Dodaj do ulubionych

10 miesięcy - nie siedzi, nie siada

12.12.08, 09:52
Witam, panie Pawle, mam pytanie o mojego diesięciomiesięcznego
(prawie) synka: zapamiętale już raczkuje, wstaje gdzie tylko może a
nawet udaje mu sie przemieszczać na dwóch nogach popychając przed
sobą większą zabawkę albo pudełko z zabawkami. Wszystkiego tego
nauczył się sam, w niczym mu nie pomagaliśmy.

Natomiast do tej pory nie siada i nie siedzi sam bez podparcia (w
foteliku do karmienia jest w pozycji półleżącej).

Pediatra twierdzi, że ma jeszcze czas na siadanie i siedzenie, ale
trochę się martwię, czy to "chodzenie" nie obciąży mu za bardzo
kręgosłupa, skoro nie umie jeszcze siedzieć. Co Panna to?

Pozdrawiam,
Justyna
Obserwuj wątek
    • margarita-2 Re: 10 miesięcy - nie siedzi, nie siada 07.01.09, 16:58
      Witam, ja mam ten sam problem, moja corka wlasnie za 5 dni konczy
      10 m-cy i nadal nie siedzi!!!! Nie raczkuje, nie podnosi sie na
      raczkach do pozycji czworaczej. Od ponad 2 m-cy rehabilitujemy
      dziecko (neurolog stwierdzila lekkie obnizone napiecie miesniowe),
      ale one nic nie daja, te cwiczenia (bobath) to jak syzyfowa praca.
      Zaplacilam juz za kolejny zestaw i czarno to widze. Prosze rowniez
      o pomoc i porade co roboc???Zaczynam tracic nadzieje, ze
      kiedykolwiek usiadzie, o chodzeniu nawet juz nie mysle. Dziekuje za
      odpowiedz.
      • kulma.m Re: 10 miesięcy - nie siedzi, nie siada 08.01.09, 22:30
        Witam

        Moja mala za raczkowanie zabrala sie jak miala 8 miesiecy, siedziec
        nie siedziala :) wstawac zaczela jak miala 9 mies :) sama nie
        siadala, jak sie ja posadzilo to ok, ale sama nie, a teraz skonczyla
        rok (wczoraj urodziny) i smiga z siadaniem, staniem, raczkowaniem,
        chodzeniem przy meblach i pchaczu i samodzielnie robi 5-6 krokow.
        Nie martw sie :) na wszytsko przyjdzie pora, kazde dziecko jest inne
        i nasze najpierw raczkuja potem siadaja. Moja bez rehabilitacji i
        swoje i tak robi :) tez sie zastanawialam dlaczego raczkuje a nie
        siada... taka uroda :) olalam to i pozwalam jej rozwijac sie jak
        sama zechce :) a bystra jest nieprzecietnie i pomyslowa, sama sie
        nauczyla smarkac nos w chusteczke (podpatrzyla od nas i teraz bierze
        mokre chustki do pupy z pudeleczka i dmucha nos, czy ma katar czy
        nie :) jak widzi cos do jedzenia leci pierwsza i wola AM AM. Na psa
        ktory nazywa sie Bunia wola ABUUU i jak sie zapytasz gdzie jest "hau
        hau" to leci do jej poslania. Pozwol dziecku byc soba :)
        • agatka0 Re: 10 miesięcy - nie siedzi, nie siada 09.01.09, 15:18
          mam podobny problem synek za pare dni skonczy 10miesiecy a nie siada
          i nie siedzi jak go posadze to chwieje sie na boki i do przodu
          jedyne co robi to przewraca sie na brzuszek i na plecy,nie stoi nogi
          ma podkurczone bylismy u lekarza to powiedzial ze maly jest troche
          do tylu i jak w ciagu dwuch miesiecy nie zrobi widocznych postepow
          to mamy wrocic i on da skierowanie na rehabilitacje.Czy moglabym mu
          jakos pomoc?Jakie cwiczenia moglabym z nim robic sama w domu?
          • margarita-2 do agatka0 09.01.09, 21:53
            Hej,nie wiem czy nie za pozno tak dlugo czekac, moja corka jest
            rehabilitowana od ponad 2 m-cy i jest lepiej a nadal nie
            siedzi...Jak sie ja postawi na podlodze to stoi sztywno i jakby
            zaczynala stawiac kroczki, ma podobno obnizone napiecie miesniowe w
            gornej czesci tulowia. Moze warto byloby sie skonsultowac z
            neurologiem, bo ktos mi kiedys powiedzial, ze najlepsze efekty sa
            ja sie dziecko "wyprowadzi" z danego schorzenia do roku. Moze synek
            tez ma cos z napieciem miesni? Nam robiono tez usg mozgu przez
            ciemiaczko. Pozdrawiam.
            • agatka0 Re: do agatka0 11.01.09, 20:03
              Wlasnie bylam z nim u neurologa i to wlasnie nam powiedzial,ze jak w
              ciagu dwoch miesiecy nie nadrobi zaleglosci to bedzie
              rehabilitowany,mial tez robione usg glowki i mial komputerowe
              badanie glowki jak byl maly i podobno wszystko jest ok mieszkam w
              niemczech i moze tutaj jest inaczej?Nie wiem bo z pierwszym synem
              nie mialam takich problemow.Dlatego moze ktos mi podpowie jakie i
              jak moge z nim cwiczyc bo nam lekarz nic nie powiedzial a on juz ma
              10 miesiecy a nie siedzi,nie probuje a o postawieniu go na nozki
              moge zapomniec bo ma podkurczone.
              • agatka0 Re: do agatka0 16.02.09, 21:52
                pomozcie!Nadal nie siedzi nie siada i w najblizszym czasie nie ma
                zamiaru.Widze ze powoli zdobywa nowe umiejetnosci bo do obrotow
                doszlo stanie na czworaka ale tylko na chwilke i zaraz sie nogi
                rozjezdrzaja,ale to juz cos,tylko co z tym siedzeniem??Nie mowie juz
                o staniu bo nawet nie prostuje nog,ma juz 11miesiecy czy to nie
                najwyzszy czas???Poradzcie mi cos...
                • szkrabik26 Re: do agatka0 16.02.09, 22:19
                  Może przydałoby się odwiedzić neurologa i iść na rehabilitacje.
                  Ćwiczenia i masaże napewno mu nie zaszkodzą.
                  Pozdrawiam
                  • kol196 Re: do agatka0 16.02.09, 22:29
                    witam. na pewno polecam odwiedzic neurologa,może sprobowac do innego. polecam też dużo zabawy,turlania na podłodze (tzn na jakiejs macie lub puzzlach piankowych). mój synek zaczal siadac dopiero jak nauczyl sie raczkowania. uczyłam go raczkowac,troche cieżko to opisac. jak znajde jakis fajny link to ci podeśle lub podaj mi adres mailowy to postaram sie nagrac filmik i ci wysle. pozdrawiam
                • asta79 Re: do agatka0 17.02.09, 21:45
                  Wszystko zależy od dziecka i jeśli czymś się niepokoisz, to lepiej
                  pokazać dziecko specjaliście/stom.
                  Mój Synek jednak zaczął siadać i siedzieć dokładnie w wieku 11
                  miesięcy i 1 tydzień. Wcześniej w wieku 8 miesięcy sam wstawał na
                  nóżki, 9 miesięcy pięknie raczkował, 10 stawiał pierwsze kroczki
                  przy meblach i ścianach, a nadal nie siedział i nie siadał. Śmiałam
                  się z mężem, ze siedzenie było dla niego za nudne, chociaż fakt-też
                  się zamartwiałam, bo jakoś mi się to jego "na odwrót" dziwne
                  wydawało ("na odwrót", bo na ogół dziecko najpierw siedzi, a dopiero
                  potem raczkuje, siada itp.). Czas pokazał jednak, ze dziecko i tak
                  wszystkiego się nauczy. Cierpliwości!
                  Mały ma teraz 12 miesięcy, minęły zatem 3 tygodnie odkąd sam usiadł-
                  pozycja siedząca jest teraz jego ulubioną (do tej pory bawił się
                  leżąc na brzuszku). Nie ma co się zamartwiać, ale oczywiście odsyłam
                  także do swojego pierwszego zdania ;)
    • pawel.zawitkowski Re: 10 miesięcy - nie siedzi, nie siada 22.02.09, 11:29
      Witam,
      nie sądzę by miała Pani powód do niepokoju.
      Podejrzewam, ze za parę dni zacznie siadać samodzielnie. W dodatku
      miał okazję obejrzeć młodego pediatra. To wystarczy by spać
      spokojnie przy takim opiesie jego umiejętnosci...
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka