLNA refleksja, a Ty zareagowałaś na nią jak te przysłowiowe noży
                          > czki na stole...

                          Powtarzam- pisales to do mnie...

                          > Nie przypominam sobie tego zbyt dobrze, ale chyba nigdzie nie napisałem wprost:
                          > “Mario, jesteś lemingem, bo to czy tamto...”, bo z reguły staram s
                          > ię nie okładać forumowiczów-współdyskutantów epitetami. Czasem opisuję pewne za
                          > chowania, a że moi adwersarze natychmiast biorą to do siebie, to przecież nie m
                          > oja wina. Sam za to bardzo bezpośrednio i często byłem obrzucany najwymyślniejs
                          > zymi epitetami, zwłaszcza na TWOIM forum.

                          Jurku, a moze to nie wina Twoich adwersarzy, ze Ty bierzesz pewne uwagi natychmiast do siebie ? :-)
                          >
                          > W każdy razie możesz być nie w pełni objektywną, bo z całą pewnością, wł
                          > aśnie ze względu na te rodzinne koligacje (których tak nawiasem mówiąc wcale ni
                          > e wymieniłem!) możesz po prostu odczuwać sympatię do zawodowych wojskowych LWP.
                          > W tym nie ma przecież nic zdrożnego!

                          Moge byc bardziej obiektywna wlasnie ze wzgledu na rodzinne koligacje.

                          > No właśnie! Oczywiście mógłbym tutaj podać wiele przykładów, że tak „różo
                          > wo“ nie wszędzie i nie u wszystkich byłych wojskowych w PRL-u bywało i że
                          > sprawy ideologiczne i wyznawanie światopoglądu materialistycznego były bardzo
                          > mocno stawiane w LWP. Przez 14 lat byłem bardzo sumiennym ministrantem i jeśli
                          > w naszym kościele pojawił się jakiś umundurowany oficer, to wszyscy przypatrywa
                          > li się mu jak jakiemuś kuriozum. Potem jako żołnierz służby czynnej, przez peł
                          > ne dwa lata na własnej skórze odczuwałem materialistyczną indoktrynację, więc z
                          > e mną w tej kwestii nie pogadasz. Znam sytuację, kiedy młody podporucznik tuż p
                          > o szkole oficerskiej (mój dowódca plutonu) musiał wystąpić o zgodę na zawarcie
                          > ślubu w mundurze do dowódcy jednostki, a ten nie tylko odradzał mu to bardzo na
                          > chalnie, ale dodatkowo straszył konsekwencjami „dla dalszej kariery“
                          > ; właśnie. Tylko dlatego, że Twojemu bratu takie czy inne zachowania religijne
                          > (rzeczywiście co niedzielę uczestniczył w mundurze we mszy św., przystępował cz
                          > ęsto do sakramentów św. itd.?) „nie odbiły się negatywnie na jego kari
                          > erze“
                          , wcale nie znaczy, że problemu nie było. Był, ale właśnie Ty wi
                          > dzisz to bardzo subiektywnie, z perspektywy Twojego brata. Uważasz, że to jest
                          > “prosta” optyka?

                          A dlaczegoz moj brat mialby w mundurze brac slub ? Obojetnie czy cywilny czy koscielny? Dlaczego w niedziele mialby chodzic w mundurze, do kosciola czy gdzie indziej, kiedy mundur zakladal tylko do pracy?

                          > Podkreślam raz jeszcze, ja nawet nie wspomiałem o Twoim bracie i pewnie wcale b
                          > ym do tego nie wracał, gdyby nie ta Twoja reakcja "nożyczek”... Moje R
                          > 20;domyślanie się” dlaczego w/g mnie masz “nieco skrzywioną optykę&
                          > #8221; mogło przecież dotyczyć tysiąca innych kewstii, np. jakichś Twoich wcześ
                          > niejszych wypowiedzi i to nie ja, ale Ty tą uwagę straszliwie rozdmuchałaś, aż
                          > do ujawnienia (także przez Ciebie, a nie przeze mnie!) dalszych szczegółów.

                          Nie widzisz roznicy miedzy tym, ze ktos sam pisze o wlasnych koligacjach rodzinnych a tym, ze inni je wyciagaja? Wiesz ze to jest po prostu niegrzeczne?

                          > A czy ja się za to na Ciebie obrażam? Kryguję się w jakiś sposób? Fikam i wykrz
                          > ykuję, że atakujesz mnie niezasłużenie? Przecież to zwykle Ty masz w każdej for
                          > umowej potyczce ostatnie słowo... Rzeczywiście uważasz, że tak straszliwie TOBĄ
                          > poniewieram?

                          No przeciez juz raz obraziles sie i odszedles z mojego forum:-)

                          > Natomiast sposób w jakim piszę o osobach publicznych, których to ani ziębi ani
                          > parzy, to już moja indywidualna sprawa, moje prywatne decyzje. Jeden chwali, dr
                          > ugi gani i każdy ma do tego prawo; dla mnie właśnie takie wciąganie tutaj na fo
                          > rum kwestii mojego "zaślepionego sPiSienia", mojej rzekomej "pogardy" wobec bli
                          > źnich i "nawiązywanie do mojej osobistej sytuacji w realnym życiu", czyli stawi
                          > anie pod znakiem zapytania mojej religijności, ociera się mocno o ataki "ad per
                          > sonam"... Ale pewnie jak zawsze punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. ;)

                          Napisalam wyraznie, co mnie razi w Twoich postach. Zrob z tym co zechcesz.
                          • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 18:26
                            > W NRD istnialo Ministerium für Staatssicherheit , w PRL odpowiedniego ministerstwa nie bylo, SB, jak sam napisales podlegalo MSW.

                            I dlatego mordercy z UB podległemu MSW byli aniołkami, Kiszczak "człowiekiem honoru", a Mielke z jego STASI potworem, prawda? Czepiasz się zupełnie nieistotnych różnic organizacyjnych, które dla ewidentnie zbrodniczego charakteru OBU instytucji (i wszystkich ich odpowiedników w pozostałych demoludach, łącznie z KGB) nie miało absolutnie ŻADNEGO znaczenia.

                            > Po pierwsze, chcialam zwrocic uwage ze WSI nie bylo pokomunistycznym spadkiem lecz organizacja utworzona w 1991 roku

                            w której znaleźli się wszyscy starzy znajomi z dawnego WSW i innych postkomuszych tajnych służb.

                            > przez niezalezne, demokrytycznie wybrane organy panstwa,

                            Czyżby??? Wielu poważnych historyków ma co do tej "niezależności" coraz większe wątpliwości. A czy pierwsze wybory były rzeczywiście w pełni demokratyczne? Słyszałaś określenie "wybory kontraktowe"? Niby KOGO zdychająca komuna chciała w nich "przepchnąć"?

                            > w ktorych to organach OBAJ Kaczynscy zajmowali bardzo wysokie stanowiska. Jezeli masz jakies wiadomosci ze w czasie tworzenia WSI Kaczynscy, a szczegolnie Lech jako szef BBN protestowali, to je podaj.

                            Ciekawe, że aby zniszczyć wstrętnego Jarkacza, wyciąga mu się nawet posiadanie kota i nieprzyjemny zapach z buzi, a nikt dotychczas nie wpadł na pomysł UDOWODNIENIA mu współudziału w tworzeniu WSI i upychania w nich komuszych sprawdzonych "weteranów". Przecież to byłby więcej niż przysłowiowy gwóźdź do trumny! To samo dotyczy Lecha K. Byłby lepszy powód, aby zabronić pochowania go na Wawelu? Kpisz, czy o drogę pytasz?

                            > Powtarzam- pisales to do mnie...

                            No to teraz wyjaśniłem.

                            > Jurku, a moze to nie wina Twoich adwersarzy, ze Ty bierzesz pewne uwagi natychmiast do siebie ? :-)

                            Obraziłem się kiedy na uważającego mnie za "idiotę" Stefana? Albo na okładającego mnie regularnie wymazywanymi przez Ciebie epitetami Jan.usza? Odpłacałem im tym samym?
                            Do opuszczenia na dość długo Twojego forum (chciałem nawet na zawsze, ale uległem Twoim późniejszym zaproszeniom i "chyłkiem" wróciłem ;) ), co mi wytykasz w dalszej części tego wpisu, zmusiło mnie chamstwo pewnego człowieka, który nazwał mnie m. i. "starym zgrzybiałym sklerotykiem, rzygającym dewotycznym gównem" i tego typu przemiłymi przezwiskami. Lista była długa...

                            Übrigens, a Ty z jakiej przyczyny opuściłaś forum Wkkr i założyłaś własne? Z nudów?

                            > Moge byc bardziej obiektywna wlasnie ze wzgledu na rodzinne koligacje.

                            Czy ja wydam się objektywny i wiarygodny, jeśli w jednym wątku zwierzę się ze skutecznego zwalczenia grzybicy stóp, sprzeczając się co do metody leczenia, a w innym wątku profilaktyczne wkładanie "trepów" plażowych w ogólnodostępnej łaźni uznam za idiotyczną i niepotrzebną, ekstrawagancką przesadę?

                            > A dlaczegoz moj brat mialby w mundurze brac slub ? Obojetnie czy cywilny czy koscielny? Dlaczego w niedziele mialby chodzic w mundurze, do kosciola czy gdzie indziej, kiedy mundur zakladal tylko do pracy?

                            A dlaczegóż by nie? Był oficerem, czy nie był? Miał prawo do noszenia munduru poza służbą? O ile się znam na wojsku, w czasie służby w jednostce nosi się generalnie mundur polowy, a galowy wkłada się tylko z okazji pełnienia "zaszczytnej" służby oficera dyżurnego i z okazji ważnych świąt. Na miasto wychodzi się na ogół w stroju wyjściowym, chociaż też nie zawsze, bo czasem i wtedy wystarczy polowy. A po co w takim razie wszyscy żołnierze zawodowi mają dodatkowo mundury galowe?

                            Jako siostra oficera wiesz również chyba, jak taki świetnie skrojony, galowy mundur ozdobiony sznurami i baretkami z gwiazdkami na epoletach, nowiutka czapka ze sznurem na daszku, do błysku wyczyszczone buty i białe rękawiczki prezentują się podczas ślubu? Paluszki lizać! Koleżanki panny młodej pękają z zazdrości. ;)

                            > Nie widzisz roznicy miedzy tym, ze ktos sam pisze o wlasnych koligacjach rodzinnych a tym, ze inni je wyciagaja? Wiesz ze to jest po prostu niegrzeczne?

                            To TY je wyciągnęłaś i ujawniłaś wszystkie dalsze szczegóły. Moje stwierdzenie: "domyślam się dlaczego" NIC nie mówiło ani o Twoim bracie, ani o żadnych innych "koligacjach rodzinnych". Było tylko takim lekkim pacnięciem w stół, resztę wykonały już same "nożyczki". Brzęknął nawet dodatkowo rycerski "widelec". ;)

                            > Napisalam wyraznie, co mnie razi w Twoich postach. Zrob z tym co zechcesz.

                            Serdecznie dziękuję za WSZELKIE uwagi i... wyrozumiałość, droga Mario. ;)
                            • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 19:39
                              kqsh napisał:

                              > I dlatego mordercy z UB podległemu MSW byli aniołkami, Kiszczak "człowiekiem ho
                              > noru", a Mielke z jego STASI potworem, prawda? Czepiasz się zupełnie nieistotny
                              > ch różnic organizacyjnych, które dla ewidentnie zbrodniczego charakteru OBU ins
                              > tytucji (i wszystkich ich odpowiedników w pozostałych demoludach, łącznie z KGB
                              > ) nie miało absolutnie ŻADNEGO znaczenia.

                              Jurku, Jureczku, o czym my mowimy??? My mowimy o WSI ktore powstalo w 1991 roku, czyli rok po rozwiazaniu SB i zastapieniu go UOP.
                              Co Ty mi w tym temacie z Kiszczakiem wyjezdzasz?

                              > w której znaleźli się wszyscy starzy znajomi z dawnego WSW i innych postkomuszy
                              > ch tajnych służb.

                              ... ktorych mozna bylo usunac bez rozwalania calego WSI.

                              > Czyżby??? Wielu poważnych historyków ma co do tej "niezależności" coraz większe
                              > wątpliwości. A czy pierwsze wybory były rzeczywiście w pełni demokratyczne? Sł
                              > yszałaś określenie "wybory kontraktowe"? Niby KOGO zdychająca komuna chciał
                              > a w nich "przepchnąć"?

                              Przypominam, ze WSI powolano po drugich , nie po pierwszych wyborach.

                              > Ciekawe, że aby zniszczyć wstrętnego Jarkacza, wyciąga mu się nawet posiadanie
                              > kota i nieprzyjemny zapach z buzi, a nikt dotychczas nie wpadł na pomysł UDOWOD
                              > NIENIA mu współudziału w tworzeniu WSI i upychania w nich komuszych sprawdzonyc
                              > h "weteranów". Przecież to byłby więcej niż przysłowiowy gwóźdź do trumny! To s
                              > amo dotyczy Lecha K. Byłby lepszy powód, aby zabronić pochowania go na Wawelu?
                              > Kpisz, czy o drogę pytasz?

                              Nie pytam o wspoludzial w tworzeniu WSI, tylko o wiedze na ten temat i ewentualny sprzeciw.
                              I nie chodzi mi tyle o Jaroslawa, co o Lecha Kaczynskiego ktory wtedy byl szefem Biura Bezpieczenstwa Narodowego.

                              > Obraziłem się kiedy na uważającego mnie za "idiotę" Stefana? Albo na okładające
                              > go mnie regularnie wymazywanymi przez Ciebie epitetami Jan.usza? Odpłacałem im
                              > tym samym?
                              > Do opuszczenia na dość długo Twojego forum (chciałem nawet na zawsze, ale uległ
                              > em Twoim późniejszym zaproszeniom i "chyłkiem" wróciłem ;) ),

                              Zaproszen nie wysylalam, wiedzialam ze i tak za nami zatesknisz :)

                              co mi wytykasz w
                              > dalszej części tego wpisu, zmusiło mnie chamstwo pewnego człowieka, który nazwa
                              > ł mnie m. i. "starym zgrzybiałym sklerotykiem, rzygającym dewotycznym gównem
                              > "
                              i tego typu przemiłymi przezwiskami. Lista była długa...

                              Lista wycietych przeze mnie postow tez bylyby dluga.


                              rzyczyny opuściłaś forum Wkkr i założyłaś własne? Z nu
                              > dów?

                              Przez Jajca. A Ty teraz mi zarzucasz ze uleglam jego wplywom...

                              > Czy ja wydam się objektywny i wiarygodny, jeśli w jednym wątku zwierzę się ze s
                              > kutecznego zwalczenia grzybicy stóp, sprzeczając się co do metody leczenia, a w
                              > innym wątku profilaktyczne wkładanie "trepów" plażowych w ogólnodostępnej łaźn
                              > i uznam za idiotyczną i niepotrzebną, ekstrawagancką przesadę?

                              Nie wydaje mi sie, zebym byla niekonsekwentna w tym co pisze.

                              > A dlaczegóż by nie? Był oficerem, czy nie był? Miał prawo do noszenia munduru p
                              > oza służbą? O ile się znam na wojsku, w czasie służby w jednostce nosi się gene
                              > ralnie mundur polowy, a galowy wkłada się tylko z okazji pełnienia "zasz
                              > czytnej" służby oficera dyżurnego i z okazji ważnych świąt. Na miasto wychodzi
                              > się na ogół w stroju wyjściowym, chociaż też nie zawsze, bo czasem i wtedy wyst
                              > arczy polowy. A po co w takim razie wszyscy żołnierze zawodowi mają dodatkowo m
                              > undury galowe?

                              Mial prawo, nie mial obowiazku, poza sluzba wolal cywilne ubranie.
                              Malo sie znasz na wojsku, bo jeszcze za czasow Ludowego Wojska Polskiego obowiazek noszenia munduru zawsze (na sluzbie i poza sluzba) mieli tylko zolnierze odbywajacy obowiazkowa sluzbe wojskowa, ale nie podoficerowie i oficerowie.

                              > Jako siostra oficera wiesz również chyba, jak taki świetnie skrojony, galowy mu
                              > ndur ozdobiony sznurami i baretkami z gwiazdkami na epoletach, nowiutka czapka
                              > ze sznurem na daszku, do błysku wyczyszczone buty i białe rękawiczki prezentują
                              > się podczas ślubu? Paluszki lizać! Koleżanki panny młodej pękają z zazdrości.
                              > ;)

                              Nie kazdy w tym gustuje.

                              > To TY je wyciągnęłaś i ujawniłaś wszystkie dalsze szczegóły. Moje stwierdzenie:
                              > "domyślam się dlaczego" NIC nie mówiło ani o Twoim bracie, ani o żadnyc
                              > h innych "koligacjach rodzinnych". Było tylko takim lekkim pacnięciem w stół, r
                              > esztę wykonały już same "nożyczki". Brzęknął nawet dodatkowo rycerski "widelec"
                              > . ;)

                              Jeszcze raz: jezeli Ty napiszesz tutaj cos o Twojej rodzinie, to jest to Twoja sprawa. Ale jezeli ja, czy ktos inny posluzy sie ta informacja, to jest to po prostu niegrzeczne.
                              > > Napisalam wyraznie, co mnie razi w Twoich postach. Zrob z tym co ze
                              > chcesz.

                              >
                              > Serdecznie dziękuję za WSZELKIE uwagi i... wyrozumiałość, droga Mario. ;)
                              • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 20:17
                                > Przypominam, ze WSI powolano po drugich , nie po pierwszych wyborach.

                                Mylisz się, moja Droga.

                                WSI powołano 22 lipca 1991 roku (plany reorganizacji WSW i przygotowywanie odpowiednich ustaw były jeszcze wcześniejsze i zostały podjęte już w 1989 roku) natomiast drugie, no powiedzmy, że "w pełni demokratyczne" wybory parlamentarne odbyły się w 27 października 1991 roku, a zatem ponad trzy miesiące po powołaniu do życia WSI.

                                I gdzież ta Twoja dbałość o fakty???
                                • ja.nusz Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 21:17
                                  Może ktoś odpowiedzieć na takie pytanie?
                                  Jeżeli WSI powstawło w 1991 r. , to kim mieli obsadzić stanowiska - lojalnymi poborowymi po zawodówce?
                                  Niemcy po IIWS mieli dużo większe problemy - skąd mieli wziąć sądziów, dyplomatów itd.?
                                  Dyplomacja Adenauera prawie w 100% składała się z byłych członków NSDAP.
                                  Były weryfikacje i lustracje i wybierało się mniejsze zło - tak samo było w Polsce po 89.
                                  A to, że tu i tam wślizgnęła sę jakaś prawdziwa kanalia można potraktować jako straty uboczne.
                                  W całej tej aferze z WSI największą kanalią i idiotą okazał się Macierewicz.
                                  • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 21:29
                                    ja.nusz napisał:

                                    > Może ktoś odpowiedzieć na takie pytanie?
                                    > Jeżeli WSI powstawło w 1991 r. , to kim mieli obsadzić stanowiska - lojalnymi p
                                    > oborowymi po zawodówce?
                                    > Niemcy po IIWS mieli dużo większe problemy - skąd mieli wziąć sądziów, dyplomat
                                    > ów itd.?
                                    > Dyplomacja Adenauera prawie w 100% składała się z byłych członków NSDAP.
                                    > Były weryfikacje i lustracje i wybierało się mniejsze zło - tak samo było w Pol
                                    > sce po 89.
                                    > A to, że tu i tam wślizgnęła sę jakaś prawdziwa kanalia można potraktować jako
                                    > straty uboczne.
                                    > W całej tej aferze z WSI największą kanalią i idiotą okazał się Macierewicz.


                                    Dlatego wlasnie mowie, ze nalezalo usunac kanalie, ale nie likwidowac calego WSI.
                                    Likwidacja WSI byla polityczna zagrywka PiSu , ohne Rücksicht auf Verluste.
                                • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 21:26
                                  kqsh napisał:

                                  > > Przypominam, ze WSI powolano po drugich , nie po pierwszych wyborac
                                  > h.
                                  >

                                  > Mylisz się, moja Droga.
                                  >
                                  > WSI
                                  > powołano 22 lipca 1991 roku
                                  (plany reorganizacji WSW i przygotowywan
                                  > ie odpowiednich ustaw były jeszcze wcześniejsze i zostały podjęte już w 1989 ro
                                  > ku) natomiast drugie, no powiedzmy, że "w pełni demokratyczne" wybory parlament
                                  > arne odbyły się w 27 października 1991 roku
                                  , a zatem ponad trzy mi
                                  > esiące po powołaniu do życia WSI.
                                  >

                                  > I gdzież ta Twoja dbałość o fakty???

                                  WSI powolano w lipcu 1991, czyli w czasach rzadu Bieleckiego (12 stycznia- 9 grudnia 1991), czyli w czasach drugiego rzadu wybranego w wolnych wyborach .
                                  Lech Kaczynski byl szefem Biura Bezpieczenstwa Narodowego od 12 marca do 1 listopada 1991. Akurat w tym czasie...
                                  • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 22:45
                                    > WSI powolano w lipcu 1991, czyli w czasach rzadu Bieleckiego (12 stycznia- 9 grudnia 1991), czyli w czasach drugiego rzadu wybranego w wolnych wyborach.

                                    Za Wikipedią: „Rząd Jana Krzysztofa Bieleckiego – gabinet pod kierownictwem premiera Jana Krzysztofa Bieleckiego, posła Obywatelskiego Klubu Parlamentarnego (i działacza Kongresu Liberalno-Demokratycznego), powołany przez Sejm 12 stycznia 1991. Rząd Jana Krzysztofa Bieleckiego złożył dymisję 5 grudnia 1991 po ukonstytuowaniu się nowego Sejmu wybranego w dniu 27 października 1991, funkcjonował do 23 grudnia.

                                    Powołanie przez Sejm, to „drugie wolne wybory“???

                                    Mario, nie pogrążaj się, proszę!

                                    Dalsza dyskusja na ten temat is beneath my dignity, dear Mary...
                                    • ja.nusz Re: "Rozwalanie" WSI ??? 21.08.13, 23:09
                                      A po co kłócić się o datę założenia WSI, kiedy wystarczy wiedzieć, kedy dokładnie młot Macierewicz rozpićdził tę organizację, za co powinien siedzieć w pierdlu.
                                      • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 09:25
                                        ja.nusz napisał:

                                        > A po co kłócić się o datę założenia WSI, kiedy wystarczy wiedzieć, kedy dokładn
                                        > ie młot Macierewicz rozpićdził tę organizację, za co powinien siedzieć w pierdl
                                        > u.

                                        Kulą w płot, przyjacielu, kulą w płot... ;)

                                        Data założenia WSI jest tutaj NAJWAŻNIEJSZA.
                                        Banda zdrajców i sowieckich sługusów, wykształconych w Moskwie dobrze wiedziała już od 1989 roku, że jakas transformacja ustrojowa jest nieunikniona. Kwestią czasu było ostateczne wyprowadzenie wojsk sowieckiego okupanta z Polski, który miał coraz większe problemy z rozpadającym się własnym imperium. Wojskowa, antypolska mafia wiedziała, że trzeba jak najszybciej choćby tylko rozpocząć przysłowiową "ucieczkę do przodu", dopóki ma się jeszcze władzę i wpływy z racji kontraktowego sejmu, agenta Wolskiego jako prezydenta, bo akurat wtedy nie było jeszcze całkiem pewne w jakim kierunku potoczą się dalsze zmiany i jak będą głębokie.

                                        Ale właśnie już w 1989 roku, w chwili gdy "wróg klasowy" i "wichrzyciele" zaczęli coraz bezczelniej zaglądać w ich brudne karty, kiedy z tej fasady prosowieckiej, antypolskiej organizacji zaczęła odpadać farba, kiedy dla każdego zdrowo myślącego człowieka jasne było KTO tak właściwie jest mocodawcą wojskowych służb i komu one ciągle podlegają, dla ratowania własnych dup trzeba było jak najszybciej zabrać się za "reformowanie", które w zamyśle tych łotrów miało polegać na prowizorycznym przemalowaniu tejże fasady, na oszukańczej zmianie nazwy i... na usadowieniu jak największej ilości starych sprawdzonych "towarzyszy" na nowych posadkach. Trzeba się było spieszyć, bo czas naglił, a znajdujące się w rękach TW Wolskiego i jego komuchów tzw. resorty siłowe gwarantowały "miękkie lądowanie"...

                                        Zresztą dwóch następnych agentów-prezydentów bardzo szybko owinęli wokół palców; TW Bolka mieli w kieszeni od dawna, a ten zresztą i tak głównie delektował się władzą i koncentrował się na korzystnej dla tej bandy "wojnie na górze" i wzmacnianiu "lewej nogi". Poza tym potulnie słuchał podszeptów ich człowieka, Miecia Wachowskiego... Pamiętacie jeszcze dowcipne powiedzonko "Kto nie z Mieciem, tego zmieciem"? No a z prezydentem TW Alkiem nie było już absolutnie żadnych problemów...

                                        I takie to były właśnie te ich "reformy".

                                        Zmieniono więc nazwę, dokonano organizacyjnych przetasowań, ale profil, kierunek działania i powiązania z mocodawcami pozostały nietknięte. Z czasem, kiedy słabła dominacja sowiecka i było już jasne, że imperium zła pada, a miejscowa komuna nie ma szans na utrzymanie władzy, mafiosi z WSI zajęli się sprawami krajowymi, przenieśli punkt ciężkości na penetrowanie wszystkich dziedzin życia w Polsce, skupili sie na obsadzaniu swoimi ludźmi najważniejszych stanowisk, oczywiście wyłącznie dla własnych korzyści, dla własnego bezpieczeństwa i dalszej bezkarności.

                                        Jednakze tylko poprzez tę bardzo wcześnie rozpoczętą oszukańczą prowizorkę możliwa była dalsza krecia robota łotrów z "nowej" już WSI, którą ujawnił w pełni dopiero krótki okres rządów PiSu, a przeanalizował i udokumentował A. Macierewicz w swoim słynnym już Raporcie. Warto chociażby pobieżnie przeczytać i spróbować zrozumieć poszczególne punkty tego Raportu, bo dopiero wtedy staje się jasne, że rozpieprzenie tego szemranego, mafijnego i zdradzieckiego towarzycha było już tylko logiczną konsekwencją pozbycia się gangreny, jaka je toczyła. W obliczu tak jawnie antypolskiej i kryminalnej działalności nie było mowy o jakimś częściowym"oczyszczaniu"; trzeba było sprzedawczyków i kryminalistów rozpędzić na cztery wiatry, wypalić zło żelazem. Gdyby tego wtedy nie dokonano, dzisiejsza Polska wyglądałaby jeszcze gorzej niż to jest obecnie.

                                        Jestem pewny, że już niedługo, kiedy otworzą się dla historyków wszystkie do dzisiaj utajnione archiwa, dowiemy się o tych łotrach i ich "zasługach" jeszcze więcej, bo przecież nawet już po rozwiązaniu WSI, pod płaszczem ochronnym platformersów i pana prezydenta działali (i działają) oni nadal, chociaż teraz już ograniczeni nieco potrzebą nieustannego kamuflażu.

                                        Raz jeszcze gorąco wszystkim polecam książkę pani Doroty Kani "Cień tajnych służb". Nie jest to książka tylko o WSI, ale bardzo dużo w niej udokumentowanych informacji odnośnie charakteru i brudnych metod jakimi wszystkie tajne postkomusze służby się posługiwały i dalej posługują.

                                        Warto wreszcie otrzeźwieć i spojrzeć prawdzie w oczy.

                                        • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 09:36
                                          Jurku, znow walnales propagandystyczna tyrade , ale znow fakty zgubily sie w przymiotnikach :)

                                          Tymczasem data zalozenia WSI pokrywala sie z przejeciem wladzy w ZSRR przez Jelcyna, ale data rozwalenia WSI przypada juz na druga kadencje Putina.

                                          Jeszcze raz pytam- czy 15 lat po zalozeniu WSI nie mozna bylo tej organizacji po prostu oczyscic zamiast ja rozwalac?
                                          • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 09:53
                                            maria421 napisała:

                                            > Jurku, znow walnales propagandystyczna tyrade , ale znow fakty zgubily sie w pr
                                            > zymiotnikach :)
                                            >
                                            > Tymczasem data zalozenia WSI pokrywala sie z przejeciem wladzy w ZSRR przez Jel
                                            > cyna, ale data rozwalenia WSI przypada juz na druga kadencje Putina.

                                            A Jelcyn to kim niby był? Pijaczkiem dyrygującym niemiecką orkiestrą reprezentacyjną... Takim rosyjskim Bolkiem, chociaż nieco lepiej wykształconym. Marionetką, którą do władzy wyniosło KGB wraz z Putinem. Ten zaś dopiero po puczu moskiewskim formalnie wystąpił z tej organizacji, chociaż dalej w oparciu o dawne sowieckie służby, z ICH wyboru bardzo szybko stał się nowym, nieformalnym "carem" nowej Rosji. I dalej wiernie i doskonale zabezpiecza interesy swoich dawnych kolegów, coraz bardziej poszerzając "strefy wpływów" nie tylko w Rosji, ale i w "najbliższej zagranicy"...

                                            Mario, doinformuj się wreszcie, please...
                                            • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 13:50
                                              kqsh napisał:

                                              > A Jelcyn to kim niby był? Pijaczkiem dyrygującym niemiecką orkiestrą reprezenta
                                              > cyjną... Takim rosyjskim Bolkiem, chociaż nieco lepiej wykształconym. Marionetk
                                              > ą, którą do władzy wyniosło KGB wraz z Putinem. Ten zaś dopiero po puczu moskie
                                              > wskim formalnie wystąpił z tej organizacji, chociaż dalej w oparciu o dawne sow
                                              > ieckie służby, z ICH wyboru bardzo szybko stał się nowym, nieformalnym "carem"
                                              > nowej Rosji. I dalej wiernie i doskonale zabezpiecza interesy swoich dawnych ko
                                              > legów, coraz bardziej poszerzając "strefy wpływów" nie tylko w Rosji, ale i w "
                                              > najbliższej zagranicy"...
                                              >
                                              > Mario, doinformuj się wreszcie, please...

                                              Jurku, pozostaw emocje, skoncentruj sie na FAKTACH a takze na moim pytaniu po co w roku 2006, czyli wtedy kiedy Polska nalezala juz do NATO i do UE nalezalo rozwalic cale WSI zamiast usunac z niego kanalie.
                                    • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 09:28
                                      OK OK OK; Jurku, wygrales, pograzyles mnie! :-)

                                      Choc prog Twojej dignity bardzo nisko lezy...:)

                                      Pozostaje jednak FAKTEM, ze w tym czasie szefem Biura Bezpieczenstwa Narodowego byl Lech Kaczynski.

                                      Jakis komentarz na ten temat?

                                      No i czy nadal sadzisz ze nalezalo rozwalic WSI, czy tez mozna bylo je po prostu oczyscic?
                                      • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 09:37
                                        maria421 napisała:

                                        > No i czy nadal sadzisz ze nalezalo rozwalic WSI, czy tez mozna bylo je po prost
                                        > u oczyscic?

                                        Już się w tej sprawie wypowiedziałem. Nie mam więcej nic do dodania.

                                        Pozdrowienia.

                                        :-)
                                        • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 09:45
                                          kqsh napisał:
                                          >
                                          > Już się w tej sprawie wypowiedziałem. Nie mam więcej nic do dodania.
                                          >
                                          > Pozdrowienia.
                                          >
                                          > :-)

                                          Moze bys jeszcze powiedzial DLACZEGO nalezalo rozwalic WSI 15 lat po zalozeniu tej instytucji.
                                          • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 09:56
                                            maria421 napisała:

                                            >
                                            > Moze bys jeszcze powiedzial DLACZEGO nalezalo rozwalic WSI 15 lat po zalozeniu
                                            > tej instytucji.

                                            Przeczytałaś Ty w ogóle co napisałem?
                                            KTO miał rozwalić WSI, kiedy przez te te wszystkie lata władzę mieli ich marionetki?
                                            • ja.nusz Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 10:17
                                              kqsh napisał:

                                              > KTO miał rozwalić WSI, kiedy przez te te wszystkie lata władzę mieli ich marion
                                              > etki?

                                              No i w 2006 zstąpili z niebios zbawiciele........
                                            • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 13:53
                                              kqsh napisał:

                                              > Przeczytałaś Ty w ogóle co napisałem?
                                              > KTO miał rozwalić WSI, kiedy przez te te wszystkie lata władzę mieli ich marion
                                              > etki?

                                              Nie pytala KTO mial rozwalic WSI tylko czy w roku 2006, czyli w czasie kiedy Polska byla juz w NATO i w UE konieczne bylo rozwalenie calego WSI i DLACZEGO.
                                      • kqsh Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 12:49
                                        > Pozostaje jednak FAKTEM, ze w tym czasie szefem Biura Bezpieczenstwa Narodowego byl Lech Kaczynski.

                                        > Jakis komentarz na ten temat?

                                        Wielokrotnie już o tym pisałem, także w tym watku, ale z czystej sympatii do Ciebie, droga Adminko, trochę rozwinę ten temat.

                                        Brak haków na Kaczorów (aktualnie na Jarkacza, chociaż obrzucić jakimś gnojem zmarłego prezydenta też by nie zaszkodziło) jest największym nieszczęściem BTRW (Bandy Trzymającej Realną Władzę) w Polsce. W sytuacji, kiedy obu Kaczyńskich miesza się z błotem za byle idiotyzm, a więc kota, wzrost, brak konta w banku, starokawalerstwo w przypadku Jarkacza, nawet za jątrzące milczenie itp., każdy choćby tylko w jakiejś znikowej części kompromitujący dokument, zostałby NATYCHMIAST wykorzystany, co do tego nikt przy zdrowych zmysłach nie może mieć jakichkolwiek wątpliwości. W ten pechowy dla BTRW fakt wpisuje się także kilkakrotnie przez Ciebie podnoszona kwestia szefowania BBN przez Lecha Kaczyńskiego. Jest rzeczą oczywistą, że nie ma tam NIC, powtarzam N-I-C, co by go w jakiś sposób kompromitowało, czym właśnie teraz, kiedy już nie mógłby nawet niczego zdementować, można by w niego uderzyć. Gdyby było inaczej mielibyśmy już za sobą "groźbę władzy PiSu", już dawno przeczytalibyśmy setki artykułów i komentarzy największych "atorytetów moralnych" z Nadredaktorem na czele. Ukazując "dwulicowość" i "podłość" tych chorych na władzę Bliźniaków, powołałby się on zapewne przy tym w kilkunastu nudnych jak zwykle esejach na nauki Jana Pawła II, Dekalog, Talmud i Koran, o Konfucjuszu, Marksie i zupkach Jacka Kuronia nie wspominając...

                                        Niestety, jest wręcz przeciwnie; prawdopodobnie we wszystkich protokołach i notatkach BBN z tamtego okresu jest tyle niekorzystnych dla BTRW wypowiedzi i zaleceń zmarłego prezydenta, że opublikowanie tego materiału do reszty by tych łotrów skompromitowało, a reputacja L. Kaczyńskiego wzrosłaby jeszcze bardziej.

                                        Tak więc BTRW nie pozostaje nic innego, jak tylko przebąkiwać coś tam od czasu do czasu o "współudziale w strukturach" zmarłego, puszczając oko do naiwnych lemingów, ale już broń Boże bez szczególnego wgłębiania się w dokumenty... No cóż, jeśli się nie ma pod ręką tego, o czym się marzy, to trzeba wykorzystać najlepiej jak się tylko da, to co się ma... Najważniejsze jest w tym wypadku własne bezpieczeństwo.

                                        Ty, Mario, realnej władzy nie posiadasz ani do nie aspirujesz, ale z czystego braku sympati do Kaczorów, nieustannie i niestrudzenie powtarzając ten BBN-oski epizod, kierujesz się niestety dokładnie tymi samymi pobudkami. "Na bezrybiu i rak ryba", prawda?

                                        Brak haków na Kaczyńskich - jak już kilkakrotnie napisałem - jest też niezwykłą szansą dla rzeczywistej odnowy Polski, dla jej oczyszczenia z komuszej gangreny, ale żeby to zrozumieć trzeba zacząć myśleć. Odrzucić uprzedzenia, przestać wierzyć kłamcom, którzy sami przerażeni perspektywą utraty koryta i wpływów, nieustannie, choć coraz mniej skutecznie próbują wmówić ten ich wlasny strach przed "Kaczorem" reszcie narodu...
                                        • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 14:07
                                          Jurku, dlaczego mi imputujesz "szukanie haka" na Kaczynskich?

                                          Hakow na Kaczynskich to ja mam o wiele, wiele wiecej, zupelnie mi jest niepotrzebny jeden epizod z politycznej kariery s.p. Lecha Kaczynskiego.

                                          Faktem jednak jest, ze w czasie powolania WSI, Lech Kaczynski pelnil funkcje szefa Biura Bezpieczenstwa Narodowego, a Jaroslaw Kaczynski byl szefem kancelarii prezydenta Walesy.

                                          Jak sie te dwie instytucje do siebie maja? Ano tak :

                                          "Biuro Bezpieczeństwa Narodowego (BBN) – polski urząd realizujący powierzone przez Prezydenta RP zadania w zakresie bezpieczeństwa narodowego. Biuro jest merytoryczno-organizacyjnym zapleczem (funkcja sekretariatu) Rady Bezpieczeństwa Narodowego.

                                          Biuro Bezpieczeństwa Narodowego utworzone zostało na podstawie art. 11 ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej, której tekst jednolity ogłoszony został w Dzienniku Ustaw (Dz. U. z 2002 r. Nr 21, poz. 205 z późniejszymi zmianami)[1]. W ramach ustawowego upoważnienia Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej zarządzeniem z dnia 17 grudnia 2004 w sprawie organizacji Biura Bezpieczeństwa Narodowego ustalił organizację i zadania Biura.

                                          Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego odpowiada za jego działalność przed Prezydentem RP. W początkowym okresie funkcjonowania (1991) Biuro podlegało Ministrowi Stanu ds. Bezpieczeństwa Narodowego w Kancelarii Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej."

                                          Jak sa powiazene ze soba WSI , BBN i KP? Ano tak:

                                          www.news.portalisko.pl/news/view/16267/_bbn_potwierdza_doniesienia_o_wywiezieniu_tajnego_archiwum_wsi_do_kp
                                          • astra18 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 14:19
                                            maria421 napisała

                                            Hakow na Kaczynskich to ja mam o wiele, wiele wiecej, "

                                            No proszę, w Polsce szukają, a Maria ma - moze podzielisz się tą wiedzą?
                                            Jak A to i B.
                                            • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 15:08
                                              astra18 napisała:

                                              > No proszę, w Polsce szukają, a Maria ma - moze podzielisz się tą wiedzą?
                                              > Jak A to i B.

                                              Dla Ciebie "hak" to tylko jakas wiadomosc z zycia prywatnego, jak dziadek w Wehrmachcie , kochanka w biurze , konto w Szwajcarii czy obecnosc na liscie SB?

                                              Ja tych hakow nie szukam tak gleboko, one same kola w oczy, sa nagrane na tasmach magnetofonowych, na video...
                                              • astra18 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 18:51
                                                maria421 napisała:

                                                > astra18 napisała:
                                                >
                                                > > No proszę, w Polsce szukają, a Maria ma - moze podzielisz się tą wiedzą?
                                                > > Jak A to i B.
                                                >
                                                > Dla Ciebie "hak" to tylko jakas wiadomosc z zycia prywatnego, jak dziadek w Weh
                                                > rmachcie , kochanka w biurze , konto w Szwajcarii czy obecnosc na liscie SB?
                                                >
                                                > Ja tych hakow nie szukam tak gleboko, one same kola w oczy, sa nagrane na tasma
                                                > ch magnetofonowych, na video...

                                                A z czego wyciągasz wniosek że DLA MNIE hak to wiadomość z życia prywatnego?Na jakiej podstawi e rzucasz takie oskarżenie w moim kierunku??!!!
                                                Wydaje mi się, że tu przeholowałaś.
                                                • astra18 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 19:04
                                                  maria421 napisała:

                                                  Ja tych hakow nie szukam tak gleboko, one same kola w oczy, sa nagrane na
                                                  > tasma
                                                  > > ch magnetofonowych, na video...

                                                  Ostatnio co mnie kole w oczy to zapalenie spojówek, a jak chcesz wyjść z twarzą z tego co - jak dedukuję - chlapnęłaś to kombinuj. Tego typu prasówki jak twoja w/w wypowiedź to mamy na pęczki w GW iTVN, Polityka,z racji spadkowej,to samo przez się.
                                                  • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 21:29
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Ostatnio co mnie kole w oczy to zapalenie spojówek, a jak chcesz wyjść z twarzą
                                                    > z tego co - jak dedukuję - chlapnęłaś to kombinuj. Tego typu prasówki jak two
                                                    > ja w/w wypowiedź to mamy na pęczki w GW iTVN, Polityka,z racji spadkowej,to sam
                                                    > o przez się.

                                                    Astro, sama napisalas ze "w calej Polsce szukaja hakow". Nie trudno bylo wywnioskowac ze przez "haki" rozumialas "afery".

                                                  • astra18 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 23.08.13, 05:31
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ostatnio co mnie kole w oczy to zapalenie spojówek, a jak chcesz wyjść z
                                                    > twarzą
                                                    > > z tego co - jak dedukuję - chlapnęłaś to kombinuj. Tego typu prasówki j
                                                    > ak two
                                                    > > ja w/w wypowiedź to mamy na pęczki w GW iTVN, Polityka,z racji spadkowej,
                                                    > to sam
                                                    > > o przez się.
                                                    >
                                                    > Astro, sama napisalas ze "w calej Polsce szukaja hakow". Nie trudno bylo wywnio
                                                    > skowac ze przez "haki" rozumialas "afery".

                                                    Pomiędzy "aferą" a hakami z życia prywatnego jest też różnica. Więc nie imputuj mi co ja rozumiem, z tekstu którego tu nie zobaczysz.
                                                    A na moje pytanie jakie to masz haki na Kaczyńskich nadal nie odpowiadasz.

                                                    >
                                                • maria421 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 22.08.13, 21:26
                                                  astra18 napisała:

                                                  > A z czego wyciągasz wniosek że DLA MNIE hak to wiadomość z życia prywatnego?Na
                                                  > jakiej podstawi e rzucasz takie oskarżenie w moim kierunku??!!!
                                                  > Wydaje mi się, że tu przeholowałaś.


                                                  Dlatego ze napisalas ze w calej Polsce szukaja hakow.
                                                  • astra18 Re: "Rozwalanie" WSI ??? 23.08.13, 05:34
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > A z czego wyciągasz wniosek że DLA MNIE hak to wiadomość z życia prywatne
                                                    > go?Na
                                                    > > jakiej podstawi e rzucasz takie oskarżenie w moim kierunku??!!!
                                                    > > Wydaje mi się, że tu przeholowałaś.
                                                    >
                                                    >
                                                    > Dlatego ze napisalas ze w calej Polsce szukaja hakow

                                                    I to jest dowód na to że to oznacza haki z życia prywatnego.?!
                                                    I nie obrażaj inteligencji, szczególnie swojej.
                                                  • maria421 Astro 23.08.13, 09:44
                                                    Moze , zamiast sie oburzac, wytlumaczylabys po prostu co rozumiesz za "hak" ktorego cala Polska szuka przeciw Kaczynskim?

                                                  • astra18 Re: Astro 23.08.13, 09:53
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Moze , zamiast sie oburzac, wytlumaczylabys po prostu co rozumiesz za "hak" kto
                                                    > rego cala Polska szuka przeciw Kaczynskim?
                                                    >

                                                    Nie, najpierw ty podaj te haki o których Pisalas.
                                                  • maria421 Re: Astro 23.08.13, 11:09
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Nie, najpierw ty podaj te haki o których Pisalas.

                                                    Lista bylaby dluga, wiec tylko pare :

                                                    - "panie prezesie, melduje wykonanie zadania"
                                                    - "nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie"
                                                    - "oni tam, gdzie stalo ZOMO"
                                                    -"Slazacy to krypto- Niemcy"
                                                    -list J.Kaczynskiego ,jako szefa opozycji, do ambasadorow i europoslow , czyli robienie polityki zagranicznej na wlasna reke...

                                                    Jest jeszcze ta sprawa z FOZZ.... Oszczerstwo? A moze jest w tym ziarno prawdy?
                                                  • astra18 Re: Astro 23.08.13, 18:20
                                                    maria421 napisała

                                                    "panie prezesie, melduje wykonanie zadania"
                                                    > - "nie zostanę premierem, jeśli mój brat Lech wygra wybory prezydenckie"
                                                    > - "oni tam, gdzie stalo ZOMO"
                                                    > -"Slazacy to krypto- Niemcy"
                                                    > -list J.Kaczynskiego ,jako szefa opozycji, do ambasadorow i europoslow , czyli
                                                    > robienie polityki zagranicznej na wlasna reke"

                                                    Nie rozśmieszaj mnie, udajesz, że nie wiesz co to są"haki"

                                                    "Jest jeszcze ta sprawa z FOZZ.... Oszczerstwo? A moze jest w tym ziarno prawdy?

                                                    Jak już nie stać cię na dowody to podaj chociaż poszlaki.

                                                  • maria421 Re: Astro 23.08.13, 19:12
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Nie rozśmieszaj mnie, udajesz, że nie wiesz co to są"haki"

                                                    Ty mi nie wytlumaczylas, co to sa "haki", a ja od razu mowilam ze mam na mysli "haki" ktore sa uwiecznione na nagraniach.

                                                    > "Jest jeszcze ta sprawa z FOZZ.... Oszczerstwo? A moze jest w tym ziarno prawdy
                                                    > ?
                                                    >
                                                    > Jak już nie stać cię na dowody to podaj chociaż poszlaki.

                                                    Przeciez wyraznie pisze ze nie mam pewnosci czy to jest naprawde oszczerstwo czy jest w tym ziarno prawdy.

                                                    Ale jest tez jeszcze przeciez "afera tasmowa". Oczywiscie J. Kaczynski nic a nic nie wiedzial o tym, jak jego szef gabinetu politycznego i sekretarz stanu jego kancelarii namawiali Renate Beger do przejscia do PiSu i co jej za to obiecywali.

                                                  • astra18 Re: Astro 23.08.13, 19:52
                                                    maria 421 napisała:

                                                    "Ty mi nie wytlumaczylas, co to sa "haki", a ja od razu mowilam ze mam na mysli
                                                    > "haki" ktore sa uwiecznione na "

                                                    Skoro nie wiedziałaś to nie nazywaj tego o czym piszesz hakami.Bo ma to pejoratywne konotacje, a o takie posądziłaś Kaczyńskich

                                                    "Ale jest tez jeszcze przeciez "afera tasmowa". Oczywiscie J. Kaczynski nic a
                                                    > nic nie wiedzial o tym, jak jego szef gabinetu politycznego i sekretarz stanu
                                                    > jego kancelarii namawiali Renate Beger do przejscia do PiSu i co jej za to obi
                                                    > ecywali.["

                                                    A przepraszam bardzo, czy to miało charakter korupcjogenny, ze stratami dla państwa?
                                                    Lipiński był tylko na tyle głupi, że w negocjacje związane z przejmowaniem członków innej partii ( znamy ionne przypadki,np. Arłukowicz,prawda? lepiej "opakowane", to fakt:)), dał się wciągnąć pani Beger. Ja bym nie nazwała "hakiem" na Tuska przejmowanie Arłukowicza z SLD ale skoro sama nazywasz to tak...
                                                  • maria421 Re: Astro 23.08.13, 20:14
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Skoro nie wiedziałaś to nie nazywaj tego o czym piszesz hakami.Bo ma to pejorat
                                                    > ywne konotacje, a o takie posądziłaś Kaczyńskich

                                                    Oczywiscie ze slowo "hak" ma tu pejoratywna konotacje. Ja Kaczynskich jednak nie posadzam, lecz osadzam na podstawie tego, co widze. I ocena ta jest negatywna. pejoratywna, jak chcesz.

                                                    > A przepraszam bardzo, czy to miało charakter korupcjogenny, ze stratami dla pań
                                                    > stwa?

                                                    To BYLA proba korupcji Renaty Bager przez PiS.

                                                    > Lipiński był tylko na tyle głupi, że w negocjacje związane z przejmowaniem czło
                                                    > nków innej partii ( znamy ionne przypadki,np. Arłukowicz,prawda? lepiej "opakow
                                                    > ane", to fakt:)), dał się wciągnąć pani Beger. Ja bym nie nazwała "hakiem" na T
                                                    > uska przejmowanie Arłukowicza z SLD ale skoro sama nazywasz to tak...

                                                    Biedny Lipinski dal sie wcaignac pani Beger, a jego szef, Kaczynski, oczywiscie o niczym nie wiedzial....
                                                  • astra18 Re: Astro 23.08.13, 20:25
                                                    maria421 napisała:

                                                    "To BYLA proba korupcji Renaty Bager przez PiS

                                                    Skoro to nazywasz korupcją to bądź konsekwentna dalej i dołóż nazwisko: Libicki, Arłukowicz, itd

                                                    "Biedny Lipinski dal sie wcaignac pani Beger, a jego szef, Kaczynski, oczywiscie
                                                    > o niczym nie wiedzial

                                                    Ależ oczywiście, że nie wiedział!:) Gdybyś miała na to dowód, że wiedział elaboracik byś walnęła jak się patrzy:)
                                                  • maria421 Re: Astro 23.08.13, 20:41
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Skoro to nazywasz korupcją to bądź konsekwentna dalej i dołóż nazwisko: Libicki
                                                    > , Arłukowicz, itd

                                                    Sa jakies tasmy?

                                                    > Ależ oczywiście, że nie wiedział!:) Gdybyś miała na to dowód, że wiedział elabo
                                                    > racik byś walnęła jak się patrzy:)

                                                    Sa dwie mozliwosci-
                                                    1. albo J. Kaczynski wiedzial o probie korupcji Renaty Beger przez swych bliskich podwladnych co znaczy ze sie z tym zgadzal
                                                    2. albo J. Kaczynski nie wiedzial, co znaczy ze nie byl w stanie kierowac nawet najblizszymi podwladnymi

                                                    Wybierz co wolisz.
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 07:36
                                                    maria421 napisała

                                                    " Sa jakies tasmy"

                                                    Mario, świat idzie z postępem, są inne "nośniki", w przypadku Arłukowicza to stworzenie na ten cel - przejścia do PO - posady pełnomocnika ds. wykluczonych, takiej korupcyjki obciążającej podatików na 300tys.,bo po pół roku posadkę i etaciki dla pozostałych osób po cichutku zlikwidowano, no a Arłukowicz jak już przyszedł tak został.
                                                    Tu masz konkrety a nie wizje z sufitu, którymi ty lubisz epatować.
                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 08:56
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Mario, świat idzie z postępem, są inne "nośniki", w przypadku Arłukowicza to st
                                                    > worzenie na ten cel - przejścia do PO - posady pełnomocnika ds. wykluczonych, t
                                                    > akiej korupcyjki obciążającej podatików na 300tys.,bo po pół roku posadkę i et
                                                    > aciki dla pozostałych osób po cichutku zlikwidowano, no a Arłukowicz jak już pr
                                                    > zyszedł tak został.
                                                    > Tu masz konkrety a nie wizje z sufitu, którymi ty lubisz epatować.

                                                    Wizje z sufitu? Przeciez te tasmy sa realne, a na na nich jest m.inn. to :

                                                    "W czasie rozmów, minister Lipiński zapewniał posłankę Beger, że do podjęcia decyzji wystarczy jedna rozmowa z Prezesem Rady Ministrów Jarosławem Kaczyńskim[2]. Jednocześnie zasugerował, że może istnieć prawna możliwość pozbycia się groźby spłacenia weksli poprzez stworzenie funduszu z pieniędzy Sejmu. Fundusz miałby w przypadku wizyty komornika "założyć" za posła do czasu wyjaśnienia sprawy na drodze sądowej."


                                                    A jak zareagowal Kaczynski?

                                                    "Wieczorem tego samego dnia, premier Jarosław Kaczyński w orędziu telewizyjnym[3] bronił racji PiS-u, stwierdził, że nazywanie rokowań politycznych korupcją jest kłamstwem i hipokryzją, gdyż jak uważają niektórzy w tych rozmowach nie zdarzyło się nic, co nie zdarzało się przy prowadzeniu innych rozmów koalicyjnych, także przez polityków opozycji. Twierdził, że są to działania "układu" broniącego się przed reformami rządu. Osoby, które to robią oskarżył, że chcą doprowadzić do kryzysu politycznego. Premier krytykowany jest szczególnie za pozostawienie posłów Adama Lipińskiego i Wojciecha Mojzesowicza na stanowiskach."

                                                    "Rokowania polityczne" w pokoju hotelowym???
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 09:05
                                                    maria421 napisała:

                                                    "Rokowania polityczne" w pokoju hotelowym???"

                                                    No widzisz, ty piszesz o rokowaniach a ja o konkretach. Jakiś komentarz do przypadku dokonanej korupcji w postaci stworzenia fikcyjnego etatu dla Arłukowicza i jego współpracowników i straty dla państwa 300 tys. zł????????????
                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 09:28
                                                    astra18 napisała:

                                                    > No widzisz, ty piszesz o rokowaniach a ja o konkretach. Jakiś komentarz do przy
                                                    > padku dokonanej korupcji w postaci stworzenia fikcyjnego etatu dla Arłukowicza
                                                    > i jego współpracowników i straty dla państwa 300 tys. zł????????????

                                                    Ja nie pisze o "rokowaniach" :-) To J. Kaczynski tak eufemistycznie nazwal korupcje Renaty Beger przez PiS.

                                                    Poza tym, Astro, ja nie mam problemu z krytyka Tuska! Nie mam problemu z uznaniem tego, ze stanowisko rzecznika d.s. wykluczonych bylo zupelnie niepotrzebne.

                                                    Natomiast Ty jestes absolutnie bezkrytyczna wobec Kaczynskich.....
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 09:41
                                                    maria421 napisala:

                                                    Poza tym, Astro, ja nie mam problemu z krytyka Tuska! Nie mam problemu z uznani
                                                    > em tego, ze stanowisko rzecznika d.s. wykluczonych bylo zupelnie niepotrzebne."

                                                    To ty nazywasz korupcję Arłukowicza przez PO eufemistycznie "niepotrzebną". A Polacy za to zapłacili konkretne pieniądze.

                                                    "Natomiast Ty jestes absolutnie bezkrytyczna wobec Kaczynskich

                                                    Wiele razy pisałam o swoim negatywnym stosunku do mariażu PiS-u z Samoobroną, ale jakoś ciągle zarzucasz mi bezkrytycyzm. Więc bądź łaskawa odśieżyć pamięć.
                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 09:54
                                                    astra18 napisała:

                                                    > To ty nazywasz korupcję Arłukowicza przez PO eufemistycznie "niepotrzebną". A P
                                                    > olacy za to zapłacili konkretne pieniądze.

                                                    Polacy zaplacili tez konkretne pieniadze za np. zupelnie niepotrzebne czeste podroze prezydenta Kaczynskiego do Gruzji.

                                                    > Wiele razy pisałam o swoim negatywnym stosunku do mariażu PiS-u z Samoobroną, a
                                                    > le jakoś ciągle zarzucasz mi bezkrytycyzm. Więc bądź łaskawa odśieżyć pamięć.

                                                    O ile pamieta, to za ten mariaz obarczalas wina tylko Samoobrone.
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 10:06
                                                    maria421 napisała

                                                    Polacy zaplacili tez konkretne pieniadze za np. zupelnie niepotrzebne czeste po
                                                    > droze prezydenta Kaczynskiego do Gruzji."

                                                    W zasadzie to tu nie masz racji ale i zarazem MOŻESZ MIEĆ..
                                                    Nie masz bo wiyty w Gruzji nie mieściły się w sferze korupcji, tak nie są nią wizyty zagraniczne Tuska.
                                                    A w stwierdzeniu, że Polacy zapłacili za wizyty w Gruzji - tak, cenę najwyższą - śmierć swojego prezydenta. Tym razem "slepy snajper" - jak to mówił obecny prezydent - trafił.
                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 10:24
                                                    astra18 napisała:

                                                    > W zasadzie to tu nie masz racji ale i zarazem MOŻESZ MIEĆ..
                                                    > Nie masz bo wiyty w Gruzji nie mieściły się w sferze korupcji, tak nie są nią w
                                                    > izyty zagraniczne Tuska.

                                                    Tworzenie nowego stanowiska rzecznika tez nie miesci sie w sferze korupcji, jest to calkiem legalne dzialanie.
                                                    Wizyty Kaczynskiego w Gruzji tez oczywiscie nie mieszcza sie w sferze korupcji, byly legalne, ale czy potrzebne byly az 6 razy?

                                                    > A w stwierdzeniu, że Polacy zapłacili za wizyty w Gruzji - tak, cenę najwyższą
                                                    > - śmierć swojego prezydenta. Tym razem "slepy snajper" - jak to mówił obecny pr
                                                    > ezydent - trafił.

                                                    ??????

                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 10:12
                                                    maria421 napisała:

                                                    O ile pamieta, to za ten mariaz obarczalas wina tylko Samoobrone"

                                                    Kręcisz tym ogonem jak się da ale to nic nie da, bo tym samym przyznać musiałabyś się do głupoty, a o to cię nie posądzam, natomiast o manipulację tak.
                                                    Jak można winić Samoobronę za przystąpienie do koalicji z PiS-em? NIGDY CZEGOŚ TAKIEGO NIE NAPISAŁAM ANI NIE SUGEROWAŁAM. Opraw sobie to w ramki. A jak nie, to mi tu zalinkuj, nie szkoda ci czasu?









                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 10:30
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Kręcisz tym ogonem jak się da ale to nic nie da, bo tym samym przyznać musiałab
                                                    > yś się do głupoty, a o to cię nie posądzam, natomiast o manipulację tak.
                                                    > Jak można winić Samoobronę za przystąpienie do koalicji z PiS-em? NIGDY CZEGOŚ
                                                    > TAKIEGO NIE NAPISAŁAM ANI NIE SUGEROWAŁAM. Opraw sobie to w ramki. A jak nie,
                                                    > to mi tu zalinkuj, nie szkoda ci czasu?

                                                    Spokojnie, Astro :)

                                                    Za mariaz PiSu z Samoobrona i LPR zwolennicy PiSu obarczaja najpierw PO, konkretnie Tuska, ze nie chcial wejsc w koalicje.

                                                    Tak, czy nie?

                                                    Poniewaz wiec Tusk nie chcial wejsc w koalicje z PiSem, to PiS "nie chcial ale musial" wejsc w koalicje z Samoobrona i LPR?

                                                    Tak czy nie?


                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 10:37
                                                    maria421 napisała:

                                                    Za mariaz PiSu z Samoobrona i LPR zwolennicy PiSu obarczaja najpierw PO, konkre
                                                    > tnie Tuska, ze nie chcial wejsc w koalicje.
                                                    >
                                                    > Tak, czy nie?"

                                                    Tak

                                                    "Poniewaz wiec Tusk nie chcial wejsc w koalicje z PiSem, to PiS "nie chcial ale
                                                    > musial" wejsc w koalicje z Samoobrona i LPR?
                                                    >
                                                    > Tak czy nie?

                                                    Ja uważałam ZAWSZE że nie powinien więc gdzie tu dowód na to, że winię Samoobronę?
                                                    Idź lepiej do lunaparku na karuzelę jak masz takie ciągotki:)
                                                  • astra18 Re: Mario, 24.08.13, 10:40
                                                    ..nie chcem ale muszem:)

                                                    Podaj mi link, w którym winę za mariaż PiS-u z Samoobroną winię Samoobronę.

                                                    A jak nie to życzę udanej zabawy na karuzeli:)
                                                  • maria421 Re: Mario, 24.08.13, 12:02
                                                    astra18 napisała:

                                                    > ..nie chcem ale muszem:)
                                                    >
                                                    > Podaj mi link, w którym winę za mariaż PiS-u z Samoobroną winię Samoobronę.
                                                    >
                                                    > A jak nie to życzę udanej zabawy na karuzeli:)

                                                    Astro, ja Cie nigdzie nie wysylam, wiec i Ty sobie daruj.
                                                    Odpowiedz lepiej na pytanie w ktorym momencie krytykowalas PiS za ten mariaz. Dopiero po rozwodzie?
                                                  • astra18 Re: Mario, 24.08.13, 15:17
                                                    maria421 napisala:

                                                    > Odpowiedz lepiej na pytanie w ktorym momencie krytykowalas PiS za ten mariaz. D
                                                    > opiero po rozwodzie?"

                                                    Widzę że od odpowiedzi na moje pytanie uciekasz jak diabeł przed święconą wodą.
                                                    Nie udowodnisz mi to co mi imputowałaś i boisz się przyznać, że się pomyliłaś. A błądzić ludzką cechą jest. Niefajne jest to co zrobiłaś, ale trudno.
                                                    A teraz wracając do twojego pytania - krytykowałam od czasu powstania tej koalicji, bo "w kościach" przeczuwałam, że nic dobrego z takim partnerem nie wyjdzie. W tamtym czasie twoje forum jeszcze nie istniało więc nie dysponuję linkiem, a po jego powstaniu możesz sobie znaleźć.
                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 12:00
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Ja uważałam ZAWSZE że nie powinien więc gdzie tu dowód na to, że winię Samoobr
                                                    > onę?

                                                    Zawsze, tzn. juz w momencie wejscia PiSu w koalicje z Samoobrona?
                                                    A gdyby nie bylo afery Samoobrony i koalicja PiS- LPR-Samoobrona by przetrwal, to tez bys krytykowala Kaczynskiego ze to ze wszedl w te koalicje?

                                                    > Idź lepiej do lunaparku na karuzelę jak masz takie ciągotki:)

                                                    Nie ten wiek, moja droga ....
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 15:20
                                                    maria421 napisała:

                                                    Zawsze, tzn. juz w momencie wejscia PiSu w koalicje z Samoobrona?
                                                    > A gdyby nie bylo afery Samoobrony i koalicja PiS- LPR-Samoobrona by przetrwal,
                                                    > to tez bys krytykowala Kaczynskiego ze to ze wszedl w te koalicje?

                                                    Tak, w momencie wejścia.
                                                    Gdyby jakimś cudem byłyby dobre efekty tego wydarzenia to może bym zmieniła zdanie ale to leży tylko w sferze gdybań.
                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 15:27
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Tak, w momencie wejścia.
                                                    > Gdyby jakimś cudem byłyby dobre efekty tego wydarzenia to może bym zmieniła zda
                                                    > nie ale to leży tylko w sferze gdybań.

                                                    OK, dzieki za odpowiedz.
                                                  • kqsh Re: Astro 24.08.13, 14:32
                                                    astra18 napisała:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > O ile pamieta, to za ten mariaz obarczalas wina tylko Samoobrone"
                                                    >
                                                    > Kręcisz tym ogonem jak się da ale to nic nie da, bo tym samym przyznać musiałab
                                                    > yś się do głupoty, a o to cię nie posądzam, natomiast o manipulację tak.
                                                    > Jak można winić Samoobronę za przystąpienie do koalicji z PiS-em? NIGDY CZEGOŚ
                                                    > TAKIEGO NIE NAPISAŁAM ANI NIE SUGEROWAŁAM. Opraw sobie to w ramki. A jak nie,
                                                    > to mi tu zalinkuj, nie szkoda ci czasu?

                                                    A z czego Ty się tłumaczys, Astro?

                                                    Bardzo dobrze, ze Jarkacz wszedł w tą koalicję! Przynajmniej Polska zyskała dwa lata "oddechu", dwa lata dobrych rządów, w czasie których udało się załatwić parę ważnych spraw, np. rozpier... ć WSI, ograniczyć korupcję, popchnąć do przodu gospodarkę. Już choćby dlatego warto było zawrzeć związek z przyszłą ofiarą seryjnego samobójcy Lepperem.

                                                    Kaczyński widząc, że z biało-czerownymi krawatami rządzić się nie da, w sposób absolutnie demokratyczny oddał władzę. Ciekawe jak się zachowa PO w najbliższym, coraz bardziej dla niej niekorzystnym czasie? Hasła w rodzaju "monopol na przemoc ma jedynie władza" nie prorokują niczego dobrego. No ale na szczęście jesteśmy członkami UE i NATO....

                                                    ;)

                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 15:19
                                                    kqsh napisał:

                                                    > A z czego Ty się tłumaczys, Astro?

                                                    Tez nie wuem z czego sie tlumaczy Astra, bo akurat wejscie Kaczynskiego w koalicje z Samoobrona nie bylo zadnym przewinieniem. Kaczynski przeciez nie mogl przewidziec afery gruntowej.

                                                    > Bardzo dobrze, ze Jarkacz wszedł w tą koalicję! Przynajmniej Polska zyskała dwa
                                                    > lata "oddechu", dwa lata dobrych rządów, w czasie których udało się załatwić p
                                                    > arę ważnych spraw, np. rozpier... ć WSI,

                                                    Ciagle czekam na odpowiedz DLACZEGO 15 lat po powstaniu WSI (ciekawe ilu oficerow zdazylo juz w tym czasie na emeryture przejsc) konieczne bylo rozwalenie WSI zamiast usuniecia kanalii.
                                                    Dostane odpowiedz?

                                                    >ograniczyć korupcję,

                                                    Ograniczyc korupcje korumpujac agenta Tomka :-)

                                                    > popchnąć do przodu gospodarkę.

                                                    Zaden rzad nie da rady w dwa lata popchnac do przodu gospodarki w zglobalizowanym swiecie, ani jej zniszczyc. Gospodarka idzie torami na ktore polityka ma coraz mniejszy wplyw.


                                                    > Kaczyński widząc, że z biało-czerownymi krawatami rządzić się nie da, w sposób
                                                    > absolutnie demokratyczny oddał władzę.

                                                    Kaczynski stracil wladze.

                                                    Ciekawe jak się zachowa PO w najbliższym
                                                    > , coraz bardziej dla niej niekorzystnym czasie? Hasła w rodzaju "monopol na
                                                    > przemoc ma jedynie władza"
                                                    nie prorokują niczego dobrego. No ale na szczęśc
                                                    > ie jesteśmy członkami UE i NATO....
                                                    >
                                                    > ;)

                                                    Jezeli PO przegra, to straci wladze. I tyle.
                                                    >
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 15:32
                                                    maria421 napisała:

                                                    " Tez nie wuem z czego sie tlumaczy Astra"

                                                    Ja się nie tłumaczę tylko wytykam ci kłamstwo.
                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 15:50
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Ja się nie tłumaczę tylko wytykam ci kłamstwo.

                                                    Klamstwo to jest swiadome mowienie nieprawdy.
                                                    Moze wiec troche ostrozniej z zarzutami?
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 16:02
                                                    maria421 napisała:

                                                    > astra18 napisała:
                                                    >
                                                    > > Ja się nie tłumaczę tylko wytykam ci kłamstwo.
                                                    >
                                                    > Klamstwo to jest swiadome mowienie nieprawdy.
                                                    > Moze wiec troche ostrozniej z zarzutami

                                                    A co, pomyliłaś się?Jeżeli tak to nie ma sprawy, ale jak dotąd tego nie napisałaś.
                                                    O linkach z moimi rzekomymi wypowiedziami w których winię Samoobronę (śmieszne) za koalicję a nie PiS już nie wspomnę.
                                                    Możemy zakończyć temat bo rzeczywiście olej z flaków się wylewa.
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 15:29
                                                    kqsh napisał

                                                    A z czego Ty się tłumaczys, Astro?

                                                    Bo Maria napisała nieprawdę.
                                                    Ja do dziś uważam, że ta koalicja to był błąd Kaczyńskiego

                                                    "Bardzo dobrze, ze Jarkacz wszedł w tą koalicję! Przynajmniej Polska zyskała dwa
                                                    > lata "oddechu", dwa lata dobrych rządów, w czasie których udało się załatwić p
                                                    > arę ważnych spraw, np. rozpier... ć WSI, ograniczyć korupcję, popchnąć do przod
                                                    > u gospodarkę. Już choćby dlatego warto było zawrzeć związek z przyszłą ofiarą s
                                                    > eryjnego samobójcy Lepperem. "

                                                    Powiedzmy, że udało się rozpocząć, wiesz, że temat WSI to niezakończiona sprawa, która ma wsoje konsekwencje w późniejszych zdarzeniach. Smród po takim mariażu niestety był nie do ogarnięcia:(

                                                    "
                                                  • a000000 Re: Astro 24.08.13, 10:27
                                                    maria421 napisała:

                                                    To J. Kaczynski tak eufemistycznie nazwal koru
                                                    > pcje Renaty Beger przez PiS.

                                                    e tam, normalne działania KAŻDEJ partii.
                                                    W/w wydarzenia miały miejsce gdy rozpadła się koalicja rządząca PiS-SO-LPR. Wówczas to PiS chciał sobie zapewnić większość sejmową więc przeciągał posłów na swoją stronę. Oczywiście ZAWSZE w tle są osobiste korzyści posła. Ideowców nie ma, komuna wybiła.
                                                    Mnie się to nie podoba, ale wszystkie partie tak działają, i to pewnie nie tylko u nas. Nie mam na to wpływu gdyż kraj jest przeżarty nieuczciwością. Mogę co najwyżej nie chodzić na wybory lub wyemigrować. Ale co spotkam w nowym kraju????

                                                    Ja bym rąk nie załamywała ani nad Arłukowiczem, ani nad Pisem.... to są tylko małe trybiki większej machiny.... tu trzeba całe państwo inaczej urządzić.
                                                  • astra18 Re: Astro 24.08.13, 10:32
                                                    a000000 napisała:

                                                    "
                                                    Ja bym rąk nie załamywała ani nad Arłukowiczem"

                                                    Jak dla mnie to mógłby sobie przechodzić z partii do parii w ramach odnowy biologicznej, ale jak za to płacimy konkretnymi środkami to już mi taki spacer w świetle prawa nie pasuje.
                                                  • maria421 Re: Astro 24.08.13, 10:36
                                                    a000000 napisała:

                                                    > e tam, normalne działania KAŻDEJ partii.
                                                    > W/w wydarzenia miały miejsce gdy rozpadła się koalicja rządząca PiS-SO-LPR. Wów
                                                    > czas to PiS chciał sobie zapewnić większość sejmową więc przeciągał posłów na s
                                                    > woją stronę. Oczywiście ZAWSZE w tle są osobiste korzyści posła. Ideowców nie m
                                                    > a, komuna wybiła.
                                                    > Mnie się to nie podoba, ale wszystkie partie tak działają, i to pewnie nie tylk
                                                    > o u nas. Nie mam na to wpływu gdyż kraj jest przeżarty nieuczciwością. Mogę co
                                                    > najwyżej nie chodzić na wybory lub wyemigrować. Ale co spotkam w nowym kraju???
                                                    > ?
                                                    > Ja bym rąk nie załamywała ani nad Arłukowiczem, ani nad Pisem.... to są tylko
                                                    > małe trybiki większej machiny.... tu trzeba całe państwo inaczej urządzić.

                                                    Azerko, pelna zgoda:)

                                                    Kazdemu politykowi nalezy patrzec na rece, bo kazdy z racji bycia politykiem ma za zadanie dojsc do wladzy i utrzymac ja. W polityce nie ma swietych, polityka korumpuje bo wladza korumpuje. W polityce idzie sie na uklady i ukladziki , a dobry polityk to taki, ktory nie wyrzadza zbyt wielkich szkod.

                                                  • ja.nusz Re: Astro 24.08.13, 09:31
                                                    astra18 napisała:

                                                    > No widzisz, ty piszesz o rokowaniach a ja o konkretach. Jakiś komentarz do przy
                                                    > padku dokonanej korupcji w postaci stworzenia fikcyjnego etatu dla Arłukowicza
                                                    > i jego współpracowników i straty dla państwa 300 tys. zł????????????

                                                    Korupcja jest bardzo ciężkim przestępstwem - czy był w tym przypadku ktoś sądzony? - no bo przecież rzekomo dokonana.

                                            • kqsh Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 09:43
                                              nasza szanowna Adminka ma na myśli "haki" retoryczne ciemnych rządów PiSu, czyli ten słynny ponury język IV RP, który powodował "duszną atmosferę" tamtych "neofaszystowskich" rządów...

                                              Szczególnie jeden "hak", wałkowany był przez Marie na forach bez końca, odmieniany przez wszystkie przypadki i potępiany cała gamą oburzenia, od podniesienia wirtualnych brwi, przez przykrywanie z niedowierzania wirtualną ręką, witualnie opadniętej "kopary", aż po rozdzieranie wirtualnych szat, a mianowicie skandaliczne!, podłe!, chamskie!, okropne! wskazanie kto stoi "tam gdzie stało ZOMO".... :)

                                              Przypominam sobie, jak to nasza droga Maria, na wzór pewnego nowotestamentowego arcykapłana, rozdzierała szaty wołając: "Słyszeliście bluźnierstwo?! Na cóż nam więcej... haków? Na śmietnik historii z tym gburem!"

                                              Chociaż, hmm..., jak się tak zastanowić, to dość dawno już tego zarzutu na tym forum nie czytałem. Tak jakby powoli wstyd było wychodzić z tym skromnym "ZOMO", przy tych wszystkich określonkach dzisiejszych władców Polski w rodzaju "bydło", "motłoch", "zdziczała część obywateli", "kibole" itp., albo po ostatnich choćby "wejściach" nowego naczelnego szeryfa RRL-bis, Sienkiewicza w rodzaju "idziemy po was!" i prawie kiszczakowskim "monopol na przemoc ma państwo!"

                                              No, a to państwo, to tera som oni, no nie kurna?! ;)

                                              Ale na szczęście nie jest chyba aż tak źle, bo chociaż, jak słusznie zauważył mój ulubiony bloger MatkaKurka:

                                              "Prorok Kaczor trafił w punkt z ZOMO nie dlatego, że użył fajnego wyzwiska, ale dlatego, że idealnie zdefiniował ciągoty partii zjednoczonej i w ogóle całego tego plemienia, które siedzi na jednym drzewie. IV RP traktowała ostro establishment, bandytów największego kalibru, sprzedajne media, skorumpowanych polityków i do nich była skierowana cała ostra retoryka i to oni przenieśli swoje żale na „podział Polaków”. RP III na wrogów wybrała sobie kompletne milionowe grupy słoneczne: katolików, patriotów, żałobników czczących pamięć po tragicznie zmarłych w katastrofie, „złodziei internetowych”, no i kibiców."

                                              to jednak:

                                              "Wszyscy wrogowie RPIII są ścigani i straszeni, dzięki Bogu na wiwat, bo ta zbieranina nie jest zdolna do działania. Za co ścigani? Nie za burdy na stadionie i plażowe wybryki, które powinien ocenić dzielnicowy, nie za gwizdy na cmentarzach, nie za „śmieci” i krzyż na Krakowskim Przedmieściu, nie za marsze 11 listopada, ale za jedno i tylko jedno – za beczkę śmiechu, za kpinę, za krytykę, za obnażanie i wdeptywanie w ziemię władzy z „geniuszem natchnionym przez Boga” na czele. Ta władza ma mentalność i ciągoty żywcem wzięte z ZOMO, niestety, a właściwie na szczęście, w tej władzy nie ma żadnego charakteru. Tusk i cała reszta zomowców chętnie powtórzyłaby scenariusz z 1981 roku i dokładnie tak samo uzasadnialiby „trudną decyzję” ratowaniem Polski przed chaosem, kryzysem i tym razem nie interwencją radziecką, ale powtórką z Berlina lat trzydziestych. Żeby tak się stało potrzebna jest jak zwykle osłona medialna i pewnie dałoby się przeskoczyć i tę przeszkodę, gdyby nie pewien paradoks. Media i wszystkie „autorytety” pomimo olbrzymiej ochoty, którą widać w dzikich oczach Pochanke, Paradowskiej, Żakowskiego, Blumsztajna, Krzemińskiego, Niesiołowskiego itp., itd., aż po wytrzeszcz samego Tuska, nie przekroczą granicy, za którą palcem grozi Unia Europejska i „nowoczesność”. Ci serwilistyczni wyrobnicy, najemnicy i namiestnicy, są tak wytresowani, że nie boją się gniewu ludu i rąk zbrukanych krwią, ale „opinii światowych mediów” i dyscypliny ze strony europejskich liderów. Tym sposobem zomowcy Tuska przypominają meksykańskich komandosów, wystarczy ich potraktować z sandała i oddziały bojowe idą się wypłakać do mediów."


                                              Czyli jest jednak jakiś realny zysk z tej "jeuropejskości", ale "haka" o ZOMO mimo wszystko głupio tak jakoś ostatnio wyciągać... ;)

                                              astra18 napisała:

                                              > maria421 napisała
                                              >
                                              > Hakow na Kaczynskich to ja mam o wiele, wiele wiecej, "
                                              >
                                              > No proszę, w Polsce szukają, a Maria ma - moze podzielisz się tą wiedzą?
                                              > Jak A to i B.
                                              • maria421 Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 11:15
                                                Jurku, krotka liste "hakow" wlasnie poslalam Astrze, nie musisz juz fantazjowac na temat tego "co Adminka miala na mysli" :)

                                                Oczywiscie wiem, ze Ty na kazdy z tych "hakow" masz usprawiedliwienie, bo jezeli Kaczynski zlamal slowo i wykopal Marcinkiewicza zeby, wbrew obietnicy, objac urzad premiera, to robil to tylko ze szlachetnej troski o panstwo.

                                                Bo Kaczynski jest przeciez jedyna krysztalowa postacia na firmamencie polskiej polityki, wszystko co on mowi to najprawdziwsza prawda, a kto tego nie potrafi docenic to jest wrog, leming ze spranym mozgiem itd. itp.
                                                ;)
                                                • kqsh Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 11:48
                                                  maria421 napisała:

                                                  > Bo Kaczynski jest przeciez jedyna krysztalowa postacia na firmamencie polskiej polityki,

                                                  Z ustów mnie to wyjełaś ! :-))))) Może nie "jedyna", ale na pewno nie ma na niego żadnych "haków" i "teczek"...

                                                  No i wreszcie doczekałem się tego potwornego "Z-O-M-O"!

                                                  > kto tego nie potrafi docenic to jest wrog, leming ze spranym mozgiem itd. itp. ;)

                                                  Ach, znowu te brzęczące nożyczki!
                                                  Z tym, że ja był jednak użył określenia "z nieco spaczoną optyką", ale jak wolisz "ze spranym mózgiem", to proszę bardzo! Twój wybór! Ze mną jak z dzieckiem, za rękę i... do knajpy!. ;)

                                                  Przy okazji, tu masz fajny list Warzechy do rokochanego w języku miłości, ministra Senkewicza. Tylko czekać, aż zacznie "ręce wzniesione na władze odrąbywać!" :-)))))))))

                                                  • maria421 Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 11:59
                                                    kqsh napisał:

                                                    > maria421 napisała:

                                                    > Z ustów mnie to wyjełaś ! :-))))) Może nie "jedyna", ale na pewno nie m
                                                    > a na niego żadnych "haków" i "teczek"...

                                                    Jasne. Dlatego moze lamac obietnice przedwyborcze ze nie zostanie premierem, dzielic narod na "my " i "oni tam gdzie ZOMO", nazywac Slazakow krypto-Niemcami, Polske "niemiecko-rosyjskim kondominium", robic "marsze na Belweder" czy rocznice smolenska zamieniac w wiec wyborczy pod palacem obecnie urzedujacego prezydenta bo on ma do tego moralne prawo czlowieka ktory nawet konta nie posiada!


                                                    Wiesz, Jurku, na mnie tez nie ma zadnych "hakow", podatki place, mandaty za przekroczenie predkosci tez, nie mam kontaktow z zadnymi magnatami czy oligarchami, wiec moze ja tez sie na premiera nadaje ? :-)
                                                  • maria421 Jurku Kqsh 23.08.13, 12:37
                                                    a tak wlasciwie, to jakie "haki" i "teczki" istnieja przeciw "prosteckiemu mezykowi stanu niejakiemu panu Tuskowi"?

                                                    Dziedek w Wehrmachcie? Kaszubskie pochodzenie?
                                                  • kqsh Re: Jurku Kqsh 23.08.13, 15:10
                                                    maria421 napisała:

                                                    > a tak wlasciwie, to jakie "haki" i "teczki" istnieja przeciw "prosteckiemu mezy
                                                    > kowi stanu niejakiemu panu Tuskowi"?
                                                    >
                                                    > Dziedek w Wehrmachcie? Kaszubskie pochodzenie?

                                                    Na kogo jak kogo, ale na "geniusza natchnionego przez Boga" (copyright by min. Nowak) haków i teczek zbierać nie trzeba. Wystarczy spisać jego osiągnięcia w budowie demokracji, III RP, poczynając od nocnej zmiany, a kończąc na likwidacji progów oszczędnościowych, czyli bilionie złotych zadłużenia, nie zapominając po drodze o słynnej już rozmowie z Putinem na molo w Sopocie.

                                                    Wystarczy tego na kilometr teczek akt sądowych i kilka ładnych latek przymusowego i wielce zasłużonego "odpoczynku" w ośrodku odosobnienia.

                                                    ;)

                                                  • maria421 Re: Jurku Kqsh 23.08.13, 16:01
                                                    kqsh napisał:

                                                    > Na kogo jak kogo, ale na "geniusza natchnionego przez Boga" (copyright by min.
                                                    > Nowak) haków i teczek zbierać nie trzeba.

                                                    Czyli tez jest krysztalowo czysty! Zupelnie jak Kaczynski!

                                                    Wystarczy spisać jego osiągnięcia w b
                                                    > udowie demokracji, III RP, poczynając od nocnej zmiany, a kończąc na likwidacji
                                                    > progów oszczędnościowych, czyli bilionie złotych zadłużenia, nie zapominając p
                                                    > o drodze o słynnej już rozmowie z Putinem na molo w Sopocie.

                                                    Zapomniales jeszcze o jego "haniebnym" uscisku z Putinem w Smolensku.

                                                    > Wystarczy tego na kilometr teczek akt sądowych i kilka ładnych latek przymusowe
                                                    > go i wielce zasłużonego "odpoczynku" w ośrodku odosobnienia.

                                                    A to ciekawe. Mozesz cos wiecej na ten temat? Mozesz wyjasnic jakich przestepstw Tusk sie dopuscil?
                                                    >
                                                  • kqsh Re: Jurku Kqsh 23.08.13, 19:06
                                                    > Czyli tez jest krysztalowo czysty! Zupelnie jak Kaczynski!

                                                    To, że na Tuska haków zbierać nie trzeba, nie znaczy wcale, że:

                                                    1. się ich w podległych mu służbach nie zbierało i nie zbiera ;),

                                                    2. jest "kryształowo czysty".

                                                    Z mojej wypowiedzi wynika jedynie, że i bez kompromitujących go w jakiś sposób haków dotyczących bliższej i dalszej przeszłości, zupełnie jawna działalność Słoneczka Kaszub wystarczy, aby zaszło ono w niesławie, a może także zostało wyprowadzone z gabinetu z poniweieraną palmą po Millerze przez funkcjonariuszy państwowych w kominiarkach...

                                                    Kaczyński wspominał kiedyś, że w czasie rozmów na temat stworzenia POPISU, Tusk usilnie domagał się jakichś bliżej nieokreślonych gwarancji bezpieczeństwa... Ciekawe o co mu chodziło?

                                                    > Zapomniales jeszcze o jego "haniebnym" uscisku z Putinem w Smolensku.

                                                    O, to, to! Zupełnie zełba mnie wiszło!

                                                    Inna rzecz, że z tymi uściskami z Ruskimi trzeba uważać; niejaki Erich H. ściskał się i całował z innym ruskim "reformatorem" i czkawką mu się to wkrótce odbiło. "Reformator" posiedział sobie na pniaczkach w nieco dalszych niemieckich lasach z Hemutem i Hansem-Ditriechem i "sprzedał" kochasia z DDR-u za kilka miliardów pożyczki... Kaczyński pniaczków w polskich lasach państwowych znajdzie bez liku, a jeszcze Macierewicz jakiego jelonka pod flintę "drogiemu Vladimirowi" nagoni, może ze starzejącym się kagebistą Żubrówkę obalą, Vladimir po pijaku o spotkaniu na molo opowie i już tuskowa dupka zimna...

                                                    > A to ciekawe. Mozesz cos wiecej na ten temat? Mozesz wyjasnic jakich przestepstw Tusk sie dopuscil?

                                                    A co to ja sąd jaki, czy co?! Albo szeryf Sienkiewicz? Gazety tylko sobie od czasu do czasu przeglądam i strony internetowe, a tam co rusz jakieś prawniki, ekonomisty i socjologi o karygodnych zaniedbaniach, fatalnych posunięciach, niewybaczalnych zaniechaniach, złych decyzjach i chybionych wytycznych elaboraty wypisują... O recesji, podwojonych długach, przekroczonych progach, katarskich inwestorach, procesowych zaniedbaniach i innych takich tam "aktywnościach" najlepszego premiera wśród piłkarzy nadają... Swoją fantazję mam, Tuska nie lubię, więc sobie tak na wyrost prorokuję...

                                                    ;)
                                                  • maria421 Re: Jurku Kqsh 23.08.13, 19:19
                                                    kqsh napisał:

                                                    > 1. się ich w podległych mu służbach nie zbierało i nie zbiera ;),

                                                    Na czyje polecenie?

                                                    > 2. jest "kryształowo czysty".

                                                    Jasne. Tylko Kaczynski moze byc krysztalowo czysty :)

                                                    > Z mojej wypowiedzi wynika jedynie, że i bez kompromitujących go w jakiś sposób
                                                    > haków dotyczących bliższej i dalszej przeszłości, zupełnie jawna działalność Sł
                                                    > oneczka Kaszub wystarczy, aby zaszło ono w niesławie, a może także zostało wypr
                                                    > owadzone z gabinetu z poniweieraną palmą po Millerze przez funkcjonariuszy pańs
                                                    > twowych w kominiarkach...

                                                    Chcialbys, prawda?

                                                    > Kaczyński wspominał kiedyś, że w czasie rozmów na temat stworzenia POPISU, Tusk
                                                    > usilnie domagał się jakichś bliżej nieokreślonych gwarancji bezpieczeństwa...
                                                    > Ciekawe o co mu chodziło?

                                                    Napewno o ukrycie jakiegos trupa w szafie.

                                                    > O, to, to! Zupełnie zełba mnie wiszło!

                                                    Kaczynski dalby Putinowi w pysk, jak prawdziwy Polak-patriota ? :-)

                                                    > Inna rzecz, że z tymi uściskami z Ruskimi trzeba uważać; niejaki Erich H. ścisk
                                                    > ał się i całował z innym ruskim "reformatorem" i czkawką mu się to wkrótce odbi
                                                    > ło. "Reformator" posiedział sobie na pniaczkach w nieco dalszych niemieckich la
                                                    > sach z Hemutem i Hansem-Ditriechem i "sprzedał" kochasia z DDR-u za kilka milia
                                                    > rdów pożyczki... Kaczyński pniaczków w polskich lasach państwowych znajdzie bez
                                                    > liku, a jeszcze Macierewicz jakiego jelonka pod flintę "drogiemu Vladimirowi"
                                                    > nagoni, może ze starzejącym się kagebistą Żubrówkę obalą, Vladimir po pijaku o
                                                    > spotkaniu na molo opowie i już tuskowa dupka zimna...

                                                    No wlasnie. Nic tylko od razu w pysk lac...:)

                                                    > A co to ja sąd jaki, czy co?! Albo szeryf Sienkiewicz? Gazety tylko sobie od cz
                                                    > asu do czasu przeglądam i strony internetowe, a tam co rusz jakieś prawniki, ek
                                                    > onomisty i socjologi o karygodnych zaniedbaniach, fatalnych posunięciach, niewy
                                                    > baczalnych zaniechaniach, złych decyzjach i chybionych wytycznych elaboraty wy
                                                    > pisują... O recesji, podwojonych długach, przekroczonych progach, katarskich in
                                                    > westorach, procesowych zaniedbaniach i innych takich tam "aktywnościach" najlep
                                                    > szego premiera wśród piłkarzy nadają... Swoją fantazję mam, Tuska nie lubię, wi
                                                    > ęc sobie tak na wyrost prorokuję...

                                                    Skoro napisales :

                                                    "Wystarczy tego na kilometr teczek akt sądowych i kilka ładnych latek przymusowe
                                                    go i wielce zasłużonego "odpoczynku" w ośrodku odosobnienia."


                                                    to mialam nadzieje ze zdradzisz za jakie przestepstwa Tusk mialby isc na "kilka ladnych latek" do "osrodka odosobniena".

                                                    Ale to pewno sa tylko Twoje marzenia :)



                                                  • kqsh Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 19:28
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Wiesz, Jurku, na mnie tez nie ma zadnych "hakow", podatki place, mandaty za prz
                                                    > ekroczenie predkosci tez, nie mam kontaktow z zadnymi magnatami czy oligarchami
                                                    > , wiec moze ja tez sie na premiera nadaje ? :-)

                                                    Na premierę (copyright by ministra Mucha), czy na kanclerzę?

                                                    Fantastyczny pomysł!

                                                    Jeśli na premierę, to już widzę przesuwające się paski na TVN24:

                                                    ******** Nowa PPM (Partia Poparcia Marii) w skrócie zwana Maryjnym Antyjihadem już w pierwszym ogólnopolskim sondażu przekroczyła z nadwiązką próg wyborczy, uzyskując 87,589 % i wyprzedzając PO - 86,123 % i KPKOM (Konserwatywna Partia Katolickiej Odnowy Moralnej) Jarosława Gowina, zwaną w skrócie Akcja Pro In Vitro - 85,765 %. ******** Głosy liczono na rosyjskich serwerach. ******** Szefowa nowej partii Maria dla GW: "Jednego Polakom autentycznie zazdroszczę, a mianowicie, że mają możliwość głosowania na moją partię! Moje motto: Stop wylewania dzieci z kąpielą! Zwłaszcza dzieci wojskowych służb specjalnych!"

                                                    ;)

                                                  • maria421 Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 19:31
                                                    kqsh napisał:

                                                    > Na premierę (copyright by ministra Mucha), czy na kanclerzę?
                                                    >
                                                    > Fantastyczny pomysł!
                                                    >
                                                    > Jeśli na premierę, to już widzę przesuwające się paski na TVN24:
                                                    >
                                                    > ******** Nowa PPM (Partia Poparcia Marii) w skrócie zwana Maryjnym Antyjihad
                                                    > em już w pierwszym ogólnopolskim sondażu przekroczyła z nadwiązką próg wyborczy
                                                    > , uzyskując 87,589 % i wyprzedzając PO - 86,123 % i KPKOM (Konserwatywna Partia
                                                    > Katolickiej Odnowy Moralnej) Jarosława Gowina, zwaną w skrócie Akcja Pro In Vi
                                                    > tro - 85,765 %. ******** Głosy liczono na rosyjskich serwerach. ******** Szefow
                                                    > a nowej partii Maria dla GW: "Jednego Polakom autentycznie zazdroszczę, a miano
                                                    > wicie, że mają możliwość głosowania na moją partię! Moje motto: Stop wylewania
                                                    > dzieci z kąpielą! Zwłaszcza dzieci wojskowych służb specjalnych!"


                                                    Jurku, masz u mnie gwarantowana posade- lepszego PR-owca nigdzie nie znajde :-)

                                                  • kqsh Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 19:46
                                                    maria421 napisała:

                                                    > Jurku, masz u mnie gwarantowana posade- lepszego PR-owca nigdzie nie znajde :-)

                                                    Chętnie! Na rencie się nudzę, już planowałem reklamy po skrzynkach roznosić, albo obce psy wyprowadzać, a tu taka propozycja! A w czym płacisz? W euro czy frankach szwajcarskich? No i koniecznie przeloty w czwartki i wtorki przeloty Warszawa - Berlin i Berlin - Warszawa uwzględnij; no, mogę ostatecznie zaakceptować Pendolino...

                                                    :-)

                                                  • astra18 Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 19:58
                                                    kqsh napisał:

                                                    > maria421 napisała:
                                                    >
                                                    > > Jurku, masz u mnie gwarantowana posade- lepszego PR-owca nigdzie nie znaj
                                                    > de :-)
                                                    >
                                                    > Chętnie! Na rencie się nudzę, już planowałem reklamy po skrzynkach roznosić, al
                                                    > bo obce psy wyprowadzać, a tu taka propozycja! A w czym płacisz? W euro czy fra
                                                    > nkach szwajcarskich? No i koniecznie przeloty w czwartki i wtorki przeloty Wars
                                                    > zawa - Berlin i Berlin - Warszawa uwzględnij; no, mogę ostatecznie zaakceptować
                                                    > Pendolino...
                                                    >
                                                    >

                                                    Uważaj, bo wylądujesz w Modlinie a tam pusto i głucho, no ale jest, fotki cyknięte gdzieś w sieci się znajdą:)
                                                    >
                                                  • kqsh Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 20:22
                                                    astra18 napisała:

                                                    > Uważaj, bo wylądujesz w Modlinie a tam pusto i głucho, no ale jest, fotki cyknięte gdzieś w sieci się znajdą:)

                                                    No coś Ty! Pod pojęciem "Warszawa" rozumiem dach siedziby Maryjnego Antyjihadu, a nie jakiś tam Modlin! Nawet na Okęcie się nie zgadzam! Te wszystkie przesiadki z czółna na tramwaj, z tramwaju do łodzi podwodnej, z łodzi podwodnej na wodolot, z wodolotu na lotnię... Dotarłbym w czwartek po południu, odbił kartę obecności i powrót!

                                                    Dlatego zaproponowałem Pendolino. ;)

                                                  • astra18 Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 20:28
                                                    kqsh napisał:

                                                    Dlatego zaproponowałem Pendolino:)

                                                    Radzę zabrać wnukowi tory od kolejki PIKO:)

                                                  • kqsh Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 21:00
                                                    > Radzę zabrać wnukowi tory od kolejki PIKO:)

                                                    > Radzę zabrać wnukowi tory od kolejki PIKO:)

                                                    > Radzę zabrać wnukowi tory od kolejki PIKO:)

                                                    Wnuka się, cholera, jeszcze sie nie doczekałem, nasza młodzież kariery robi...
                                                    No ale skoro radzisz, to będę zabierał ze sobą tą Torę i PIKO...

                                                    :-)


                                                  • kqsh Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 21:05
                                                    kqsh napisał:

                                                    > > Radzę zabrać wnukowi tory od kolejki PIKO:)
                                                    >
                                                    > > Radzę zabrać wnukowi tory od kolejki PIKO:)
                                                    >
                                                    > > Radzę zabrać wnukowi tory od kolejki PIKO:)
                                                    >

                                                    Coś mi się linijki kocą...
                                                    A żona radziła, żeby uważać z tą filipińską maścią na odciski...

                                                    ;)
                                                  • maria421 Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 20:22
                                                    kqsh napisał:

                                                    > Chętnie! Na rencie się nudzę, już planowałem reklamy po skrzynkach roznosić, al
                                                    > bo obce psy wyprowadzać, a tu taka propozycja! A w czym płacisz? W euro czy fra
                                                    > nkach szwajcarskich? No i koniecznie przeloty w czwartki i wtorki przeloty Wars
                                                    > zawa - Berlin i Berlin - Warszawa uwzględnij; no, mogę ostatecznie zaakceptować
                                                    > Pendolino...
                                                    >
                                                    > :-)

                                                    No popatrzcie jaki interesowny :-)
                                                    Ale co tam, doloze jeszcze zakwaterowanie w sluzbowym apartamencie gdzies w okolicach Wilanowa :-)
                                                  • kqsh Re: Bo, jeśli się nie mylę, 23.08.13, 20:53
                                                    maria421 napisała:

                                                    > No popatrzcie jaki interesowny :-)
                                                    Ale co tam, doloze jeszcze zakwaterowanie w sluzbowym apartamencie gdzies w okolicach Wilanowa :-)

                                                    > No popatrzcie jaki interesowny :-)
                                                    Ale co tam, doloze jeszcze zakwaterowanie w sluzbowym apartamencie gdzies w okolicach Wilanowa :-)

                                                    Ale tylko pod warunkiem, że "okolice Wilanowa" to co najmniej podwórko RPM (Maryjnego Antyjihadu). Ostatnia chroba morska w czasie podróży na Seszele strasznie mnie do wodnych podróży zniechęciła.

              • maria421 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 21.08.13, 09:43
                astra18 napisała:

                > Skoro ciągle machasz nam tu przed nosem tym "nieodżałowanym" WSI, to uzupełnij
                > lekturę o wczorajsze newsy ( ITI właściciel TVN - , bardzo "kochają" opozycję:)
                > :
                >
                > puli.salon24.pl/528172,raport-macierewicza-zgodny-z-prawem

                Oczywiscie ze zgodny z prawem, bo zatwierdzony przez Sejm. Pytanie tylko czy trzeba bylo wylewac dziecko z kapiela.
                Pare dni temu czytalam ze ten raport kosztuje podatnika juz prawie milion zlotych odszkodowan.
                • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 21.08.13, 10:51
                  maria421 napisała:

                  > astra18 napisała:
                  >
                  > > Skoro ciągle machasz nam tu przed nosem tym "nieodżałowanym" WSI, to uzup
                  > ełnij
                  > > lekturę o wczorajsze newsy ( ITI właściciel TVN - , bardzo "kochają" opoz
                  > ycję:)
                  > > :
                  > >
                  > > puli.salon24.pl/528172,raport-macierewicza-zgodny-z-prawem
                  >
                  > Oczywiscie ze zgodny z prawem, bo zatwierdzony przez Sejm. Pytanie tylko czy tr
                  > zeba bylo wylewac dziecko z kapiela.
                  > Pare dni temu czytalam ze ten raport kosztuje podatnika juz prawie milion zloty
                  > ch odszkodowan.

                  Tak,tak, i nawet wiem kto te "szokujące" dane podaje:)jedyne źródło "prawdy" w temacie odpryskow okraglostolowych. Umowcowanie byłych esbekow i "funkcyjnych" w środkach masowegomjest porażające,stad m.in.glowny meanstrem,tandem Gw z TVN ,prowadzi taka kampanie.
                  • maria421 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 21.08.13, 12:25
                    astra18 napisała:

                    > Tak,tak, i nawet wiem kto te "szokujące" dane podaje:)jedyne źródło "prawdy" w
                    > temacie odpryskow okraglostolowych. Umowcowanie byłych esbekow i "funkcyjnych"
                    > w środkach masowegomjest porażające,stad m.in.glowny meanstrem,tandem Gw z TVN
                    > ,prowadzi taka kampanie.

                    Masz jakies informacje ze nikt nie skarzyl raportu Macierewicza i nikt nie dostal odszkodowania? Jezeli tak, to je przedstaw.
                    • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 21.08.13, 14:33
                      A owszem skarżyli, ale Macierewicz wygrał te procesy.
                      Natomiast MON jest tak hojny, że zawiera ugody i z pieniędzy podatników płaci te odszkodowania. Skoro jest taki dyspozycyjny...:

                      "SŁUŻBY SPECJALNE Nie wiadomo, ile Ministerstwo Obrony Narodowej zapłaciło osobom, z którymi zawarło ugody w sprawach dotyczących „Raportu z weryfikacji WSI”. Do tej pory padały sumy, które – jak się okazuje – są tylko hipotetyczne.
                      Sprawa wyszła na jaw kilkanaście dni temu, podczas ostatniej rozprawy w procesie, który Antoniemu Macierewiczowi (PiS) wytoczył Marek Dukaczewski, były szef Wojskowych Służb Informacyjnych. Według naszych ustaleń to właśnie wtedy okazało się, że dokładna suma wypłaconych przez MON odszkodowań nie jest znana. Jest to niezwykle istotne, ponieważ jeden z zarzutów związanych z publiczną działalnością Macierewicza dotyczył właśnie „milionowych odszkodowań” wypłacanych osobom, z którymi MON zawarł ugody w związku z publikacją „Raportu z weryfikacji WSI”. Miały być one dowodem na to, że w raporcie napisano nieprawdę.
                      Tymczasem Antoni Macierewicz, twórca Służby Kontrwywiadu Wojskowego, szef komisji weryfikacyjnej WSI, były wiceminister obrony narodowej, wygrał niemal wszystkie procesy wytoczone mu w związku z raportem.
                      Co ciekawe, w procesach, które dotyczyły tych samych spraw, Ministerstwo Obrony Narodowej poddawało się i zawierało ugody. O takim sposobie kończenia spraw zadecydował były już szef MON u Bogdan Klich (PO).
                      Dotychczas Antoni Macierewicz wygrał prawomocnie procesy m.in. z Janem Wejchertem, byłym członkiem zarządu Orlenu Krzysztofem Kluzkiem, byłym współpracownikiem WSI w handlu bronią Edmundem Ochnio, Marcinem Krzyżychą, byłym dyrektorem biura Senatu RP, oraz szefem wywiadu WSI Waldemarem Żakiem. Sąd uznał, że Macierewicz miał prawo publikować informacje dotyczące tych osób w „raporcie z weryfikacji WSI”. Mimo to prorządowe media sugerują, że to Antoni Macierewicz naraził skarb państwa na straty.
                      W kwietniu tego roku Macierewicz wygrał proces cywilny z Mariuszem Walterem, jednym z twórców telewizji TVN. Sprawa dotyczyła wywiadu, którego polityk udzielił „Rzeczpospolitej” 23 lutego 2007 r. Mówił w nim m.in. o współpracy spółki Waltera ze służbami specjalnymi PRL u, finansowaniu jej ze środków FOZZ u oraz sugerował, że sam Walter był związany z wywiadem wojskowym PRL u. Sąd oddalił powództwo Waltera. Uznał, że działania Antoniego Macierewicza były zgodne z prawem, ponieważ „udzielając spornego wywiadu, opierał się na treści »Raportu z weryfikacji WSI«, który został sporządzony przez ustawowo powołany do tego organ, jakim jest Przewodniczący Komisji Weryfikacyjnej w osobie pozwanego i przez niego podpisany. Sporządzenie samego raportu, powołanie Komisji odbyło się w oparciu o ustawę z dnia 9 czerwca 2006 r.” – czytamy w uzasadnieniu sądu.
                      Dorota Kania"
                      • astra18 Re: Należy jeszcze dodać, 21.08.13, 14:39
                        ..że od wielu lat próbuje się pozbawić immunitetu Macierewiczowi za publikację tego raportu.
                        Jakoś brak jest wystarczających przesłanek.
                      • maria421 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 21.08.13, 15:26
                        Nie wszystkie procesy Macierewicz wygral, wiele procesow jeszcze sie toczy, a Ty sama chyba nie wierzysz to to ze MON rozdaje odszkodowania kazdemu kto sie po nie zglosi.

                        Przeczytaj to:

                        www.polityka.pl/kraj/analizy/1531641,1,antoni-macierewicz-i-jego-liczne-procesy.read
                        • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 21.08.13, 15:42
                          maria421 napisala:

                          "Nie wszystkie procesy Macierewicz wygral, wiele procesow jeszcze sie toczy"

                          Więc nie mówię o tych które się toczą.

                          "a T
                          > y sama chyba nie wierzysz to to ze MON rozdaje odszkodowania kazdemu kto sie po
                          > nie zglosi."

                          Aż takiego uproszczenia z twojej strony się nie spodziewałam. Odszkodowania wypłaca MON ( przecież nie z prywatnych pieniędzy urzędników,nie?), nie wnikając w analizy a tym samym dyskredytując rolę jaką pełnił w tamtym czasie Macierewicz. Właśnie to jest cel tego resortu a co za tym idzie obecnej władzy.

                          " Przeczytaj to:
                          >
                          > rel="nofollow">www.polityka.pl/kraj/analizy/1531641,1,antoni-macierewicz-i-jego-liczne-pro"

                          Ależ czytałam, nie tylko na stronach "Polityki". Ale ty się nie dziwisz, ale to wcale:), dlaczego akurat na TYCH STRONACH, organie postkomuszym, ukazuje się taki rodzaj artukułu. Równie dobrze mogłaby być stara znajoma "Trybuna Ludu".
                          • maria421 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 21.08.13, 15:52
                            astra18 napisała:

                            > Więc nie mówię o tych które się toczą.

                            Napisalas :

                            "A owszem skarżyli, ale Macierewicz wygrał te procesy."

                            Z tego mozna zrozumiec, ze sprawa juz jest zakonczona, a tak wcale nie jest, bo niektore procesy przegral, a inne sie jeszcze tocza.

                            > Aż takiego uproszczenia z twojej strony się nie spodziewałam. Odszkodowania wyp
                            > łaca MON ( przecież nie z prywatnych pieniędzy urzędników,nie?), nie wnikając w
                            > analizy a tym samym dyskredytując rolę jaką pełnił w tamtym czasie Macierewicz
                            > . Właśnie to jest cel tego resortu a co za tym idzie obecnej władzy.

                            Napisalas :

                            "Natomiast MON jest tak hojny, że zawiera ugody i z pieniędzy podatników płaci te odszkodowania. Skoro jest taki dyspozycyjny...:"

                            Tak wlasnie, jakby "hojny" i "dyspozycyjny" MON rozdawal pieniadze kazdemu, kto sie zglosi po odszkodowanie, a nie tym, ktorzy wygrali proces.

                            > Ależ czytałam, nie tylko na stronach "Polityki". Ale ty się nie dziwisz, ale to
                            > wcale:), dlaczego akurat na TYCH STRONACH, organie postkomuszym, ukazuje się t
                            > aki rodzaj artukułu. Równie dobrze mogłaby być stara znajoma "Trybuna Ludu".

                            Masz jakies FAKTY zaprzeczajace temu, ze pewne procesy Macierewicz przegral, a inne sie jeszcze tocza?
          • jureek Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 10:03
            kqsh napisał:

            > Interesowałoby mnie tylko, co konkretnie tak Cię przeraziło w tym trafnym tekśc
            > ie Karnowskiego,

            Nic konkretnego, sam ton jego wypowiedzi przypomniał mi czasy, gdy człowiek ten pracował w Trójce w roli dziennikarza dworskiego, który wręcz na kolanach robił wywiady z Kaczyńskim, czy innymi politykami PiS. Jednak dzisiejsza Trójka prezentuje dużo bardziej niezależną postawę wobec rządzących, nie wyobrażam sobie Beaty Michniewicz przeprowadzającej na kolanach wywiad z Tuskiem.

            > że gotowy jesteś ponownie zagłosować na faceta, który od ośmiu
            > lat ewidentnie niszczy polskie życie polityczne, rujnuje kraj i już niedługo p
            > rzejdzie do historii jako najgorszy premier (a być może nawet jako pierwszy pre
            > mier-przestępca) od czasu ustrojowej transformacji?

            To co piszesz wyżej, to tylko Twoja opinia, której nie podzielam.

            > Stosujesz dziecinną zasadę „na złość odmrożonych uszu“?

            Stosuję raczej zasadę, kto raz się sparzył, ten dmucha na zimne.

            > Oczywiście
            > nie Twoich, bo akurat w Ciebie póki co ten poplatforniany bajzel bezpośrednio n
            > ie uderzy.

            Słabo kombinujesz, Sherlocku. Chodzi właśnie o to, że za niedługo wracam do Polski, a nie bardzo mi się uśmiecha wracać do kraju, w którym będzie się dzielić ludzi na "prawdziwych Polaków" i jakieś ukryte opcje. Bycie obywatelem drugiej kategorii, czyli tolerowanym tylko tzw. autochtonem, przeżyłem już w dzieciństwie, więc wiem, jak to wygląda.

            > Ciebie, jak sądzę, długo jeszcze będzie stać na wspaniałe rowerowe p
            > rzygody po polskich tuskowych wertepach i śmiesznie tanią (po przeliczeniu na e
            > uro) kiełbaskę z bułeczką...

            Ponieważ w przeciwieństwie do większości moich polskich znajomych nie wyjeżdżam co roku na urlop do Egiptu, ani nawet do Chorwacji, to myślę, że nadal będzie mnie stać na ten kawałek zwyczajnej kiełbasy i bułkę podczas moich rowerowych wojaży.
            A jeśli chodzi o "tuskowe wertepy", to strzeliłeś sobie klasycznego samobója pokazując, jak bardzo jesteś oderwany od rzeczywistości.
            Jura

            P.S. Dostarczę Ci jeszcze amunicji do wykorzystania przy sprzyjającej okazji i poinformuję, że wczoraj zrobiłem kilka słoików dżemu z mirabelek :) Nie, nie, nie w Polsce, lecz w Niemczech, gdzie jeszcze mieszkam.
            • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 11:06
              jureek napisał:

              "Jednak dzisiejsza Trójka pre
              > zentuje dużo bardziej niezależną postawę wobec rządzących"

              Oj bardzo niezależna!!!:)Szczególnie w związku z akcją "Orzeł może" co w końcowym efekcie dało, że jednak nie może pani Jethon robić sobie prywatnego politycznego folwarku:)
              wpolityce.pl/wydarzenia/59407-klapa-akcji-orzel-moze-sponsorzy-uciekli-organizatorzy-skarza-sie-na-nagonke-a-szefowa-trojki-chwali-sie-patriotyzmem
              " P.S. Dostarczę Ci jeszcze amunicji do wykorzystania przy sprzyjającej okazji i
              > poinformuję, że wczoraj zrobiłem kilka słoików dżemu z mirabelek :)"

              Jakby starczyło na weki ze szczawiem to byłby wypas:)
              • jureek Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 14:57
                astra18 napisała:

                > "Jednak dzisiejsza Trójka pre
                > > zentuje dużo bardziej niezależną postawę wobec rządzących"
                >
                > Oj bardzo niezależna!!!:)Szczególnie w związku z akcją "Orzeł może" co w końcow
                > ym efekcie dało, że jednak nie może pani Jethon robić sobie prywatnego politycz
                > nego folwarku:)

                Promowanie dumy z tego, że jest się Polakiem, stoi Twoim zdaniem w sprzeczności z niezależną postawą wobec rządzących? Należy promować nieudacznictwo i postawy "im gorzej, tym lepiej", bo tylko wtedy jest się prawdziwym patriotą?
                Posłuchaj jak Beata Michniewicz lub Krystian Hanke ostro przepytują ministrów i samego premiera też nie oszczędzają. O to mi chodziło, bo pamiętam czołobitne wywiady Karnowskiego, albo jak dzień po aferze z taśmami Beger dyrektor radia osobiście przybył do porannej audycji (aż prowadzący Mann był zaskoczony) by dać odpór komentarzom. Jakoś nie przypominam sobie, by Magda Jethon przylatywała w momentach ujawniania jakichś afer w te pędy do studia, by bronić Tuska.

                > Jakby starczyło na weki ze szczawiem to byłby wypas:)

                Na szczaw to już chyba skończył się sezon, ale za to widzę, że jeżyny w tym roku obrodziły dużo lepiej niż w ubiegłym. Zaraz jadę ich nazbierać. Śliwek też będzie dużo w tym roku, jabłek w okolicach Frankfurtu jak zwykle jest zatrzęsienie - żyć, nie umierać :)
                Jura
                • astra18 Re: Niezwykle celne, doskonałe... 18.08.13, 15:43
                  jureek napisał: :

                  "Promowanie dumy z tego, że jest się Polakiem, stoi Twoim zdaniem w sprzeczności
                  > z niezależną postawą wobec rządzących?"

                  nic takiego nie napisałam. Pisałam, że niezależność radiowej trójki pod "batuta" pani Jethon jest wątpliwa.Objęcie patronatu prezydenta nad tą imprezą nie stoi w sprzeczności z faktem, że jest on również politykiem a to pozbawia tego typu imprezy niezależności szefostwa "trójki". Co do symboli użytych w Dniu Flagi, uważam je za chybione i nie mające nic wspólnego z barwami i symbolami narodowymi.
    • maria421 O "rozwalaniu WSI" 21.08.13, 16:58
      ciekawy artykul :

      wyborcza.pl/1,75968,14468042,Kosztowne_szalenstwa_Macierewicza__czyli_jak_likwidowano.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk
      • astra18 Re: O "rozwalaniu WSI" 21.08.13, 18:14
        maria421 napisała:

        > ciekawy artykul :
        >
        > wyborcza.pl/1,75968,14468042,Kosztowne_szalenstwa_Macierewicza__czyli_jak_likwidowano.html?utm_source=HP&utm_medium=AutopromoHP&utm_content=cukierek1&utm_campaign=wyborcza#Cuk

        Niech autor tego artykułu uważa, bo będzie płacić z własnej kieszeni:

        niezalezna.pl/45000-operacja-straszenie-pis-em-wyborcza-znow-odgrzewa-skandal-ktorego-nie-bylo
        • maria421 Re: O "rozwalaniu WSI" 21.08.13, 19:06
          astra18 napisała:

          > Niech autor tego artykułu uważa, bo będzie płacić z własnej kieszeni:

          Za co ma placic? Za opinie ze Wegrzy rozwiazali podobny problem jak nalezalo, a Macierewicz rozwalil z hukiem WSI jak idiota?


          • astra18 Re: O "rozwalaniu WSI" 21.08.13, 19:22
            maria421 napisała:

            > astra18 napisała:
            >
            > > Niech autor tego artykułu uważa, bo będzie płacić z własnej kieszeni:
            >
            > Za co ma placic? Za opinie ze Wegrzy rozwiazali podobny problem jak nalezalo, a
            > Macierewicz rozwalil z hukiem WSI jak idiota?

            Rozwiązanie tego problemu wg idioty z GW uważasz za miarodajne?

            >
            >
            • maria421 Re: O "rozwalaniu WSI" 21.08.13, 21:19
              astra18 napisała:

              > Rozwiązanie tego problemu wg idioty z GW uważasz za miarodajne?

              Sprawdz sama czy "idiota z GW" pisze prawde na temat Wegier, czy nie.


              • astra18 Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 09:50
                maria421 napisała:

                > astra18 napisała:
                >
                > > Rozwiązanie tego problemu wg idioty z GW uważasz za miarodajne?
                >
                > Sprawdz sama czy "idiota z GW" pisze prawde na temat Wegier, czy nie.
                >

                I jak tu odnieść sie do tych rewelacji, skoro od rana link jest w strefie płatnej (z portalu gazety,ciekawe......) a na glownej już go nie ma. A tak bardzo chciałam sobie poczytać jeszcze te bzdety. N o nic, użyje pamięci, mam nadzieje ze dam radę:)
                Na początek:
                bezdekretu.blogspot.wegierski-epilog-afery-marszalkowskiej.pl

                Jak nie zadziała link to powtórzę, bo teraz mam ograniczony czas i korzystam z urządzenia, którego opanowanie przeze mnie pozostawia jeszcze wiele do życzenia:)
                >
                • maria421 Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 13:48
                  astra18 napisała:

                  > I jak tu odnieść sie do tych rewelacji, skoro od rana link jest w strefie płatn
                  > ej (z portalu gazety,ciekawe......) a na glownej już go nie ma. A tak bardzo ch
                  > ciałam sobie poczytać jeszcze te bzdety.

                  Moze bys najpierw udowodnila ze to sa "bzdety"?
                  • astra18 Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 13:55
                    maria421 napisała:

                    > astra18 napisała:
                    >
                    > > I jak tu odnieść sie do tych rewelacji, skoro od rana link jest w strefie
                    > płatn
                    > > ej (z portalu gazety,ciekawe......) a na glownej już go nie ma. A tak bar
                    > dzo ch
                    > > ciałam sobie poczytać jeszcze te bzdety.
                    >
                    > Moze bys najpierw udowodnila ze to sa "bzdety"?

                    Link się nie otworzył?
                    • maria421 Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 14:08
                      astra18 napisała:

                      > Link się nie otworzył?

                      Niestety, nie.
                      • astra18 Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 14:16
                        maria421 napisała:

                        > astra18 napisała:
                        >
                        > > Link się nie otworzył?
                        >
                        > Niestety, nie.

                        bezdekretu.blogspot.com/2013/05/wegierski-epilog-afery-marszakowej.html
                        Poza tym niegdzie nie ma informacji o rozwiązaniu służb przez Orbana, jak to sobie niektórzy życzą - "po cichu".
                        • maria421 Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 15:15
                          astra18 napisała:

                          > bezdekretu.blogspot.com/2013/05/wegierski-epilog-afery-marszakowej.html
                          > Poza tym niegdzie nie ma informacji o rozwiązaniu służb przez Orbana, jak to so
                          > bie niektórzy życzą - "po cichu".

                          Kto to jest Aleksander Scios i dlaczego jego slowa mialyby byc najprawdziwsza prawda, a slowa "idiotow" z GW i Polityki "bzdetami"?
                          • astra18 Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 18:56
                            maria421 napisała:

                            > astra18 napisała:
                            >
                            > > bezdekretu.blogspot.com/2013/05/wegierski-epilog-afery-marszakowej.html
                            > > Poza tym niegdzie nie ma informacji o rozwiązaniu służb przez Orbana, jak
                            > to so
                            > > bie niektórzy życzą - "po cichu".
                            >
                            > Kto to jest Aleksander Scios i dlaczego jego slowa mialyby byc najprawdziwsza p
                            > rawda, a slowa "idiotow" z GW i Polityki "bzdetami"?

                            Podał fakty, a nie posłużył się wodolejstwem. Można sobie wyguglować. Do tego pamięc, moja droga, pamięć!
                            • maria421 Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 21:25
                              astra18 napisała:

                              > Podał fakty, a nie posłużył się wodolejstwem. Można sobie wyguglować. Do tego p
                              > amięc, moja droga, pamięć!

                              Fakty Macierewicza? Ktorych on teraz przeciw Komorowskiemu nie wykorzystuje?
                              • astra18 Re: O "rozwalaniu WSI" 23.08.13, 05:55
                                maria421 napisała:

                                > astra18 napisała:
                                >
                                > > Podał fakty, a nie posłużył się wodolejstwem. Można sobie wyguglować. Do
                                > tego p
                                > > amięc, moja droga, pamięć!
                                >
                                > Fakty Macierewicza? Ktorych on teraz przeciw Komorowskiemu nie wykorzystuje

                                Na to może składać się wiele czynników, może śmierć jednego z boghaterów tych wydarzeń, płk.Tobiasza.
                                Wcale nie dziwi dlaczego PO trzęsie portkami i przez 6 lat głównym tematem kampanii medialnej jest ostrzeżenie przed PiS-em. No i ten pośpiech w przejmowaniu kancelarii po katastrofie samolotu w Smoleńsku, i gwałtowny powrót Macierewicza ze Smoleńska, co zostało tak szeroko obśmiane w mediach wiadomych....
                                • maria421 Re: O "rozwalaniu WSI" 23.08.13, 09:38
                                  astra18 napisała:

                                  > Na to może składać się wiele czynników, może śmierć jednego z boghaterów tych w
                                  > ydarzeń, płk.Tobiasza.
                                  > Wcale nie dziwi dlaczego PO trzęsie portkami i przez 6 lat głównym tematem kamp
                                  > anii medialnej jest ostrzeżenie przed PiS-em. No i ten pośpiech w przejmowaniu
                                  > kancelarii po katastrofie samolotu w Smoleńsku, i gwałtowny powrót Macierewicz
                                  > a ze Smoleńska, co zostało tak szeroko obśmiane w mediach wiadomych....

                                  Glownym tematem kampanii medialnej PiSu jest robienie z Tuska pacholka Rosji i Niemiec i przypisywanie mu odpowiedzialnosci za Smolensk.
                                  Kazdy orze jak moze.
                                  • astra18 Re: O "rozwalaniu WSI" 23.08.13, 10:00
                                    Bo to prawda! Ja nie używam moczulskiego słowa pacholek ale stopień poddanstwa i lewania interesów Polski jak najbardziej oddaje ten nastrój.
                                    • maria421 Re: O "rozwalaniu WSI" 23.08.13, 10:41
                                      astra18 napisała:

                                      > Bo to prawda! Ja nie używam moczulskiego słowa pacholek ale stopień poddanstwa
                                      > i lewania interesów Polski jak najbardziej oddaje ten nastrój.

                                      A moze to co mowi PO na temat PiSu to tez prawda?
                    • ja.nusz Re: O "rozwalaniu WSI" 22.08.13, 14:13
                      astra18 napisała:

                      > Link się nie otworzył?

                      Link się nie otworzył znaczy bzdety.

                      PS.
                      Link otwiera się w 18% i tam jest właściwie zawarta cała prawda, ale oczywiście bzdety, bo przeciw Antosiowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka