06.01.03, 17:25
Wlasnie wrocilam - super kierunek, wcale nie bylo tak jak myslalm.
Atmosfera jak na poludniu francji, ale bardziej okolice carcasson, cisza,
spokoj, turysci lokalni glownie, malutkie hoteliki, super mili ludzie,
smaczne jedzenie no i rybki! rafa koralowa przy samym brzegu, mnostwo rybek
jak w akwarium. do tego fajne gory - mozna polazic, temperatura jak w naszym
lipcu, nie jest wilgotno. mnostwo sportow wodnych. slowem - daje sie zyc.
I wcale nie musi byc drogo - przynajmniej nie tak jak w biurach podrozy.
przelot+hotel+samochod - ok 4500pln/16 dni.najdrozsze sa hotele - lepiej brac
self-catering apart.
jak na aktywny wypoczynek to polecam. aha - no i nie ma biedy, wiec
zwiedzanie nie jest uciazliwe, nikt nie zaczepia i nie probuje sprzedawac
koszulek, czy innego turystycznego badziewia
Obserwuj wątek
    • timur29 Re: Mauritius 07.01.03, 06:21
      po pierwsze gratuluję i pozdrawiamsmile
      zastanawiałem sie nad Mauritiusem ale ... piszesz o podobieństwie do Francji.. -
      jest tam lightowo czy raczej zupełnie inaczej niż w Europie? Podobieństwo do...
      klimatu? Ludzi? Kultury?

      I ten tego... jak masz już fotki to dawaj na edysk (patrz wątek "zdjęcia")
    • malawi3 Re: Mauritius 08.01.03, 18:33
      Hej,
      odpowiem hurtem na oba posty smile))
      Co do podobienstw do poludniowej Francji - to klimat - w miare sucho, cieplo
      (kolo 32C), ludzie cisi i spokojni, bardzo uprzejmi (czyli lepiej niz w
      europie), nie ma dyskotek, halasu, seks turystyki itp. no i golych starych
      niemek na plazy (topless zakazany).

      Trekking - raczej spokojny, na niewielka skale - nie da sie umeczyc smile))) -
      najladniej w Black River Gorge - trasy na 3-4 dni, po drogach lesnych. w las
      nie da sie wejsc poza drogami - po porstu jedna sciana zieleni,trzeba by miec
      maczete. po polach trzciny cukrowej tez sie daje chodzic tylko drogami, na
      przelaj nie, no to strasznie ostra i gesta rozlina. Oprocz tego sa jeszcze
      trzy duze gory - kazda na jeden dzien spokojnego spaceru. widoki super.
      Z Madagaskarem polaczenia raz-dwa w tygodniu, ale musisz miec duzo czasu, bo
      madagaskar sam w sobie wymaga duzo czasu - transport naziemny jest straszliwie
      powolny. lepsze sa samoloty ale oczywiscie drogie bardzo. w kazdym parku do
      trekkingu trzeeba brac przewodnika - nie ze wzgledu na trdunosci ale na walke z
      bezrobociem, bo trasy nie sa bardzo trudne. Na mauritiusie mozesz wszedzie
      lazic sam. bezpiecznie, latwo.
      Pomysly na dpotarcie na madagaskar/mauritius sa dwa - w miare rowno finansowo -
      albo www.condor.de - i bilet na mauritius za 570euro - sa na dwa tygodnie przed
      wylotem, potem przez reunion na madagaskar - tamten lokalny bilet kosztuje ok
      1700pln - ale mozesz jeszcze reunion zaliczyc. albo bez reunionu - 1150 pln
      albo na madagaskar z nouvelles frontieres - licytacja biletow co wtorek i znowu
      air mauritius lokalnie.
      reunion moze byc fajniejszy na trekking - wiec moze mauritius na rybki - takiej
      rafy nigdzie nie ma! reunion na wspinaczki, no i madagaskar na lemury?

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka