iwusia2
24.04.04, 23:06
... prawo jazdy mam od 5 lat, pamiętam dokładnie zdawałam w marcu 1999 roku w
Gliwicach, pogrom straszny na 10 zdajacych na miasto wyjechało nas 4 a
wróciło 2 w tym i ja :) z czego byłam niezmiernie dumna. Egzaminator był
strasznie cięty ale udało się i od tej pory jeżdże i jeżdże i jeżdże :)tzn
teraz już mniej bo mój "malacz" przeszedł na zasłużoną emeryturkę ku mojej
nieukrywanej rozpaczy ;( jeżdze ale pożyczonym ,chciaz lepszym,Suzuki ale to
nie to samo co swoje :( . A Wy? opiszcie swój egzamin i swoje przeżycia z
tym związane.