wladcapierscienia
04.04.09, 20:10
Witam,
moja 4,5 miesieczna córeczka od ok 3 tyg bardzo rwie sie do siadania. Nie "pomagamy" jej podajac ręce czy lapiac pod paszki. Ale wystarczy, ze mala jest w jakiekolwiek innej pozycji niz lezaca rwie do przodu. Na bujaczku siada sama nie lecac do przodu mimo ze bujak nastawiony na pozycje najbardziej plaska, w foteliku prawie to samo nie wspomne już o tym kiedy jest na raczkach to zadko kiedy glowke ma oparta o nasza klatke piersiową. Lapie wtedy stopy i "zwisa" w polsiadzie. Z pozycji leżącej podnosi glowke i plecki (w okolicach lopatek) tak na ok 30- 45 stopni. W pozycji calkiem lezacej wytrzymuje max 10-15 minut, nastepnie przekreca sie na bok - brzuch. jak jej sie znudzi na brzuchu nie ma juz mozliwosci zeby polezala na plecach
PYTANIE:
Czy w jakikolwiek sposob powinnismy blokowac jej wyczyny??
Czy tak czeste podnoszenie sie do pozycji siedzacej w tym wieku bardzo obciaza kregoslup??
czy mozna ja przeniesc z gondoli do rozkladanej prawie na plasko spacerowki (w gondoli jest po 1 cm odstepu miedzy bokami a glowka czy nozkami - mloda jest dluga i bardzo szczupla)
Z góry dziekuje