Dodaj do ulubionych

Problem z małpim

19.07.12, 11:58
W tym miejscu lokalni, można powiedzieć mniej szanowani obywatele miasta urządzili sobie wychodek. Tak właśnie, pomiędzy domami mieszkalnymi można w biały dzień spotkać meneli zaspokajających swoje potrzeby fizjologiczne.
Nie wiem do kogo napisać... Policja? Urząd miasta? Straż miejska?
Właściwie to trzeba by zlikwidować daszek za pralnią i nieszczęsne schody do piwnicy.
Zabudować?
Ogólnie to brzydko pachnie.
Obserwuj wątek
    • robingut Re: Problem z małpim 20.07.12, 17:29
      Najpierw Straż Miejska, potem Urząd, który tę Straż powołał i nią zarządza.
      Policji daj spokój, bo jest do łapania "za rękę", a nie za malucha:)
    • korpaczek Re: Problem z małpim 22.07.12, 19:04
      peri9 napisał(a):

      > W tym miejscu lokalni, można powiedzieć mniej szanowani obywatele miasta urządz
      > ili sobie wychodek. Tak właśnie, pomiędzy domami mieszkalnymi można w biały dzi
      > eń spotkać meneli zaspokajających swoje potrzeby fizjologiczne.
      > Nie wiem do kogo napisać... Policja? Urząd miasta? Straż miejska?
      > Właściwie to trzeba by zlikwidować daszek za pralnią i nieszczęsne schody do pi
      > wnicy.
      > Zabudować?
      > Ogólnie to brzydko pachnie.



      POsłużę się cytatem Męża Stanu "Spałował bym "
      • strefas Re: Problem z małpim 23.07.12, 15:20
        "Spałował bym "
        Za co ? za brak toalety publicznej ? nikt takiego nie wpuści do lokalu aby mógł załatwić takie potrzeby .
        • korpaczek Re: Problem z małpim 23.07.12, 16:56
          Nie za takie rzeczy pałowano,mąż stanu wie co mówi .Spałować i PO sprawie po dobrym pałowaniu drugi raz tam nie siknie a i stolec nie prędko POstawi.
      • robingut Re: Problem z małpim 23.07.12, 19:59
        Koledzy, nie rozumiecie wagi problemu. Dla przykładu napiszę, że znajoma ma szczęście mieszkać w bloku, a nieszczęście, że na parterze i pod jej balkonem bardzo wieczorowa porą urządziły sobie kibel dwa pieski, wcale nie bezdomne. Znajoma przyfilowała ich właścicieli, ale okazało się, że to - sąsiad, człowiek starszy i dystyngowany, druga to bardzo starsza sąsiadka z bramy dalej. Znajoma zasugerowała delikatnie właścicielom zwierzątek, którzy chyba w ten sposób leczą reumatyzm, by przenieśli ulubieńcom, gdzie indziej psie WC. Bez rezultatu. Nie ma sumienia, jako osoba młoda i dobrze wychowana , oblać piesków, a zwłaszcza tych meneli, czyli właścicieli niewinnych zwierzątek, własnym moczem. Wydaje się jej to niegodne i nieludzkie. Wącha więc nadal psie szczyny i kupy całą dobę i grzecznie mówi w dzień tym ludziom "Dzień dobry". Tak to jest gdy sie jest dobrze wychowanym i nie słucha mądrzejszych.
        Jaki morał z tej opowieści; Jeśli nie pomoże Straż, a nie pomoże; Urząd nie wybuduje kibli, a nie wybuduje, należy się bronić przed agresją zgodnie z prawem, czyli przy użyciu środka współmiernego? Czyli jeśli inaczej się nie da to - siki za siki.
        Proponuję akurat do tego tematu nie mieszać pal, "pał" i polityki.
        • korpaczek Re: Problem z małpim 23.07.12, 20:28
          Pałować osobiście w kominiarce???
          • net.kielonek Re: Problem z małpim 24.07.12, 10:50
            Nie mieszkam w TG, ale czasami bywam i sikam sobie tam gdzie mam na to ochotę.
            Dlaczego mam unikać takiego sikania jeżeli co druga mamuśka wysadza swojego bobasa
            nad trawnikiem, wlaściciele psów z radością oglądają wypróżniające się gdzie popadnie psy,
            a przechodnie spluwają na chodniki bez ostrzeżenia.
            Taki mamy narodowy obyczaj widocznie i nic tego nie zmieni.
            Tymczasem zgodnie z innym narodowym obyczajem zbieram manele i ruszam w plener
            na wódkę.
            Zdrówko!
            • korpaczek Re: Problem z małpim 24.07.12, 15:19
              Jak nasikasz po wódce pod moją furtką to Cię spałuje i nie ważne czy jesteś starą babcią PISowcem POwcem zomowcem itd.Spałował bym i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka