thektoska
25.09.16, 21:52
zaszalalam i to podwojnie!
sprzedalam wszystkie jednoosobowe wozki!!!!
zostalam tylko z jednym podwojnym, czyli prawie jakbym nie miala zadnego wozka w domu.
od czasu kiedy pierworodny mial 2 miesiace nigdy nie mielismy tylko jednego wozka!!!!
oczywiscie juz pusto mi sie w domu i wozkowym sercu zrobilo, a ze obiecalam pierworodnemu, ze za swoje yoyo ktore pomogl mi pakowac dostanie cos innego, to pod wplywem impulsu kupilam kilka minut temu.......
taram taram.....
nowiutkie EW Mosey...
czarny na czarnej ramie z bialymi felgami!!!
dostawa w piatek
jak ja caly tydzien wytrzymam?????
a do tego poumawialam juz kilka rzeczy na piatek i nie moge obgryzac paznokci w domu oczekiwaniu na kuriera.....
ech......
kto odlicza ze mna?