lolajna7
03.02.09, 16:26
Właśnie wróciłam od neurologa i postawiono nam właśnie taką
diagnozę, mamy skier.na dodatkowe badania z krwi, usg
przezciemiączkowe i skier.do poradni rehabilitacyjnej ale podobno
czeka się nawet miesiąc! na rehabilitację a do tego specjaliści
podobno u mnie w mieście(Cz-wa) żadni :-( mała siedzi sama ale siada
tylko z pozycji półleżącej. Nie raczkuje. Co robić? Czekać na
rehabilitację? Próbować coś prywatnie, może macie namiary na godnych
zaufania rehabilitantów w Częstochowie lub okolicach? Czy gdybym nie
upierała się przy wizycie u neurologa to mała miałaby szanse że
zacznie w końcu raczkować i chodzić czy jest to niemożliwe bez
ćwiczeń? Powiem Wam że się zdołowałam bo cały czas miałam nadzieję
że wszytsko w porządku tylko po prostu troszkę szybciej osiąga te
umiejętności które niektóre dzieci mają wcześniej... Pani neurolog
stwierdziła że ruchowo jest na etapie 7/8 m-cy...