Dodaj do ulubionych

kto miał te butki? TOMBUT

25.07.09, 21:57
allegro.pl/item693306458.html
poradźcie, córka ma 15 msc, chodzi samodzielnie, wykoślawia stópki do środka,
kupować te butki czy jakieś zwykłe paputki (idzie do żłobka i musi coś na
nóżce mieć, w domu zazwyczaj chodzi na bosaka)
Obserwuj wątek
    • ge-mini23 Re: kto miał te butki? TOMBUT 26.07.09, 00:46
      Moja Mała jak tylko zaczeła chodzić uzywa tych własnie bucików. Ona
      nie narzeka, nóżki stawia ładnie. Nie mam zastrzeżeń - zamierzam
      kupic już 3 parę - stopa rośnie a buciki nie ;-)
    • pawel.zawitkowski Re: kto miał te butki? TOMBUT 09.08.09, 13:02
      To istny koszmar dla stopy!,
      wielokroć już na ten ten temat się wypowiadałem na tym forum,
      Pani dziecko ma 15m. i pytanie czy to jest Wykoślawianie, czy wykoślawianie...
      Może to ocenić jedynie fizjoterapeuta ( z całym szacunkiem dla ortopedów ) lub
      ortopeda / specjalista rehabilitacji z zacięciem rozwojowym lub taki, który
      współpracuje z fizjoterapeutami neurorozwojowymi
      Jeszcze raz - to absolutny koszmar dla stópek dziecka
      Pozdrawiam
      Paweł Z.
      • ma-gusia Re: kto miał te butki? TOMBUT 11.08.09, 20:19
        dziękuję za odp, w takim razie jakie buty/łapcie?? zetpol??
        • atena12345 Re: kto miał te butki? TOMBUT 12.08.09, 13:02
          A nie mozesz dac do żłobka zamiast kapci skarpetki z ABS-em?
      • joannanina Re: kto miał te butki? TOMBUT do doktora!!!! 16.08.09, 21:53
        Witam Panie Doktorze,

        Chciałabym zapytać wobec tego jakie buty nie są koszmarem dla stopy dziecka,
        która wykoślawia się do wewnętrznej strony?
        Zdania są podzielone, 1 lekarz twierdzi, że Bartek jest idealny, 2 się chwyta za
        głowę, następny jest przeciwny jakimkolwiek wkładkom, a jeszcze inny nie
        znajduję innej opcji dla stóp koślawych. Moje dziecko ma stopy płasko-koślawe,
        radziliśmy się juz niejednego i ortopedy i rehabilitanta, neurologa, teraz nosi
        łuski ortopedyczne.
        Młodsze dziecko także koślawi i zaczyna własnie chodzić.
        Lekarka uznała, ze absolutnie bity ortopedyczne są niepotrzebne, a ja widzę, ze
        lewa stopa wykrzywia się nie dość że do środka to jeszcze w lewo:(
        • pawel.zawitkowski Re: kto miał te butki? TOMBUT do doktora!!!! 21.08.09, 13:37
          Witam,
          wiem, że można stracić głowę próbując znaleźć jakąś wypadkową tych zaleceń :(
          Wizyta u fizjoterapeuty - polecam. Jeżeli jest Pani z okolic Warszawy -
          zapraszam, jeżeli nie proszę wejść na stronę www.ndt-bobath.pl i poszukać
          terapeuty ndt-bobath najbliżej Państwa miejsca zamieszkania.
          Pozdrawiam
          Paweł Zawitkowski
          • joannanina Re: kto miał te butki? TOMBUT do doktora!!!! 22.08.09, 16:16
            DZIĘKUJĘ ZA RADĘ.
            • basi-a27 do dr Zawitkowskiego 28.09.09, 21:53
              a dlaczego te butki to koszmar?? tym bardziej nie rozumiem bo specjaliści z
              forum "zdrowe stopy" właśnie nic nie mają przeciw tym butkom i posiadają one
              znak zdrowej stopy więc skoro byłyby takie koszmarne nie mieliby atestu a mają
              wszystko na miejscu właśnie kupiłam dzisiaj takie butki synowi jako pierwsze
              papcie po domu i na podwórko koło domu i widzę że ładnie stawia w nich stopy i
              nie przewraca się podeszwy też po paru razach zrobiły się giętkie.
              • pawel.zawitkowski Re: do dr Zawitkowskiego 28.09.09, 23:29
                Witam,
                na temat "jakie buty są najlepsze dla dzieci pisałem wiele razy"
                To, że są inni, którzy mają inne zdanie - szczególnie jeżeli chodzi o medycynę i
                zdrowie dziecka - nie dziwi, a w zasadzie nie powinno dziwić.
                Jeszcze niedawno karmienie smoczkiem i butelką "zabijało" karmienie piersią i
                niemowlęta. Ostatnio zaczęto w kręgach dotychczas przeciwnych tej technice
                karmienia - mówić, że nie "zabija" i że jest bezpiecznym sposobem karmienia
                alternatywnego.
                W zaleceniach - przynajmniej jeżeli chodzi o buty - kieruję się wiedzą na temat
                dojrzewania i rozwoju aparatu ruchu i ruchu jako takiego dzieci + zadziwiająco
                prostymi zasadami biomechaniki aparatu ruchu.
                Według mnie te buty takich zasad nie spełniają, co nie oznacza, że łamią nogi.
                Cieszę się, że w przypadku Pani dzieci buty te się sprawdziły, co nie zmienia
                mojej o nich opinii.
                Pozdrawiam
                Paweł Z.
                P.S. Państwo są rodzicami. Państwo decydują co mają jeść, nosić, czego mają się
                uczyć Państwa dzieci. Rolą specjalistów jest mówić co jest najbardziej
                optymalnym rozwiązaniem dla dzieci wszelkich.
                Najlepszym butem dla dziecka jest jego własna stopa.
                Gdyby mogła chronić je przed szkłem, brudem, temperaturą, zapewne radziłbym
                Państwu by nie kupowaliby Państwo dzieciom ŻADNYCH butów :)
                A jeżeli już:
                - niskie, najlepiej poniżej kostki, a jeżeli na zimno i słotę to z wysoką, ale
                miękką, cholewką, umożliwiającą zginanie nóżki w kostce w górę i w dół
                - wąskie wewnątrz buta (wkładka wąska jak się da)
                - zginające się BEZ ŻADNEGO TRUDU I WYRABIANIA PO ROKU CHODZENIA w 1/3 długości
                od początku podeszwy
                - podeszwy zginające się nie tylko w jednej osi, ale taki które można wyginać na
                wszelkie strony - to zmusza stopę dziecka do pracy
                - dobrze trzymające śródstopie, na wysokości stawu skokowego dolnego, tam gdzie
                stopa się nie zgina
                - sztywne zapiętki to nieusprawiedliwiony mit. Żadna sztywność zapiętka nie jest
                w stanie utrzymać koślawiącej się stopy w stawie skokowym dolnym i stawach
                śródstopia. Chyba, że zastosujemy nieznane nam prawa fizyki
                no właśnie
                Pozdrawiam
                PZ
                • basi-a27 dziękuję za szczegółową odpowiedż 02.10.09, 00:15
                  przeczytałam i jednak jest coś w tym prawdy bo sama bym w taki obuwiu tylko
                  chodziła czyli" wygodnym" :)
                  pierwszej córce też tylko ubierałam papcie zetpola i było wszystko Ok ale raz
                  skusiłam się na używane buty i niestety teraz czekają nas wizyty u ortopedy
                  córka bardzo mocno wykrzywia nóżki do środka
                  dlatego teraz synkowi kupiłam jako pierwsze buciki "postęp" ale nadal pozwalam
                  mu biegać po domu w absach i na boso:) chociaż jednak te papcie zetpola
                  wyglądają na wygodniejsze dla takiej małej nóżki jak te cale profilaktyczne

                  pozdrawiam
                  Basia
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka