Dodaj do ulubionych

Strzelanie w biodrach u niemowlęcia...

24.04.08, 08:00
Witam. Mój syn wysoko podnosi pupę ( szalejąc nóżkami podczas przewijania np.
) i zauważyłam że czasem słyszalny jest chrzęst. Obawiam się przemieszczania
panewki stawów, ale usg robione 2 razy wykazało że stawy są ładnie rozwinięte
głowy obu kości udowych celują prawidłowo. Czy coś mogło się od tego czasu
pogorszyć? Do tego od początku syn słabo odwodzi lewą nogę i w niej właśnie
słyszę chrzęst.
Proszę o opinie.
Obserwuj wątek
    • gabi_10 Re: Strzelanie w biodrach u niemowlęcia... 24.04.08, 15:28
      strzelanie w stawie biodrowym wcale nie musi oznaczac niczego
      poważnego! Może być objawem zwichnięcia lub podwichnięcia stawu
      biodrowego, ale tak poważna wada w usg na pewno byłaby widoczna.
      Małe dzieci moga miec wiotkie stawy, zreszta i niektórzy dorośli
      maja taką "chrupiącą" naturę:) A na marginesie-maluch pownien miec
      Usg wykonane więcej niz raz- po raz pierwszy-ok. 6 tyg. życia, i
      potem, gdy dziecko ma 5-6 m-cy. niektórzy ortopedzi zalecaja jeszcze
      jedno badanie-jak maluch zacznie dobrze chodzić.
      p.s. Moja córka miała zwichnięcie stawu, po długim leczeniu ze
      zgroza odkryłam, że niegdyś zwichniete biodro "chrupie"...z dusza na
      ramieniu pojechałam do lekarza- i okazało się, że wszystko w
      najlepszym porządku, tylko z mojej małej taki "chrupaczek";)
      • justa_m1 Re: Strzelanie w biodrach u niemowlęcia... 24.04.08, 16:29
        Syn miał robione badanie w 7 tyg. życia potem w 10 tyg. Pierwsze robiłam dla
        własnego uspokojenia. Oba wykazały że jest ok. Jedynie, jak wspomniałam, słabo
        odwodzi lewą nogę, i leży w niepełnej pozycji żabki. Lubi wierzgać nogami, przy
        czym je prostuje. Mam go pieluchować szeroko
        i często kłaść na brzuchu. Teraz syn ma 3,5 m-ca, w lipcu mamy kontrole u ortopedy.
      • justa_m1 do Gabi_10 24.04.08, 16:45
        a oprócz tego chrupania jakie córa miała jakieś inne objawy zwichnięcia?
        • gabi_10 Re: do Gabi_10 25.04.08, 09:51
          skoro ortopeda niczego nie stwierdził, to chyba nie powinnas się
          niczym martwić tylko zacezkac do kontrolnej wizyty w lipcu:) U
          nas "chrupanie" nie było objawem zwichnięcia, dlatego, że nawet jak
          juz córcię wyleczyliśmy- w staiwe nadal chrupało. Teraz ma 18 m-cy
          i od niedawna "nie chrupie":) Małe dzieci maja jeszcze wiotkie stawy
          i to pewnie dlatego:) Podejrzewam, że w innych stawach tez mu
          chrupie:)
          Zwichnięcia u córci nie zauwazyłam-pewnie dlatego, że się z nim
          urodziła, a to moje pierwsze dziecko więc nie miałam żadnego
          porównania jak rusza nózkami dziecko zdrowe. Miała słabe odwiedzenie
          w stawie biodrowym (tym zwichniętym) i dłużą nóżkę, chociaz ja
          osobiście tego nie widziałam....Fałdki miała równe. Jeżeli bardzo
          cie to martwi a "chrupanie" słyszysz tylko w tym jednym stawie- to
          dla własnego spokoju poszlabym do ortopedy-ale chyba innego niz ten
          pierwszy, a to dlatego że z natury jestem nieufna, a w szczególności
          nie ufam lekarzom, którzy profilaktycznie zalecają szerokie
          pieluchowanie. Ale tylko jeśli miałoby cię to uspokoić:) Lekarzem
          nie jestem, wiem tylko, że u mojej córci to chupanie było jej uroda
          i nie wiązało się z wadą stawu biodrowego, chociaz może tak być:)
          ale MOŻE nie znaczy jeszcze że JEST:)
          • justa_m1 Re: do Gabi_10 25.04.08, 10:06
            dzięki za odpowiedź.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka