Dodaj do ulubionych

Spacery w upał

09.06.10, 21:36
Witam, mam już mętlik w głowie. ostatnie dni są dość gorące i duszne. Moj
synek skonczyl 6 mcy i np dzis zabralam go doslownie na 30 min po 15 na dwor ,
chodzilismy po naslonecznionej drodze asfaltowej, ubrany byl w spodenki
krotkie, body z krotkim rekawem i przewiewna bandamke no i skarpetki. potem
wyszlam z nim jeszcze raz po 18 tez na 0,5h, pozniej troche posiedzielismy w
cieniu. mieszkam na wsi i mam wrazenie ze patrza na mnie jak na polglowka ze
prowadzam niemowle w takie upaly bo raczej wszyscy w domach siedza. Maly jest
osloniety buda wozka, ma na buzi filtr 50.trudno wysiedziec w domu caly dzien
z maluchem, koncza sie juz pomysly na zabawy. Zabierac na spacery w upal czy
nie?dodam ze maly pije przed wyjsciem wode i po powrocie takze. czy moga mu
zaszkodzic wysokie temperatury. Tym bardziej sie zastanawiam bo niedaleko
mieszka dziewczyna ktora ma dziecko ktore skonczylo 3 mce i nie wyscibia nosaz
domu przez caly dzien.czasem wieczorem ok 19 z nim wyjdzie ubranym w dlugi
rekawek. moj po 19 idzie spac wiec wieczorne spacery odpadaja.doradzcie
Obserwuj wątek
    • monika26sz Re: Spacery w upał 09.06.10, 21:40
      pewnie ze trzeba wyjsc . Ja tam wychodze z córka . Rozkłądam jekj parasolke i
      słonce jej nie swoeci , na buzi 30 filtr . Nie przejmuj sie sąsiadkami
      • domi_33 Re: Spacery w upał 09.06.10, 21:45
        ja wychodzę jak najbardziej rano się da, potem jak duży upał to
        wracamy i popołudniu jak już upał mija znowu. ważne, aby nie być w
        tych najbardziej upalnych godzinach i aby nie wystawiać dziecka
        bezpośrednio na promienie słoneczne. no w domu się nie da siedzieć
        cały rok (tu że mróz za duży a potem że upał zbyt mocny). dziecko
        potrzebuje powietrza, słońca też potrzebuje byle nie w gozinach
        kiedy 'pali' najmocniej. filtry, parasolki, jak już wielki upał to
        można wieszać moczoną pieluszkę na wózku aby dawała chłód. i
        spacerować. szukaj cienia, nie możesz gdzieś zejść z tej drogi?
      • mayflower82 Re: Spacery w upał 09.06.10, 21:47
        DZIĘKI, NIE WIEM SKĄD MI SIĘ TAKA OBAWA BIERZE-CHYBA SPOJRZAŁAM NA TAMTĄ
        DZIEWCZYNĘ I STWIERDZIŁAM ŻE MOŻE ŹLE ROBIĘ...EH MAŁO PEWNA SIEBIE JESTEM;)
        • meg27_3 Re: Spacery w upał 10.06.10, 10:49
          ja tez wychodze zwlaszcza ze corka spi w dzien tylko na dworzu. I nawet przez
          mysl mi nieprzyszlo co kto sobie mysli.
          • meg27_3 Re: Spacery w upał 10.06.10, 10:50
            W zime tez cholerne mrozu a moja corka spala na dworzu wiec tez niejeden sie
            pokal w czolo a ja mam to gdzies bo corka ma juz 6,5 miesiaca i nie miala do tej
            pory nawet katarku.
    • verenne Re: Spacery w upał 09.06.10, 22:36
      Moja wychodzi z babcią na dwór rano - przed 9 na jakąś godzinkę - półtorej, a potem dopiero koło 16-17, w największy upał siedzimy jednak
      w domu.
      • mayflower82 Re: Spacery w upał 10.06.10, 11:19
        No widzisz Meg, a ja właśnie ciągle myślę co ktoś sobie pomyśli...Za długo już
        siedzę w domu (1,5 roku) tym bardziej że jestem po studiach, zawsze bardzo
        aktywnie pracowalam a nagle...zadnych informacji zwrotnych ze jestem
        wartosciaowa osoba.Dlatego ciag;e mysle czy dobrze go ubralam; zeby tylko nikt
        nie zauwazyl ze ma nie obciete paznokcie bo sama nie daje rady tego zrobic a
        tata,coz ,jest tylko w nd i po 22 kiedy maly smacznie spi...eh, depresja
        poporodowa pol roku po porodzie???
    • kjojik Re: Spacery w upał 10.06.10, 11:36
      Dokładnie należy wychodzić tylko przed 11 i potem po 17, ale przebywając nawet w
      ogrodzie w cieniu zawsze lepiej niż w domu, poza tym zamiast budki lepiej używać
      parasolki przeciwsłonecznej, w budce możne być duszno, zaś jak maluszek uśnie
      najlepiej użyć flanelowej pieluszki lub cieniuchnego bawełnianego kocyka. No i
      najlepiej przesiąść się już do spacerówki, jeśli można z tyłu otworzyć budkę
      naówczas będzie przewiewna.
      Używanie filtra 50 wcale nie jest dobre, gdyż skóra nie ma okazji wytwarzania
      WIT D, gdyż produkcja wit. D jest reakcję na promieniowanie UV, 30 SPF to raczej
      maximum. 50 SPF to raczej na plażę.

      No i pamiętaj aby mały pił jak najwięcej i najczęściej, także w trakcie spaceru,
      czystą chłodną ( lub temp. otoczenia) gotowaną wodę, lub pierś, jeśli karmisz,
      przegranie na skutek odwodnienia w wysokiej temp. może zakończyć się udarem
      słonecznym i wysoką gorączką.

      A i jeśli maluch jest w cieniu czapeczka, czy chustka na główce jest zbędna,
      gdyż jej zadanie to ochrona przed słońcem. A czemu nie możesz z nim wyjść jak
      śpi po 19?? Potem przełożysz go tylko łóżeczka.
    • kropkaaga Re: Spacery w upał 10.06.10, 14:50
      Witam.Ja też raczej siedzę w domu,w godzinach od 12tej do 16tej.Upał jest nie do
      zniesienia.Dla mnie ciężki i myślę,że dla mojego dziecka też.Po południu już
      jest fajnie.
      Piszesz,że mieszkasz na wsi.Nie ma tam jakiś polnych ścieżek zamiast asfaltowej
      drogi?
      A może jakiś lasek?I fajna chłodna,zacieniona leśna dróżka?
      Pozdrawiam
      • buncia3 Re: Spacery w upał 10.06.10, 23:37
        Moja córcia ma 2,5 miesiąca i mam ten sam problem. Mam wrażenie że jest jej
        nawet w domu gorąco, bo bardzo jest marudna, senna, i nie śnie sama w łóżeczku,
        tylko przy cycu albo na rękach.
        Na razie dwa dni nie wychodziłyśmy, ale jutro muszę jechać na zakupy i trochę
        się obawiam o nią. Szczególnie że może w gondoli być duszno.
        Co myślicie?
        • pysia.78 Re: Spacery w upał 11.06.10, 02:56
          Dziewczyny ja mieszkam w USA i takie upaly sie wlasnie
          zaczely,wychodzimy 2 razy dziennie.Zakladam pampersa a na to tylko
          body,bez skarpetek(mala ma 5,5 miesiaca) i jak do tej pory wszystko
          ok. jezdzimy spacerowka wylozona pieluszka tetrowa.Zycze milych
          spacerkow!
        • meg27_3 Re: Spacery w upał 11.06.10, 09:28
          Ja wczoraj i dzisiaj postanowilam siedziec do 17 w domu. Bo jeszcze wczesniej
          dalo sie jakos wyjsc ale przez te dwa dni to juz nie da rady na dworzy
          wytrzymac, zero powietrza. Wiec cora jak zawsze w dzien spala na dworzu teraz
          jest zmuszona spac w domu. Ale pocieszam sie bo od soboty ma juz byc chlodniej i
          na to czekam.
          • kamelia78 Re: Spacery w upał 11.06.10, 13:55
            Jestem zdania,że z dzieckiem trzeba wychodzić codziennie na spacer
            bez względu na pogodę,chyba,że zdarzaja się jakieś ekstremalne
            temperatury. 30 stopni to normalna temperatura latem.
            Rok temu moja córcia miała 3 miesiące i mimo upałów spacerowałysmy
            codziennie. Najlepiej rano do 11 i wieczorem ok.18. Jeździła w
            postawionej gondoli,bo jednak słońca się bałam,opuszczałam tylko w
            cieniu,ale miała na sobie tylko body z krótkim rękawkiem. I spocona
            nie była.Nie smarowałam jej niczym,bo budka ja osłaniała. Za to juz
            dziecko ,które bryka po podwórku trzeba smarować koniecznie.
            Dodam jeszcze,że dzięki tym codziennym spacerom mała jest
            zahartowana i ani razu nie chorowała,mimo,że ja bywałam przeziebiona.
    • lesiomama Re: Spacery w upał 11.06.10, 14:23
      ja bym mu jeszcze ściągnęła spodenki, bandankę (skoro ma budę wózka) i skarpetki
      - jego oprócz ubranek grzeje jeszcze tkanka tłuszczowa, której ma zapewne jako
      niemowlaczek sporo :)

      i może lepiej wychodzić z samego rana zanim się ta hica rozpocznie
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka