30.11.08, 22:11
1. czy warto na siłę odbutelkowywac 17,5 mies dziecko które nie ma ochoty pic
z niczego innego jak z butelki? próbowałam robic tak w dzień (w nocy pije
kasze z butelki) ale skończyło sie na tym, że nie pił prawie w ogóle...
czym próbowałam? niekapek, kubek ceramiczny, kubek plastikowy, kubek ze
słomką, butelka Canpola-taka, że jak się ją przechyli to leci płyn, więc sie
łyka a nie ssie

z jednej strony zewsząd słyszę że czas syna odbutelkowac, z drugiej-powinien
pic a chce pic tylko z butelki

2 czy mały może na stałe spac na sporej poduszce - jak na niej leży to tułów
w stosunku do materaca ma kąt nachylenia ok 30 stopni (poduszka jest dośc duża
powierzchnią a nie wysokością) mały dopóki nie zacznie walczyc z duchami :)
leży na tej poduszce od kręgosłupa lędźwiowego wzwyż


Obserwuj wątek
    • pawel.zawitkowski Re: 2 pytania 30.11.08, 23:23
      Witam,
      ad.1. Warto próbować, ale nie na siłę. To trochę za późno, ale naukę picia z
      kubka zaczynamy już około 6. miesiąca życia. Teraz pozostaje, albo czekać,
      próbując, aż mu się znudzi "opór", albo wyjechać z nim na kilka dni nad morze
      lub w góry i nie brać ze sobą butelki. Czasem pomaga przejściowa, chwilowa
      zmiana propozycji kulinarnych, coś zamiast kaszek...
      ad.2. Nie ma powodu, ani uzasadnienia dla stosowania poduszki, tym bardziej, że
      jak sama Pani napisała tułów na niej jest uniesiony w stosunku do reszty ciała.
      Zresztą, czy komuś na tej poduszce strasznie zależy?
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • id.kulka Re: 2 pytania 01.12.08, 09:23
        Mój starszy syn też nie chciał się zbyt chętnie pożeganć z butlą.
        Nic nie działało :-(
        Pewnego dnia w butelce daliśmy mu wodę, w kubku był ulubiony sok.
        Nauka kubkowania trwała 2 minuty ;-)
        • kachape Re: 2 pytania 01.12.08, 21:05
          a ja własnie wodę wlałam synkowi do kubka plastikowego z uszami. I
          poszło! synek ma prawie 8 mies

          co do kaszek, to dobrze rozumiem, że on w nocy pije kaszkę? Pewnie
          wieczorem na kolację tak?
    • janetat Re: 2 pytania 01.12.08, 22:01
      1. kaszkę pije w nocy nie przerywając snu i wtedy śpi do rana
      odstawiłam go od piersi dopiero w drugim tyg listopada i nie dało się nie podac
      mu niczego, zresztą jak widzę, że zaczął dobrze spac po kaszce i uspokojeniu
      sytuacji w domu to myślę, że jego bardzo czeste wcześniejsze przebudzenia (przed
      7XI) wynikały z tego że był głodny
      czasem mam wrażenie, że nie dojada w dzień, bo auto na ulicy albo jakiś inny
      pomysł Mu zaświta i z jedzenia nici
      poza tym biedak od kilku miesięcy miał coraz bardziej napuchnięte dziąsła, ale
      chyba już powinno by lepiej, bo w ub tygodniu wyrżnęło mu się 4 lub 5 zębów i
      będzie już ich miał 12 lub 13

      "Delikwenta" o którym mowa w tym poście widział Pan, Panie Pawle, niedawno na
      własne oczy, ale nie przyszło mi do głowy wtedy zapytac Pana, o takie sprawy jak
      butelka i poduszka
      Przypomnę, że mały usiadł w końcu 9 miesiąca. Zabraniano mi (w miejscu gdzie
      jest rehabilitowany) go sadzac jak sam nie siadał, to nie miał szansy dostac
      kubka w 6 miesiącu.

      2. poduszki zaczęłam używac jak łapał katar-po to , żeby mu ten katar
      spływał-metoda sprawdza się mnie samej

      i cóż, leczymy się tak kolejny tydzień i czasem zastanawiam się, czy nie zrobię
      mu krzywdy bo może ta poduszka okaże się większym złem dla kręgosłupa niż
      zalegający katar dla powrotu do zdrowia?

      dziękuję za wcześniejszą odpowiedź i poproszę o jeszcze :))
      • pawel.zawitkowski Re: 2 pytania 02.12.08, 06:30
        Witam,
        kiedy dzieciaki mają katar z regóły układają się na bokach lub na
        brzuchu... tak, tak na brzuchu. To pozycja w której kar=tar
        najlepiej pływa i można go "wydeptać" z nosa.
        Inną pozycją to siad lub stanie.
        Mimo tego, ze stosuje się wysokie ułożenie niemowląt kiedy mają
        katar nie jestem do tego zbyt przekonany. Katar trzeba odessać z
        nosa, spływanie i zaleganie kataru w gardle i krtani - z punktu
        widzenia terapeuty oddechowego - nie jest najlepszym rozwiązaniem.
        Ale to pewnie zboczenie zawodowe :)
        Najlepsze jest to co jest skuteczne
        Pozdrawiam
        Paweł Z.
        • janetat Re: 2 pytania 02.12.08, 10:40
          dziękuję za odpowiedź :)
          • kachape Re: 2 pytania 03.12.08, 11:33
            ja jeszcze wrócę do tej kaszki - mnie to się porażką jednak wydaje,
            przepraszam
            moze się a) zakrztusić
            b) dla zębów to masakra - chyba zapytałabym dentystę co on na to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka