Dodaj do ulubionych

Czy można się utopić w wazelinie?

29.05.16, 19:51
Tak sie zastanawiam ile wazeliny trzeba wlac, zeby nastapilo nasycenie i juz nie mozna bylo w niej plywac... a moze chodzi o gestosc?
Obserwuj wątek
    • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 19:54
      A o jaką wazelinę chodzi? Białą, bezzapachową, czy podprawianą syntetycznym olejkiem zapachowym z dolnej półki?
      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 19:58
        al-szamanka napisała:

        > A o jaką wazelinę chodzi? Białą, bezzapachową, czy podprawianą syntetycznym ole
        > jkiem zapachowym z dolnej półki?
        >

        Noooo ja mysle, ze koniecznie zapachowa i to nie jakies syntetyki, najlepiej wyciag z korsa kwiatowego... smile
        • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:03
          Hmm, z tej roślinki wyciąg może być tylko uszczypliwy wink

          https://www.swiatkwiatow.pl/userfiles//image/uprawa_chrzanu1.jpg

          Sama widzisz, że żadne corso big_grin
          • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:04
            al-szamanka napisała:

            > Hmm, z tej roślinki wyciąg może być tylko uszczypliwy wink
            >
            > https://www.swiatkwiatow.pl/userfiles//image/uprawa_chrzanu1.jpg
            >
            > Sama widzisz, że żadne corso big_grin

            Uroczy....
            • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:06
              m.maska napisała:

              > Uroczy....

              Thank You smile
              • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:19
                Milego dnia AL
                • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:23
                  https://fs5.directupload.net/images/user/160529/jf88ap3o.jpg

                  Pięknego dnia AL
                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:26
                    m.maska napisała:

                    > https://fs5.directupload.net/images/user/160529/jf88ap3o.jpg
                    >
                    > Pięknego dnia AL

                    Ach, jakie roześmiane.
                    Serdecznie dziękuję smile
                    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:31
                      al-szamanka napisała:

                      > m.maska napisała:
                      >
                      > > https://fs5.directupload.net/images/user/160529/jf88ap3o.jpg
                      > >
                      > > Pięknego dnia AL
                      >
                      > Ach, jakie roześmiane.
                      > Serdecznie dziękuję smile

                      Pozdrawiam AL smile
                • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:25
                  m.maska napisała:

                  > Milego dnia AL
                  >
                  Dziękuję, wzajemnie serce
                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:31
                    Milutkiej, bezostowej nocy smile

                    https://www.swiatkwiatow.pl/userfiles//image/oset2.jpg
                    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:35
                      al-szamanka napisała:

                      > Milutkiej, bezostowej nocy smile
                      >
                      > https://www.swiatkwiatow.pl/userfiles//image/oset2.jpg

                      Merci AL serce
                      • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:45
                        Merci beaucoup, ma chère Masque kwiat
                        • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:47
                          al-szamanka napisała:

                          > Merci beaucoup, ma chère Masque kwiat

                          Merci beaucoup, beaucoup AL
                          • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:49
                            m.maska napisała:

                            > al-szamanka napisała:
                            >
                            > > Merci beaucoup, ma chère Masque kwiat
                            >
                            > Merci beaucoup, beaucoup AL

                            Nie ma za co.
                            • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 20:57
                              Ale ja Ci i tak dziekuje, beaucoup big_grin
                              • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 21:23
                                m.maska napisała:

                                > Ale ja Ci i tak dziekuje, beaucoup big_grin
                                >

                                A ja Tobie dziękuję, artystycznie przerobioną piwonią...

                                https://fs5.directupload.net/images/160529/temp/oshzqxju.jpg

                                ... i wierszykiem:

                                rosła sobie piwonia mała
                                i niczego się nie bała
                                ni dżdżownicy, ani pieska
                                taka z niej laska nebeska
                                • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 21:28
                                  al-szamanka napisała:

                                  > m.maska napisała:
                                  >
                                  > > Ale ja Ci i tak dziekuje, beaucoup big_grin
                                  > >
                                  >
                                  > A ja Tobie dziękuję, artystycznie przerobioną piwonią...
                                  >
                                  > https://fs5.directupload.net/images/160529/temp/oshzqxju.jpg
                                  >
                                  > ... i wierszykiem:
                                  >
                                  > rosła sobie piwonia mała
                                  > i niczego się nie bała
                                  > ni dżdżownicy, ani pieska
                                  > taka z niej laska nebeska

                                  No pieknie Ci dziekuje... piwonia cudo - surrealizm magiczny... i wierszyk - tyle szczescia naraz smile
                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 21:30
                                    A te rymy, w sam raz do publikacji, jakis tomik limerykow albo fraszek... big_grin
                                    • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 29.05.16, 21:35
                                      m.maska napisała:

                                      > A te rymy, w sam raz do publikacji, jakis tomik limerykow albo fraszek... big_grin

                                      No cóż, skromnie powiem... ma się ten talent big_grin
                                      Dziękuję, że mnie doceniasz.
    • m.maska Wazelina 29.05.16, 20:39
      z wiki

      Wazelina – substancja mazista, dość rzadka, bezwonna, niskotopliwa, niewysychająca, koloru od białego poprzez żółty do brązowego - we wszystkich wypadkach dość prześwitująca. Jest mieszaniną węglowodorów parafinowych (alkanów) z pogranicza stałego i ciekłego stanu skupienia w normalnych warunkach otoczenia (temperatura topnienia 35–45 °C) – głównie są to dokozan (C22H46) i trikozan (C23H48). W innych wersjach może wykazywać wyższą temperaturę topnienia (36–60 °C) i zawierać głównie nasycone węglowodory zawierające >25 atomów węgla.

      Nazwa pochodzi od marki Vaseline(ang.), która upowszechniła się jako określenie ogólne produktu tego typu.
      • m.maska Re: Wazelina 29.05.16, 20:41
        Właściwości

        temperatura topnienia: 35–45 °C[1] lub 36–60 °C[2]
        dobrze rozpuszczalna w: eterze, benzynie, chloroformie, dwusiarczku węgla
        bardzo słabo rozpuszczalna w nierozcieńczonym etanolu
        nierozpuszczalna w wodzie

        ---------------------------------------------------------
        Wychodzi na to, ze woda nawet tego nie rozpusci... moze chloroform to najlepsze rozwiazanie smile
        • m.maska Re: Wazelina 29.05.16, 20:43
          Rodzaje

          Wyróżnia się następujące rodzaje wazeliny:

          techniczna
          żółta
          biała
          kosmetyczna
          ----------------------------------------------------
          nalezaloby koniecznie jeszcze dodac: internetowa big_grin
          • al-szamanka Re: Wazelina 29.05.16, 20:47
            m.maska napisała:

            > Rodzaje
            >
            > Wyróżnia się następujące rodzaje wazeliny:
            >
            > techniczna
            > żółta
            > biała
            > kosmetyczna
            > ----------------------------------------------------
            > nalezaloby koniecznie jeszcze dodac: internetowa big_grin
            >

            podgatunek: facebookowa
            • m.maska Re: Wazelina 29.05.16, 20:59
              Obojetnie wlasciwie, ktory to gatunek, rozpuszcza sie i tak chloroformie - a ten dziala usypiajaco smile
              • al-szamanka Re: Wazelina 29.05.16, 21:38
                and now goodnight smile
                • m.maska Re: Wazelina 29.05.16, 21:48
                  Buona Notte AL kwiat
                  • r.u.d.k.a Re: Wazelina 30.05.16, 10:04
                    Nie znoszę takiego lania wazeliny...prowadzę b. foto i tam często w komentarzach jest..
                    jaakie piekne, śliczne, cudowne..pięknego dnia, milusiego...
                    uściski, całuski rudeńko, rudziu...
                    i wtedy mam odrzut...bo ja nie potrzebuję takiego głaskania..
                    wypada iść wtedy z rewizytą....i widzę..fatalne foto, krzywe, nieostre..do wyrzucenia...chwilę uprawiałam wazeliniarstwo...bo wypadało...
                    to wbrew mojej naturze...klawiatura przyjmowała, ale ja nie...
                    wazeliniarze niech sobie cukrują...ja ide swoją drogą
                    czy to sie komus podoba, czy nie....smile
                    • m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 10:19
                      Rudka, pokazuje foty, ktore robilam podczas podrozy, fotograf ze mnie zaden i jakby mi sie zaczela wazelina lac, tobym w koncu naprawde zwymiotowala - sama widze, ze niektore foty sa kiepskie... ale chyba w gestej wazelinie mozna sie dlugo utrzymac na powierzchni...
                      Za postami tego rodzaju nie kryje sie kompletnie nic - pisza tak wlasnie dla tych "rewizyt" - dawno temu wlazlo mi takie cos na youtuba spojrzalam kto zacz: codziennie viedeoclip i juz po dwoch godzinach 500 otwarc a potem przestoj - bo tylu znajomych sobie nazbieralo, ze kazdy od razu lecial pochwalic... no i to kolekcjonowanie znajomych, nowoczesne zbieractwo.
                      • r.u.d.k.a Re: Wazelina 30.05.16, 12:11
                        I dlatego jestem mega zakałą, bo odbiłam się sie od dna wazeliniarskiego smile
                        Będę żyć, nie utopie się wink
                        To identyczna sytuacja, ja w realu....ktoś sili sie na komplement...jak ładnie wyglądasz w tej garsonce, a ona mnie żywcem pali i założyłam ją, bo wymagała tego chwila.
                        Wtedy sie zastanawiam, jaki będzie mieć osoba biznes wink)
                        • m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 12:24
                          I kadza tak sobie bez konca i bez hamulcow a kiedy przychodzi co do czego, wtedy utopiliby sie wzajemnie w lyzce wody...
                          Nie znosze ludzi, ktorzy palaja do mnie nieuzasadniona miloscia... smile a szczegolnie w necie - wtedy zastanawiam sie, czego ode mnie chca - swoje doswiadczenia zdobylam i wyciagnelam z nich wnioski - zadnego ciumkania i zadnej milosci - jestesmy tutaj zeby sobie pogadac a nie zeby sie kochac...
                          • r.u.d.k.a Re: Wazelina 30.05.16, 18:08
                            Nie klaszczesz, jak reszta, toś odmieniec i trzeba ludzia zmieszać z błotem. Ten trzyma z tym, ten z tamtym, a jak się wbijesz ze swoim zdaniem, innym całkowicie, to sie zaczyna polka galopka....
                            żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują...
                            wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko smile)
                            no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają....wink wink
                            • a74-7 Re: Wazelina 30.05.16, 18:17

                              żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują...
                              wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko smile)
                              no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają?.wink wink
                              Cudnie smile Tak lubie big_grin big_grin
                              Daj adres plisssmile
                              • m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 19:54
                                Krotko i konkretnie... to ja Wam wszystkim zgodnie z wazelina... pieknego popoludnia, ladnych burz, kolorowych tecz, fajnych grzmotow, smacznego a teraz dziekujcie smile
                                • a74-7 Re: Wazelina 30.05.16, 20:16
                                  big_grin big_grin
                                  Lubu dubu, lubu dubu wink
                                  • m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 20:30
                                    Dziekuje pieknie, Tobie tez lubu dubu... smile
                                    • m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 20:32
                                      Trafilam na pewne konto na FB na ktorym codziennie od rana do wieczora, dziekuje, pieknego dnia, milego dnia, ach jakie sliczne zdjecie, jaka cudna focia i tak przez kilka godzin... smile ale to jest ubaw smile i codziennie to samo...
                                    • al-szamanka Re: Wazelina 30.05.16, 20:33
                                      To ja na to uśmiecham się do Was promiennie i przesyłam jeszcze więcej lubu dubu ... i nawet dubu lubu, O!
                                    • krystek.fabuloso Re: Wazelina 30.05.16, 20:48
                                      Jeżeli tak pięknie to i ja ślę Wam anielskie pozdrowionka...
                                      tramtararam w serduszku Was mam
                            • al-szamanka Re: Wazelina 30.05.16, 20:37
                              r.u.d.k.a napisała:

                              > Nie klaszczesz, jak reszta, toś odmieniec i trzeba ludzia zmieszać z błotem. Te
                              > n trzyma z tym, ten z tamtym, a jak się wbijesz ze swoim zdaniem, innym całkowi
                              > cie, to sie zaczyna polka galopka....
                              > żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują...
                              > wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko smile)
                              > no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają....wink wink

                              Mamlaczki są super przebojowe. Wyobrażam sobie, że są różowiutkie jak prosiaczki i czuć je dobrze posłodzoną, nieco skisłą śmietanką.
                              >
                              • krystek.fabuloso Re: Wazelina 30.05.16, 20:45
                                mamlaczki, mamlaczęta
                                mini mini, maciupkie kurczęta
                                siorbnięte, omlaskane
                                miodzikiem przylizane
                                • m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 21:47
                                  krystek.fabuloso napisała:

                                  > mamlaczki, mamlaczęta
                                  > mini mini, maciupkie kurczęta
                                  > siorbnięte, omlaskane
                                  > miodzikiem przylizane

                                  Jaki sliczny wierszyk, dziekuje Krystku smile milego wieczoru serce
                                  • al-szamanka Re: Wazelina 30.05.16, 21:51
                                    m.maska napisała:

                                    > krystek.fabuloso napisała:
                                    >
                                    > > mamlaczki, mamlaczęta
                                    > > mini mini, maciupkie kurczęta
                                    > > siorbnięte, omlaskane
                                    > > miodzikiem przylizane
                                    >
                                    > Jaki sliczny wierszyk, dziekuje Krystku smile milego wieczoru serce

                                    O tak, rozkoszny wierszyczek, Krystulku.
                                    W podzięce podsyłam Ci maciejkę.
                                    Niech Ci pachnie. Pozdrawiam wdzięcznie.

                                    https://encrypted-tbn1.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcSXpymNEVxJ9981zyEEZExjqkv5L1Y7jDTf_cpumEwe_T9ALzir
                              • m.maska Re: Wazelina 30.05.16, 21:45
                                al-szamanka napisała:

                                > r.u.d.k.a napisała:
                                >
                                > > Nie klaszczesz, jak reszta, toś odmieniec i trzeba ludzia zmieszać z błot
                                > em. Te
                                > > n trzyma z tym, ten z tamtym, a jak się wbijesz ze swoim zdaniem, innym c
                                > ałkowi
                                > > cie, to sie zaczyna polka galopka....
                                > > żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują...
                                > > wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko smile)
                                > > no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają....wink wink
                                >
                                > Mamlaczki są super przebojowe. Wyobrażam sobie, że są różowiutkie jak prosiaczk
                                > i i czuć je dobrze posłodzoną, nieco skisłą śmietanką.
                                > >

                                Mamlaczki - okreslenie wrecz idealne... a ze skisla smietanka, nie wiem czy tylko nieco... tyle dni, tygodni, miesiecy te same mamlaczki musialy juz porzadnie skisnac smile
                            • m.maska Re: Wazelina 31.05.16, 10:45
                              r.u.d.k.a napisała:

                              > Nie klaszczesz, jak reszta, toś odmieniec i trzeba ludzia zmieszać z błotem. Te
                              > n trzyma z tym, ten z tamtym, a jak się wbijesz ze swoim zdaniem, innym całkowi
                              > cie, to sie zaczyna polka galopka....
                              > żeby się utrzymać w 'gronie', to tak sobie idiotycznie przytakują...
                              > wirtualna kawusia, pozdrowionka, kotecek w kubecku i ciumkanko smile)
                              > no to popołudniowe mamlaczki dla tych, którzy to czytają....wink wink
                              >

                              No to porannie zaczynamy... kawusia, herbatka, ciumaski... Milego Dnia Wszystkim wraz... hehehehe tak mozna tygodniami i miesiacami nakrecac forum w pojedynke nawet smile i to jest temat nieskonczony - chwilami jeszcze mozna wrzucac prognozy pogody albo informacje pogodowe z prowincji - pogoda nigdy nie zawodzi, zawsze jakas jest big_grin
                              Mamlaczki popoludniowe dopiero beda big_grin zaczynamy od ciumaskow...
    • rena-ta49 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 14:05
      Utopić może nie, ale jak dobrze nawazelinujesz to wszystko łatwiej wciskaćsmilesmile
      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 17:40
        rena-ta49 napisała:

        > Utopić może nie, ale jak dobrze nawazelinujesz to wszystko łatwiej wciskaćsmilesmile

        Moj ojciec zwykl o takich ludziach mowic: psy siadaja kiedy przechodza, a dlaczego? ze strachu, ze im sie bez wazeliny wslizna przez odbyt. Wiadomo, zwierze wyczuwa lepiej.
        • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 20:40
          ale patrzac na wazeline z praktycznej strony- byl to ulubiny kosmetyk Marylin Monroe smile
          • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 20:50
            Wazelinie kosmetycznej mowimy tak, wazelinie wcidupnej mowimy nie... smile
            • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 20:54
              Ja akceptuje wazeline jako calosc,nie bede dzielila na lepszy i gorszy sort.
              Potrzebna jest, uzyteczna i juz! smile
              Czasami bez wazelinki po prostu sie nie da ;-D
              • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 21:08
                a74-7 napisał:

                > Ja akceptuje wazeline jako calosc,nie bede dzielila na lepszy i gorszy sort.
                > Potrzebna jest, uzyteczna i juz! smile
                > Czasami bez wazelinki po prostu sie nie da ;-D

                Ostatnio kupiłam wazelinę 20 lat temu(sama już nie wiem do czego mi była potrzebna) i leży nieodpieczętowana do dzisiaj. Muszę sprawdzić w jakim jest stanie, ale chyba mocno przestarzała.
                • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 21:25
                  Nie wyrzucaj , zostaw nastepne 10 lat i sprawdz ,czy wazelina nalezy do tych produktow ktore sie nie psuja smile Serio.
                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 21:30
                    Jestem lepszaaaaa... mam wazeline, ktora kupilam w drodze z Antalyi do Pamukkale chyba 5 lat temu, w rozowym pudelku o rozanym zapachu - tam w ogole w tym sklepie bylo wszystko nastawione na roze, rozane, rozowe, rozyste wink
                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 30.05.16, 21:37
                    a74-7 napisał:

                    > Nie wyrzucaj , zostaw nastepne 10 lat i sprawdz ,czy wazelina nalezy do tych pr
                    > oduktow ktore sie nie psuja smile Serio.

                    O kurcze, doradzasz mi eksperyment długodystansowy smile
                    A może wazelina sama w sobie jest konserwantem?
                    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 10:57
                      al-szamanka napisała:

                      > a74-7 napisał:
                      >
                      > > Nie wyrzucaj , zostaw nastepne 10 lat i sprawdz ,czy wazelina nalezy do t
                      > ych pr
                      > > oduktow ktore sie nie psuja smile Serio.
                      >
                      > O kurcze, doradzasz mi eksperyment długodystansowy smile
                      > A może wazelina sama w sobie jest konserwantem?

                      Hahahaha... upewnij sie, czy po tak dlugim czasie nie stala sie wysoce eksplozyjna wink
      • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 06:10
        rena-ta49 napisała:

        > Utopić może nie, ale jak dobrze nawazelinujesz to wszystko łatwiej wciskaćsmilesmile

        Taaaaa, stary, dobry środek... big_grin
    • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 12:49
      to ja wpadam tylko na sekundke zeby buziaczki wszystkim na poczatek dnia i swietnej pogody zycze, bo u mnie leje jak z cebra smile
      Mua,mua !
      A teraz moze kawusie dla pan , a wszystkim wizytujacym moze nawet z wkladka ;-D
      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 13:00
        Koniecznie ciasto z truskawkami... przyjdzie pora jabluszek bedziemy szarlotka czestowac... pozdrowionka i ciumaski smile Kiedys lac przestanie - a jak leje, to kwiatki rosna... w ubieglym roku sie tak wszystko wysuszylo, ze moze w tym bedzie bardziej wyrownane smile
        • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 15:49
          Mojusie mojusie mojusie, u mnie w pracy do kawy ciasteczka orzechowe i mus bananowy, moi Klienci takze przesylaja Wam slodziutkie pozdrowienia z rownie slodkiem przymlaskiem.
    • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 15:56
      Moze marcepanika? Tu zawsze swiezutkie owocki -szwajcarski wyrob- first sort dla mniamniusich pan smilehttps://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/0JN0eOOaiExQsdzEZB.jpg
    • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 16:02
      I jeszcze owocki i warzywka przygotowywane milosnie dla Al z pozdrowionkami big_grin
      Mua,mua!
      https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/vEkEznbGly26bCaLaB.jpg
      • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 16:08
        a74-7 napisał:

        > I jeszcze owocki i warzywka przygotowywane milosnie dla Al z pozdrowionkami big_grin
        > Mua,mua!
        > https://fotoforum.gazeta.pl/photo/4/ue/ka/ax5j/vEkEznbGly26bCaLaB.jpg


        O tak, tak, milusia asiedemdziesiatczterusia... klaniam sie niziutenko w podziekowaniach przylemnych za smaczniutkie owocki i inne przyjemnosci podniebienne.
        Pozdrawiam slinkowato smile
        • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 16:12
          alez,kochaniutka,drobnostka, mniamniaj sobie na zdrowie,unizenie sie klaniam ,
          i polecam na przyszlosc, wazelinki nigdy nie zabrakniewink
          • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:03
            ups... tak bieglam do tych AL-owych owockow, ze sie posliznelam... na tej wazelince...
            • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:08
              m.maska napisała:

              > ups... tak bieglam do tych AL-owych owockow, ze sie posliznelam... na tej wazel
              > ince...
              >
              Ech, Ty pazerniutka, pazerniutka. I po co Ci było tak biec do MOICH owocków. No i bum bum... a na co upadłaś? Na pupinkę czy kolaneczka?
              • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:12
                To byly kolaneczka i zlamalam sobie paznokietek... chcialam byc szybsza, zanim zjesz te najlepsze - a fe... wiem, ze nieladnie, ale co robic? takie one apetyczne smile
                • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:17
                  m.maska napisała:

                  > To byly kolaneczka i zlamalam sobie paznokietek... chcialam byc szybsza, zanim
                  > zjesz te najlepsze - a fe... wiem, ze nieladnie, ale co robic? takie one apetyc
                  > zne smile
                  >

                  I po co Ci to było, kolaneczka bolą, paznokietek-biedaczek złamany, owocki ja zjadłam, a Tobie chlipanie pozostało. Czekaj ociupinkę, wacik przyniosę, łezki osuszę, kołysankę zanucę...
                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:19
                    al-szamanka napisała:

                    >
                    > I po co Ci to było, kolaneczka bolą, paznokietek-biedaczek złamany, owocki ja z
                    > jadłam, a Tobie chlipanie pozostało. Czekaj ociupinkę, wacik przyniosę, łezki o
                    > suszę, kołysankę zanucę...

                    buuuuu, a pluszaczka tez dasz, do utulenia?
          • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 31.05.16, 20:25
            a74-7 napisał:

            > alez,kochaniutka,drobnostka, mniamniaj sobie na zdrowie,unizenie sie klaniam ,
            > i polecam na przyszlosc, wazelinki nigdy nie zabrakniewink

            Tak, tak, kłaniaj się uniżenie, tak ślicznie to robisz. A w wazelince, jak nam tylko ochota przyjdzie, to nawet wykąpać się możemy i wtedy nic tylko na zawody wazeliniarskie się udamy, po mistrzostwo świata. Pozdrawiam potrójnym skłonem do samej ziemi, okraszając go szczeruteńkim uśmiechem niebiańskim.
    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 08:32
      Switkiem porannym przynosze wszystkim troszke swiezutenkiej wazelinki, kawusie pachnaca, rogalik francuski z marmoladka pomaranczowa coby troszke po angielsku bylo.
      Sliczniutkiego dzionka Wam zycze... plywac, plywac, nie lenic sie... wazelinka dobrze robi na cerunie, o czym juz Marylin Monroe wiedziala smile
      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 08:37
        Na dole prosze o jednego klikaczka "Lubie to" - ja Wam wtedy bede wylewnie dziekowac smile i ciumaski przesylac smile Kocham Was! I love You! Je t'aime! Ich Liebe Euch!
        Piszcie kochaniutenkie, ze sie cieszycie smile czarodziejki Wy moje big_grin kwiatuszeczki Wam pozniej podrzuce.
        • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 08:47
          A moze byscie chcialy Myszke Miki i Kaczora Donalda w dzisiejszym dniu, taki powrocik do dziecinstwa raniutenko... smile
        • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 09:19
          m.maska napisała:

          > Na dole prosze o jednego klikaczka "Lubie to" - ja Wam wtedy bede wylewnie dzie
          > kowac smile i ciumaski przesylac smile Kocham Was! I love You! Je t'aime! Ich Liebe E
          > uch!
          > Piszcie kochaniutenkie, ze sie cieszycie smile czarodziejki Wy moje big_grin kwiatuszecz
          > ki Wam pozniej podrzuce.
          >

          Klikam szybciuteńko, że lubię, a Ty kliknij na mnie, że też lubisz i będziemy się kochać i wielbić dozgonnie, bo nic tak nie łączy jak klikanie.
          • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 09:23
            A teraz za poranną toaletę się biorę, a potem za podesłanego przez Cię rogaliczka... i spieszyć się muszę, bo dzisiaj wcześniej na nocny dyżurek jadę i spędzę w pracusi 20 godzinek.
            Pozdrawiam wszystkich porannych kawusiaczków słodko i wazelinkowo.
    • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 10:45
      https://p1.fejsik.pl/p1.fejsik.pl/0c7a5824556905bac3414a0f5765b871.jpg
      • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 10:58
        a74-7 napisał:

        > https://p1.fejsik.pl/p1.fejsik.pl/0c7a5824556905bac3414a0f5765b871.jpg
        > ]

        No widzisz... i już Cię dozgonnie pokochałam, milutka moja.

        na górze róże
        na dole groszek
        cieplutko cmokam
        w ślicznusi nosek
        • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 01.06.16, 22:29
          A ja teraz biegusiem w pracy, bo Klienci nieco poirytowani ciaglym deszczusiem.
          Pozdrawiam zadyszankowo, dobranocnie i z zakretasikiem smile
      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 00:52
        a74-7 napisał:

        > https://p1.fejsik.pl/p1.fejsik.pl/0c7a5824556905bac3414a0f5765b871.jpg

        Lajkujcie kochani, lajkujcie, moze mozna na tym cos zarobic - ponoc na ilosci otwarc mozna na youtubie zarabiac... a nawet jesli nie to upewnimy sie jak bardzo sie kochamy.... dobrej nocki i ciumaski.
        • r.u.d.k.a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 16:29
          No, co tam Kochaniutkie u Was? smile kawusia wypita? wąteczki u przyjaciół przeczytane?
          na fejsiku po staremu? wink
          to bardzo milusiego popołudnia moje Złotka.....cmokaski i przytulaski...od Rudeńki

          cmoki Kochaniuśkie...remoncik konczę, to się w najbliższych dniach bardziej uaktywnie forumowo...
          kiss
          • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 16:55
            Jednym slowem sprzataneczko masz... to milusiego dnia Rudeczko, kwiatuszku - kawusia z mleczusiem obowiazkowo i kapka smietanki - buziaczki slodkie i do napisanka smile
            • r.u.d.k.a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 17:03
              Zajrzyj czasem na mejlika, tam postęp prac Ci Skarbeczku opiszę...i nie tylko smile)
              Ciumki Dziewczyny...tęsknie za Wami kiss
              • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 18:48
                Ale tu milutko i sympatycznie, aż rozumek rośnie z uciechy. Dziękuję Wam za urocze ciumkanie i pozdrawiam stokrotkowo-bratkowo z dodatkiem waniliowego budyniu.
                Dalej tak serce
                • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 18:57
                  Ja miałabym Kochaniutkie takie zapytanko do Was...
                  to chyba juz mogę wracać na te wazeliniarskie fora, z których mnie wyrzucili za brak wazelinki??
                  robic akcesiki? nadaję się już?
                  i ile wiaderek wazelinki zabrać ze sobą?
                  dam Wam Złociuśkie znać, kiedy mnie przyjmą..pomacham do Was rąsią...
                  niech wieczoreczek będzie tak fajniusi, jak..raneczek big_grin
                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 19:26
                    Ile bys tych wiadereczek nie zabrala, zawsze to bedzie za malusio... produkowac musisz na biezaco i uzupelniac, bo jak wazelinki zabraknie to przewioza Ciebie... tylkiem po zyletkach i to bez wazelinki - wiec uwazaj gdzie wlazisz smile
                    • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 19:35
                      Brzmi troche jakby boleśnie smile
                      ale ja takich spuszczam po brzytwie....bardziej boli, jak po żylecie wink
                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 19:40
                    rudka-a napisała:

                    > Ja miałabym Kochaniutkie takie zapytanko do Was...
                    > to chyba juz mogę wracać na te wazeliniarskie fora, z których mnie wyrzucili za
                    > brak wazelinki??
                    > robic akcesiki? nadaję się już?
                    > i ile wiaderek wazelinki zabrać ze sobą?
                    > dam Wam Złociuśkie znać, kiedy mnie przyjmą..pomacham do Was rąsią...
                    > niech wieczoreczek będzie tak fajniusi, jak..raneczek big_grin

                    Wiaderek? To ciut za malutko, kochanieńka, najlepiej szlauch ze sobą pociągnąć i lać z góry niby cieplusim deszczykiem wazelinkowym, aby łepetynki od szczęścia błyszczały.
                    • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 19:51
                      Ehhhh...gdyby tak człowiek lał tę wazelinkę, to może nie byłby taka zakała forumową wink smile))))))))
                      • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:05
                        rudka-a napisała:

                        > Ehhhh...gdyby tak człowiek lał tę wazelinkę, to może nie byłby taka zakała foru
                        > mową wink smile))))))))
                        >

                        Na pewno nie smile Przecież wystarczy wazelinka, ciumkanie, thank you i good morning aby zostać Everybody's Darling big_grinbig_grinbig_grin
                        Kwiatulki Ci przesyłam rozpachniono-zapylone na słodko smile
                        • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:11
                          Ooo, widzisz..to ja na topie jestem smile
                          jak kiedyś kogos pozdrowiłam po włosku, to aż w rewanżu bajecke dostałam smile)))))
                          smile))))
                      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:09
                        No widzisz Rudenko, dlugo szukalas, a w koncu znalazlas swoje miejsce, tutaj zakal duzo, ale zawsze chetnie przyjmiemy do klubu, wazelinki nie lubimy - moze byc ostro ostro ale prawdziwie... powiedzmy tak, ma byc prawdziwie - nie musi byc milusio... jak ma ktos klamac i bajdy opowiadac to lepiej niech zmilczy - nie ma obowiazku blyszczenia za wszelka cene bo jak sie wysypie albo zapomni co nabujal to wtedy moze byc juz tylko smiesznie.
                        • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:19
                          Gdyby wziął sito i przesiał, to niewiele tych wspaniałych duszyczek zostałoby na siteczku...
                          kazdy cos za pazuchą ma, więc nie ma co się wybielać. Ci, którzy twierdzą, że jest inaczej - kłamią. Innych może boli, by to napisać...mnie nie...
                          • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:26
                            rudka-a napisała:

                            > Gdyby wziął sito i przesiał, to niewiele tych wspaniałych duszyczek zostałoby n
                            > a siteczku..
                            .
                            > kazdy cos za pazuchą ma, więc nie ma co się wybielać. Ci, którzy twierdzą, że j
                            > est inaczej - kłamią. Innych może boli, by to napisać...mnie nie...
                            >

                            Ja na pewno zostałabym na siteczku, bo słodziutka jestem ponad miarę, motylkowa i anielska... co opiewają nawet lekarze domowi.
                            • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:38
                              O, widzisz smile)) pewnie też bujałabym sie na krawędzi siteczka wink
                              tylko skąd wziąć takie sito wink) w sam raz, zeby te szczuplutkie przez dziurki nie przeleciały wink
                              ja nieee przelecę..kawałek mnie jest wink))
                          • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:29
                            rudenko ,darlin'(big_grin)
                            jak zabraknie tu glicerynki ,pozycze od starego nitro i rozpylimy troszkesmileSchowaj brzytewke, do czsu poziomek,juz zaczynaja kwitnac wink
                            • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:38
                              W zasięgu ręki warto mieć smile))
                              licho nie śpi wink
                                • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 21:01
                                  ech,bujalismy sie w takt.,,,,
                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 09:28
                                    Ach jak ja sie Cieszy, ze Wam sie podobalo... Na sniadanko zycze Wam slodkich truskawek - poziomki trzeba oszczedzic...
                                    Buziaczki slodkie, Milego dnia A74 smile
                            • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 21:08
                              a74-7 napisał:

                              > rudenko ,darlin'(big_grin)
                              > jak zabraknie tu glicerynki ,pozycze od starego nitro i rozpylimy troszkesmileSch
                              > owaj brzytewke, do czsu poziomek,juz zaczynaja kwitnac wink

                              Ach, ach, jak rozkosznie powiedziałaś. U mnie nie tylko kwitną, ale i owocki różowieją.
                              Czyli wiosna zawsze rządzi poziomkami.
                              --
                              https://i46.tinypic.com/117wpyd.jpg


                              AL
                              • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 09:28
                                Pieknego dnia AL smile
                                • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 10:46
                                  m.maska napisała:

                                  > Pieknego dnia AL smile
                                  >

                                  Thank You, kochana Masuniu. Tobie tez najlepszego, bajkowego dnia i lsniacych minut smile
                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 15:43
                                    Dziekuje AL big_grin
    • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 20:48
      rudenkawink napisala:"ja nieee przelecę..kawałek mnie jest wink))"
      Alez pomozemy, kolankiem delikatnie przepchniemy wink

      ekhmmm,juz widze ten cien z brzytwa za swoimi plecami big_grin;-D
      • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 02.06.16, 21:05
        Tu zawsze dobrze jest mieć oczy szeroko otwarte wink)
        • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 09:29
          Slicznego dnia Rudka serce
          • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 10:50
            A74-uniu i Rudenko, radosnego lizaczkowego dnia i duzo corso kwiatowych na kazdym kroczku smile
            • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 12:32
              Dziewczynki - mało wazelinki sad
              dzień byle jaki, pochmurny, słoneczka niet...
              mamlaczki kiss
              • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 14:09
                rudka-a napisała:

                > Dziewczynki - mało wazelinki sad
                > dzień byle jaki, pochmurny, słoneczka niet...
                > mamlaczki kiss
                >

                Ooo, jezeli Ci malo to dodatkowo podsylam slinkowo-mokre caluski od moich Klientow oraz ich slinkowe przytulanki... moja porcyjke wlasne dostalam i czuje sie slicznie zaslinkowana... zupelnie jakby zawazelinkowanasmile
                Paaaa, do wieczorenka smile
                • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 15:49
                  A ja dzisiaj spedzilam bardzo milutkie przedpoludnie-popoludnie, slodko bylo, babeczki z truskawkami i moj ulubiony deserek i kawka z pianka obowiazkowo, dziekuje kochana szwagierko, bo wiem, ze czytasz - kiedy wychodzilam bylam lekko zemdlona slodycza, ale kiedy w deszczyku w koreczku postalam na autostradce, to juz mnie ta slodycz nie mdli i zamawiam sie na nastepny raz znowu... ha taka mam kochana szwagiereczke, ze jeszcze druga porcje mojego ulubionego deserku na wynos zabieram smile to sie nazywa miec chody kiss ciumkam Cie Basiulek slodziutko kiss
                  • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 16:30
                    W ten wąteczek zagladając tyle słodyczy czuję, jakbym zjadła zawartość paru pucharków słodziuśkich deserków z duuużąąą ilością śmietanki, czekoladki..
                    piszcie Kochane...od tego się nie tyje, nie idzie w boczki wink
                    tylko co ja biedniutka zrobię, jak mi to wazeliniarstwo w krew wejdzie wink hmmmmm...
                    • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 17:43
                      Witam witusińsko i radośnie, bo oto skończyłam siedmiodniowy maraton w pracusi mojej ukochannej i mam przed sobą wolniutki weekendzik. Będę rozkosznym leniuszkiem przez dwa dni i z przyjemnością będę wazelinkować kogo popadnie.
                      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 19:12
                        Nasycona slodkosciami. odurzona burzenka ucielam sobie sjestke popoludniowa - inaczej mowiac zmiotlo mnie kiedy zaczelo lac...
                        To co tutaj u mnie, to tylko echo tego co w Paryzu - polalo, polalo, rzeczki zadnej w poblizu, nie ma co wylac... jestem dzieckiem szczescia smile
                      • rena-ta49 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 06:26
                        al-szamanka napisała:

                        > Witam witusińsko i radośnie, bo oto skończyłam siedmiodniowy maraton w pracusi
                        > mojej ukochannej i mam przed sobą wolniutki weekendzik. Będę rozkosznym leniusz
                        > kiem przez dwa dni i z przyjemnością będę wazelinkować kogo popadnie.

                        Kochanieńkie,pięknej soboty i smaczniej kawuni.Buziaczki dla wazeliniarzysmilesmile
                        • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 07:42
                          rena-ta49 napisała:

                          > Kochanieńkie,pięknej soboty i smaczniej kawuni.Buziaczki dla wazeliniarzysmilesmile

                          Och, ach niezrównana Renatko... Tobie również buziaczki wiośnianne, a do kawuni croissanciki i chałwaunia z pistacjuszkami.
                  • waszabasiakochana Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 19:45


                    m.maska napisała:

                    > A ja dzisiaj spedzilam bardzo milutkie przedpoludnie-popoludnie, slodko bylo, b
                    > abeczki z truskawkami i moj ulubiony deserek i kawka z pianka obowiazkowo, dzie
                    > kuje kochana szwagierko, bo wiem, ze czytasz - kiedy wychodzilam bylam lekko ze
                    > mdlona slodycza, ale kiedy w deszczyku w koreczku postalam na autostradce, to j
                    > uz mnie ta slodycz nie mdli i zamawiam sie na nastepny raz znowu... ha taka mam
                    > kochana szwagiereczke, ze jeszcze druga porcje mojego ulubionego deserku na wy
                    > nos zabieram smile to sie nazywa miec chody kiss ciumkam Cie Basiulek slodziutko kiss


                    Witam milutko, opisalas tak ladniutko i slodziutko dzisiejszy dzien.
                    Pozdrawiam cieplutko.
                    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 20:00
                      Cmoktam Cie Basiulku kochany, mamlaski(od Rudki pozyczone) przesylam, kociacka w kubecku i buziolek slodki posylam smile
                    • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 20:05
                      waszabasiakochana napisała:

                      >
                      >
                      > m.maska napisała:
                      >
                      > > A ja dzisiaj spedzilam bardzo milutkie przedpoludnie-popoludnie, slodko b
                      > ylo, b
                      > > abeczki z truskawkami i moj ulubiony deserek i kawka z pianka obowiazkowo
                      > , dzie
                      > > kuje kochana szwagierko, bo wiem, ze czytasz - kiedy wychodzilam bylam le
                      > kko ze
                      > > mdlona slodycza, ale kiedy w deszczyku w koreczku postalam na autostradce
                      > , to j
                      > > uz mnie ta slodycz nie mdli i zamawiam sie na nastepny raz znowu... ha ta
                      > ka mam
                      > > kochana szwagiereczke, ze jeszcze druga porcje mojego ulubionego deserku
                      > na wy
                      > > nos zabieram smile to sie nazywa miec chody kiss ciumkam Cie Basiulek slodziut
                      > ko kiss
                      >
                      >
                      > Witam milutko, opisalas tak ladniutko i slodziutko dzisiejszy dzien.
                      > Pozdrawiam cieplutko.

                      Oj witaj Basiulku milaczkowysmile Jak przecudnie i po mistrzowsku zawazelinkowałaś, jakbyś nic innego w życiu nie robiła... bajkowo i miodnie-ociekająco - czyli jak trzeba i należy.
                      Rozkosznego wieczorku i cieplaczkowej-przytulaczkowej pierzynki do snu życzę.
                      • waszabasiakochana Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 21:26
                        Tak cieplutenko mi na serduszeczku jak przeczytalam co napisalas.
                        Zycze milutkiego wieczorku i cudownego Weekendu.
                        • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 01:55
                          Ups... Basiulka, Ty nie jestes moja szwagiereczka, Ty jestes moja bratowa - ehhh te okreslonka, ale i tak wszystko pozostanie w rodzince kiss
                          • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 01:56
                            Wiecie co, czytam tak ten watek i stwierdzam, ze w wazelince jednak mozna plywac i wciaz utrzymywac sie na powierzchni - patrzcie jak nam dobrze idzie big_grin
                            • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 10:07
                              Czy od nadmiaru słodyczy nie dostane cukrzycy? wink
                              cóż Wam Kochaniutkie życzyć w ten piękny dzień? smile
                              niech Was promyczki słoneczka cudnie utulają, niech kawusia w kubecku z koteckiem smakuje....niech radość przepełnia Wasze dobre serduszka .....mamlaczki całuśne ..

                              https://3.bp.blogspot.com/-eVlezPGJilo/VYblfprtM0I/AAAAAAABzbc/-6CtsonyATQ/s320/pieknego%2Bdnia%2Bzycze9T1M.gif
                              • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 11:30
                                Jak to milo switem bladym(dla mnie) zobaczyc takie usmiechniete, szczesliwe pycholki, slodko umazane kawowa smietanka...
    • a74-7 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 21:53
      A ja chce sie pozegnac milutko i cieplutko, bo siedze wlasnie na walizeczkach i paznokietki susze wink
      Papatki i buziaczki dla damulek szanownych i do uslyszenia po lezaczkowaniu nad morzemsmile
      I zeby wazelinka nie zmienila postaci np w rycynke ;-D
      Jak uda mi sie oderwac od barku i zarelka ,tudziez lezaczka-
      moze cos zwiedze zeby lyknac delikatnie kultury wink
      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 22:33
        A jak juz tej kulturki lykniesz to koniecznie sie podzielisz wrazonkami... bo my to tak wylapujemy takie pereleczki dla siebie i wtedy juz nam w glowach planik jakis zawsze zakwita...
        A Tobie kochanienka to ja zycze pieknej pogodki i wypoczywaj... uwazaj na meduzy, tez sa sliskie smile
        • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 03.06.16, 23:05
          Asiedemdziesiątaczwóreczko, łapeczką Ci macham i chusteczusią batystową na podróż szczęśliwą i milusie leżaczkowanie, słoneczne dopieszczanie etc etc etc.
          Wypoczywaj wygodniusio smile
          • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 10:10
            Papatkiiii...i wracaj do nas..czekamy tęskniąc kisskisskiss
    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 20:25
      Ale to jest kino... bo ma byc jeszcze wielojezycznie... najgorzej jednak jesli nazbieralo sie tych miedzynarodowych przyjaciol, ktorzy o godzine 10 rano pisza Good morning, a odpowiedz o godzinie 19 brzmi tak samo... kurde a translator to co? GOOD EVENING o godzinie 19... chyba, no, chyba ze poranek trwa i trwa i trwa i jak sie sciemni to dalej bedzie Morning... poliglotka...
      • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 20:27
        m.maska napisała:

        > Ale to jest kino... bo ma byc jeszcze wielojezycznie... najgorzej jednak jesli
        > nazbieralo sie tych miedzynarodowych przyjaciol, ktorzy o godzine 10 rano pisza
        > Good morning, a odpowiedz o godzinie 19 brzmi tak samo
        ... kurde a translator t
        > o co? GOOD EVENING o godzinie 19... chyba, no, chyba ze poranek trwa i trwa i t
        > rwa i jak sie sciemni to dalej bedzie Morning... poliglotka...
        >

        No cóż... poranek rządzi big_grin
          • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 23:08
            m.maska napisała:



            Nie mooooooooooooogę ... i tu też Mustafa???
            Może mu ktoś thank you za ten gwóźdź wyciumka big_grin
            • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 04.06.16, 23:13
              Ale to nie ten Mustafa, tutaj to ten spod Wiednia, Kara Mustafa Pasza smile
              • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 11:43
                Ach, ach, bo bym zapomniała, pozdrawiam serdeczniutko i milusio wszystkich zagladączków i czytaczków. Pogodniutkiej niedzielki, smacznego obiadku i słodziutkiego leniuszkowania życzę.
                Thank you, merci, danke, dziękuję za to, że jesteście, kochanieńcy.
                • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 13:39
                  Ujujuj... a u mnie sliczniutka niedzielka... sloneczko wyjrzalo i ogrzewa kwiatuszki, oj bedzie co fotografowac big_grin
                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 14:48
                    m.maska napisała:

                    > Ujujuj... a u mnie sliczniutka niedzielka... sloneczko wyjrzalo i ogrzewa kwiat
                    > uszki, oj bedzie co fotografowac big_grin
                    >

                    A u mnie niedzielka ponureńka, taka wścieknięta i zastrzyki na ziemulkę wylewa deszczowe.
    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 14:44
      No i sami zobaczcie jak sie mozna wazelinka nakrecac, jak sie dobrze posmaruje to jest taki poslizg, ze hej... smile
      • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 14:53
        m.maska napisała:

        > No i sami zobaczcie jak sie mozna wazelinka nakrecac, jak sie dobrze posmaruje
        > to jest taki poslizg, ze hej... smile
        >

        Oj, oj, to nie poślizg, to milutki poślizdżunio smile
        • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 17:27
          Lejemy wazelinke dalej? szybko nie utonę, bo powiem nieskromnie dobrze pływam...
          a w przypływie desperacji i brzytwy sie złapię wink
          zatem....piekniuśki dzień, słoneczko dogrzewało i ogólnie cudnie było, wiec pogoniłam koniki na łono..przyrody wink tu motylek, tam ważka, nawet młodziutki padalec mi pomachał..jednak swój do swego ciągnie. Nóżki wymoczyłam razem z butkami, kości wygrzałam...a teraz?...grzmi..smile
          Wieczoreczka milusiego smile


          https://bi.gazeta.pl/im/fotomon/ludzie/f640x640/33/09/22/01bc9051e1.jpg
          • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 18:51
            Oj jakie sliczne jeziorko, chmureczki wcale nie zwiastuja burzenki - moze zlee slyszysz? moze tylko sasiad motor zapuscil smile
            Ups... u mnie tez takie odglosy jak na kregielni... wink a dzionek byl sliczniusi smile
            • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 19:05
              m.maska napisała:

              > Oj jakie sliczne jeziorko, chmureczki wcale nie zwiastuja burzenki - moze zlee
              > slyszysz? moze tylko sasiad motor zapuscil smile
              > Ups... u mnie tez takie odglosy jak na kregielni... wink a dzionek byl sliczniusi
              > smile
              >

              A u mnie po całodzionkowych wodospadzikach zniebnych chmureczki się rozstąpiły i błękicik rozchabrowił się tu i ówdzie. Ptaszęta, widząc to, rozszczebiotały się radośnie pod niebiosa i chyba będą tak śpiewały aż do zmroczku.
              • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 05.06.16, 19:12
                Deszczyk przyniósł ze sobą cudowny chłodek....jak przyjemniuśko, dymek z grilla zwiastuje małą imprezkę u sąsiadów, komputerek zapchałam tam, gdzie powinien być...zatem posty beda lecieć wartko smile
                przytulaski....https://www.ecola.pun.pl/_fora/ecola/smilies/%5Bdblpt%5Dtuli%5Bdblpt%5D
                • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 06.06.16, 05:03
                  Przesyłam najśliczniejsze ciumaski jakie tylko można wyprodukować o piątej rano.
                  Cudownego poniedziałeczku życzę smile
                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 06.06.16, 09:28
                    Niu, niu, niu Ty pracusiu, o tej godzince juz o nas pamietalas, przyjemnego dzionka i caluski dla Felixa...
                    • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 06.06.16, 15:43
                      Dzioneczek mija milusio? To już czas na popołudniowa kawusię w moim ulubionym kubeczku. Delektując się, polatam sobie po ulubionych forach, zobaczę..co w trawce piszczy...może gdzies wateczek wazelinkowy, to wtrącę swoje 3 grosiki wink,
                      CiumLaski wink
                    • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 06.06.16, 19:15
                      m.maska napisała:

                      > Niu, niu, niu Ty pracusiu, o tej godzince juz o nas pamietalas, przyjemnego dzi
                      > onka i caluski dla Felixa...
                      >

                      Oooooo, dodatkowe całuski, a dostał ich dzisiaj tyle, bo znowu był cesarzem i postanowił, że wszyscy w firmie to, albo damy i rycerze dworu, albo panny służące. Ja byłam pierwszą damą i do godziny 15-ej miałam na imię Kunegunda... oczywiście to ode mnie dostał większość całusków, pozostali raczej kłaniali się... o ile pamiętali big_grin
                      • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 07.06.16, 06:07
                        Ciumciumki wczesnoporanne. Słoneczka słonecznego i ciepła cieplutkiego na cały dzionek życzę smile
                        • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 07.06.16, 11:24
                          Oj cos ta wazelinka u Ciebie jeszcze troche stezala po nocnym chlodku, przygrzeje sloneczko to poplynie smile
                          • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 09:11
                            Poranek leciutko przyćmiony i jeszcze nie wiadomo czy słoneczko pokaże się całą gębusią, za to moje pozdrowionka jak najbardziej rozpływająco-się-wazelinkowe smile
                            • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 19:30
                              Ale nam zapalu starczylo na wazelinowanie - to nie fair, na tydzien tylko... inni miesiacami wala codziennie takie teksty, a nam sie juz znudzilo...
                              U mnie za oknem chyba wodospadzik sie leje - w kazdym razie takie odglosy mnie dochodza... ciumkam Was wszystkich slodziutko, nie powiem, ze slonecznie bo raczej deszczykowo kiss
                              • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 19:35
                                Pytanie w tytule watku bylo konkretne do bolu... czy mozna sie utopic w wazelinie? wyglada na to, ze nie, zbyt wysoka gestosc - jesli sie nadal plywa - jak sie wylezie z wazeliny to tez nie... to juz sie jest uratowanym big_grin


                                • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 19:42
                                  Ile można się witać, ciumkać, zachwalać, przytulać, pić kaweckę wirtualną, głaskać...tydzień? dwa? trzy? pompować sztucznie czyjeś ego pustymi banałami..
                                  powitanka, życzonka, zachwalanka....taaaa...
                                  pare wiaderek wylałam i już sie zmeczyłam...
                                  ale inni mają krzepę...cysterna to za mało..
                                  starym zwyczajem....ciumlaski wieczorne kiss
                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 20:57
                                    O Rudenka sie pokazala... jak slodziutko, slicznie i wazelinkowo... https://bi.gazeta.pl/i/emoticons/brawo.gif
                                    • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 21:09
                                      Powitanko eM smile tęsknota mnie tu zagnała smile
                                      w przyjazny kącik zajrzałam, troszke wazelinki
                                      i już raźniej się zrobiło.....https://gifynaforum2.blox.pl/resource/smiley_emoticons_smilina_knicks.gif
                                      • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 21:21
                                        Tak tak, takie sliskie, dobrze wchodzi...
                                        Swego czasu mialam ciezkie zapalenie migdalow, wycieli mi je a potem nic mi przez gardlo nie przechodzilo tylko gruszki z kompotu - moze wazelina bylaby lepsza wink
                                        • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 21:21
                                          niekoniecznie smaczniejsza... wink
                                          • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 21:29
                                            Pod jednym warunkiem..że nie jesteś na nią u(prze)czulona wink
                                            bo się nie przyjmie..mimo chęci dobrych smile
                                        • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 22:53
                                          m.maska napisała:

                                          > Tak tak, takie sliskie, dobrze wchodzi...
                                          > Swego czasu mialam ciezkie zapalenie migdalow, wycieli mi je a potem nic mi prz
                                          > ez gardlo nie przechodzilo tylko gruszki z kompotu - moze wazelina bylaby lepsz
                                          > a
                                          wink
                                          >

                                          Ooooo, o niebo lepsza. Wazelina dobra na wszystko... tyle że ja jej nie znoszę big_grin
                                          • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 23:09
                                            I na pewno gruszki z kompotu byly smakowo lepsze smile
                                            • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 23:17
                                              Coś w tej wazelinie musi być, że niektórzy lubią...
                                              może trzeba się w niej...rozsmakować...smile
                                              • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 23:33
                                                Jakos nie bardzo, nudnosci dostaje jak widze takie lanie wazeliny codzienne - hahaha.... tygodniami, miesiacami, latami - ale przyznaje kilka dni to niezla zabawa jest... kawusia, ciasteczko, kwiatuszek, plateczek, smietanka, milego dnia, pieknego dnia, radosnego dnia, slicznego dnia, usmiechnietego dnia - odmiana przymiotnikow, stopniowanie - to moze sie niektorym bardzo przydac big_grin
                                                • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 08.06.16, 23:59
                                                  Na tydzień wystarczy ciumkania, a potem powtórka z rozrywki smile
                                                  ale jutro kawulek będzie i życzonka ze słoneczkiem w tle?...albo machająca łapka na cudowny dzień i nadchodzący weekendzik? smaczniutkie śniadanko (precz z jajecznicą!) i migotajacy kotecek obok filizaneczki? mamlusie i papaptki, roześmiane buźki i wirtualny torcik z wisienką??
                                                  Wstąpie na łyczek kaweczki i po przytulaska smile)
                                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 01:14
                                                    A teraz uloz glowenke na poduszeczce i slicznych sennych marzen sobie wysnij, pieknej nocy - cudnie przesnionej big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 07:53
                                                    A ja właśnie głoweńkę z podusi ściągnęłam... później dzisiaj, bo dzionek mam wolniusi.
                                                    A tu leje... a ja na ryneczek iść zamierzałam, kwiatuszków na balkonik dokupić.
                                                    No cóż, potuptam w deszczyku.
                                                    Mamlaski i ciumaski wdzięcznie Wam przesyłam.
                                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:30
                                                    Ooooo kwiatuszki kupilas? no to juz, aparacik bierz w rasie i pokaz nam a my sie bedziemy zachwycac... pieknego dnia, usmiechnietego dnia, radosnego dnie, slonecznego dnia i jakiego tam jeszcze chcesz zyczyc Ci bedziemy...
                                                  • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:46
                                                    Uwielbiam kwiatuszki. Pokaż nam Al..choćby jeden płateczek...
                                                    na pewno są cudne i bedą kwitły do pierwszych opadów tego białego świństwa. Będziemy az do późnej jesieni razem z Tobą obserwować wzrost kwiatuszków. smileNie pozałujemy wazelinki, bo kwiatuchami trzeba sie zachwycać...są taaakie ozdobne....
                                                    przytuaski mocniuśkie...
                                                    https://gifynaforum2.blox.pl/resource/girl_love.gif
                                                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:49
                                                    A, kupiłam, kopiłam i zdjęciulki robić chciałam, ale mi aku padło i tylko to co w jednej skrzyneczce uchwyciłam. W tle, jak ktoś sokole oczka posiada, to dojrzy moją czeresienkę zabalkonną a na niej czerwoniutkie już kropeczki owocków. Ptaszęta je już podszczypują i ćwiergolą radośnie, że stoliczek-pętliczek słodko nakryty.

                                                    https://fs5.directupload.net/images/160609/hu8h5ny2.jpg
                                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:55
                                                    O jakie sliczne, na wierszyczek zaslugja, tylko u mnie z rymami krucho... ale ale, koniecznie napisz, ze one sa copyright, bo jeszcze Ci kto ukradnie to zdjatko i dopiero bedzie afera... smile a one takie sa niepowatrzalne smile albo na zdjatku wklej stempelek "c" w koleczku big_grin
                                                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 14:06
                                                    No to ja nie ryzykuje bede i od razu cały szereg takich copyrightcików stawiam, aby wątpliwości nie było i nikt nie mógł moimi kwiatkami balkonnymi robionymi zwykłym aparatem Canon IXUS nie zawłaszczył.
                                                    O!!!
                                                    kwiat ??????????????????????????????????? kwiat
                                                    I zaznaczam
                                                    SKRZYNKA TEŻ JEST MOJA... I TEŻ ???
                                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 14:18
                                                    al-szamanka napisała:

                                                    > No to ja nie ryzykuje bede i od razu cały szereg takich copyrightcików stawiam,
                                                    > aby wątpliwości nie było i nikt nie mógł moimi kwiatkami balkonnymi robionymi
                                                    > zwykłym aparatem Canon IXUS nie zawłaszczył.
                                                    > O!!!
                                                    > kwiat ??????????????????????????????????? kwiat
                                                    > I zaznaczam
                                                    > SKRZYNKA TEŻ JEST MOJA... I TEŻ ???

                                                    O tak tak AL, tylko, ze Twoje prawa autorskie to "artystka fotografka" ktora wali foty kwiotkom ma w glebokiim powazaniu..."jej" kwiatki to jest sztuka nad sztuke...

                                                    "Twórca, którego autorskie prawa osobiste zostały zagrożone cudzym działaniem, może żądać zaniechania tego działania. W razie dokonanego naruszenia może także żądać, aby osoba, która dopuściła się naruszenia, dopełniła czynności potrzebnych do usunięcia jego skutków, w szczególności, aby złożyła publiczne oświadczenie o odpowiedniej treści i formie. Jeżeli naruszenie było zawinione, sąd może przyznać twórcy odpowiednią sumę pieniężną tytułem zadośćuczynienia za doznaną krzywdę albo ? na żądanie twórcy ? zobowiązać sprawcę, aby uiścił odpowiednią sumę pieniężną na wskazany przez twórcę cel społeczny."

                                                    coby jej prawa nie zostaly zagrozone, bo kwiatek moze zwiednie... tak wiec wazelince powiem krotko, jak mi sie bedzie chcialo to se bede kopiowac do upojenia i to copyright moze sobie na czole wytatuowac...
                                                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 14:25
                                                    m.maska napisała:

                                                    > al-szamanka napisała:
                                                    >
                                                    > > No to ja nie ryzykuje bede i od razu cały szereg takich copyrightcików st
                                                    > awiam,
                                                    > > aby wątpliwości nie było i nikt nie mógł moimi kwiatkami balkonnymi robi
                                                    > onymi
                                                    > > zwykłym aparatem Canon IXUS nie zawłaszczył.
                                                    > > O!!!
                                                    > > kwiat ??????????????????????????????????? kwiat
                                                    > > I zaznaczam
                                                    > > SKRZYNKA TEŻ JEST MOJA... I TEŻ ???
                                                    >
                                                    > O tak tak AL, tylko, ze Twoje prawa autorskie to "artystka fotografka" k
                                                    > tora wali foty kwiotkom ma w glebokiim powazaniu..."jej" kwiatki to jest sztuka
                                                    > nad sztuke...

                                                    >
                                                    > coby jej prawa nie zostaly zagrozone, bo kwiatek moze zwiednie... tak wiec waze
                                                    > lince powiem krotko, jak mi sie bedzie chcialo to se bede kopiowac do upojenia
                                                    > i to copyright moze sobie na czole wytatuowac...


                                                    No ale nie zrobisz tego, bo po co komu fotki kwiatków u kogoś kopiować. No po co? big_grinbig_grinbig_grin
                                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 14:37
                                                    Ciekawe czy ona ma zgode na fotografowanie tych kwiotkow... od sasiadow i z Zieleni Miejskiej...
                                                    Ale to jest kino - tam gdzie rzeczywiscie jest copyright to im to zwisa... bo oni maja swoje gowniane prawo...
                                                  • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 22:04
                                                    al-szamanka napisała:

                                                    > No to ja nie ryzykuje bede i od razu cały szereg takich copyrightcików stawiam,
                                                    > aby wątpliwości nie było i nikt nie mógł moimi kwiatkami balkonnymi robionymi
                                                    > zwykłym aparatem Canon IXUS nie zawłaszczył.
                                                    > O!!!
                                                    > kwiat ??????????????????????????????????? kwiat
                                                    > I zaznaczam
                                                    > SKRZYNKA TEŻ JEST MOJA... I TEŻ ???

                                                    Ale kino, znaczki copy wyszły mi jako znaki zapytania.
                                                    Ha, pewnie pytałybig_grin o nr mojego aparatu dlatego podaje wszystko:Canon IXUS 170 ... czyli coś małego, niespecjalnego i taniego smile
                                                  • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 22:34
                                                    I dobrze, ze uzupelnilas... to sie nazywa Steckbrief - bo ja mam oczywiscie obsluge w jezyku niemieckim -lepiej mi idzie big_grin
                                                  • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 09.06.16, 13:56
                                                    Jaaaki piękny zestawik kwiatuszków, jaka różnorodność..co za kolory. Zachwycające i prześliczne.
                                                    Cudeńka!!...
                                                    Pozdrawiam cieplutko i życzę popołudnia wspaniałego. Serdeczności kwiat
    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 10.06.16, 21:44
      Ale Wy jestescie... mija poltora tygodnia i juz brakuje wazeliny... wyczerpala sie czy wyschla?
      • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 10.06.16, 22:09
        No, wiesz....uczę się dopiero...
        idzie mi to kiepsko uncertain
        • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 10.06.16, 23:30
          Trzeba sie wprawiac, bo jest spory popyt na wazeliniarzy i dupolizow...
          • rudka-a Re: Czy można się utopić w wazelinie? 11.06.16, 22:56
            Nawet nie wiem, czy jest mi przykro z powodu swojej inności....jeśli chodzi o wazelinarstwo...
            • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 11.06.16, 23:46
              No, ja tam wazeliny nie lubie i kiedy w poblizu wyczuje ten wstretny fetor, wieje, coby na mnie nie przeszlo.
              Kiedys bylo tak - wchodzi mi tu jakis obcy nick na forum i wybucha "miloscia" do mnie i zaczyna mi kadzic, u mnie powoduje to zaostrzenie wszystkich zmyslow: uwaga! wazelina, zle trafil - o nie - nie zna mnie jeszcze a juz mnie kocha... cos tu nie gra - zawsze okazywalo sie potem, ze to wlasnie takie sliskie cos co przylepi sie do kazdego... ja tu nie jestem po to zeby mnie ktokolwiek kochal - niech sobie inni nawet to jako swoje sukcesy oglaszaja - mam to gdzies.
              • rena-ta49 Re: Czy można się utopić w wazelinie? 12.06.16, 06:47
                m.maska napisała:

                > No, ja tam wazeliny nie lubie i kiedy w poblizu wyczuje ten wstretny fetor, wie
                > je, coby na mnie nie przeszlo.
                > Kiedys bylo tak - wchodzi mi tu jakis obcy nick na forum i wybucha "miloscia" d
                > o mnie i zaczyna mi kadzic, u mnie powoduje to zaostrzenie wszystkich zmyslow:
                > uwaga! wazelina, zle trafil - o nie - nie zna mnie jeszcze a juz mnie kocha...
                > cos tu nie gra - zawsze okazywalo sie potem, ze to wlasnie takie sliskie cos co
                > przylepi sie do kazdego... ja tu nie jestem po to zeby mnie ktokolwiek kochal
                > - niech sobie inni nawet to jako swoje sukcesy oglaszaja - mam to gdzies.
                >

                Mam dokładnie tak samo.
                Piszę co myślę,a że komuś to się nie podoba to nie mój problem.
                Sama nikomu nie słodzę i nie potrzebuję wazeliniarstwa.
                • al-szamanka Re: Czy można się utopić w wazelinie? 12.06.16, 09:41
                  rena-ta49 napisała:

                  > m.maska napisała:
                  >
                  > > No, ja tam wazeliny nie lubie i kiedy w poblizu wyczuje ten wstretny feto
                  > r, wie
                  > > je, coby na mnie nie przeszlo.
                  > > Kiedys bylo tak - wchodzi mi tu jakis obcy nick na forum i wybucha "milos
                  > cia" d
                  > > o mnie i zaczyna mi kadzic, u mnie powoduje to zaostrzenie wszystkich zmy
                  > slow:
                  > > uwaga! wazelina, zle trafil - o nie - nie zna mnie jeszcze a juz mnie koc
                  > ha...
                  > > cos tu nie gra - zawsze okazywalo sie potem, ze to wlasnie takie sliskie
                  > cos co
                  > > przylepi sie do kazdego... ja tu nie jestem po to zeby mnie ktokolwiek k
                  > ochal
                  > > - niech sobie inni nawet to jako swoje sukcesy oglaszaja - mam to gdzies.
                  > >
                  >
                  > Mam dokładnie tak samo.
                  > Piszę co myślę,a że komuś to się nie podoba to nie mój problem.
                  > Sama nikomu nie słodzę i nie potrzebuję wazeliniarstwa.

                  Mam to samo, ale lubię zauważyć u kogoś coś pięknego i powiedzieć temu komuś o tym, nawet obcemu na ulicy, oczywiście zapytawszy uprzednio czy zgadza się, abym mu coś powiedziała.
    • m.maska Re: Czy można się utopić w wazelinie? 19.06.16, 14:14
      No co, no co... nie minelo kilka dni a juz Wam wazelina wyszla? to nie fair, ludzie potrafia na FB tak od lat codziennie lac i im sie nie konczy a Wy takie leniwe jestescie...
      To ja moze dzisiaj zaczne.... slicznej niedzieli, pieknej niedzieli, slonecznej niedzieli, cudownej niedzieli - prosze tylko nie brac wszystkiego na raz, zostawic cos dla innych - mozna sobie wybrac z listy jeden przymiotnik i nim sie cieszyc... smile

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka