Dodaj do ulubionych

szansa a cud

07.12.05, 11:05
Witam
Chciałam do Was napisać o nadziei, którą lekarze często zabierają.. Mój mąż
bał się, że jest bezpłodny. Jeszcze przed ślubem (pobraliśmy się pół roku
temu) postanowił się przebadać. Wybraliśmy Novum - maż zrobił badania, był u
lekarza (dr Wolski), który przepisał mu mnóstwo leków, powiedział, ze nie ma
szans na naturalne zapłodnienie i bardzo małe na IUI i kazał przyjść za trzy
miesiące. Następnym razem maż poszedł do niego na początku sierpnia - wyniki
nasienia pogorszyły się, podobno złe były wyniki hormonów... Dr (Wolski)
mówił, ze tylko IN VITRO - zresztą tylko tyle powiedział, bo mąż był u niego w
gabinecie niecałe 5 min... Pan DR popatrzył na wyniki, uśmiechnął się,
powiedział "no cóż... tylko in vitro", kazał brać testosteron i przyjsć jak
się skończy, żeby zadecydować co z zabiegiem.... Już nie poszliśmy - 120zł za
5min?? Od tego czsu minęły 4 miesiące zastanawiania sie co dalej, gdzie do
następnej kliniki, skad wziąć pieniądze... spędziliśmy godziny na wyszukiwaniu
klinik, lekarzy, kosztów... A wczoraj zobaczyłam 2 kreski na teście - czy to
cud? bo nasze dziecko poczęło sie naturalnie przy liczbie plemników w nasieniu
3-4mln z czego 10% miało prawidłową budowę....
Nie dajcie sobie odebrać nadziei.
Pozdrawiam wszystkie przyszłe mamy
smile
Obserwuj wątek
    • paula005 Re: szansa a cud 07.12.05, 11:19
      To cudowne, daje nam wszystkim nadzieję, że może się udać.
      Gratuluję. Wyobrażam sobie co musisz czuć...
      Może i ja kiedyś tego doświadczę.
      Życzę powodzenia.
      P.
    • dagi73 Re: szansa a cud 07.12.05, 11:19
      Bardzo potrzebujem takich postów . Dają rzeczywiscie wiecej nadzei niż niejeden
      gin. Chociaż mój zawsze mówi ze natura pozostanie zawsze zagadką.
      • hanusia9 Re: szansa a cud 07.12.05, 13:52
        Gratuluje z calego serca i dziejkuje,ze w chwili kiedy juz ujrzalac dwie
        upragnione kreseczki nie zapomnialas o tych ktore nadal walcza i pomalu traca
        nadzieje i podnosisz nas(przynajmnie mnie) z kolejnego dołka.Zycze pieknej i
        zdrowej ciąży!Pozdrawiam.
    • katka113 Re: szansa a cud 07.12.05, 11:19
      No a jednak cuda się zdarzają! Pozdrawiam cieplutko.
    • pyziaa Re: szansa a cud 07.12.05, 11:23
      Dziekuję za ciepłe słowa smile Jeszcze chyba nie do końca w to wierzę... cieszę się
      bardzo i za chwilkę lecę do lekarza - mam nadzieję, ze będzie oki smile) Trzymam za
      Was kciuki!!!!!
    • bacardi2003 Re: szansa a cud 07.12.05, 11:28
      piękne są te cuda, w naszym przypadku nadzieja nie została nam odebrana, kiedy
      po dwóch latach bezowocnych starań przebadaliśmy się usłyszeliśmy że pozostało
      nam tylko isci (ilośc dwa miliony + chore) ale od razu również usłyszeliśmy
      żebyśmy nie tracili nadzieii ponieważ cuda się zdarzają,
      tak więc powolutku szykujemy się do zabiegu, ponieważ ze względu na wiek nie
      chcę dłużej czekać, licząc cichutko że może jednak...
      gratuluję serdecznie, spokojnej ciąży życząc
    • rafulka Re: szansa a cud 07.12.05, 12:13
      To właśnie na takie cuda liczymy. I szczerze mówiąc nie dziwię się lekarzom (w
      tym przypadku dr Wolskiemu z novum), bo to CUD. Wstrzeliliście się idealnie i
      znalazł się własnie jedne silny żołnierzyk, który dokonał prawdziwego podobju.
      Bardzo Ci zazdroszczę (pozytywnie oczywiście). Przesyłaj fluidki. I ciesz się
      pęłna gębusią bo oto nastał dla Ciebie czas szczęścia
    • eszforcik Re: szansa a cud 07.12.05, 13:29
      Szczerze gratuluję smile Wszystkie tu na forum cieszymy się razem z Tobą. Przesyłaj ciążowe fluidki, bo potrzebujemy tego smile Twój przypadek daje nam nadzieję, że wszystko może się zdarzyć.
      Trzymaj się cieplutko i dbaj o siebie!!!!
      • gogolina77 Re: szansa a cud 07.12.05, 13:53
        Gratuluje serdecznie! Uwielbiam czytac takie posty, bo dają mi nadzieję - mój
        mąż ma tez słabe wyniki i jeśli sie nie poprawią to czeka nas in vitro.
        Czytając Twoja wiadomość mam nadzieję,że może też mi się uda naturalnie.zyczę
        spokojnej ciązy! Pozdrawiam!
    • jooska2 potwierdzam cuda 07.12.05, 13:55
      bo mnie tez sie chyab udało, przy kiepskich parametrach.
      co pradwda ilosc byla znacznie wiksza niz u kolezanki, ale patologia bardzo
      podobna (podobno gorsza niz mala ilosc plem), do tego wrogi sluz, brak owu ,
      wyskoka prl itp. a jendak tez sie udalo smile

      lekarze tez sugerowali inseminacje, bo naturane sie raczej nie uda, a tu
      prosze !! dwie ładne kreseczki !! a bylam juz umowina na inseinacje...
      natura jednak jest nieogdadniona...
      nie traćcie nadziei smile

      pozdrawiam wszystkie oczekujaca na cud smile
    • samanta25 Re: szansa a cud 07.12.05, 15:49
      Gratuluję serdecznie i życzę spokojnej ciąży smile))

      Trzeba wziąść pod uwagę, że wyniki nasienia zmieniają się z miesiąca na miesiąc

      ********
      49 cykl starań i nie
      poddaję się .....
    • invicta1 ciekawe czy nie fałszują wyników badań 07.12.05, 15:54
      żeby klienta naciagnac na IVF-myślałyście o tym?
      • korlewna Re: ciekawe czy nie fałszują wyników badań 08.12.05, 09:18
        na którymś forum isnieje nawet taki wątek. Dziewczyny piszą w nim, że tak
        czesto bywa. Kliniki sa od tego, żeby przeprowadzać in vitro, a najleiej od
        razu icsi - to ich zarobek. Mi się wydaje, ze to zależy od lekarza. Mój na
        przyklad wysyla nas na iui, a o in vitro nawet nie zaczyna rozmawiac - czyli
        według wszystkiego co wyczytalam (i wypytalam bardziej doświadczonych)
        postępuje uczciwiesmile
      • adota Re: ciekawe czy nie fałszują wyników badań 20.03.06, 10:51
        My kiedyś badanie nasienia zrobiliśmy w innej klinice niż zwykle, bo zależało
        nam na czasie. Wyniki wyszły dużo gorsze niż zwykle, we wszystkich parametrach,
        łącznie z bardzo dużą aglutynacją. I co nas zaniepokoiło, mogliśmy je odebrać
        już po godzinie. Powtórzyliśmy tam gdzie zwykle, wyszły zupełnie inne, na
        poziomie "jak zwykle". Tak więc polecić możemy wiarygodność badań w Novum i w
        Matce Polce w Łodzi.

        adota
        • pawlakjo Re: ciekawe czy nie fałszują wyników badań 20.03.06, 11:38
          A powiedz mi w której klinice te badanie wykonywaliście.Bo w Poznaniu w dwóch
          prywatnych klinikach też tak samo po godzinie można już mieć wynik.Własnie chce
          się zastanowić w której klinice napewno nie oszukują.Bo dla nich in-vitro to
          niezły zarobek niezależnie czy będzie ono udane czy nie- to kasa dla nich
          • adota Re: ciekawe czy nie fałszują wyników badań 20.03.06, 13:12
            Niezadowoleni byliśmy z Gamety w Łodzi. W Poznaniu niestety nie znam żadnej kliniki.

            Pozdrawiam,
            adota
    • lomre Re: szansa a cud 07.12.05, 18:57
      Fajnie, że siepodzieliłaś. Życzę zdrowia i szczęśćia na najbliższe miesiące a
      potem to już najlepszego!
    • katarzyna1975 Re: szansa a cud 07.12.05, 21:07
      Pyziu,

      Gratuluję Ci z całego serca, tego cudu którego doświadczyliście z męzem .

      Ja staram się o dziecko ponad 5,5 roku i w tej chwili jestem uwolniona z wiary
      w cuda, bo one zawsze przytrafiają się innym.... mnie jakoś każdy cud omija
      szerokim łukim, a nie mam siły czekać i modlić się w nieskończoność ......Coraz
      bardziej utwierdzam się w przekonaniu, ze mnie po prostu dziecko nie jest
      pisane i co kolwiek zrobię ( lub nie zrobię ) to zawsze za każdym razem
      dostanę "po nosie" .....
      • pyziaa Re: szansa a cud 08.12.05, 01:03
        Jest mi straaasznie przykro... ja tak długo nie czekałam i może to jest trochę
        niesprawiedliwe... ale nie trać wiary - być moze każdy ma swoją drogę do
        przejścia..... Wiesz, moja mama czekała na mnie 12 lat - i nikt już nie wierzył,
        że będzie mieć dzieci, tylko ona sama i oto jestem ja... Nie twierdzę, że skoro
        mnie sie udało, to każdemu... najważniejsze, żeby wierzyć w cuda, w medycynę, w
        szansę - nie wiem, w cokolwiek..... Pozdrawiam ciepło!!
    • kruszynka27 Re: szansa a cud 07.12.05, 22:14
      Ogromniaste gratulacje!!!!!!!!!! Normalnie sie popłakałam!! U nas jest dokładnie taka sama sytuacja!!! Ale na razie sie nie poddajemy i odsuwamy icsi na dalszy plan!!! pozdrawiam Aga
    • pyziaa Re: szansa a cud 08.12.05, 01:00
      Dziekuję Wam serdecznie za ciepłe słowa... naprawdę jestem wzruszona jak je
      czytam i przesyłam Wam mnóstwo uśmiechniętych i pozytywnych fluidów!!!! Tak bym
      chciała, żeby każda z Was tego doświadczyła, tego momentu... dziś wieczorem
      zobaczyłam mojego Bąbelka na usg - świat się zatrzymał...
      smile

    • korlewna Re: szansa a cud 08.12.05, 09:15
      wielkie, wielgaśne gratulacje!! To jeden z najwspanialszych cudów świata.

      kwestia możliwości poczęcia dziecka u danej pary jest sprawą jedynie
      statystyczną. Czasem ludzie, ktorym medycyna nie daje szans (jak
      Wy big_grin) "produkują naturalsika", a innym razem pary, które nie mają własciwie
      klopotów z płodnością decydują sie po latach na in vitro, a skutków brak. Oby
      tych pierwszych przypadków było jak najwięcej.
      trzymaj sie ciepło i dbaj...o siebie i ukochaną fasolkę
    • megalo5 Re: szansa a cud 26.02.06, 12:09
      bardzo dziękuję Ci za informację dot. cudu!tak bardzo tego potrzebujemy!My tez
      mamy bardzo złe wyniki tj nasienia.2marca mamy wizyte u dr Wolskiego,jestesmy
      po wizycie u drNiemoczynskiego invimed-powiedział,ze tylko cud sprawi ,ze zajde
      w ciąze naturalnie!!!jedynie zostaje in vitro-i tez mamy jakies 25%szans!maz ma
      5ln 700 plemników z czego 14%prawidłowych-reszta to jakies potworkismileMarze o
      naturalnym zajsciu w ciąze,mam 31 lat,chce oszczedzic sobie -nam ewentualnych
      wieloletnich kuracji-jesli takie istnieją?!
      Napisz prosze czy w wszystko ok z ciązą.Gratulacje
      • 17lipiec1976 Re: szansa a cud 26.02.06, 16:38
        po raz kolejny pisze, ze cuda sie zdarzaja ale nie kazdemusad((((((((((((((
      • pyziaa Re: szansa a cud 17.03.06, 11:37
        Przepraszam, że dopiero teraz piszę, ale nie wchodziłam na forum przez ostatnie
        miesiące. Życzę Wam powodzenia i trzymam kciuki, żeby też Wam się udało. My z dr
        Wolskim nie mamy miłych wspomnień - bardzo nas zbywał i nie chciał odpowiadać na
        żadne pytania - patrzył na wyniki, mówił "zapraszam na in vitro" i szybko się
        żegnał... moze się zmienił... Mój maż miał ok 5% pawidłowych plemników, reszta
        nieruchoma, albo o nieprawidlowej budowie, dlatego trzeba mieć nadzieję. My
        naprawde juz byliśy nastawieni na to, że nie będziemy mieć naturalnie dziecka i
        zarzuciliśmy leczenie z braku funduszy. Stwierdziliśmy, że zaoszczędzimy troszkę
        pieniażków i uderzymy spowrotem do jakiegoś lekarza. Ale po kilku miesiacach
        okazało się, że jestem w ciaży... Dlatego trzymam tak mocno za Was kciuki i będę
        sie modlic, zeby Wam sie udało!! Ciąża rozwija sie dobrze - to juz czwarty
        miesiac i wszystko jest w porządku smile) cieszymy się jak wariaci i już nie możemy
        sie doczekać kiedy się urodzi.. Wcześniej, zanim jeszcze nam sie udalo,
        najbardziej bałam się właśnie tego, ze będziemy próbować sztucznego zaplodnienia
        wiele razy i że nam się nie uda, że się rozstaniemy, ze nie wytrzymamy tej
        próby, bo były takie dni, że kłóciliśmy się o dzieci... Ważne jest to, zeby się
        wzajemnie wspierać i nigdy nie stracić nadziei.
        Rozpisałam sie może troszke za bardzo.... pozdrawiam ciepło!!
        • mojachwila Re: szansa a cud 17.03.06, 11:50
          pyziaa,tak bardzo ci zazdroszcze(oczywiscie tak pozytywnie)my na nasze
          malenstwo nadal czekamy i ciagle mam nadzieje,ze juz niedlugo pod miom
          serduszkiem zagosci taki maly czlowieczek.bardzo bym tego chciala,bo te dwa
          lata staran strasznie mnie umeczyly.ale nie poddaje sie.bede walczyc do
          konca.pozdrawiam i zycze wszytkiego naj,naj,naj....
        • jomale Re: szansa a cud 17.03.06, 13:01
          kochana a powiedz jeszcze jakie miał te wyniki hormonów??? Interesuje mnie FSH
          czy było podwyższone?
        • megalo5 Re: szansa a cud-NOVUm:- (( !!! 27.04.06, 13:20
          jeszcze raz gratulacje!
          męża "prowadzi" drWolski,1 raz badanie nasienia było w invimedzie(w lutym)wynik
          5mln700poszlismy z tym do Novum-Wolski powiedział w trakcie 5min wizyty zrobcie
          milion badan krwi i prosba o powtróreke bad.nasienia w Novum -wynik -w kwietniu
          czyli po 2 misiącach-300tys plemników!!!!przez dwa miesiace liczba plemników
          spadła kilkakrotnie,,,?jestesmy załamani,mamy natychmiast podjac decyzje o
          icsi,maz dostał wor leków hormonalnych,ale zanim zaczanie je brać musi zamrozic
          plemniki w Novum ,bo po kuracji moze sie jeszce pogorszyc.Zaznaczam ,ze wyniki
          badan krwi itd raczej dobre oprócz FSH 11,5(norma do 10),usg wykazało
          poszerzone kanały nasienne i 4mm trbil na najądrzu-zdaniem lekarzy
          niegrożny.nie wiemy brac ,czy nie te lekarstwa....
    • gabi_ren Re: szansa a cud 27.02.06, 10:28
      ciesze się z całego serca, to jest cos niesamowitego 3mam kciuki za was
      pozdrawiam wszystkie słoneczka
    • amiczek77 Re: szansa a cud 17.03.06, 11:54
      pyzia- moje gratulacje!! życzę teraz Tobie i tej małej kruszynce dużo siły i
      zdrowia.
      Ja za dwie godziny jestem umówiona na wizytę w klinice, już wiemy że mąż ma
      słabe wyniki 12mln , też lekarz powiedział mi tylko in vitro - i to pod znakiem
      zapytania. Dzisiaj ma się okazać co dalej. Ściska mi cały żołądek, tak
      strasznie się boję co powiedzą. Po ostatniej wizycie zabrał nam lekarz całą
      nadzieję, przepłakałam tydzień. Ale po przeczytaniu Twojej historii znowu
      zobaczyłam światełko i nadzieję.Bardzo Ci dziękuję, wiem jedno trzeba wierzyć i
      nie poddaawać się. A czy twój mąż brał jakieś leki? Jeśli możesz napisz mój
      meil amiczek77@NOSPAM.gazeta.pl
      • pyziaa Re: szansa a cud 17.03.06, 13:56
        Dziekuję za wszystkie ciepłe słowa smile Tak sobie właśnie pomyślałam, że wpiszę tu
        dokładne wyniki mojego męża, ale nie mogę ich znaleźć... poczekam aż wróci z
        pracy i wpiszę je na pewno i dokładne nazwy leków które brał. Jeszcze raz
        pozdrawiam!
      • alinka761 Re: szansa a cud 27.04.06, 20:31
        Bardzo gratuluje i dziękuję za tak optymistyczne wieścismile))
    • pyziaa Re: szansa a cud 18.03.06, 11:04
      Wyniki:

      22,04,2005
      Ilość 10ml
      pH 7,2
      Liczba plemników w i ml nasienia 16.500 000 mln
      Plemników ruchomych 35 %
      w tym:
      o szybkim ruchu postępowym: brak
      o wolnym ruchu postępowym 20 %
      o ruchu w miejscu 15 %
      plemników nieruchomych 65 %

      plemników o budowie prawidłowej 15 %
      plemników o budowie nieprawidlowej 85 %
      Nieprawidłowości w budowie:
      główki 41 %
      witki 9 %
      wstawki 22 %
      krople cytoplazmatyczne 13 %

      Rozpoznanie: Hierspermia, digoasthenoteratozoospermia.

      10,05,2005
      Ilość: 10,5 ml
      pH: 7,2
      Liczba plemników w i ml nasienia 5.600 000 mln
      Plemników ruchomych 40 %
      w tym:
      o szybkim ruchu postępowym: brak
      o wolnym ruchu postępowym 20 %
      o ruchu w miejscu 20 %
      plemników nieruchomych 60 %

      plemników o budowie prawidłowej 23 %
      plemników o budowie nieprawidlowej 77 %
      Nieprawidłowości w budowie:
      główki 37 %
      witki 7 %
      wstawki 16 %
      krople cytoplazmatyczne 17 %

      Rozpoznanie: Hierspermia, digoasthenoteratozoospermia.

      07,09,2005
      Ilość: 5ml
      pH: 7,6
      Liczba plemników w i ml nasienia 1.100 000
      Plemników ruchomych pojedyncze
      w tym:
      o szybkim ruchu postępowym: brak
      o wolnym ruchu postępowym: pojedyncze
      o ruchu w miejscu; pojedyncze
      plemników nieruchomych: wszystkie pozostałe

      Rozpoznanie: oligoastenozoospermia.

      Miał jeszcze robione badania hormonalne - 25,08,2005:
      Testosteron 3,60 ng/ml (norma 2,8-12)
      T. PSA (TPSA - CW) 0,53 ng/ml (norma 0-4)
      HCG-beta <0,02 ng/ml
      AFP 1,0 IU/ml
      LH 2,30 mUI/ml (norma 1,10-7,00)
      FSH 12,31 mIU/ml (norma 1,70-12,00)
    • delika Re: szansa a cud 18.03.06, 18:03
      ... zeby wiecej takich cudow ... smile))
      • mloda1977 Re: szansa a cud 27.04.06, 13:43
        Witam.
        Ja równiez doczekałam sie swojego cudu, jestem w naturalnej ciązy. Mój mąż miał
        tylko 5 mln plemników, 5% ruchliwych, w tym 5%ruchy A, a prawidłowo zdudowanych
        tylko 10%. No i udalo sie nam. Pisze Wam, zeby Was pocieszyc, poniewaz sama
        szukałam takich postów, które były dla mnie nadzieją i dawały mi siłe.
        Pozdrawiam Was wszystkie i zycze Wam takiego samego cudu jaki mnie i mojego
        męża spotkałsmile
        • pyziaa Re: szansa a cud 27.04.06, 18:50
          Gratuluję i bardzo sie cieszę!!!!!! Wiem, jaka to jest radosć i życzę Ci, aby
          Maleństwo rosło zdrowo i szybko smile)) Pozdrawiam smile)
    • szyszka39 Re: szansa a cud 28.04.06, 09:24
      Mam nadzieje ze ja tez kiedys bede mogla napisac taki list do was!!! Bardzo sie
      ciesze ze jednak sie udaje !Pozdrawiam
    • dziewcze_z_sadu Re: szansa a cud 29.04.06, 19:12
      Pyziu i inne dziewczęta, które doczekałyście się prawdziwego cudu- serdecznie
      gratuluję i dziękuję za Wasze posty. Dają nadzieję i optymizm !
      Pozdrawiam !

      (prawie 2 lata czekania na cud)
      • megalo5 Re: nie uwierzycie!! 11.05.06, 20:14
        Dziewczyny!dopiero co pisałam gratulacje dla "pyzii",ostatnie dwa tygodnie od
        wizyty w Novum nie przespane,0 nadzieji-opinia lekarzy ,kupilismy szczepionki
        przyspieszone przed ivf+icsi,na szczęście nie zdązyłam się zaszczepić
        (300 tys liczba plemników!! z czego kilka procent prawidłowych)5 maja pobrano
        mężowi nasienie do mrożenia,a w sobotę 6 maja zobaczyłam na teście-a w zasadzie
        na 3 testach dwie kreski!nie mogłam w to uwierzyc!miesiączka spózniała sie
        jakies 4 dni...zrobiłam betę i wyszło 2-3 tydzień!!Kiedy pisałam ,jak bardzo
        jesteśmy z mężem załamani itd... juz byłam w ciąży!Piszę o tym i sama w to nie
        wierzę!To cud!A na myśl o tym,ze ostatnie tygodnie przepłakałam,brałam tone
        różnych leków na uspokojenie, nadużywałam alkohol i dałam sobie pożądny wycisk
        na siłowni-robi mi sie lekko słabo!Jest nadzieja!!Teraz musze powtórzyc bete i
        za jakies 10 dni mam usg,byle szczęśliwie!
        • dagps Re: nie uwierzycie!! 11.05.06, 20:20
          smile)))) no to jest dopiero jazdasmile)))
        • asiunia555 Re: nie uwierzycie!! 11.05.06, 20:28
          super!!! gratuluję i oby było dalej wszystko super!!
          • megalo5 Re: nie uwierzycie!! 11.05.06, 20:42
            dziękuję w imieniu swoim i pyzi(chociaż się nie znamy)!Życzę dużo szczęścia Wam
            i sobie!Boże! ja ciągle jestem w szoku...wink
            • pyziaa Re: nie uwierzycie!! 12.05.06, 09:08
              Gratuluję!!!! smile))
              Bardzo się cieszę i życzę duuużo zdrówka smile ja też zaliczyłam imprezę zanim sie
              dowiedziałam że jestem w ciąży a wszytsko jest oki, wiec sie nie martw -
              najważniejsze, zebyś teraz o siebie dbała smile)
              Pozdrawiam Ciebie i wszystkie starające sie kobietki smile)
              • mar-marka Re: nie uwierzycie!! 12.05.06, 19:15
                GRATULACJE!

                Mam podobną sytuację i takie dowody cudów działaja na mnie strasznie
                energetyzującą. Wierzę, że i nam sie uda!

                Dziewczyny, częściej piszcie oswoich cudach.

                Dziewczyny "ciężarówki" dbajcie o siebie i małeństowo. Odpoczywajcie,
                spacerujcie, zdrowo się odżywiajcie, a nam przesyłajcie fluidki i słowa otuchy.
                Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka