Dodaj do ulubionych

Mycie auta pod blokiem.

31.10.05, 11:33
Mieszkam na osiedlu Przyjaźń. W sobote wyszedłem z wiadereczkiem i zacząłem
myć swoje auto. Obok mnie przechodził sąsiad i poinformował mnie, że kilka
dni wcześniej dostał mandat za mycie auta pod blokiem w wysokości 50zł. Z
racji tego, że ten sąsiad zawsze wydawał mi się troche dziwny, wydaje mi się,
że chciał mnie tylko wystarszyć. Ale powiedzcie mi, może miał racje?! Czy
ktoś miał już podobną sytuację? Czy ktoś z was dostał już taki mandat?
Obserwuj wątek
    • Gość: ekolog Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 14:40
      50 zl to norma jak się uśmiechniesz do strażników,a może być i 100 zl.i tak ma
      być,po to sa myjnie samochodowe.
      • micfer Re: Mycie auta pod blokiem. 31.10.05, 15:39
        No nie wiem czy tak ma byc. Po co mam wydawac kase na myjnie skoro mam w domu
        wode i wiaderko?! Byłem na wielu myjniach i z żadnej nie byłem zadowolony. A
        jak sam sobie umyję, to jest ok. Ale ta policja...
        • Gość: sir Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 15:44
          słuchaj,pod blokiem to ty mozesz jedynie powiedzieć dzień dobry sasiadowi.
        • Gość: adi Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.10.05, 15:47
          ...a czy placisz moze za teren na ktorym myjesz auto ...jesli mialbys kamienice
          czynszowa , w ktorej mieszkaloby np 10 lokatorow i kazdy co sobote wjezdza
          samochodem na dziedziniec i przystepuje do jego czyszczenia ...czy taka
          sytuacje nie denerwowala by cie ...
          ...musimy sie jeszcze nauczyc elementarnego poszanowania czyjejs wlasnosci ...
          pozdrawiam :)
    • Gość: daro Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 15:55
      Ty sie ciesz że masz w porządku sąsiada,inny by moze od razu zadzwonił po straz
      miejską
      • micfer Re: Mycie auta pod blokiem. 31.10.05, 16:28
        OK, dziękuję za informacje. Ja co prawda nie mam nic przeciwko myciu auta pod
        blokiem, ale skoro uważacie, że nie jest to dobre, to musze sie z wami zgodzić.
        Dobrze, że mam jeszcze możliwość z korzystania z posesji znajomego.
        Jeszcze raz wielkie dzięki!
    • dr_scott Re: Mycie auta pod blokiem. 31.10.05, 18:47
      Jaki przepis zabrania mycia auta na dworze??
      • Gość: coco Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 31.10.05, 19:28
        na dworze nikt nie zabrania,nikt nie ma chyba myjni w mieszkaniu?
      • micfer Re: Mycie auta pod blokiem. 31.10.05, 19:29
        Ja też myślałem, że można. No ale jak widać wielu ludziom się to nie podoba. :/
      • kasicaaa Re: Mycie auta pod blokiem. 31.10.05, 23:38
        no jest taki przepis, niestety, to uchwała rady miejskiej któraś tam. jak
        chcecie to sprawdzę dokładniej
        • jerry_72 Re: Mycie auta pod blokiem. 01.11.05, 08:38
          Osobiscie jestem przeciwko myciu samochodów pod blokiem. Ktoś tam pisze,że ma
          wiaderko i wode to nie będzie na myjnię jeździł. Ale nie zauważa chyba,że cały
          ten syf z auta zostaje wokół.
          Jeżeli paliwo jest po 4 zł to można chyba czasem te 10-15 zł wydać na myjni.
    • forman5 Re: Mycie auta pod blokiem. 01.11.05, 10:03
      Mieszkająć kiedyś w bloku sam myłem auto,ale to było b.dawno temu.Aut było
      mniej,nikt do tego nie przywiązywał uwagi no i myjni nie było w mojej
      miejscowośći.
      Sąsiad nawet podłączał się wężem do kranu,który był na zewnątrz budynku w
      skrzynce podobnej do dzisiejszej z licznikiem gazowym czy elektrycznym.
      Ale klucz do skrzynki mieli tylko wybrańcy.Nie zabiegałem o takowy gdyż na
      kaszlaka,wystarczyło duże wiaderko i wolałem ciepłą wodą myć niż zimną z
      hydrantu !

      To se ne wrati !
    • forman5 Re: Mycie auta pod blokiem. 01.11.05, 10:44
      Może to co napiszę zaraz to nie na temat,ale wg.mnie stanowi podobieństwo.Skoro
      rozwiązano problem mycia aut w miejscach publicznych do tego nie
      przystosowanych przez zakaz to polecam ustawodawcy inny problem a mianowicie
      toalet publicznych.Skoro trzeba myć auto w miejscu do tego przystosowanym to
      ludzie powinni również wypełniać swe potrzeby fizjologiczne z miejsc
      wskazanych ,których po prostu nie ma !
      A za wypełnianie swych potrzeb za krzaczkiem też mozna oberwać mandat.A gdy
      takiego krzaczka nie ma np.w centrum to stanowi poważny problem.
      Liczę że dorośniemy do Europy i pod tym względem budując więcej szaletów
      publicznych w miejscach koncentracji ludzi w centrach miast
      osiedli ,targowisk,giełd itd.
      • Gość: slonzok Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.11.05, 10:58
        forman5 - całkowicie sie z toba zgadzam
        • lena.a Re: Mycie auta pod blokiem. 02.11.05, 21:15
          Słusznie, a kiedy już osiągniemy owy poziom, to może staniemy się
          społeczeństwem na tyle wartościowym, że nie będziemy musili myć swoich
          samochodów na ulicy. Przestaniemy się paprać we własnych wiaderkach i każdy z
          nas pojedzie do myjni. :DDD Utopia.
    • Gość: zgred Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.11.05, 08:18
      Pomijając całe to mycie! Wszystko to miało miejsce pod blokiem 50 metrowym, czy
      złotowym, bo nie zrozumiałem?
      • micfer Re: Mycie auta pod blokiem. 04.11.05, 23:39
        Kolego! Jeśli bym chciał napisać o wysokości bloku to napisałbym tak: "pod
        blokiem o wysokości 50 metrów" Natomiast ja pisałem o wysokości (kwocie)
        mandatu. Nie wiem czy chcesz być taki dowcipny, czy faktycznie tego nie
        zrouzmiałeś, ale w końcu... kto pyta, nie błądzi.
        Pozdrawiam.
    • Gość: heniek Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.05, 09:51
      myjcie sobie auta pod blokiem,mnie to nie przeszkadza bo w bloku nie mieszkam.
      • lena.a Re: Mycie auta pod blokiem. 06.11.05, 01:07
        mnie też nie, bo nie myję. Mam od tego ludzi. ;)
        • Gość: ada Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.11.05, 10:49
          to , ze nie przeszkadza wam to wcale nie zwalnia was to z obowiazku
          uswiadamiania ludzi a im wiecej uswiadomionych tym lepiej bedzie nam sie
          mieszkalo i zylo w tym kraju ...idac ulica i widzac dzieciaka wyrzucajacego
          papierek nie do kosza ale na ulice tez wam to nie przeszkadza , bo to nie wasza
          ulica albo nie wasze podworko ...niektorych blokersow trzeba upominac i dac im
          dobry przyklad .
          z pozdrowieniami dla wszystkich dbajacych :)
          • Gość: Orion Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 09.11.05, 22:40
            Może i wątek troszkę się przestarzał, ale dopiero teraz go dojrzałem. A co Wy na
            to, żeby wystapić do Rady Miejskiej z prośbą od nas - obywateli miasta o
            wyznaczenie takiego miejsca, gdzie można sobie umyć auto korzystając z własnych
            "narzędzi" ? Czyli to o czym pisaliście powyżej?
            • micfer Re: Mycie auta pod blokiem. 09.11.05, 23:40
              Wątek się przestarzał - to fakt. Ale jest aktualny tak długo jak pogoda
              dopisuje do samodzielnego mycia auta pod blokiem. Ja osobiście mam już inne
              miejsce do mycia auta. Takie, które nikomu nie będzie przeszkadzało. Ale
              osobiście uważam, że taki pomysł wcale nie jest taki zły. Tylko takich miejsc w
              mieście musiałoby być więcej. Bo na przykład jeśli takie miejsce znajdowałoby
              się gdzieś w centrum miasta, to mieszkańcom os. Przyjaźń nie będzie się chciało
              wyjechać specjalnie tam, żeby umyć samochód.
              Moim zdaniem Rada Miejska nie kiwnie nawet palcem na to.
              Pozdrawiam.
              • lena.a Re: Mycie auta pod blokiem. 10.11.05, 20:51
                to rzeczywiście byłby dobry pomysł, niestety również na widzę szans na to
                "kiwnięcie".
                • Gość: ada Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.11.05, 22:35
                  a tak z ciekawosci to wg was w czyjej gestii byloby sprzatanie na tym
                  wyznaczonym terenie do mycia samochodow ? czy nie myslicie ,ze jeden z drugim
                  po pewnym czasie wpadli by na pomysl zeby przy myciu i olej w aucie sobie
                  wymienic a stary ....no coz zawsze mozna z powrotem do baniaka i do
                  kosza :) ...az milo patrzec na takie zachowania ...
                  • Gość: wodnik Re: Mycie auta pod blokiem. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.11.05, 20:50
                    Myciu samochodów obok bloków mówimy NIE!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka