Dodaj do ulubionych

Skurywysynstwo na PODWORKU...

03.11.15, 11:03
Skurwysynow tam jest wielu i sciagaja kolejnych... jeszcze sprawa sie nie zaczela, do konca jeszcze troche i obiecuje wszystkim podworkowym skurwysynom, ze z czystym sumieniem sciagne z naczelnego skurwysyna-sutenera ostatnia koszule... co, jeszcze nie dostal pozwu? nic straconego, bo machina juz miele i kazda ale to kazda dodatkowa publikacja zostanie przeze mnie przedstawiona podczas rozprawy... rzecz jasna to co skurwysyny opublikowaly po 20 pazdziernika bede mogla dolaczyc jako dowod w sprawie podczas rozprawy(to co bylo wczesniej jest juz w sadzie)... i zeby mi zaden skurwysyn nie wyl kiedy zapadnie wyrok.... a sadzac po reakcjach ludzi postronnych wsrod tutejszej policji i adwokatow mozna oczekiwac, ze sad nie poprzestanie na tych 30tysiacach, bo sam pozew daje mu taka mozliwosc...
Cieszcie sie i radujcie skurwysyny - dopoki wam jeszcze do smiechu...
Sadze, ze do konca roku wszystkie podworkowe skurwysyny beda mialy juz jasnosc... to niedlugo jesli pomyslec, ze sprawa rozpoczela sie 13.08...
Dobrego dnia...

forum.gazeta.pl/forum/w,92813,159190085,159190085,Zagadka_na_dzis_.html
Obserwuj wątek
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 11:10
      Skurwysyny sa prymitywne az do obrzydzenia, im sie wydaje, ze im wszystko wolno, do zapadniecia wyroku - z ta jednak roznica, ze wyrok bedzie uzalezniony od ich postepowania przed procesem a nie po... potem skurwysyny beda placic i sprzatac... i pozostana juz na zawsze nie "kulturalna gawiedzia" za ktora chcieliby uchodzic a beda juz wylacznie smierdzacym szambem.
    • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 12:38
      Co to za ludzie tam się skupili, co za DNO!
      • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 13:05
        Nie potrafię tego słowa powtórzyć, ale potwierdzam, że jest ono na 100% poprawne.
        • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 13:07
          al-szamanka napisała:

          > Nie potrafię tego słowa powtórzyć, ale potwierdzam, że jest ono na 100% poprawn
          > e.

          ... i to bez względu na literówkę, bo o co chodzi, każdy widzi.
          • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 13:15
            al-szamanka napisała:

            > al-szamanka napisała:
            >
            > > Nie potrafię tego słowa powtórzyć, ale potwierdzam, że jest ono na 100% p
            > oprawn
            > > e.
            >
            > ... i to bez względu na literówkę, bo o co chodzi, każdy widzi.

            Mam gdzies literowke, w tekscie ponizej wiadomo o co chodzi...
      • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 13:06
        al-szamanka napisała:

        > Co to za ludzie tam się skupili, co za DNO!

        inteligencja... kultura... dostojnosc... wylazla z czworakow...
        • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 13:14
          i zeby nie wiem jak sie skurwysyny spinaly, mlynow sadu nie przyspiesza... lepiej niech zaczna juz robic zbiorke dla skurwysyna-sutenera, bedzie bardzo potrzebowal... zabawne byloby zobaczyc jak zareaguje zona kiedy sie o tym wzsystkim dowie... na pewno sie bardzo uraduje, ze bedzie teraz nie tylko pracowac na utrzymanie sutenera ale jeszcze na jego "rozrywki"... a kazdy kolejny dowod na rozpowszechnianie tego gnoju bedzie tylko dodatkiem... kiepska przysluge robia skurwysyny skurwysynowi...
          • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 13:16
            m.maska napisała:

            > i zeby nie wiem jak sie skurwysyny spinaly, mlynow sadu nie przyspiesza... lepi
            > ej niech zaczna juz robic zbiorke dla skurwysyna-sutenera, bedzie bardzo potrze
            > bowal... zabawne byloby zobaczyc jak zareaguje zona kiedy sie o tym wzsystkim d
            > owie... na pewno sie bardzo uraduje, ze bedzie teraz nie tylko pracowac na utrz
            > ymanie sutenera ale jeszcze na jego "rozrywki"... a kazdy kolejny dowod na rozp
            > owszechnianie tego gnoju bedzie tylko dodatkiem... kiepska przysluge robia skur
            > wysyny skurwysynowi...


            Tak, jakby pragnęli aby pacykarz większą karę zapłacił.
            • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 13:20
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              ... kiepska przysluge r
              > obia skur
              > > wysyny skurwysynowi...

              >
              > Tak, jakby pragnęli aby pacykarz większą karę zapłacił.

              Bo w odroznieniu do mnie, on jeszcze nie dostal pozwu... a to jest krotko mowiac DYNAMIT... oczywiscie pod warunkiem... ze zrozumie co tam jest big_grinbig_grinbig_grin jak do tej pory twierdzil, ze w pisamach mojego adwokata nie bylo slowa o tym gniocie - wiec mam watpliwosci czy rozumie na tyle jezyk niemiecki zeby sobie z tym poradzic - a jesli zona nie da na adwokata, to bedzie w sądzie jazda bey trzymanki... big_grinbig_grinbig_grin
            • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 13:22
              al-szamanka napisała:

              > m.maska napisała:
              >
              ... kiepska przysluge r
              > obia skur
              > > wysyny skurwysynowi...

              >
              > Tak, jakby pragnęli aby pacykarz większą karę zapłacił.

              Bo w odroznieniu do mnie, on jeszcze nie dostal pozwu... a to jest krotko mowiac DYNAMIT... oczywiscie pod warunkiem... ze zrozumie co tam jest big_grinbig_grinbig_grin jak do tej pory twierdzil, ze w pismach mojego adwokata nie bylo slowa o tym gniocie - wiec mam watpliwosci czy rozumie na tyle jezyk niemiecki zeby sobie z tym poradzic - a jesli zona nie da na adwokata, to bedzie w sądzie jazda bez trzymanki... big_grin
          • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:07
            m.maska napisała:

            > i zeby nie wiem jak sie skurwysyny spinaly, mlynow sadu nie przyspiesza... lepi
            > ej niech zaczna juz robic zbiorke dla skurwysyna-sutenera, bedzie bardzo potrze
            > bowal...
            zabawne byloby zobaczyc jak zareaguje zona kiedy sie o tym wzsystkim d
            > owie... na pewno sie bardzo uraduje, ze bedzie teraz nie tylko pracowac na utrz
            > ymanie sutenera ale jeszcze na jego "rozrywki"... a kazdy kolejny dowod na rozp
            > owszechnianie tego gnoju bedzie tylko dodatkiem... kiepska przysluge robia skur
            > wysyny skurwysynowi...

            Co tam zbiórka. Czy nie lepiej, gdy "przyjaciele": uli, karlutka, wsciekly, sorellina, agfa, hardy i kiszka kupią od niego po jednym lub dwa obrazy. Pacykarz zarobi, a poza tym zmniejszy się liczba obrazków opatrzonych napisem zapytaj o cenę... bo właściwie tylko te w tych wszystkich galeriach wiszą od lat.
            • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:10
              al-szamanka napisała:

              > Co tam zbiórka. Czy nie lepiej, gdy "przyjaciele": uli, karlutka, wsciekly, sor
              > ellina, agfa, hardy i kiszka kupią od niego po jednym lub dwa obrazy. Pa
              > cykarz zarobi, a poza tym zmniejszy się liczba obrazków opatrzonych napisem
              > zapytaj o cenę
              ... bo właściwie tylko te w tych wszystkich galeriach wiszą o
              > d lat.

              one tam nie wisza, ktora galeria zawalilaby sobie takim badziewiem sciany? to sa galerie online i one lezakuja w jego piwnicy... ale to jest pomysl, niech go wspomoga, bo pomocy bedzie bardzo potrzebowal... inna rzecz, ze ja takiego badziewia za darmo bym nie chciala, malarstwo cienkie...
              • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:12
                Reka i reka...

                https://fs1.directupload.net/images/user/150914/s6rcemvl.jpg
                • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:13
                  a do tego ta tragiczna perspektywa...hahaha
                  • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:14
                    po prawej malarstwo a jak nazwac to po lewej?...
                    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:15
                      murki, cegielki, posadzki i szachownice... poziom jak na wychowaniu plastycznym w liceum...
                      • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:16
                        m.maska napisała:

                        > murki, cegielki, posadzki i szachownice... poziom jak na wychowaniu plastycznym
                        > w liceum...

                        A tam liceum... tak malowano w piątych klasach podstawówki big_grin
                • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:15
                  m.maska napisała:

                  > Reka i reka...
                  >
                  > https://fs1.directupload.net/images/user/150914/s6rcemvl.jpg
                  >

                  Różnicę każde dziecko zauważy... big_grin
            • rena-ta49 Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:29
              Nawet gdybym dostała te "dzieła" za darmo,
              to w swoim domu bym tego nie powiesiła
              • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 16:27
                rena-ta49 napisała:

                > Nawet gdybym dostała te "dzieła" za darmo,
                > to w swoim domu bym tego nie powiesiła

                No ja tez nie... do tego trzeba juz szczegolnego "gustu"...
      • rena-ta49 Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 15:22
        al-szamanka napisała:

        > Co to za ludzie tam się skupili, co za DNO!

        Może się mylę ,ale podejrzewam ,ze to sam autor swoje "wielkie dzieło"
        w ten sposób reklamuje. Bardzo marne to dzieło.
        • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 18:26
          rena-ta49 napisała:

          > al-szamanka napisała:
          >
          > > Co to za ludzie tam się skupili, co za DNO!
          >
          > Może się mylę ,ale podejrzewam ,ze to sam autor swoje "wielkie dzieło"
          > w ten sposób reklamuje. Bardzo marne to dzieło.

          >
          >

          I nie tylko to, caly ten badziew, ktory mu zalega nosi po necie, po forach, po fb, gdzie moze, coby w koncu sie znalazl ktos chetny - a chetnych brak... znawcy sie tym nie zainteresuja, bo wartosc tego rosla nie bedzie, zadne nazwisko sie za tym nie kryje, ktore byloby znane w tym swiatku - to po jaka cholere topic kase.
    • al-szamanka napisałam do Agory... 03.11.15, 13:53
      ... aby usunęli post z wiadomym obrazkiem
      • m.maska Re: napisałam do Agory... 03.11.15, 14:00
        Przypominam sobie szybka akcje likwidacji forum Orla cien po publikacji nazwiska, tamto forum Podworko juz w chamstwie dawno przeskoczylo, byc moze nalezaloby zazadac likwidacji tego szamba jakim jest podworko.
        • m.maska Re: napisałam do Agory... 03.11.15, 14:01
          Publikacje prywatnych maili, calych fragmentow pism od adwokata, nazwisk, adresow - do czego jeszcze posuna sie te podworkowe skurwysyny?
        • rena-ta49 Re: napisałam do Agory... 03.11.15, 15:40
          m.maska napisała:

          > Przypominam sobie szybka akcje likwidacji forum Orla cien po publikacji nazwisk
          > a, tamto forum Podworko juz w chamstwie dawno przeskoczylo, byc moze nalezaloby
          > zazadac likwidacji tego szamba jakim jest podworko.

          To było forum na Gazecie?
          U Michnika wszelkie niegodziwości dozwolone.
          • m.maska Re: napisałam do Agory... 03.11.15, 15:51
            Tak to bylo forum na Gazecie... serwis dla znajomych krolika...
            • super.halusia Re: napisałam do Agory... 03.11.15, 18:33
              Gazeta, w ogóle nie odpisuje
              • m.maska Re: napisałam do Agory... 03.11.15, 18:55
                tak jak wyzej napisalam... serwis dla znajomych krolika... wink
                • al-szamanka Re: napisałam do Agory... dostalam odpowiedz... 03.11.15, 21:27
                  "Podany obraz nie znajduje się na naszych serwerach. Jest na forum jedynie wyświetlany. Z prośbą o ewentualne usuniecie należy się kierować do właściciela serwera na którym plik się znajduje."

                  Wspaniala odpowiedz!
                  Jak to dobrze, ze sa jeszcze sady i jak zapadnie wyrok malarzyna bedzie musial sam prosic o usuniecie... i robic to szybko, bo zwloka z dnia na dzien bedzie drozsza.
                  • czarek_sz Re: napisałam do Agory... dostalam odpowiedz... 03.11.15, 22:58
                    Nie zapominaj że lewactwo, polonofobi i wszelkiej maści dewianci mają tu szczególne fory jeśli chodzi o ubliżanie i szkalowanie tych którym z tymi patologiami wynaturzeniami i zboczeniami nie po drodze.
                  • m.maska Re: napisałam do Agory... dostalam odpowiedz... 03.11.15, 23:36
                    Za kazda kolejna publikacje tego gnoju ktory skurwysynstwo podworkowe reklamuje bedzie placil sutener... i to bedzie placil zywa gotowka a jak wiadomo polactwo nic tak nie boli jak sieganie do ich kieszeni...
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 03.11.15, 18:07
      I dodam jeszcze... ze z prywatnego oskarzenia tez moglabym wystapic, na wlasny koszt, stac mnie na to, ale obawiam sie, ze skurwysyna-sutenera na to nie stac a ja nie mam zamiaru doplacac do tego zeby skurwysyn zostal skazany... jego nie stac na adwokata a co dopiero na pokrycie kosztow prywatnego procesu...
    • m.maska SKURWYSYŃSTWO nie CZŁOWIECZEŃSTWO 04.11.15, 00:55
      Człowieczeństwo. Kłąb zduszonych, stłamszonych pragnień-żądz-miłości. Własnej. Nie chcesz mnie? Chcesz tamtą? Chcesz tamtego? Jesteś lepszy? Jesteś lepsza? Dlaczego nie dla mnie, nie ze mną, nie przy mnie, nie we mnie... Dlaczego tak źle wybrałeś? Dlaczego wolałaś jego? Przecież ona... przecież on... gorszy, mniejszy, niklejszy, głupszy ode mnie... ja ... Ja ... JA! Dlaczego mnie nie zauważasz, omijasz, prześlizgujesz się wzrokiem, lekceważysz? Uchyliłbym Ci nieba... Dałabym Ci wszystko... odrzucasz... mnie? Mnie? MNIE??? Nie, mnie się nie odrzuca, nie odtrąca, nie opuszcza ... cokolwiek był uczyniła.... cokolwiek bym zrobił i jakkolwiek ... Ale dokonało się .... Więc znajdę w Tobie, na Tobie, przy Tobie to miękkie nagie miejsce, tak podatne na ból, na szyderstwo, na kpinę. Skręcające się ze wstydu od słów niskich i podłych... znam ich tak wiele. Hodowałam je, żeby zalać Cię nimi po utonięcie... Zbierałem je dla Ciebie, żeby ukształtować z nich myśl tak haniebną jak ta rozżarzona zimna kula, która wiruje we mnie coraz szybciej i szybciej, nie znajdując ujścia... Teraz wybuchnie, ustokrotniona chęcią zemsty, poniżenia, upodlenia, wywleczenia intymności, Twoich słabości, strachów, lęków i obaw. Niech wszyscy poznają, jaki jesteś. Niech świat wie, co śmiałaś mi zrobić .... Człowieczeństwo...
      • m.maska Re: SKURWYSYŃSTWO nie CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 02:34
        Człowieczeństwo. Kłąb zduszonych, stłamszonych pragnień-żądz-miłości. Własnej.

        Ciekawa jestem czy ktorys z tych skurwysynow na Podworku zastanowil sie w czym bierze udzial, czy zdaja sobie sprawe, tacy chca byc europejscy, tacy kulturalni, tacy ach i tacy och... ale czy ktore z nich w swojej wielkiej "inteligencji" pomyslalo chociaz przez chwile, ze publikujac ten gnoj ktory chory umysl pacykarza wymyslil, moga na przyklad zlamac komus zycie, realne zycie, nie forumowe, ze AL moglaby na przyklad stracic przez to prace... to trzeba byc nie lada skurywysynem zeby brac w tym udzial i jeszcze miec czelnosc skladac AL kondolencje, obrzydzenie na was bierze, jestescie godni tylko pogardy... no uli, a jakbym ja na przyklad pofatygowala sie do wydawnictwa i pogadala sobie z szefem i pokazala mu to co o nim wypisywales... "lachudra" to byl taki drobiazg tylko... a poza tym mam ja mam rozne kontakty i to naprawde nie jest trudne zeby tam dotrzec... jakby ci twoja Malgoske tak wymalowali a ona ponoc "biegla" jest, a moze corcie - eeee nie, ona sie nie nadaje... myslenie skurwysynow jest ograniczone i napedzane wylacznie nienawiscia i zawiscia i dlatego pacykarz za to zaplaci i co najlepsze, ze jego glowny "atut" jest tak denny, ze kiedy go przedstawi, to podejrzewam, ze sedziemu mowe odbierze... on nie ma argumentow - on juz przegral, tylko biedak jeszcze o tym nie wie... bo argument zemsty jest najgorszym argumentem jaki mozna przedstawic w sadzie, on nie jest ani prokuratorem, ani adwokatem ani sedzia od wydawania wyrokow a juz na pewno za to ze chcial byc tez katem zaplaci i to drogo...
      • m.maska Re: SKURWYSYŃSTWO nie CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 02:37
        Człowieczeństwo. Kłąb zduszonych, stłamszonych pragnień-żądz-miłości. Własnej.

        Ciekawa jestem czy ktorys z tych skurwysynow na Podworku zastanowil sie w czym bierze udzial, czy zdaja sobie sprawe, tacy chca byc europejscy, tacy kulturalni, tacy ach i tacy och... ale czy ktore z nich w swojej wielkiej "inteligencji" pomyslalo chociaz przez chwile, ze publikujac ten gnoj ktory chory umysl pacykarza wymyslil, moga na przyklad zlamac komus zycie, realne zycie, nie forumowe, ze AL moglaby na przyklad stracic przez to prace... to trzeba byc nie lada skurwysynem zeby brac w tym udzial i jeszcze miec czelnosc skladac AL kondolencje, obrzydzenie na was bierze, jestescie godni tylko pogardy... no uli, a jakbym ja na przyklad pofatygowala sie do wydawnictwa i pogadala sobie z szefem i pokazala mu to co o nim wypisywales... "lachudra" to byl taki drobiazg tylko... a poza tym mam ja rozne kontakty i to naprawde nie jest trudne zeby tam dotrzec... jakby ci twoja Malgoske tak wymalowali a ona ponoc "biegla" jest, a moze corcie - eeee nie, ona sie nie nadaje... myslenie skurwysynow jest ograniczone i napedzane wylacznie nienawiscia i zawiscia i dlatego pacykarz za to zaplaci i co najlepsze, ze jego glowny "atut" jest tak denny, ze kiedy go przedstawi, to podejrzewam, ze sedziemu mowe odbierze... on nie ma argumentow - on juz przegral, tylko biedak jeszcze o tym nie wie... a argument zemsty jest najgorszym argumentem jaki mozna przedstawic w sadzie, on nie jest ani prokuratorem, ani adwokatem ani sedzia od wydawania wyrokow a juz na pewno za to ze chcial byc tez katem zaplaci i to drogo...
        • m.maska Re: SKURWYSYŃSTWO nie CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 02:44
          Ja w zwiazku z tym rozpoczelam psychoterapie - cieszycie sie skurwysyny? moj adwokat powola mojego psychoterapeute jako bieglego - za jego obecnosc przed sadem tez pacykarz zaplaci...
          Skurwysynstwo ponad "slawne" Czlowieczenstwo, ktore w waszym wydaniu jest GOWNO warte... wy nie macie pojecia co to takiego to czlowieczenstwo jest... prezentujecie stepowa dzicz.
          • m.maska Re: SKURWYSYŃSTWO nie CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 03:08
            A poniewaz wedlug was przyzwoitosc nie obowiazuje, to... urzadzimy sobie jazde w realu... i to taka bez trzymanki uli... dopusciles do tego, wiec bedziesz mial pierwszenstwo... smile tak sie sklada, ze na wszelki wypadek mam nadal wszystko pod reka smile
            • m.maska Re: SKURWYSYŃSTWO nie CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 03:10
              adresy mailowe tez...
              • m.maska Re: SKURWYSYŃSTWO nie CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 03:44
                Dostaniesz uli jeszcze ostatnia szanse, usuwasz ten gnoj tzn. to co sutener i jego kumpel umiescil na twoim forum i nigdy wiecej nie pokaze sie to tam, albo ja wysylam maila z pelnymi informacjami wlacznie z tym co robisz na swoim forum, zeby bylo jasne who is who... dlaczego w realu nie maja poznac twojego prawdziwego oblicza... jesli do jutra to nie zniknie, to porobie ladne scany z rachunkow a screeny ze skype'a mam... szantaz? niech bedzie, ze szantaz... mnie jest Scheiß egal jak to nazwiesz...
                • m.maska Re: SKURWYSYŃSTWO nie CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 03:46
                  Nie zapominaj, ze jest jeszcze taki forum jak Kristall i tam jest sporo informacji, ktore pisales pod wlasnym nickiem... smile skoro tak wywlekamy to slawne czlowieczenstwo, to jak juz, to juz... jazda...
                  • m.maska Uuuuuuuuuuuuuuuuuli i CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 03:58
                    https://fs5.directupload.net/images/user/151105/x42x9f57.jpg

                    a masz jakies dowody niepodwazalne na to, ze AL albo ja jestesmy prostytutkami albo kurtyzanami czy cholera wie czym? MASZ Ty dobry czlowieku?
                    • m.maska Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuli i CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 03:59
                      albo je masz, albo swiadomie godzisz sie na to zeby ludzi krzywdzic... tez dobrze... CZLOWIECZENSTWO!!!!!
                      • m.maska Re: Uuuuuuuuuuuuuuuuuli i CZŁOWIECZEŃSTWO 05.11.15, 04:04
                        Nie podoba ci sie moze okreslenie SKURWYSYNSTWO? no coz, od poczatku wiedziales, ze nigdy nie mowie na g.... papu... nazywam sprawy po imieniu, chociaz nawet kiedy mowi sie wprost i tak nie do wszystkich to dociera, niektorzy nie dysponuja odpowiednia percepcja...
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 04.11.15, 11:00
      Sutener przeczytal kim jest i polecial do zony, a zona powiedziala... kulturalnie "Boze, z kim mysmy sie w tym Paryzu spotkali.... hahaha jaka kulturalna odzywka na poziomie... w tym Paryzu, bo moglo byc jeszcze oczywiscie niewatpliwie w tamtym Paryzu... i jesli metoda goebbelsowska napisze to skurwysyn po raz stopiecdziesiaty to i tak uwierza w to tylko kumple takie same klamczuchy jak on sam... ten tekscik napisal juz ca najmniej piecdziesiat razy - to moze zona ma takie ograniczone slownictwo...
      Skurwysynu trzymaj sie swojej wersji i pyskuj dalej, bo nie zycze sobie wycia i placzu kiedy trafi cie wyrok chociaz zonce ktora na ciebie pracuje jak u Cyganow troche wspolczuje, ale tylko jesli nie wie jak zabawia sie jej malzonek bo jesli wie to wcale mi jej nie bedzie zal...
      • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 04.11.15, 12:01
        m.maska napisała:

        > Sutener przeczytal kim jest i polecial do zony, a zona powiedziala... kulturaln
        > ie "Boze, z kim mysmy sie w tym Paryzu spotkali.
        ... hahaha jaka kulturalna odzy
        > wka na poziomie... w tym Paryzu, bo moglo byc jeszcze oczywiscie niewatpliwie w
        > tamtym Paryzu... i jesli metoda goebbelsowska napisze to skurwysyn po raz stop
        > iecdziesiaty to i tak uwierza w to tylko kumple takie same klamczuchy jak on sa
        > m... ten tekscik napisal juz ca najmniej piecdziesiat razy - to moze zona ma ta
        > kie ograniczone slownictwo...


        Ciągle jeszcze mam nadzieję, że żona nic nie wie... na pierwszy rzut oka wydawała mi się dosyć rozsądna, ale jeżeli mu potakuje, to by to oznaczało, że jest na jeszcze niższym poziomie niż on.
        • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 04.11.15, 12:19
          al-szamanka napisała:


          > Ciągle jeszcze mam nadzieję, że żona nic nie wie... na pierwszy rzut oka wydaw
          > ała mi się dosyć rozsądna, ale jeżeli mu potakuje, to by to oznaczało, że jest
          > na jeszcze niższym poziomie niż on.
          >
          A ja mam nadzieje, ze wie, bo inaczej szok bedzie ogromny - do czasu bedzie mogl to ukrywac, nawet do rozprawy sadowej... ale kiedy pojawi sie komornik to juz dalej ukrywac sie nie da...
          • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 04.11.15, 12:27
            Nigdy nie zrozumiem, ze taki skurywysyn zamiast przysiasc na tej wielkiej dupie i uciszyc sie to jeszcze to wszystko podkreca - nawet nie zdaje sobie sprawy, ze kazdy kolejny jego wystep przedstawie przed sadem, zeby pokazac do czego doprowadzil i to nie bedzie na pewno zadna okolicznoscia lagodzaca... pomijajac fakt, ze nie zastosowal sie do zadania adwokata, na ktore odpowiedzial... adwokat moze sobie wydawac polecenia swojemu psu a nie mnie - to sie swietnie bedzie prezentowac przed sadem... smile
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 05.11.15, 18:36
      "palcem po mapie" napisane po raz trzysta osiemdziesiąty... RZYG
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 05.11.15, 19:11
      W dniu wczorajszym na Podworku ukazala sie grozba karalna... skasowali to - ale nic to... uli big_grinbig_grinbig_grin pacykarz zna moj adres i zna adres AL i nam grozi, ze z nami skonczy... ty bierzesz w tym juz od miesiecy czynny udzial umozliwiajac mu te dzialalnosc... a ja znam adres twojej corki i w d... bede miala przyzwoitosc bo niby dlaczego ja mam byc przyzwoita jesli ty tolerujesz skurwysynstwo? dobrego wieczoru... nie tylko znam adres twojej corki ale znam tez adres wydawnictwa, ktorego wlasciciel jest wg ciebie "lachudra"...
      • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 05.11.15, 19:13
        a udowodnic, ze szosa56 to ty, nie bedzie trudne...
      • al-szamanka Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 05.11.15, 19:22
        m.maska napisała:

        > W dniu wczorajszym na Podworku ukazala sie grozba karalna... skasowali t
        > o - ale nic to... uli big_grinbig_grinbig_grin pacykarz zna moj adres i zna adres AL i nam grozi,
        > ze z nami skonczy... ty bierzesz w tym juz od miesiecy czynny udzial umozliwi
        > ajac mu te dzialalnosc... a ja znam adres twojej corki i w d... bede miala przy
        > zwoitosc bo niby dlaczego ja mam byc przyzwoita jesli ty tolerujesz skurwysynst
        > wo? dobrego wieczoru... nie tylko znam adres twojej corki ale znam tez adres wy
        > dawnictwa, ktorego wlasciciel jest wg ciebie "lachudra"...


        Hahaha, właściciele wydawnictw nie lubią jak się ich tak nazywa... niejeden, uzależniony od ich łaski, przez coś takiego już poleciał... a na miejsce po takim czeka dwudziestu lepszych.
    • m.maska Grozby karalne na forum 05.11.15, 19:52
      Grozby karalne na forum... jesli nie upilnujecie tego sutenera, nastepnym razem zrobie screeny - macie szczescie, bo tym razem tego nie zrobilam - jesli poleci mi po hamulcach, kolejnych ostrzezen nie bedzie - po prostu wkrocze do realu i porusze niebo i ziemie zeby forum na ktorym publikuje sie grozby karalne wysadzic w powietrze...
      • m.maska Re: Grozby karalne na forum 05.11.15, 19:59
        Przezornie usuneliscie ten post w ktorym byly grozby karalne, nie do konca was jeszcze oglupil, ale juz nieduzo wam potrzeba, macie juz tylko resztki instynktu samozachowaczego - dooooobrze, ale to nie znaczy, ze ja o tym nie wspomne w sadzie... takie NIC nie bedzie mnie straszyc - niech sprobuje sie do mnie tylko zblizyc... tutaj wyjatkowo sprawnie dziala policja - sprawniej niz gdziekolwiek indziej w Niemczech... big_grin
        • m.maska Re: Grozby karalne na forum 05.11.15, 20:05
          No i dobrze byloby zeby sie sutener zaczal modlic, zeby AL czy mnie nic sie nie stalo... bo moze miec duze problemy... a koszty? to mu nic nie pomoze, musialby jeszcze "skonczyc" z moim ubezpieczeniem, a z tym bedzie mial problem, ich nie zastraszy - kosztow mu to nie ujmie, te juz ma po prostu zalatwione, sam o to zadbal.
    • m.maska Sorellino... 05.11.15, 22:47
      ja ci to moge wszystko otworzyc, tylko po co? ja po prostu lojalnie uprzedzilam i juz wiecej tego robic nie bede - jesli mi sie przeleje, to bedzie tylko krotki klik i mail poleci... ja nie szantazuje, ja ostrzegam, tak jak ostrzegalam padalca, ze oddam sprawe do sadu, jesli obiecuje slowa dotrzymuje, wasz wybor... - przegieliscie juz tak bardzo, ze juz gorzej byc nie moze... jak to jest byc taka ostatnia swinia? mozesz jeszcze spokojnie patrzec w lustro? pomyslalas "aniele" jakiego zwyklas odstawiac, ze byc moze wlasnie bierzesz udzial w niszczeniu komus zycia w realu? pomyslalas? czy moze nie starcza ci wyobrazni? W realu sorelino, w realu... pod imeniem i nazwiskiem... czy ktos zrobil ci kiedys takie swinstwo, czy moze nie trafilas na kanalie jakie udzielaja sie na podworku? ja przyznaje, ze spotkalam na swojej drodze cos takiego po raz pierwszy... i stac mnie na to zeby przeprowadzic te sprawe przed sadem, wobec prawa zeby tobie i innym udowodnic, ze jestescie polactwem lamiacym prawo - odszczekasz wtedy, przeprosisz? kiedy zapadnie prawomocny wyrok? jakos nie wierze w takie cuda....

      A na nowy watek padalca: RZYG... po raz 189-ty, za tydzien bedzie 190-ty... i "palcem po mapie", do urzygu...
      • m.maska Re: Sorellino... 06.11.15, 00:33
        no to uli skoncz z tym mobbingiem i stalkingiem na swoim forum... usun te "sztuke", ktora wam do tego sluzy, do tego mobbnigu i stalkingu... oczywiscie mozesz dalej sie wydurniac z apelikami, ktore zerro ma gleboko i to bardzo... do czasu, dopoki mi nie poleci po hamulcach i.... czy to jest mobbing? nie to jest obietnica w zamian za wasz mobbing - to nie my wam wlazimy w zycie realne, wy to robicie... ale skoro reprezentujecie prrzyzwoitosc, honor i czlowieczensto szambunurkow... to ja juz nawet ostrzegac nie bede, tylko zrobie to co powinnam byla juz dawno zrobic. To na twoim forum pisza o mnie KURWA, kurtyzana i ty smiesz pisac o mobbingu? zamknij lepiej ten otwor gebowy... bo nie masz do tego moralnego prawa - a ja mam prawo wyslac maila... mam to ladnie na screenie - pokazac? a wlasciwie dlaczego nie pokazac? przemysle to, to bedzie zaletec od tego mobbingu jaki toczy sie w twoim szambie...
        • m.maska Re: Sorellino... 06.11.15, 00:37
          ciebie akurat ostrzegam po raz kolejny... wy to robicie i ja mam prawo zareagowac na te tony gnoju jakie na nas wylewacie...
          • m.maska Re: Sorellino... 06.11.15, 00:38
            ale po raz ostatni ostrzegam... moja cierpliwosc sie konczy...
            • m.maska Re: Sorellino... 06.11.15, 01:08
              Tja... obrazek za obrazek... pierwszy, cobys nie myslal, ze nia mam - bo mam... smile

              https://fs5.directupload.net/images/user/151106/u9zizjym.jpg
              • m.maska Re: Sorellino... 06.11.15, 01:10
                tylko to jest akurat taki maly pikus... wink sa duzo lepsze kawalki uncertain
                • m.maska Re: Sorellino... 06.11.15, 01:25
                  Aha... cobys sie nie rozdarl o mobbingu i stalkingu, bo to na twoim forum publikowana byla prywatna korespondencja osob trzecich, adres AL... to jak to sie nazywa... i mi tu nie wyskakuj z karalnoscia - nie stac cie na to zwyczajnie, mozesz sobie zwyczajnie popiskiwac tylko...
                  • m.maska Re: Sorellino... 06.11.15, 01:35
                    Slyszales uli o czyms takim jak przekroczenie granicy obrony koniecznej? przy zalozeniu: gdyby padalec mial powody do takiego zachowania wazniejsze niz jego wlasna obsesja i swiadomosc, ze mamy go za nic - tak wiec gdyby takie powody mial a ich nie ma, to tez nie wolno mu tego robic... kiedys napisales "wspanialomyslnie" nie kopac lezacego? kogo? mnie?
                    Osoby, ktore mnie znaja, poznawszy te historie, oceniwszy, ze to PolackenPack podsumowaly: on nie wie z kmi zaczal - ale sie bolesnie dowie.
                    Wiele lat temu opowiadalam cii, jak wysadzilam ze stolka sedziego w pewnym wojewodzkim miescie w Polsce - i to wcale nie bylo trudne, biedak musial szukac pracy na prowincji jako radca prawny - nie potrzebowalam sie nawet ruszac stad - a to nie byly czasy internetu - byla poczta i telefon - tak wiec nie strasz mnie mobbingiem, ktorego sam jestes wspolautorem - ja prawa nie zlamalam i nie zamierzam tego robic - tym bardziej, ze je dosyc dobrze znam i znam granice, wy ich nie znacie, nie macie zielonego pojecia, inaczej od dawna wiedzielibyscie, ze padalec juz przegral i nie ma takiej opcji zeby sie z tego wywinal uncertain
                  • al-szamanka Re: Sorellino... 06.11.15, 04:55
                    m.maska napisała:

                    > Aha... cobys sie nie rozdarl o mobbingu i stalkingu, bo to na twoim forum publi
                    > kowana byla prywatna korespondencja osob trzecich, adres AL
                    ... to jak to sie na
                    > zywa... i mi tu nie wyskakuj z karalnoscia - nie stac cie na to zwyczajnie, moz
                    > esz sobie zwyczajnie popiskiwac tylko...


                    Taaa, tylko taki uli tego nie widzi, tylko jak reagujemy w odpowiedzi na powyższe i zaczyna się robić gorąco kolo jego zadka, to wtedy wielce pokrzywdzony zaczyna płakać i się odgrażać... taki waleczny i niechowający ogona pod siebie!big_grin
                    W tym screenie, co opublikowałaś nie padło żadne nazwisko, bo jest po prostu niepotrzebne, ważne, że ten kto pisał rozpoznaje, że to jego. Po co rozgłaszać, gdy chodzi tylko o jedną osobę, aby sobie wyrobiła zdanie o założycielu... chociaż podejrzewam, że już dawno je ma i wcale nie takie na jakim by mu zależało.
                    • m.maska Re: Sorellino... 06.11.15, 11:28
                      Wiesz AL, ja mam tego duzo duzo wiecej... w pelnych skypowych ramkach... jesli ten od opowiadania o stalkingu i mobbingu nie widzi tego szamba jakie ma pod wlasnym nosem i nie zacznie w koncu reagowac, to ja zaczne odpowiadac na tym samym poziomie... tajemnica korespondencji? gdziez tam, sami dali przyklad, ze mozna, ze przyzwoitosc maja w d... ze na wojnie i w nienawisci wszystkie chwyty sa dozwolone - moja cierpliwosc sie konczy - wpuscili gnoja, ktory zrobil im szambo ale teraz wszyscy podporzadkowali sie grzecznie i rownaja do pierwszego...
                      Jokker wywalil na zbity pysk kiedy sie zorientowal kto zacz, kogut wywalil, Leziox zbanowal i dal ignora, Darima, Tropcia, Halusia... o nas nawet nie wspominam...ilu jeszcze? takich ktorym nie imponuje rozmowa na poziomie przedszkola, byle tylko byl to ktos znany, jak to podnosi ich range w ich wlasnych oczach... tyle ze jego nikt nie zna, nikt o nim nie mowi, nie pisze, poza jego znajomymi i nim samym, w zebach roznosi to swoje pacykarstwo po necie, bo wciaz ma nadzieje, ze ktos go dostrzeze, a tu sztuka tak cienka, jak bibulka - on jest zwyczajnie nikim, ktory zrobil wokol siebie duzo szumu, bo tak mu na tej karierze zalezalo i z tego wielkiego rozczarowania usiluje wmawiac innym swoje bolaczki big_grinbig_grinbig_grin
                      O prosze... to juz duzo wczesniej zaczal swoja dzialalnosc, za grzecznosc zapewne GW zbanowalo mu nicka... tak tak tylko, ze wtedy to jeszcze pisal bez bledow, az trudno uwierzyc, ze w tak krotkim czasie mozna sie tak bardzo cofnac w rozwoju...

                      https://fs5.directupload.net/images/user/151106/2vitdgjr.jpg
                    • m.maska Re: Sorellino... 07.11.15, 12:58
                      Ta... zalozyciel proponowal opcje zero, to byla jego propozycja na ktora ja sie zgodzilam - tylko, ze niestety on to proponowal od siebie a tak naprawde to on nie ma tam nic do powiedzenia i nie mial zgody na opcje zero ze strony szambonurkow... no i skonczylo sie na tym, ze on myslal, ze ja wszystko ladnie pousuwam a oni beda dalej robic to co do tej pory - i to jest wlasnie SKURWYNSTWO...
                      • m.maska Re: Sorellino... 07.11.15, 13:05
                        https://fs5.directupload.net/images/user/151107/nfsox5cz.jpg
                        • al-szamanka Re: Sorellino... 07.11.15, 13:43
                          m.maska napisała:

                          > https://fs5.directupload.net/images/user/151107/nfsox5cz.jpg

                          Szybka była Twoja reakcja. Proste pytanie ile?... bo "przyjaciel" ma problem i trzeba pomóc... a ja ostrzegałam: nie wierz "przyjacielowi" sad
                          • m.maska Re: Sorellino... 07.11.15, 14:23
                            Taka ulomnosc charakteru, ze przyjaciol nie zostawia sie w potrzebie .... ale po raz pierwszy po prostu spotkalam sie z czyms takim...
                      • m.maska Re: Sorellino... 07.11.15, 15:10
                        m.maska napisała:

                        > Ta... zalozyciel proponowal opcje zero, to byla jego propozycja na ktora ja sie
                        > zgodzilam - tylko, ze niestety on to proponowal od siebie a tak naprawde to on
                        > nie ma tam nic do powiedzenia i nie mial zgody na opcje zero ze strony szambon
                        > urkow... no i skonczylo sie na tym, ze on myslal, ze ja wszystko ladnie pousuwa
                        > m a oni beda dalej robic to co do tej pory - i to jest wlasnie SKURWYNSTWO...

                        Zalozyciel po kilku latach nagle do mnie pisze maila - wlasciwie po wymianie 150 maili nadal nie wiem po co pisal... zaproponowal opcje zerowa tzn. kasujemy wszystkie obrazliwe watki i posty i zapominamy wzajemnie o swoim istnieniu... wyrazilam na to zgode i oczekiwalam, ze cos sie wydarzy - powiedzialam wyraznie: wy kasujecie gowno my kasujemy czy tez nakladamy cenzure na skurwysynstwo - mial moje slowo i moja zgode... i co sie dzieje? ano nic - zamiast natychmiast przystapic do akcji i potem wyjasnic reszcie dlaczego to zrobil pisze mi bzdety, ze musi porozmawiac z innymi czy oni sie zgodza - a na koncu bezczelnie twierdzi, ze to ja odmowilam opcji zerowej...
                        No wiec masz tutaj oficjalnie i na oczach wszystkich - jezeli usuniecie obraz ktory umiescil blessingscheiß ji epitety jakimi nas obrzucil ja usune to skurwysynstwo - pokaz ULI jaka masz wladze i nie szukaj wymowek - bo o kant tylka mozesz sobie swoje ugody roztrzaskac, jesli jestes wylacznie malowanym zalozycielem a reszta ani mysli zaprzestac obrazania nas... dla jednego skonczy sie to w sadzie potem wezmiemy sie za te panienke lekkich obyczajow wozaca wlasny tylek po sanatoriach, ale chetnie przykladajaca swoje przywary innym.
                        • m.maska Re: Sorellino... 24.06.16, 18:26
                          Zapomnialam, ze tam ten zalozyciel ma GOWNO do powiedzenia, zreszta jak sie zdazylam przekonac jego slowo jest tylez samo warte... no co uli? dobrze ci sie nosi kurteczka? a koszulka? a plakacik? ktory mogles sobie sam zamowic ale naciagnales mnie, by potem zaplacic za sam plakacik zapominajac ze przesylka kosztowala drugie tyle? ot taki drobny naciagacz...
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 06.11.15, 19:56
      Uli... i z czym Ty do mnie startujesz? nie rozsmieszaj mnie... okreslenie z mojego ostatniego maila jest jak najbardziej aktualne, bez usmiechu!
    • m.maska PODWORKO... 24.06.16, 17:18
      = WYCHODEK na ktorym kazdy moze walnac kupsko im bardziej smierdzace tym milej widziane... szamba nikt nawet nie oczyszcza bo towarzycho upaja sie jego smrodem...

      a dla tych ktorzy nie wiedza gdzie - tutaj adresik...
      forum.gazeta.pl/forum/f,92813,PODWORKO.html
      • m.maska Re: PODWORKO... 24.06.16, 17:22
        nie wiem czy na calym forum GW istnieje wieksze szambo niz PODWORKO forum, ktorego zalozycielem jest ulisses-achaj, nalezy przypomniec, ze w porywach nazywal siebie nawet synem Laertesa - tak to bywa, ze maluczcy bardzo chetnie podczepiaja sie pod wielkich - niestety wylacznie w necie jest to mozliwe, prawda uli?
        • m.maska Re: PODWORKO... 24.06.16, 22:01
          uli powinienes poradzic sie swoich kumpli, blessingscheiss zna sie na wibratorach tak wiele o nich pisal, przed kupnem dla swojej kobiety koniecznie idz na konsultacje... ewentualnie pacykarz tez ma wyraznie duza wiedze w temacie... smile
          • a74-7 Re: PODWORKO... 24.06.16, 22:10
            masko, ci starsi panowie pewnie nie wiedzo ,ze mozna sobie porno wrzucic na kompa
            i tak sie katujo wlasnymi fantazjami;-D
            Zreszta gdziez by ich stare pozwolily na jakies porno( pewnie maja child lock zalozony wink,
            noo ,,,najwyzej jakies artystyczne cycatki od kolegi ;-D
            • m.maska Re: PODWORKO... 24.06.16, 22:45
              Zapewne - bo coz innego im pozostaje? amatorek nie ma w realu - mogli jeszcze czas jakis cos w necie udawac dopoki nie wylazlo kto zacz i cokoliki zwietrzaly i sie zawalily...
              • a74-7 Re: PODWORKO... 24.06.16, 23:09
                a kaske na takie potrzeby zonki im ,,,,hehehe;-D
                • m.maska Re: PODWORKO... 24.06.16, 23:51
                  wink
            • m.maska Re: PODWORKO... 27.06.16, 20:41
              a74-7 napisał:

              > masko, ci starsi panowie pewnie nie wiedzo ,ze mozna sobie porno wrzucic na kom
              > pa
              > i tak sie katujo wlasnymi fantazjami;-D
              > Zreszta gdziez by ich stare pozwolily na jakies porno( pewnie maja child lock z
              > alozony wink,

              dlatego jeden tam to sobie maluje a robi to tak miernie, ze jakos nie ma chetnych na te jego potworne seksistowskie fantazje.... tu w Niemczech byl przed laty taki doktorek, najpierw mial fantazje, potem mordowal prostytutki bo tylkko do takich mmial swobodny dostep, potem spieprzyl z Niemiec a w koncu powiesil sie w brazylisjkim wiezieniu zeby go nie deportowali - to zwykle niewinnie sie zaczyna a potem choroba sie poglebia...
    • m.maska SRALINO!!!!! 26.06.16, 21:09
      ...zanim zaczniesz pieprzyc jak porabana to radzilabym zaczekac... jestes tak denna ze to wrecz niemozliwe ze mozna az tak... im dalej w las tym wieksze procenty... smile
      Uli jeczales o pozyczke u kogos, kto ponoc nie ma forsy... nie wstyd ci nedzniku? i to facet u kobiety?
      • al-szamanka Re: SRALINO!!!!! 26.06.16, 21:24
        m.maska napisała:

        > ...zanim zaczniesz pieprzyc jak porabana to radzilabym zaczekac... jestes tak d
        > enna ze to wrecz niemozliwe ze mozna az tak... im dalej w las tym wieksze proce
        > nty... smile
        > Uli jeczales o pozyczke u kogos, kto ponoc nie ma forsy... nie wstyd ci nedznik
        > u? i to facet u kobiety?

        Szkoda, że ja w odróżnieniu od tej mam skrupuły, no niestety sad
        "Sąd uznał"... kurcze, wszystkowiedząca! A może by tak pomyślała, że to Twój adwokat przesunął termin, bo w październiku ma urlop. Ale czego się można spodziewać po takiej cielęco rozmruganej i wgniecionoustnej, jakby jej ktoś porządnie w szczękę pałką baseballową przywalił.
        • m.maska Re: SRALINO!!!!! 26.06.16, 21:39
          niczego nie mozna sie spodziewac - miejmy nadzieje ze pacykarz bedzie mogl liczyc na finansowa pomoc ze strony tych ktorzy go teraz tak glosno popieraja... smile
          • m.maska Re: SRALINO!!!!! 28.06.16, 15:37
            Zdaje sie ze wszyscy tam na tym Podworku, ktore w miedzyczasie zamienilo sie w WYCHODEK zapomnieli kto komu wytoczyl proces... to pacykarz jest w tutaj pozwanym i wyglada na to, ze sa tak debilni, ze im te opary tego lajna w jakim sie nieustannie tarzaja odebraly juz resztki rozumu.
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 28.06.16, 18:43
      A jak sie podwyrkowe SKURWYSYNSTWO w uzalaniu nad soba rozwrzeszalo, jacy oni biedni niewinni i pokrzywdzeni, oni nigdy nikomu nic i tak za frico dostalo szczota po pysku i za frico otrzymal dynia przez leb... tyle, ze w dyni mozgu ani tyci... oni mysla ze im wszystko wolno, moga ludziom ublizac miesiacami, latami, a oni maja to wszystko przyjmowac i cicho siedziec... wscieknieta karlowata pokrako, odpierdol sie od nas razem z tym wodoglowym wtedy bedzie spokoj... ODPERDOLCIE sie od nas wszyscy w koncu i taplajcie sie we wlasnym lajnie - bo jak do tej pory to musicie je wyrzucac na zewnatrz - za malo juz miejsca u was.

      Nawet nie widzicie w swoim zapamietaniu, ze ten z wielkim lbem maluje nie tylko AL i mnie, on oglasza wszem i wobec, chociaz popytu na jego gowna zero: Polish Ladies - to KURWY... cieszycie sie? WSZYSTKIE a zeby nas ponizyc pokazal tam nasze twarze - ale to dotyczy wszystkich Polek, jaki to musi byc zakompleksiony kawal gnoja... tak, to dotyczy WSZYSTKICH Polek, tak samo sraliny jak i karlutki a juz w szczegolnosci tych ktore wyjechaly za granice... no niektore wrocily bo widac nie mialy "brania" jak to we lbie jak w dyni sie mysli...
      • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 28.06.16, 18:59
        dopoki tej wscieknietej karlowatej pokraki nie bylo na Podworku, nigdy nikt nie czepial sie cudzego wygladu - ale przylazlo to z wlasnymi kompleksami i zaczelo ublizac ludziom, samo pokrecone ale czepialo sie cudzego wygladu jakby w ten sposob chcialo poprawic swoj - ODPIERDOL sie wscieknieta pokrako od innych to nikt nie bedzie ciebie ruszal
        • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 28.06.16, 19:10
          a teraz mozecie sobie pieprzyc na sto postow, bo znowu macie temat, ktorego tak bardzo wam brakuje... dynia po raz szescdziesiaty napisze "palcem po mapie" bo na wiecej tego wielkiego mozgu nie stac...
          • al-szamanka dynia jak to dynia 28.06.16, 19:48
            m.maska napisała:

            > a teraz mozecie sobie pieprzyc na sto postow, bo znowu macie temat, ktorego tak
            > bardzo wam brakuje... dynia po raz szescdziesiaty napisze "palcem po mapie" bo
            > na wiecej tego wielkiego mozgu nie stac...
            >

            Dynia jak dynia, im większa tym bardziej pusta. Tylko strzępy mózgu w niej siedzą. To maziowate, rzadkie wnętrze zawsze wyrzucam na śmietnik.

            https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcTQY32JzN2uOLR1tc-E5p7hCw1HOzoSDThz2fA8Ppad8DHDh_U3Hg
            • m.maska Re: dynia jak to dynia 28.06.16, 19:56
              Czy Ty rozmawiasz z mezem o tym co dzieje sie na forum? bo ja nie... poza tym, ze ktos namalowal wielkie GOWNO to o niczym nie wie... mamy bardziej zajmujace nas tematy.
              • al-szamanka Re: dynia jak to dynia 29.06.16, 07:12
                m.maska napisała:

                > Czy Ty rozmawiasz z mezem o tym co dzieje sie na forum? bo ja nie... poza tym,
                > ze ktos namalowal wielkie GOWNO to o niczym nie wie... mamy bardziej zajmujace
                > nas tematy.
                >

                Nie, nie rozmawiam. Z nikim nie rozmawiam na ten temat, bo to tylko moja sprawa.
                • m.maska Re: dynia jak to dynia 29.06.16, 11:11
                  Ja tez nie... niekiedy tylko z jedna z moich przyjaciolek, ktora od czasu do czasu zaglada na fora a poza tym ani z mezem ani z synem, mama czy bratem a juz tym bardziej z sasiadami...
    • m.maska [...] 28.06.16, 23:51
      Post został usunięty przez adminów lub założyciela forum .
      • m.maska Re: Uli... 29.06.16, 01:19
        A wlasciwie dlaczego nie... trzeba wam pozwolic zebyscie juz tak do konca pokazali na co was stac i kim jestescie... juz nawet rodziny, ktore nie maja nic wspolnego z waszym wychodkiem nie oszczedzacie... juz nawet nie mozna powiedziec, ze reprezentujecie dno, bo dno zescie juz dawno przebili...
        • m.maska Re: Uli... 30.06.16, 11:17
          A tobie uli jak juz sie tak naczytasz tych karlutkowych prawnych wywodow to radze isc na policje i zlozyc zawiadomienie o podejrzeniu popenienia przestepstwa - koniecznie... aaaaa nie tylko ty jeszcze zabierz ze soba cala rodzine niech kazdy zlozy swoje, karlutka niech tez pojdzie i wsciekly z sorelina - bedzie tego ze hej... nuze pospieszcie sie, bo jak na razie to przed prokuratura i przed sadem tlumaczyl sie, tlumaczy i tlumaczyl sie bedzie jeszcze nie jeden raz, pacykarz... zadna ze spraw nie jest ani zakonczona ani zamknieta - wiec o co te gwizdy... skladajcie zawiadomienia i to szybko, aha zeby was prawniczych specow uswiadomic... sprawa bedzie miedzynarodowa - no tak to dziala, ze dochodzenie prowadzi najpierw policja a potem prokuratura w miejsccu zamieszkania potencjalnego przestepcy - tak wiec od razu przygotujcie tlumaczenia na jezyk niemiecki... no hop, do roboty... bo jak nie to znowu pokazecie piaskownice i dizeciaki ktore groza jak kiedys wsciekniety a bylo to juz kilka lat temu jak to popluwal sie az jak to on i wypisywal ze juz oddal sprawe do sadu - juz do sadu hahahaha.... a tam na niego czekali - to sa wlasnie te braki podstawowej wiedzy.... uli jakby ci prokuratura sprawe uwalila to mozesz jeszcze wytoczyc mi/nam proces cywilny ale tutaj zaczynaja sie schody bo zanim ewentualnie bedziesz mial jakas tam szanse na wygrana albo nie to musisz na ten porces wywalic troche kasy - bez kasy zaden sad nawet nie spojrzy na pozew - ta kasa lezy sobie tutaj na specjalnym koncie i jest to niebagatelna kwota kilkudziesciu tys.... tak wiec przestancie sie blaznic, bo was na takie glupoty po prostu zwyczajnie nie stac a czegos takiego jak ubezpieczenie prawne nie macie, co najwyzej mozecie sobie paragrafy wyszukane w necie poczytac i wklejac, co nie posunie was w dochodzeniu tych wyimaginowanych praw ani o milimetr... glupoty to juz karlutka pisala - specjalistka od oceny pism adwokackich w jezyku niemieckm - niech juz ona lepiej sie kwiatkami zajmuje i nie robi z siebie idiotki, ktora ani niemieckiego ani prawa tylko tyle co w necie poczyta - no ale ona to tak po prwadzie w kazdym temacie alfa i omega jest...
          • m.maska Re: Uli... 30.06.16, 18:12
            A masz uli, ja tez mam dobre serduszko, poczytaj sobie... aha zalozyciel forum jesli chce dla swojego widzimisie (bo forum ledwie dycha i nawet bluzgoty sa ok, byle byly) trzymac u siebie uzytkownika, ktoremu kiedys osobiscie napisal ze jest kabotynem i lachudra a ten go w rewanzu okreslil chamem z Berdyczowa - czyli rowno nakladli sobie po pyskach... odpowiada za tresci, ktore sa na jego forum publikowane.
            Zeby bylo jasne... odpowiedzialnosc nie spoczywa na Agorze ale spoczywa na zalozycielu forum, ktory bierze w tym czynny udzial. Uli, nie bedzie problemu z udowodnieniem tego ze doskonale byles zorientowany w tej sprawie, ze sam brales w niej udzial - cala korespondencje prowadzilam z toba na twoim imiennym adresie mailowym - a teraz musisz tylko poczekac, czy mi sie bedzie chcialo smile bo taki maly biedny robaczek jestes, ze az ciebie szkoda. Raczej zajmiemy sie karlutka... ona jako swiadek - pyszne to jest... szczegolnie jej komentarz pod GOWNEM - bezcenny dla obroncy pacykarza smile
            No i teraz rozedrzyjcie pyski, ze wam groze... hahaha... a co wam sie wydaje lachudry, ze bedziecie w nieskonczonosc ludziom ublizac tylko dlatego, ze pokazali wam plecy bo nie jestescie warci nawet spluniecia? z marginesem nikomu nie jest po drodze.


            Generalnie, zgodnie z przepisami prawa karnego, wpis w Internecie może naruszyć dobro osobiste pokrzywdzonego w dwojaki sposób. Osoba korzystająca z forum może zniesławić pokrzywdzonego (art. 212 § 2 k.k.), to znaczy podać nieprawdziwą informację narażającą na poniżenie w opinii publicznej bądź narazić na utratę zaufania potrzebnego do obejmowania danego stanowiska lub wykonywania zawodu. Ten typ twierdzenia może być oceniany jako prawda albo fałsz, czyli pokrzywdzony może stwierdzić, iż zdanie zamieszczone na forum nie jest prawdziwe. Należy zauważyć, że jest to przestępstwo bezskutkowe, tzn. zaistnienie skutku ? np. w postaci utraty zaufania wobec pokrzywdzonego ? nie jest potrzebne. Wystarczy, że istnieje tylko możliwość utraty dobrego imienia lub zaufania.

            Drugim rodzajem przestępstwa, często występującego w omawianym kontekście, jest znieważenie, czyli zamieszczenie wypowiedzi obraźliwej, ale nie dającej się zweryfikować. Jest to przestępstwo określone w art. 216 § 2 kodeksu karnego.

            Obydwa typy przestępstw są najczęstszym sposobem naruszenia dóbr osobistych na forach internetowych i są ścigane na drodze karnej. Jedna wypowiedź może stanowić zarówno zniesławienie, jak i znieważenie. W orzecznictwie sądowym podkreśla się także, że wypowiedź może być w określonych warunkach zniesławiająca, a w innych znieważająca.

            Przy tej okazji warto również nadmienić, iż zarówno zniesławienie, jak i znieważenie dokonane na forum internetowym jest tzw. typem kwalifikowanym. Jest dokonane przy użyciu środków masowego komunikowania, przez co kara grożąca sprawcy jest nieco wyższa.

            W przypadku znieważenia i zniesławienia w Internecie pokrzywdzony zobligowany jest do samodzielnego sporządzenia i popierania aktu oskarżenia. Może także wynająć w tym celu adwokata lub radcę prawnego. Istnieje jednak przepis, który znacznie ułatwia dochodzenie sprawiedliwości na drodze karnej w przypadku obraźliwych wpisów na forach internetowych. Zgodnie z art. 488 k.p.k. ?Policja na żądanie pokrzywdzonego przyjmuje ustną lub pisemną skargę i w razie potrzeby zabezpiecza dowody, po czym przesyła skargę do sądu?.

            Z treści przepisu wynika, iż:

            osoba pokrzywdzona (lub adwokat w jej zastępstwie) może sporządzić tzw. prywatny akt oskarżenia i skierować go bezpośrednio do sądu albo zgłosić skargę na policję, skąd zostanie ona przesłana do właściwego sądu,
            w przypadku złożenia skargi na policję policja ma obowiązek zabezpieczyć dowody przestępstwa.

            W przypadku przestępstw popełnionych za pośrednictwem Internetu ten ostatni obowiązek ma szczególnie doniosłe znaczenie. Na mocy tego przepisu policja powinna ustalić adres IP komputera, na którym dokonano obraźliwego wpisu. Oczywiście nie przesądza to jeszcze o winie właściciela komputera, ale znacznie ułatwia ustalenie tożsamości naruszającego prawo. Administrator strony może ewentualnie odpowiedzieć za pomocnictwo, jednak pod wieloma warunkami określonymi przez kodeks karny. Za znieważenie i (lub) pomówienie nie będzie natomiast ponosić odpowiedzialności podmiot hostingujący ? ze względu na wyłączenie odpowiedzialności zgodnie z art. 14 ustawy o świadczeniu usług drogą elektroniczną. Oczywiście przy założeniu, że wpisy nie zostały dokonane bezprawnie. Jeśli natomiast miały taki bezprawny charakter, powinien on usunąć je oraz udzielić informacji o danych osobowych naruszyciela.
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 29.06.16, 16:01
      O! znowu ma swoje 5 minut zainteresowania, ktorego mu tak bardzo brakuje... niestety tylko w wychodku juz...
    • m.maska Kaaarlutka a tak mloteczek i puknac sie 29.06.16, 19:03
      w ten butelkowy blond to nie laska? juz tutaj(ponizej) swoje "madrosci" wypisywalas, ze juz nie wspomne ze udowodnilas swoj analfabetyzm w jezyku niemieckim... "smieszne pisma od adwokata" - wiesz na czym polegaja smieszne pisma od adwokata? to ja ci powiem, bo g... wiesz, smieszne pisma od adwokata polegaja na tym, ze za kazdym razem jesli takowy dostaje termin na odpowiedz prosi o kolejne przerwy, hmmm hahaha najpierw byly to cztery tygodnie, potem byly to trzy tygodnie, teraz znowu trzy tygodnie... jaka to bedzie kasa dla niego...

      https://fs5.directupload.net/images/user/160611/bavcmbed.jpg
      • al-szamanka Re: Kaaarlutka a tak mloteczek i puknac sie 29.06.16, 19:06
        m.maska napisała:

        > w ten butelkowy blond to nie laska? juz tutaj(ponizej) swoje "madrosci" wypisyw
        > alas, ze juz nie wspomne ze udowodnilas swoj analfabetyzm w jezyku niemieckim..
        > . "smieszne pisma od adwokata" - wiesz na czym polegaja smieszne pisma od adwok
        > ata? to ja ci powiem, bo g... wiesz, smieszne pisma od adwokata polegaja na tym
        > , ze za kazdym razem jesli takowy dostaje termin na odpowiedz prosi o kolejne p
        > rzerwy, hmmm hahaha najpierw byly to cztery tygodnie, potem byly to trzy tygodn
        > ie, teraz znowu trzy tygodnie... jaka to bedzie kasa dla niego...

        >
        > https://fs5.directupload.net/images/user/160611/bavcmbed.jpg

        A najciekawsze jest to, o czym zapomniała, że to on jest oskarżony, a nie Ty.
        • m.maska Re: Kaaarlutka a tak mloteczek i puknac sie 29.06.16, 19:13
          Noooooooooo im sie chyba cus pomieszalo i to tak solidnie... jesli maja cos do mnie i to tak po kolei, wu, sorelina, karlutka, uli to moga wystapic przeciwko mnie na droge sadowa - prosze bardzo... ale tak to juz jest w prawie, ze reprezentowac kogos moze wylacznie adwokat, ktoremu podpisza zgode na reprezentowanie a nie jakis niedoceniony i sfrustrowany "artysta"... smile no i jesli takie beda argumenty, ze ja cos komus, jego siostry kozy corce - to niech niech ta koza mnie skarzy, ale tylko jesli pociecha jest niepelnoletnia, bo inaczej sama corka musi big_grinbig_grinbig_grin
    • m.maska Rewelacje... 01.07.16, 14:24
      https://fs5.directupload.net/images/user/160701/ptphyz8g.jpg

      Ciekawostka, takie ARGUMENTY i jakos nie podal tych "faktow" w odpowiedzi na pozew... pytanie DLACZEGO?

      To ja odpowiem, bo to jak zwykle bzdety, on nie jest wart najmniejszego nawet zainteresowania zeby postawic na jego profilu chocby kropke - niestety, pierdoly to on moze sobie wypisywac na forum, pisac donosy do Magistratu i od razu do samego Ministerstwa, to czego nikt rozumny nigdy by nie zrobil, bo wiedzialby z gory ze sie osmieszy i rozsiewac ploty na roznych forach, jesli trafi na posluch no to... znaczy, ze trafil na podobnych sobie...
      GOWNO ma a nie dowody na te swoje twierdzenia smile
      Jesli bedzie przed sadem wysuwal tego rodzaju oskarzenie bez pokrycia to... to wezwiemy bieglego, ktory sprawdzi, czy kiedykolwiek postawilam chocby jeden myslnik na jego zasr.... profilu - a koszta tego bieglego pokryje ten kto wysuwal falszywe oskarzenia...

      A do prokuratury pojdzie jeszcze dodatkowe oskarzenie, o zniewazanie WSZYSTKICH POLEK... na tym gownie napisal: Polish Ladies... ten kto nie pokojarzy naszych podobizn pokojarzy, ze chodzi o Polki, o WSZYSTKIE POLKI - postaral sie, zeby bylo to zrozumiane, dlatego w jezyku angielskim nasmarowal.

      Milego weekendu jego popleczniczkom - wcale nie jestescie lepsze, szczegolnie te "wyjechane"... wiec sorelino nie ciesz sie, ze to nam dokopaliscie, bo kopiecie sie konsekwentnie we wlasne tylki...
      • m.maska Re: Rewelacje... 01.07.16, 14:29
        p.s.
        no i palancie, na mojej stronie na FB od wielu juz lat nie ma mojego imienia i nazwiska, padalcu to ty osobiscie publikowales moje imie i nazwisko kiedy publikowales tam moje zdjecia... bedziesz mial co chciales - swoje piec minut - tyle, ze przed sadem... reklamy z tego nie bedzie, tak jak sobie to wyobrazales, w polaczeniu z tym co urzadziles wokol tego gowna argument o wolnosci artystycznej mozesz sobie zawiesic w kibelku....
      • m.maska Re: Rewelacje... 02.07.16, 10:49
        O, widze, ze zapomnialam tego jeszcze podkreslic...

        "wlazly na moja strona na FB" - myslenie zyczeniowe, poniewaz byl kompletnie olewany i niezauwazany, na Salonie nie mial zgody na pisanie o nas, to polecial lizac dupe kogutowi bo potrzebowal miejsca z ktorego moglby walic kamieniami w nas... a potem wazelina oblal tych z podwyrka zeby go wpuscili i mimo, ze kiedys gnoil ich rowno i nie mozna go bylo powstrzymac od tego oni w koncu znalezli w nim godnego towarzysza - jest taki jak oni sami... biedaczek cierpial z powodu braku zainteresowania z naszej strony...
        hahaha... jakoby ma dowody na te brednie, ja, pod swoim nazwiskiem? u niego na stronie na FB - hahaha ale po co? ja sie w ogole na FB nie udzielam a mialabym zajmowac sie kims takim? nie do wiary... no ale skoro ma dowody, no to na pewno w kolejnej odpowiedzi jego adwokata znajda sie jakowes dowody, bo jak do tej pory to jest wylacznie bleblanie i ani skrawka dowodu - wszystko na gebe a ile jego gadanie jest warte w miedzyczasie wszyscy juz wiedza...

        https://fs5.directupload.net/images/user/160702/54tld4k5.jpg
        • al-szamanka Re: Rewelacje... 03.07.16, 20:57
          m.maska napisała:

          > O, widze, ze zapomnialam tego jeszcze podkreslic...
          >
          > "wlazly na moja strona na FB" - myslenie zyczeniowe, poniewaz byl kompletnie ol
          > ewany i niezauwazany, na Salonie nie mial zgody na pisanie o nas, to polecial l
          > izac dupe kogutowi bo potrzebowal miejsca z ktorego moglby walic kamieniami w n
          > as... a potem wazelina oblal tych z podwyrka zeby go wpuscili i mimo, ze kiedys
          > gnoil ich rowno i nie mozna go bylo powstrzymac od tego oni w koncu znalezli w
          > nim godnego towarzysza - jest taki jak oni sami... biedaczek cierpial z powodu
          > braku zainteresowania z naszej strony...
          > hahaha... jakoby ma dowody na te brednie, ja, pod swoim nazwiskiem? u niego na
          > stronie na FB - hahaha ale po co? ja sie w ogole na FB nie udzielam a mialabym
          > zajmowac sie kims takim? nie do wiary... no ale skoro ma dowody, no to na pewno
          > w kolejnej odpowiedzi jego adwokata znajda sie jakowes dowody, bo jak do tej p
          > ory to jest wylacznie bleblanie i ani skrawka dowodu - wszystko na gebe a ile j
          > ego gadanie jest warte w miedzyczasie wszyscy juz wiedza...
          >
          https://fs5.directupload.net/images/user/160702/54tld4k5.jpg

          Oooo, ponoć w realu prowadzimy wstrętną działalność przeciwko wymienionym osobom. No, no, no... owszem zadzwoniłam do karlutki(właściwie jej rodziców, aby na nią wpłynęli) z prośbą, aby nie rozpowszechniała szkalującego nas bohomaza... odpowiedzią był prymitywny wrzask kramarki. Aha, i osobiście dostarczyłam ulemu kartkę z pozdrowieniami - zaiste wstrętna działalność big_grinbig_grinbig_grin
        • m.maska Re: Rewelacje... 03.07.16, 20:59
          hahaha.... "A w realu - to one dwie prowadza wstretna dzialalnosc - przeciwko Karen, WU, Sorellinie i Uli..."
          hahahaha.... a poza tym, ze pierdolisz to masz jeszcze cos do dodania? - poza Ulim, ktoremu w realu uczynilam wielka krzywde, bo pozyczylam mu kase, kiedy byl w potrzebie, omdlewal i niemal schodzil na zawal, nieoprocentowana pozyczka, podczas gdy w banku walnalby wtedy lekko 20% ekstra - zrobilam mu niesamowita krzywde bo zazadalam zwrotu tejze kasy... pozostali moga mi skoczyc - chyba, ze maja jakies dowody na te swoje twierdzenia, ja sobie spokojnie na te "dowody" poczekam big_grinbig_grinbig_grin a jak na razie podsumuje - manie przesladowcza raczej maja, bo sa tak bardzo nikim, ze nawet by mi sie nie chcialo nimi w realu zajmowac... big_grin
        • m.maska Re: Rewelacje... 04.07.16, 12:29
          Wrecz nie moga sie doczekac kolejnych bzdetow, jakie wysmaruje jego adwokat - no coz on moze, jesli klient mu wylacznie bleblania dostarcza... w poprzednim pismie twierdzil, ze GOWNA nie ma w necie - skad ma takie informacje? ano on "malarza"... smiesznie jest tylko, ze klient oklamuje wlasnego adwokata - to dopiero bedzie zabawa, jak podczas rozprawy wyciagne tablet i pokaze w sadzie, ze alez owszem jest do obejrzenia w kazdej chwili nawet w WYCHODKU... i za to ponosi odpowiedzialnosc jego klient - juz dawno pisalam, ze adwokatowi, ktory wezmie sobie takiego klienta mozna wylacznie wspolczuc, ale jesli po tym wszystkim co juz wie o nim jeszcze go w d... nie kopnal, to juz sie nie wspolczuje, bedzie mial na co sobie zasluzyl, chyba, ze po prostu mu to zwisa i powiewa a tylko kasa sie liczy - a zapowiada sie calkiem niezle - bo adwokat zgarnie okragla sumke niezaleznie od wyniku big_grin
          A teraz niech szuka dowodow na te pierdoly, ktore wypisuje o realu... szczegolnie wsciekly niech mu dostarczy dowodow na to co nawymyslal hahaha... jakies hotele tam byly, niedlugo sie okaze, ze odpowiedz lekarza na jego profilu to tez ktoras z nas napisala - jakie to jest piekne, jak musial sobie biedak sam laurke napisac - kilka dni temu pokazalam ten profil jednej z forumowiczek, zdziwiona zapytala: to on jest swoim pacjentem? no coz wyglada na to, ze tak smile jaki lekarz takie wyniki leczenia big_grin o plagiacie litosciwie nie wspomne - w tym temacie jakos nie mial do tej pory nic do powiedzenia - natomiast strasznie duzo mial do powiedzenia na nasz temat.
          • m.maska Re: Rewelacje... 04.07.16, 12:36
            Ja bym sie bardzo cieszyla gdyby wezwano na swiadkow wszystkich wyliczonych przez pacykarza... bo to dziala tak, po zakonczonej rozprawie wysyla sie takiego swiadka do kasy smile kasa zwraca mu za dojazd, no i ewentulanie za nocleg, poniewaz wszyscy musza dojechac z Polski, to ma sie rozumiec, 5-6 osob nocleg+dojazd, bardzo tanio liczac 200? na glowe smile Oczywiscie "malarz" uwaza, ze to sad placi - hahaha... to sa owszem koszty sadowe, ktore po zapadnieciu wyroku przypadna mu w udziale smile niech jeszcze doda kilku swiadkow - im wiecej tym lepiej - zdaje sie, ze sad jednak nie uznal za konieczne wzywania swiadkow, ktorzy mogliby poswiadczyc, ze namalowal on GOWNO, ktore bedzie glownym dowodem w tej sprawie...
            • m.maska Re: Rewelacje... 04.07.16, 19:42
              No coz opinia o Polakach na Zachodzie jest kiepska, Polak to pijak i zlodziej... pacykarz dolozyl jeszcze jedno: Polka to dziwka...
              "Polki to dziwki" - no karlutka smilesmilesmileciesz sie a sorelina - tak czy inaczej smilesmilesmile

              https://fs5.directupload.net/images/user/160704/5tkeo9pp.jpg
              • rena-ta49 Re: Rewelacje... 04.07.16, 20:59
                m.maska napisała:

                > No coz opinia o Polakach na Zachodzie jest kiepska, Polak to pijak i zlodziej..
                > . pacykarz dolozyl jeszcze jedno: Polka to dziwka...
                > "Polki to dziwki" - no karlutka smilesmilesmileciesz sie a sorelina - tak czy inaczej smile
                > smilesmile
                >
                > https://fs5.directupload.net/images/user/160704/5tkeo9pp.jpg

                A synowa,żona to Polki? Tak tylko pytamsmile
                • a74-7 Re: Rewelacje... 04.07.16, 21:08
                  Pewnie prowadzom siem jak "wszystkie Polki ";-D big_grin
                  A te cUrcie emigrantki ,jak siem oddaly w te niewole ?
                  Tak sie tylko pytam za rena-tasmile
                  To przykre ,ze panowie w starszym wieku majo tako ubogo wyobraznie .
                  • al-szamanka Re: Rewelacje... 04.07.16, 21:13
                    a74-7 napisał:

                    > Pewnie prowadzom siem jak "wszystkie Polki ";-D big_grin
                    > A te cUrcie emigrantki ,jak siem oddaly w te niewole ?
                    > Tak sie tylko pytam za rena-tasmile
                    > To przykre ,ze panowie w starszym wieku majo tako ubogo wyobraznie .

                    Wszystkiemu winne zwapnienia tu i ówdzie.
                    • rena-ta49 Re: Rewelacje... 05.07.16, 15:15
                      al-szamanka napisała:

                      > a74-7 napisał:
                      >
                      > > Pewnie prowadzom siem jak "wszystkie Polki ";-D big_grin
                      > > A te cUrcie emigrantki ,jak siem oddaly w te niewole ?
                      > > Tak sie tylko pytam za rena-tasmile
                      > > To przykre ,ze panowie w starszym wieku majo tako ubogo wyobraznie
                      > .
                      >
                      > Wszystkiemu winne zwapnienia tu i ówdzie.

                      Sądzisz ,że winne są tu starcze zwapnienia?
                      Ja bym stawiała na znajomość tematyki
                      na podstawie własnych doświadczeń w rodzinie?
                  • rena-ta49 Re: Rewelacje... 05.07.16, 15:07
                    a74-7 napisał:

                    > Pewnie prowadzom siem jak "wszystkie Polki ";-D big_grin
                    > A te cUrcie emigrantki ,jak siem oddaly w te niewole ?
                    > Tak sie tylko pytam za rena-tasmile
                    > To przykre ,ze panowie w starszym wieku majo tako ubogo wyobraznie .

                    No wiesz,jak masz z takim czymś do czynienia w własnym domu,
                    to można powiedzieć ,że masz jakiś oglądsmilesmile
    • a74-7 Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 05.07.16, 21:51
      moj stary jest na fali ,ogladamy mlodosc razem smile
      Ale byc moze zonka zerra wywija na rurze, wiec un jest zobowiazany do hymnow pochwalnych ;-D
      • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 05.07.16, 22:18
        a74-7 napisał:

        > moj stary jest na fali ,ogladamy mlodosc razem smile
        > Ale byc moze zonka zerra wywija na rurze, wiec un jest zobowiazany do hymnow p
        > ochwalnych ;-D

        Nie wiem mozna sie tylko domyslac po tym co pisze zerro

        1zorro-bis 28.06.16, 20:05
        (...)
        A tak poza tym to jak moja zona wraca od swoich klientow to naprawde mamy o czym rozmawiac!big_grin A przede wszystki te .....dudki liczymy! Bo lklienci zony sa hojni. Szczegolnie ci w Moskwie.....big_grinbig_grinbig_grin
    • a74-7 Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 05.07.16, 21:57
      Byle nie za duzo soku z buraka ,
      czym niektorzy sie karmia
      big_grin big_grin big_grin
      • super.halusia Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 05.07.16, 22:11
        Ale sok z buraka,jest bardzo zdrowysmile
    • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 07.07.16, 12:15
      Łoooooooobraz... na łobrazie obraza, se wzial cudze wizerunki i wykorzystal do swoich chorych wyobrazen a przeca ma pod reka swoja wlasna gebe, albo swoich forumianek... a teraz pieprzy, ze to tancerki, mnie to zwisa i powiewa czy on widzi nagle co innego niz to o czym wczesniej sam pisal i pisze do dnia dzisiejszego - nawet jesli udaloby sie mu oszolomic cale forum i wmowic wszystkim, ze biale jest zielone to nie ma najmniejszego znaczenia przed sadem - moze sobie zaprosic na swiadkow cale podwyrko i jeszcze kilka innych do tego, nie moje malpy nie moj cyrk. Problem polega na tym, ze ta cala podwyrkowa holota do tej pory nie zrozumiala, ze zabawa sie skonczyla... ani sralina osobiscie a tym bardziej twarzy swojej corci ani karlutka(jej komentarz pod tym GOWNEM - bezcenny jako swiadka obrony hahaha) nie chcialyby widziec na takim czyms co jakoby jest obrazem - no ale to nie ich dotyczy, tzn. ze mozna - hipokryci, ktorzy sobie tylki oblizuja z "milosci" wielkiej... no i zerro jako msciciel hahaha... on w obronie "pokrzywdzonych" w realu. Kto kogo? gdzie i kiedy? jemu sie wydaje, ze on pojdzie do sadu, nablebla bez sensu i bez dowodow i juz... bo on ma "sukces", bo on "kariere" zrobil - kariere to on dopiero zrobi przed sadem, chociaz watpkliwe to osiagniecie bedzie.
      • m.maska Re: Skurywysynstwo na PODWORKU... 07.07.16, 12:39
        hahaha... ja obrazam tancerki - to cos podobnego jak pieprzyl, ze AL jakoby twierdzila, ze ja probowal gwalcic - chyba juz nawet sam w to uwierzyl, a moze myslenie zyczeniowe - niczego takiego w tekscie AL nie bylo, niczego chocby podobnego nigdy nie napisala - no ale jak widac jesli sie nie potrafi czytac ze zrozumieniem to potem wychodza takie pierdoly... dla niego slowo "molestowac" ma wylacznie konotacje seksualna - a jesli ja powiem, ze operatorki z domu wysylkowego molestuja mnie od kilku dni telefonami... hahaha pewnie jakies chore - ale nie, one po prostu probuja mnie namowic na kupno tego czy tamtego, ale jesli ma sie ograniczone mozliwosci percepcji to slyszy sie jedno slowo i wyobraznia dziala w jednym kierunku, bo inaczej nie potrafi...
        A poza tym, zwisa mi i powiewa co robia tancerki w Variete poniewaz na tym GOWNIE nie namalowal tancerek jak to teraz chetnie probuje wszystkim wmawiac - a troche odwagi cywilnej, bo skunksem smierdzi na odleglosc. Teraz nawet zaprzecza, ze screeny sa z jego strony, ze umieszczal moje zdjecia na swoim profilu na FB... tchorzem cuchnie... hahaha ale tak sie sklada, ze ja do niego napisalam na chacie na FB, zeby usunal moje zdjecia i co? ano to, ze najpierw mnie obluzgal a potem na jedno moje zdanie bluzgal dwa dni w odpowiedzi i mi ublizal - 7 odpowiedzi... a ja pisalam o zdjeciu ktorego jakoby nie bylo a on mi w odpowiedzi, ze moze sobie je wykorzystywac jak mu sie podoba - no to i wykorzystal - zobaczymy co na to powie sad.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka