edit38
07.01.08, 15:44
Moja córeczka dzisiaj kończy 7 m-cy. Jak do tej pory nie wykazuje w ogóle
zainteresowania raczkowaniem czy nawet pełzaniem w przód i tył. Jedynym
sposobem przemieszczania jest turlanie się. Mała nie siada samodzielnie
chociaż jeśli się ją posadzi to siedzi bardzo ładnie i pewnie (staram się jej
nie sadzać za często ale po kilku minutach płaczu mięknę i ją sadzam) Niestety
siedzenie jej już nie wystarcza i ciągle tylko wypatruje okazji aby się
czegoś/kogoś złapać i stanąć na nóżki (potrafi tak stać dosyć długo chociaż
dupka się jej chwieje)
Proszę o radę czy mogę co jakiś czas sadzać i stawiać małą czy jednak 7 m-cy
to jeszcze za wcześnie i nie powinnam ustępować nawet jeśli lamentuje i
histeryzuje.
Proszę również o odpowiedź czy to że nie próbuje się przemieszczać pełzając
powinno mnie niepokoić?