Dodaj do ulubionych

wbijanie głowy w podłoże

19.07.09, 13:11
Dzień Dobry. Moja córcia obecnie ma 4,5 m-ca Jej ulubiona pozycją
jest leżenie na brzuchu. Jak miała około 2 miesięcy zaczela
przekręcac na brzuch.Marwiliśmy się bo robiła to tylko przez jedna
stronę. W wieku 3 miesięcy zaczęła robić to przez drugie rabie.
Oczywiście ja cały czas zachęcalam ją do tej drugiej strony. Teraz
mam inny problem bo moja córcia w pozycji na brzuchu namiętnie
unosi pupę prwie prostując nogi a główke wbijała w podłoże i w
takiej pozycji się przemieszcza. Głowkę bardzo często wbija w
podłoże a pupe unosi w górę i często tak wysoko, że przewróci sie na
plecy. Mam jesxcze jeden problem córcia leżąc na brzuchu unosi
jednoczeście ręce i nogi . Robiła to już wcześniej, CZy jej
poczynania są prawidłowe czy muszę się skontaktować z neurologiem
czy rehabilitantem.
Obserwuj wątek
    • aniunia201 Re: wbijanie głowy w podłoże 29.07.09, 09:51
      Ja mam dokładnie ten sam problem.Syn ma 7 msc i identycznie się
      zachowuje.Może to dziwne ale lepiej się czuję z tym że nie jestem
      sama z tym problemem.Ja zapisałm dziecko do neurologa bo jest to dla
      mnie bardzo dziwne.A czy Wy już byliście u lekarza?Jeśli tak to co
      powiedział?
      • ela456 Re: wbijanie głowy w podłoże 29.07.09, 16:13
        Bylismy u neurologa jak miała 3 miesiące i tego nie robiła. Pani
        neurolog stwierdziała że jej rozwój na 3 miesiące jest prawidłowy
        nawet dała to na piśmie. Jeżeli chodzi o to wbijanie to Pani
        rehabilitantaka ( ponieważ raz na miesiąc kontrolujemy jej postępy u
        rehablitanta ponieważ miała wyciek w gówce II stpnia) powiedziała że
        to nic złego. Ale moja mała poszła przez te kilka dni dalej i
        podnosi głowę i tak ustawia ręce i nogi jakby chciała
        raczkować.Ciekawa jestem co powie wam neurolog. Czekam na odpwiedż.
        Ja mam jeszcze jeden problem mała bardzo mało ostatnio gaworzy
        • aniunia201 Re: wbijanie głowy w podłoże 30.07.09, 09:44
          Synek też miał konsultacje neurologiczną w Centrum Zdrowia Matki
          Polki w Łodzi jak miał 3 msc przy okazji tego że leżeliśmy tam na
          zapalenie płuc i wtedy wszystko było ok.Problem zaczął się teraz jak
          ma 7 msc i nie wiem dlaczego.Do neurologa jedziemy 3 sierpnia więc
          dam znać co powie.Tez widzę że chce raczkować bo idzie już na
          rączkach i kolankach i podnosi tą główkę aczkolwiek i tak dośc
          często wbija ją w ziemię:(Co do gaworzenia to Kacper bardzo ładnie
          gaworzył i składał sylaby a teraz wszystko jak ręką odją zaczął
          wydawać tylko praktycznie jeden dźwięk w stylu yyyyyyy co też mnie
          martwi:(Obawiam się że u nas bez rehabilitacji się nie obędzie:(
          • ela456 Re: wbijanie głowy w podłoże 30.07.09, 10:32
            My konsultacje miel;iśmy też w Łodzi u neurologa. E.Żelazowskej. W
            związku z tym wylewem byłyśmy pacjentkami Poradni Patologii Nowordka
            przy CZMP w Łodzi ale 20 lipca nas wypisano ponieważ ich zdaniem
            dziecko jest zdrowe i nie wymaga konsultacji. Jak powiedziałam o tym
            wbijaniu głowy to zasugerowano konsultacje lekarza rehabilitacji ale
            termin można ustalic dopiero 20 sierpnia na wrzesień. Te konsultacje
            ktore mamy do tej pory są prwatne i w Piotrkowie. Ale napewno
            skorzystam z tych konsultacji. Ale do naurologa chyba też pójdę
            jeszcze raz.
          • ela456 Re: wbijanie głowy w podłoże 04.08.09, 12:39
            Dzień Dobry. Ciekwa jestem jak przbiegła wizyta u neurologa i co
            powiedział na to wbijanie głowy i brak gaworzenia
            • aniunia201 Re: wbijanie głowy w podłoże 19.08.09, 12:38
              WITAM:)
              Na pierwszej wizycie pani doktor zbadała go i powiedziała że jest
              zdrowym dzieckiem a wbijanie tej główki i stawanie na nogach
              jednocześnie zdiagnozowała jako odreagowywyanie moich emocji w
              ciąży.Niemniej jednak zleciła dodatkowe badania usg
              przezciemiączkowe, eeg sen i morfologię z fosfotazą alkaliczną oraz
              okulistę.Nie chciała zbytnio nic powiedziać bez tych wyników ale
              ponieważ naciskałam powiedziała że badania są po to aby wykluczyć
              napady padaczkowe.Koszmar.Migrenę miałam przez 3 dni.Na szczęście
              szybko zorganizowałam te wizyty.Usg-wszystko prawidłowo,okulista
              wszystko ok,morfologia ok,eeg sen w normie.
              • aniunia201 Re: wbijanie głowy w podłoże 19.08.09, 12:47
                Ponieważ wszystkie możliwe badania wyszły dobrze przestałam reagować
                na to jego wbijanie głowy w poduchę i muszę powiedziać że bardzo to
                się ograniczyło, poza tym mały znowu gaworzy po ok 3 tyg mówienia
                jedynie yyyy:).Może to rzeczywiście były moje emocje.Nie
                wiem.Stwierdzono że jest nadpobudliwy i tyle.Jak to dziwnie jest ja
                jeżdżę z Piotrkowa do Łodzi a Pani chyba z Łodzi do Piotrkowa:):)
                Pozdrawiam i życzę dużo zdrówka dla Maleństwa:)
                • ela456 Re: wbijanie głowy w podłoże 19.08.09, 14:54
                  ja też jestem z Piotrkowa tylko byłam u neurologa w Łodzi i w
                  Piotrkowie. W międzyczasie byłyśmy u neurologa Piotrkowie. Pani
                  doktor powiedziała,że lena wyprzedza swoich rowieśników i to
                  wbijanie głowy to jest reakcja na otoczenie. Ze ona bradzo pilnie
                  wszystko obserwuje i to są jej reakcje. To wbijanie się troszę
                  zmniejszyło jest tylko przed snam i czasmi podczas snu jak juz ma
                  się obudzić. Ale te wszystkie Pani badania mnie zaniepokoiły. U nas
                  w dalszym ciągu brak gaworzenia
                  • aniunia201 Re: wbijanie głowy w podłoże 23.08.09, 11:18
                    Ja też jestem z Piotrkowa:)U mnie teraz jest dokładnie tak samo jak
                    u Pani z tym wbijaniem głowy i nam też ta pani neurolog z Łodzi
                    powiedziała że są to emocje dziecka.Swoją drogą dośc dziwne to
                    odreagowywanie emicji.Badania zleciła nam profilaktycznie choć
                    wspomniała jak już pisałam że to po to aby wykluczyć napady
                    padaczkowe bo takie piramidy czy koci grzbiet u niemowlęcia może o
                    tym świadczyć ale chyba rzadko.Mój syn wbija tą głowę większości jak
                    ma się obudzić.A u nas była Pani u dr Wiśniewskiej?Ja tam w Łodzi
                    wszystkie te badania robiłam w szpitalu Korczaka i jestem bardzo
                    zadowolona ponieważ wszyscy są tam bardzo mili i uczynni załatwiłam
                    terminy za 2 dni a badania udało mi się zrobić w 4 godz.Aż jestm w
                    szoku że państwowo tak to udało się zrobić.A mój synek wziął się za
                    stawanie.Podobno to tak jest że dziecko zapomina o tym gaworzeniu na
                    jakiś czas jak rozwija inne umiejętności.
                    • ela456 Re: wbijanie głowy w podłoże 23.08.09, 16:07
                      Tak w Piotrkowie byłam u Pani Wisniewskiej bo innego wyborku nie ma.
                      Ale jak mala miała ok. 3 miesiące byłam na konsutacji tak
                      profilaktycznie w Łodzi u Pani dr. Żelazowskiej ona pracuje w
                      szpitalu na Spornej. Ale mała tego jeszcze nie robiła. Wtedy Pani
                      dr. powiedziala że jej rozwój psychoruchowy na wiek 3 miesięcy jest
                      prawidłowy. Terza ok 6 miesiąca życia będę jeszcze na kontroli w
                      Łodzi to zpytam o to wbijanie. Tak jak wcześniej pisałam to wbijanie
                      się trochę ograniczyło. Jeśli chodzi o to gaworzenie to wszycy mnie
                      pocieszają że mała się skupiła na ruchu, poniewaz ona ma dopiero 5
                      miesięcy i dwa tygonie a już płynnie raczkuje i próbuje siadać i to
                      dośc poprawnie bikiem podpierająć się na jednej ręce. Poczekam do
                      tej wizyty u neurologa w Łodzi mala będzie miala wtedy ok. 6
                      miesięcy.
                      • aniunia201 Re: wbijanie głowy w podłoże 24.08.09, 10:43
                        Ja też myślę że nie ma się co martwić.Mój syn ma skończone 8 msc i
                        dopiero teraz pewnie raczkuje i siada z boku na podpartej rączce.Do
                        tej pory tylko się przekręcał z pleców na brzuch i pełzał.A z
                        gaworzeniem to sądzę ze rzeczywiście tak jest że jak dzieci
                        odkrywają nowe sposoby poruszania się to zapominiają gaworzyć u nas
                        przynajmniej to się sprawdziło.Teraz przypomina Kacper przypomina
                        sobie spowrotem o gaworzeniu po ok 2 msc przerwy:)
                        • aniunia201 Re: wbijanie głowy w podłoże 24.08.09, 10:52
                          Chyba jesteśmy lekko przewrażliwionymi mamami.Wszyscy mi tak
                          mówią.Ale co zrobić:)Jest to moje pierwsze dziecko i niestety nie
                          wiem wszystkiego.Dobrze że jest internet:)Mam prośbę jeżeli ma Pani
                          nr kom.do dr Wiśniewskiej to czy może mi Pani wysłać na priva
                          ponieważ moja kolezanka potrzebuje a ja gdzieś go zapodziałam po tym
                          jak zdecydowałam się na neurologa łódzkiego.A wogóle jaka jest ta
                          Pani dr?Zadowolona była Pani po wizycie?I z ciekawości ile
                          pieniążków bierze?Ja w Łodzi płaciłam 80 zł
                          • ela456 Re: wbijanie głowy w podłoże 26.08.09, 09:39
                            Mam nadzieje, że wiadomości dotarły.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka