justyniaczek1
12.12.08, 09:52
Witam, panie Pawle, mam pytanie o mojego diesięciomiesięcznego
(prawie) synka: zapamiętale już raczkuje, wstaje gdzie tylko może a
nawet udaje mu sie przemieszczać na dwóch nogach popychając przed
sobą większą zabawkę albo pudełko z zabawkami. Wszystkiego tego
nauczył się sam, w niczym mu nie pomagaliśmy.
Natomiast do tej pory nie siada i nie siedzi sam bez podparcia (w
foteliku do karmienia jest w pozycji półleżącej).
Pediatra twierdzi, że ma jeszcze czas na siadanie i siedzenie, ale
trochę się martwię, czy to "chodzenie" nie obciąży mu za bardzo
kręgosłupa, skoro nie umie jeszcze siedzieć. Co Panna to?
Pozdrawiam,
Justyna