dramaquee_f
11.09.14, 06:07
Witam,
Mój 3-miesieczny synek nie podnosi glowki trzymany w pozycji pionowej i obawiam się, że to moja wina. Ponadto, czesto, trzymany pionowo, odgina glowe za bardzo do tylu, a leżąc robi tzw. mostki (tzn. napina nozki i podnosi sie jakby na pietkach) robiac sie wtedy sztywny jak deska, czesto tez zdaza mu sie zaciskac piastki z kciukiem na zewnatrz. Nie siega tez po zabawki otwarta raczka. Troche poczytalam i obawiam sie, ze jest to moja wina. Poprzez nieumiejetna pielegnacje doprowadzilam do takiego stanu, min. podnoszac synka za paszki, czego, teraz juz to wiem, robic nie wolno. Niedlugo mamy spotkanie z fizjoterapeuta, ale czy moglabym juz zaczac cos robic? Mam straszne poczucie winy... No i najwazniejsze, jak dlugo zajmie nam wyjscie z tego stanu? Bede wdzieczna za wszelkie porady.
PS. Synek polozony na brzuszku trzyma glowke, ale zdarza sie, ze mu jeszcze troche "poleci" na boki, a czasami traci sfabilnosc i przewraca sie na plecki.