Dodaj do ulubionych

Odszkodowanie.

IP: proxy 05.01.03, 16:45
Czy warto się się sądzić z administratorem drogi bądż ulicy kiedy
uszkodzeniu ulegnie nasz pojazd.Po zimie dziur i pęknieć jezdni będzie sporo
i każdy z nas może mieć uszkodzone zawieszenie lub urwany tłumik? Może ktoś
słyszał o takim przypadku w T.Górach ,może to firma ubezpieczeniowa wypłaca
odszkodowanie nie właściciel drogi??
Obserwuj wątek
    • loggy_ Re: Odszkodowanie. 06.01.03, 15:59
      Warto, szczegolnie jesli nastapila jakas kolizja lub stluczka z tego powodu.
      Wtedy pomocny jest raport policyjny z dokladnym umiejscowieniem zdarzenia, oraz
      jego opinia o wplywie stanu nawierzchni na przebieg sytuacji.
      W ten sposob mozna sie nawet wybronic od sprawstwa wypadku przy czym sady
      raczej nie daja sie nabrac i uznaja tak jesli stan drogi rzeczywiscie bedzie
      fatalny i bedzie mial bezposredni wplyw na spowodowanie sytuacji.
      L.
      • evek Re: Odszkodowanie. 06.01.03, 17:44
        a ile to wszystko trwa? jesli mozna spytac? bo jak czytam, co trzeba zdobyc...
        choc nasi urzednicy i innni to sie lubuja w papierkach ;O)

        ...::ewek
        evek@gazeta.pl
        • loggy_ Re: Odszkodowanie. 07.01.03, 09:44
          Opinia o stanie nawierzchni - jesli to mialo wplyw na sytuacje - powinna sie
          znalezc w policyjnym raporcie z opisem wypadku/stluczki. Sad korzysta z takiej
          opini podczas rozprawy. Mysle ze dobrze takze udokumentowac zdjeciowo stan
          nawierzchni gdyby do czasu rozprawy "przelecieli z nowym asfaltem".
          L.
          • yasny Re: Odszkodowanie. 07.01.03, 22:22
            gdyby do czasu rozprawy "przelecieli z nowym asfaltem".
            > L.

            to jest pomysl - moze trzeba zainscenizowac stluczke dwoch gratow z odzysku np. na ulicy styczynskiego - moze zarzadca drogi sie wystraszy konsekwencji i polozy w miedzyczasie nowa nawierzchnie, zeby nie odebrac wszystkich ciosow ... ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka