rusalkaamalka
31.03.08, 15:36
Panie Doktorze, moje trzymiesięczne dziecko ma chyba wnm w obrębie
mięśni kręgosłupa. Od kilku tygodni obserwuję u niego wyginanie
ciała w literę c do tyłu, nie daje się też prawie nosić w pozycji
fotelikowej z pleckami przylegającymi do mojego brzucha, tzn nie
pozwala odgiąć nóżek do przodu. Kiedy nosze go do odbijania to
praktycznie leży sztywno opierając się górną częścią tułowia na moim
ramieniu, a brzuszek i nózki zwykle sztywno sterczą. Chyba że śpi -
wtedy się rozluxnia. Co oprócz wizyty u neurologa mogę zrobić? Czy
masaż rozluźniający plecki, zademonstrowany na eDziecko
www.edziecko.pl/pierwszy_rok/1,79409,4353283.html będzie
pożyteczny? Czy nosić go tak przodem do świata mimo wygięcia, czy
unikać tej pozycji? Czego mogę się spodziewać po wizycie u
neurologa? Czy aby nie jakichś koszmarnych tortur ;-) ? Z góry
dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.