Dodaj do ulubionych

Sandały CROCS

24.06.14, 00:09
Wpadły mi w oko. Nie chcą wypaść z głowy.
Moja potrzeba matczynej troski byłaby zaspokojona, gdybym każde dziecko zaopatrzyła w jedną parę porządnych, skórzanych sandałów z usztywnionym zapiętkiem i najlepiej ochronionymi palcami oraz drugą parę crocsów, może nawet tych klasycznych - na basen, do piaskownicy.
Tylko że z drugiej strony moje doświadczenie podszeptuje: świetny plan, lecz przecież prosto z piaskownicy maszerujemy dalej w świat, do szykownej lodziarni ładujemy się w upaćkanych błotem buciorach, a lans w lakierowanych balerinach kończy się zazwyczaj skakaniem po kałużach i wspinaniem na drzewa. Buty moich dzieci z wolnego wybiegu po miesiącu wyglądają jak kołchoźnicze walonki.
Może by tak jedną parę, uniwersalną? Łatwą do prania, przewiewną, której nie zaszkodzi dzikość życia?
Bez oglądania się na zapiętek, przez 2 miesiące w roku?
Obserwuj wątek
    • danuta.luczynska Re: Sandały CROCS 04.08.14, 11:29
      Moja opinia:

      na basen, jako klapki na chwilę - spoko, wilgoć i brud im nie straszne, o designie nie wspominam, bo to kwestia gustu.

      do chodzenia na dłużej, jako buty - nie bardzo, nie ma mowy o trzymaniu stopy, a guma + pot + piasek = odparzenia, dużo lepiej sprawdzą się porządne buty ze skóry np Bobux czy Geox.



      • monia76 Re: Sandały CROCS 23.09.14, 11:29
        opinia ortopedy, który opiekuje się moimi dziećmi (tradycjonalisty): crocsy jak najbardziej tak! szczególnie sandały, bo rzeczywiście dobrze trzymają nogę.
    • galgo Re: Sandały CROCS 24.09.14, 10:15
      Ja tylko dodam z doswiadczenia, ze na to lato kupilam naszemu dwulatkowi ladnie skrojone sandalki i Crocsy. Sandalki jak nowe, bo w ogole nie chcial w nich chodzic. Potrafil wrzeszczec ze zlosci, bo on idzie w crocsach, a nie w sandalkach. Biegal w nich jak szalony cale lato, jezdzil na rowerku biegowym, chodzil po kamieniach nad rzeka i nogi nigdy sie nie odparzyly, nie mielismy ani jednego odcisku (a przeciez bylo gorace lato). I chyba dobrze trzymaja stope, bo biegal jak szalony i nie pamietam, zeby kiedykolwiek sie w nich potknal.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka