Dodaj do ulubionych

Upadek niemowlaka

15.01.14, 10:57
Witam, moja córeczka ma 10 miesięcy. Od kilku dni zaczęła sama siadać ( z leżenia na brzuchu). Jeszcze nie raczkuje ale przemieszcza się po całym domu czolgajac się (prawie biega :)). Czasem zdarza się, ze mala przy próbie siadania lub z siadu na czołganie upada na glowe/ buźkę. Staram się aby była na dywanie ale oczywiście najbardziej lubi na podłodze. Mamy panele a w kuchni linoleum. Czy takie upadki mogą być groźne? Oczywiście nie mam możliwości uchronienia jej przed tym, bo sama musi się nauczyć ale czy może jej się coś stać jak tak z siedzenia upadnie do tylu i uderzy główka o podłogę?
I jeszcze pytanie z innej beczki... Czy ro kiedy dziecko zacznie chodzić jest jakoś uwarunkowane genetycznie? Starsza zaczęła chodzić jak miała 18 mcy, ja podobno też i zastanawiam się czy mala też tak bedzie. Wydaje mi się, ze nie ma reguły i każde dziecko jest inne ale ciekawa jestem Pana opinii. Dziękuję za odpowiedz i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: Upadek niemowlaka 15.01.14, 12:11
      Dzień dobry,
      jeśli chodzi o upadki polecam pożyczyć od znajomych i rodziny dywany i wykładziny, ewentualnie maty i rozłożyć tam gdzie przemieszcza się dziecko.
      Tempo i charakterystyka rozwoju zależy w równym stopniu od:
      - tzw. programu genetycznego, oczywiście uwarunkowanego "genetycznie"
      - cech osobniczych, również w ogromnym stopniu uwarunkowanych genetycznie
      - cech środowiska, nawyków, rytuałów, warunków podłoża, aktywności i jakości tej aktywności osób z otoczenia, czasu poświęcanego dziecku, rodzaju opieki, pielęgnacji, zabaw, setek różnych czynników, w tym również przypadłości wieku niemowlęcego (kolki, ulewania, inne)
      Czynników, które wpływają na tempo i jakość rozwoju jest tyle co gwiazd na niebie (tylko nieco trochę zachmurzonym) :)
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • mama2ksiezniczek Re: Upadek niemowlaka 15.01.14, 15:51
        Dziękuję za odpowiedz. Mala najbardziej lubi bawić sie jednak na śliskiej podłodze. Czy jeśli uderzy o nią glowa to powinnam sie martwic czy odpuścić bo i tak przecież " walnie" sie jeszcze nie jeden raz. Czy od takiego upadku dziecko może miec wstrząs mózgu czy coś podobnie poważnego?
        • pawel.zawitkowski Re: Upadek niemowlaka 16.01.14, 09:47
          Dzień dobry,
          Nie wiem od jakiego upadku i czy od takiego, czy od kolejnego... z jakiej wysokości i czy w ogóle. Jeśli się ktoś poważnie uderzy to boli i konsekwencje może mieć.
          Często wypadniecie z łóżeczka nie niesie za sobą żadnych konsekwencji, a przewrócenie się na szufladę i lekkie uderzenie o jej kant lub kafelki tak.
          Nie wiem.
          Wiem jednak, że jeśli dziecko wali głową o panele lub kafelki - to najlepszym rozwiązaniem jest rozłożenie na tej powierzchni mat lub wykładzin lub dywanów, tak by przypadkiem nie stało się nic co mogłoby przynieść szkodę dziecku. A poza tym, dzięki temu zacznie stabilnie i harmonijnie czworakować, chodzić, biegać, itd.
          Pozdrawiam
          Paweł Z
    • dwustumilowylas Re: Upadek niemowlaka 15.01.14, 21:35
      mój synek też najbardziej lubi na śliskiej podłodze - kafelki są the best, ale szczerze mówiąc mam to w nosie, gdzie się dało porozkładaliśmy wykładzinę (dosyć cienką, żeby mu nie przeszkadzała), ale na dość grubym filcu, żeby amortyzowała upadki, do dużego pokoju kupiłam gęsty dywan, do łazienki wchodzi tylko ze mną, w drzwiach kuchni zainstalowaliśmy barierkę (kuchnia wyłożona kafelkami). Na wszystkich potencjalnie niebezpiecznych meblach są zabezpieczenia, na drzwiach również.
      Przez doświadczenia okołoporodowe robimy regularne USG głowy i mam małą schizę na punkcie tej części ciała;) Pewnie przesadzam, ale jeśli mam na to jakikolwiek wpływ wolę być ostrożna. Tym bardziej, że synkowi zdarza się płakać przy upadkach dywanowych, wolę nie wiedzieć jak by płakał upadając na kafelki.
    • stokrotka_beauty Re: Upadek niemowlaka 24.01.14, 13:42
      nie myśl nigdy w ten sposób, że nic się nie stanie. zastosuj rady Pana Pawła. gdyby się jednak coś stało, to nie żałowała byś, że jakiś mat lub wykładzin od znajomych nie pożyczyłas?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka