m.maska
03.11.15, 11:03
Skurwysynow tam jest wielu i sciagaja kolejnych... jeszcze sprawa sie nie zaczela, do konca jeszcze troche i obiecuje wszystkim podworkowym skurwysynom, ze z czystym sumieniem sciagne z naczelnego skurwysyna-sutenera ostatnia koszule... co, jeszcze nie dostal pozwu? nic straconego, bo machina juz miele i kazda ale to kazda dodatkowa publikacja zostanie przeze mnie przedstawiona podczas rozprawy... rzecz jasna to co skurwysyny opublikowaly po 20 pazdziernika bede mogla dolaczyc jako dowod w sprawie podczas rozprawy(to co bylo wczesniej jest juz w sadzie)... i zeby mi zaden skurwysyn nie wyl kiedy zapadnie wyrok.... a sadzac po reakcjach ludzi postronnych wsrod tutejszej policji i adwokatow mozna oczekiwac, ze sad nie poprzestanie na tych 30tysiacach, bo sam pozew daje mu taka mozliwosc...
Cieszcie sie i radujcie skurwysyny - dopoki wam jeszcze do smiechu...
Sadze, ze do konca roku wszystkie podworkowe skurwysyny beda mialy juz jasnosc... to niedlugo jesli pomyslec, ze sprawa rozpoczela sie 13.08...
Dobrego dnia...
forum.gazeta.pl/forum/w,92813,159190085,159190085,Zagadka_na_dzis_.html