Szukam wózka 3w1, budżet to max. ok 2 tys zł
Mieszkam w bloku na 4 piętrze, wózek pewnie na początku bedę chciała wnosić na górę (sama lub z pomocą męża

), ale później pewnie będzie zostawał w bagażniku...mniejsza o to

Po przeanalizowaniu chyba wszystkich modeli, wymyśliłam 2 opcje:
-nowy Chicco Urban 3w1 z fotelikiem Chicco
-używany Bugaboo Cameleon z fotelikiem MC Cabriofix lub Pebble
Na temat Bugaboo są różne skrajne opinie...od takich że wózek idealny, lekki, wygodny, dobrze amortyzowany do takich że rozklekotany, nie wart ceny, słabej jakości....
Jeśli chodzi o Chicco Urban to ma mało opinii, jeśli już jakieś udaje mi się znaleźć to raczej mało przydatne opinie podpłaconych blogerek, które dostały za darmo wózek do testów...obawiam się o jakość, o amortyzację, o to czy gondolo-spacerówka się sprawdza.
Co do innych wózków to podoba mi się Inglesina Trilogy, ale ciężko dostać używaną, a i używana często przekracza nasz budżet, poza tym dla mnie odpada fotelik Inglesiny...
Jeszcze Quinny Buzz, ale... jest za ciężki i porządną budkę zaczęłi robić dopiero w Buzz Xtra, a ten też przkracza budżet...
Co robić? Co kupić? proszę o opinie...