dzpm

11.07.11, 09:01
Witam,
wiem, że na forum nie da się nic stwierdzić itd. mimo to jestem tak zdenerwowana, że chciałabym chociaż coś napisać.Moja córcia, 4 miesiące, ma stwierdzoną asymetrię prawostronną i wnm. Więc gdy się tak o tym wnm rozczytałam, zaczęłam się nawet niepokoić, czy może to być dzpm. Ma wszystkie objawy wnm (rogalik, prężenie się, sinienie kończyn). A co mnie martwi dodatkowo? Że nie widzę, aby się coś poprawiało. Na plecach układa nogi z pozycji żabki, krzyżuje je.
Mieliśmy 2 spotkania z rehabilitantką, za miesiąc mamy wizytę u neurologa. Do tego czasu sama ćwiczę z małą zalecone ćwiczenia.3 tygodnie urlopu ma teraz rehabilitantka, a ja zaczęłam się stresować niemiłosiernie.
Wiem, że diagnozy nie stawia się teraz, ale czy może być takie podejrzenie? Czy te nogi z pozycji żabki na plecach są właśnie też jednym z objawów (tak wyczytałam).
Jestem bardzo bardzo zestresowana. Dziękuję za jakąś odpowiedź.
    • paulag24 Re: dzpm 12.07.11, 15:58
      Opiszę Ci mój przypadek, mam dwójkę dzieci córcię 3 letnią i 4,5 mies synka, starsza córcia też miała wnm i asymetrię, troszkę wolniej się rozwijała, ja ciągle wisiałam na internecie , czytałam o mpd byłam pewna że córcia to ma, ciągle płakałam całymi dniami, nie potrafiłam cieszyć się własnym dzieckiem tylko myślałam o tym, że ma mpd, nie będzie chodzić itd, chodziłam od neurologa do neurologa mąż nie mógł już ze mną wytrzymać, ani nikt inny, bo ja tylko o tym mówiłam i płakałam. Jednak rehabilitacja pomogła i córcia gdy miałą 15 miesięcy zaczęła chodzić. Bardzo żałuję tych chwil straconych gdy tak rozpaczałam.
      Teraz przy synku(4,5 mies) nie powtarzam tego błędu wiem że będzie dobrze, byłam na usg przezciemiączkowym,i musi być OK
      Mały ma asymetrię wnm i mały kręcz szyjny, nic już nie czytam w inecie na ten temat bo można osiwieć w jeden dzień, a to niczemu nie pomoże.
      Za tydzień rozpoczynamy rehabilitację bobath, bo niestety vojty nie ma w mojej okolicy
      kładę małego dużo na brzuszku i staram się być dobrej myśli!!
      Głowa do góry, wiem że jest ciężko, ale musimy trzymać się dla nszych maleństw!
      • czaarodziejka Re: dzpm 12.07.11, 20:36
        Dziękuję kochana.To masz synka w wieku mojej córci z wnm.Muszę ci powiedzieć,że wczoraj się znów rozczytałam o dzpm i jakoś się uspokoiłam, bo trochę mniej mi to zaczęło już pasować.Martwię się jedynie tym,że ma silne wnm.Właściwie dziś cały dzień się prężyła,wyginała i w każdej pozycji było jej źle.
        • paulag24 Re: dzpm 13.07.11, 10:15
          Mój mały też się tak pręży i wygina:( Jak leży na brzuszku potrafi opierać się na zgiętych rączkach i zaciśniętych piąstkach, zresztą przez to wnm często jesczze chowa kciuk, a jak z tym jest u Twojego malucha?
          Główki do siadu też nie ciągnie, ale tym się za bardzo nie martwię bo paiętam że córcia też nie dzwigała.
    • asiulek_23 Re: dzpm 13.07.11, 12:38
      To i ja Ci opiszę mój nasz przypadek. mam corkę która teraz ma 15 miesięcy. Urodziła się bardzo malutka bo ważyła 2600 i miała 48 cm (38 tydzień). Miała zółtaczkę ktora utrzymywała się długo. Ja mialam podtrzymywaną ciążę bo około 30 tyg spinał mi się brzuch. Naczytałam się na necie, ze to soą czeste powody mpdz i strasznie panikowałam. Bo mała miała wnm. Od początku wszystko mnie niepokoiło- jej ciągle napinanie, ze nie macha nózkami na zmianę tylko je prostowała i opadały jej na podlogę. zaciskala piąstki, dużo plakała, była niespokojna. O mpdz przeczytalam chyba wszystko co jest dostępne w necie i tylko się nakręcałam. Wszyscy w kolo mieli mnie już dość...
      Mała zaczęła chodzić w wieku 10,5 miesiąca!! W tej chwili biega, skacze, ucieka gdzie popadnie :) Jest bardzo mądra, umie pokazać niemal wszystko, rozumie co się do niej mowi, wykonuje polecenia, mówi - mama, tata, baba, papa, hopa, lala, bam itp, naśladuje zwięrzęta. W niczym nie odbiega od rówieśników. I niby sie uspokoilam ale jakis tam lęk został. Moja mała od początku ładnie manipulowala raczkami, łapała zabawki, w 3 miesiacu juz sama trzymała sobie butlę. Ale często mimo tego ze raczki miała luxne- chowala kciuk do środka, zginała go. I... robi to do tej pory. Ale przestalam sie tym martwić... nie wiem czy słusznie- mam nadzieję, ze tak :)
    • czaarodziejka Re: dzpm 13.07.11, 20:56
      Witam ponownie.Moja mała nie chowa kciuka ani zbytnio piąstek nie zaciska.Na schowany kciuk z pewnością rehabilitant pokaże ci masaż.A na zaciśnięte piąstki chwytasz dziecko jakby na brzuchu leżało i jeździsz jego dłońmi po różnych powierzchniach, wtedy siłą rzeczy musi je otworzyć.Do tego pocierasz jego dłońmi o siebie nawzajem, jedna o drugą po zewnętrzu,tak,by się otwierały.Jak najwięcej,żeby te dotykał.Do zabawy pokazać piłkę, o na niej nie da się zacisnąć rąk.Ale myślę, że wiesz o wiele więcej, bo już walczyłaś z wnm.
      Wogóle cieszę się,że ktoś odpisał.Im bardziej się wczytałam w to dzpm, tym mniej objawów mi pasuje jednak.Mam jakiś niepokój, ale mniejszy, dzięki wam też.
      A dziś doszłam do wniosku,że chyba się jej to wszystko nasila, bo zęby zaczynają wychodzić.Pcha wtedy piąstki do buzi i właściwie tylko wtedy je zaciska.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja