robingut
15.08.12, 00:45
Śmietanko i Michałko – ostatnia zabawa.
Lecz wielu tłumaczy: To nie nasza sprawa.
Pierwszy sam chachmęcił, więc nas za to nie bij.
Drugi młodzieniaszek, sam przyznał, że – debil.
Za nabiał mleczarnia dziś nie odpowiada.
Śmietanki z mleczarnią łączyć nie wypada.
Michasia uczył tata – Bądź wreszcie mężczyzną.
Jedź na Wyspę Zieloną. Ten wybrał lotnisko.
A ty, tak –Ty, oko przymknij na błędy młodości,
I do Amber Silver zanieś oszczędności.
Po co ci śmietanka? Nie wystarczy woda?
Odcięli wraz z prądem? No cóż, taka moda.
Poza tym - wszystko w porzo. Jak masz, wypij piwko.
Skocz na stację podziwiaj, jak tanieje paliwko.
Bo choć mnożą się, dzielą raz wzdłuż, a raz wszerz,
Ty nad swoją kością, śpij, nie warcz i wierz.
Że wiele niewiadomy w równaniu na życie,
Lecz wynik jest znany - Zero. Nie wierzycie?
Na cmentarzu sprawdźcie, to dla wszystkich port.
Więc koniec już z szczekaniem! Do nogi! Aport!