Dodaj do ulubionych

Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus

01.02.13, 08:16
Wiem, ze byl juz jeden stary watek, ale jest juz w archiwum i nie mozna sie do niego dopisac, wiec zaczynam nastepny.

Wiem, ze cortinka miala oba te wozki i byla z si zadowolona, ale czy tu jeszcze zaglada, to nie wiem...

Moze ktos jeszcze ma porownanie?

No i do tych, ktore maja/mialy samo si:

czy te kolka w nim slychac? Czy on klekocze, stuka, szumi (i nie wiem jeszcze co moglby robic) na chodniku? Na kostce bazaltowej, to podejrzewam, ze go slychac, na gladkim asfalcie podejrzewam, ze nie, ale np. chodnik?

Zamowilam ten wozek nowy, bo przytrafila sie niezla oferta, ale moge z niego jeszcze zrezygnowac. Nie znosze, jak wozek slysze jadac. Kiedys jakiegos si slyszalam na ulicy, ale on wydawal mi sie mocno zajechany i nienasmarowany.

Czy amortyzacjia jest porownywalna z ta w bee?

Czy przez to, ze te przednie kola sie tak troche uginaja, jak napotka przeszkode (resory), to on latwo pokonuje male nierownosci jak np. wlasnie plyty chodnikowe nie bardzo rowno ulozone?
Obserwuj wątek
    • jotka_k Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 08:57
      o słyszalności Ci teraz nie napiszę bo najnormalniej w świecie nie wiem, jakoś nie zwracałam uwagi na to wink
      jeśli chodzi o przednie koła- przejeżdża dobrze, jak porównam do Urbo które stawało dęba to SI idzie gładko
    • my_way Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 10:06
      Ja na kolka tez jakos mocno uwagi nie zwrocilam. W centrum nie slychac wink Ale troche slychac jakby caly wozek. U mnie szczegolnie raczki, ktore sa maksymalnie wysuniete a juz na pewno jesli wozek prowadze jedna reka to ta druga raczka strasznie slychac na lekkich nierownosciach.
      Kola raczej radza sobie z malymi przeszkodami i nierownosciami bez koniecznosci podbijania.
      • pomilak1 Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 19:02
        Jeśli te wysunięte rączki tak się telepią jak w pliko mini to ja dziękuję uncertain
        Tez mnie ten wózek korci i już kilkakrotnie go oglądałam. Teraz przez te wątki znowu mam go z tyłu głowytongue_out
    • sole78 Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 10:07
      ja byłam "napalona" na Si, właściwie poszłam po niego do sklepu zdecydowana na zakup. Niestety jak się do niego przymierzyłam i poczułam rozklekotanie, luzy w rączkach, skrzypy i zgrzyty na równej podłodze w sklepie to zrezygnowałam. Myślałam jeszcze, że to model wystawowy, może się rozklekotał i poprosiłam pana o rozłożenie nowego, niestety wrażenia podobne. Sprzedawca twierdził,że PP tak już mają. Jeszcze skrzypienie kół nie jest dla mnie straszne, ale rozklekotanie mnie wnerwia.
      • pinik Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 10:10
        Tez juz kiedys mialam takie wrazenie. Teraz bylam w sklepie i juz tak nie odczulam. Tylko tam wykladzina byla, wiec kolek nie slychac i testowac sie nie da.

        A ja takie wrazenie rozklekotania to mam w maclarenie techno XT. Jakos mi on na boki lata, terkocze i mam wrazenie, ze jakims dziadostwej jade, a to porzadny wozek smile
        • my_way Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 10:31
          Ja tuz po zakupie mialam male watpliwosci co do jakosci wozka. Tez wydawalo mi sie, ze jest delikatny, ale teraz po ponad poltorarocznych doswiadczeniach zmienilam zdanie zupelnie. Pewnie to kwestia juz przyzwyczajenia ale naprawde nie czuje "rozklekotania" raczej, ze rama "pracuje" wink Wozek naprawde duuuzo przezyl. Rowniez ok. 10 razy samolotem z nami lecial i naprawde wozek bede polecac wszystkim. Uzywalismy go rowniez podczas pobytu w Polsce w czasie zimy i na swiezym sniegu nie bylo moze latwo, ale tez bez tragedii.
          Kolek nie slyche na pewno na rownych powierzchniach, ale tak jak pisalam wyzej, nawet na normalnym w miare chodniku tez nie slychac. Mam porownanie z Inglesina Swift, ktora slychac bardziej, ale tez nie jakos tragicznie. Natomiast najbardziej draznilo mnie to w BC Loola.
        • saras-wati Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 10:32
          Pinik, jeśli okazja, to zamawiaj. Jeśli nie przypadnie Ci do gustu, to odkupięsmile Przymierzałam się do tego wózka milion razy i ostatecznie wyjeżdżałam ze sklepu bez niego...Ostatni raz, jak go oglądałam, to byłam maclaren xt i przy si wydawał się sztywniakiem, choć podobnie do Ciebie mam wrażenie, że xt jest rozchybotany na boki(ja akurat to lubiłam)...
          Też przeglądałam wątki o bee i si - chyba oba wózki miała cortinka i seren_dipity...cortinka wolała si, a seren bee, a już w ogóle to xt.

          Przejrzyj sobie jeszcze wątki mamaly - ona uwielbiała si, jak jotkasmile
        • linkap_wawa Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 10:33
          no bo tak naprawde to o to w tych wozkach chodzi, zeby nie byly sztywne - tu dziala zasada "gniotsja nie łamiotsja"smile - jak kupilam maca xt to tez bylam na poczatku zdziwiona ze on taki rozchybotany ale potem przekonalam sie ze to cecha na plus a nie minus bo:
          - taki miekki wozek lepiej przechwytuje wstrzasy i nierownosci i dzieckiem mniej telepie ).
          - ciezej go zepsuc, bo jest wlasnie bardziej elastyczny
          jedyne co mogliby dopracowac to ten luz w raczkach wysunietych na maksa
        • sole78 Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 10:33
          a mnie właśnie zachwycił (wizualnie na razie) techno XT, tyle razy przechodziłam koło niego, a ostatnio mi się spodobał. Nie próbowałam go, ale jak piszesz, że ma luzy to dla mnie odpada, choćby nie wiem jaki pikny był wink Może to i lepiej, bo już sobie przyrzekałam, że Nipper będzie ostatni wink
          • lamciad Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 15:58
            Ja myślę,ze przy arsenale wózkowym,jaki posiadasz ten Si wypadnie marnie.Kiedyś wozki Peg Perego mi się podobały,miałam Pliko,ale kazdy kolejny nabywany przeze mnie wozek wydawał mi się lepszy.Poza tym jako posiadaczka bugaboo (akurat cameleon) widzę,ze wraz z ceną idzie dopracowanie.Przyzwyczajona do łatwosci obslugi cameleona,tego,ze tam wszystko jest przemyslane,lekko chodzi i zawsze działa,byłam rozczarowana emmaljungą,ktora akurat pozyczylam na wyjazd w góry,a wczesniej uwazalam,ze to dopracowany wóz.
            Zmierzam do tego,że osiągnęłaś taką półkę jakościową z wózkami,ze chyba szkoda eksperymentowac z nowymi,ktore pozostawiają wiele do zyczenia.No chyba,ze dla "miecia",w końcu wózkomaniak powinien spróbowac wszystkiego wink
    • aga7-77 Re: Peg Perego Si vs. Bugaboo Bee Plus 01.02.13, 19:32
      Jeśli chodzi o podbijanie ze starszym dzieckiem to wg mnie w Bee zdecydowanie lepsze, amortyzacja też lepsza w Bee.
      Si wg mnie jedzie gładko, ja kół jakoś szczególnie w nim nie słyszę. Rozklekotanie stelaża mi nie przeszkadza, bo dzięki temu wózek jest bardziej "miękki", ale maksymalnie wyciągnięte rączki faktycznie trochę się telepią. Ale to denerwuje mnie tylko, kiedy wózek prowadzi się jedną ręką.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka