Dodaj do ulubionych

Czy warto mieć....

IP: proxy / 192.168.3.* 12.06.03, 17:22
W tym kraju luksusowe auto ?


www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1526766.html

Pani Blida nie wyciągnęła wniosków z poprzedniej przygody,powinna jeżdzić z
uzbrojonymi komandosami.

Wg.mnie NIE --chyba że ma chip nawigacji satelitarnej o którym nawet
właściciel nie wie, gdzie jest.
A jaki jest wasz punkt widzenia w tej kwestii ?
Obserwuj wątek
    • loggy_ Re: Czy warto mieć.... 13.06.03, 08:37
      Obawiam sie ze chip tez nie pomoze. Auta nie warto miec bo
      co to za auto ktorym nie mozna nigdzie pojechac bo poteguje
      sie ryzyko pozbycia sie go?
      L.
    • yasny Re: Czy warto mieć.... 13.06.03, 11:58
      slyszalem o takich przypadkach,
      no a ze teraz przytrafilo sie to znanej osobie, sprawa nabrala rozglosu

      i jeszcze cos o waznych osobistosciach jezdzacych z obstawa:
      porzedwczoraj w nocy znajomy pracujacy w firmie ochroniarskiej musial isc na nocke do pracy,
      no w sumie nic dziwnego, ale ...
      ... obstawiali skrzyzowanie, ktorym okolo polnocy przemknelo kilka aut (policja + auta dla vip-ow)
      oczywiscie droge zamkneli, zeby mogli przejechac bez problemu
      ciekawy jestem kto tak wazny przejezdzal ta trasa,
      i zeby jeszcze wynajmowac do tego firme ochroniarska?
      szkoda slow

      • loggy_ Re: Czy warto mieć.... 13.06.03, 12:26
        yasny napisał:

        > slyszalem o takich przypadkach,
        > no a ze teraz przytrafilo sie to znanej osobie, sprawa
        nabrala rozglosu
        >
        > i jeszcze cos o waznych osobistosciach jezdzacych z
        obstawa:
        > porzedwczoraj w nocy znajomy pracujacy w firmie
        ochroniarskiej musial isc na no
        > cke do pracy,
        > no w sumie nic dziwnego, ale ...
        > ... obstawiali skrzyzowanie, ktorym okolo polnocy
        przemknelo kilka aut (policja
        > + auta dla vip-ow)
        > oczywiscie droge zamkneli, zeby mogli przejechac bez
        problemu
        > ciekawy jestem kto tak wazny przejezdzal ta trasa,
        > i zeby jeszcze wynajmowac do tego firme ochroniarska?
        > szkoda slow

        Tez tak mialem jak Buzek mykal z Gliwic na lotnisko do
        Pyrzowic! Zaduch, skwar, a autobus musi stac ;(
        L.
    • Gość: Forman Re: Czy warto mieć.... IP: proxy / 192.168.3.* 14.06.03, 07:23


      www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1530446.html
    • Gość: Forman Re: Czy warto mieć.... IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 14:55
      Wg.mnie auto powinno byc nawet otwarte,bajzel w środku tak żeby potencjalny
      złodziej nawet nie szukał nic w środku.Nie mówiąc o kradzieży samego auta.
      • drcarlos Re: Czy warto mieć.... 02.08.03, 21:58
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > Wg.mnie auto powinno byc nawet otwarte,bajzel w środku tak żeby potencjalny
        > złodziej nawet nie szukał nic w środku.Nie mówiąc o kradzieży samego auta.

        noo... tez sposob, ale oststnio... znaczy sie juz pare tygodni temu... ze jacys
        złodziejaszcy ukradli fiaciora 125p. pewnie na czesci... bo wtedy policja tego
        nie wykryje
    • Gość: dr scott Re: Czy warto mieć.... IP: *.tg.akk.net.pl 02.08.03, 21:59
      Gość portalu: Forman napisał(a):

      > W tym kraju luksusowe auto ?
      >
      >
      > www1.gazeta.pl/katowice/1,35019,1526766.html
      >
      > Pani Blida nie wyciągnęła wniosków z poprzedniej przygody,powinna jeżdzić z
      > uzbrojonymi komandosami.
      >
      > Wg.mnie NIE --chyba że ma chip nawigacji satelitarnej o którym nawet
      > właściciel nie wie, gdzie jest.
      > A jaki jest wasz punkt widzenia w tej kwestii ?

      ja mam LUX-TORPEDE ;D
      • drcarlos Re: Czy warto mieć.... 02.08.03, 22:02
        a mosz tam szyby w tej torpedzie?? czy tylko lecisz na kreche?? np kierunek
        gliwice... pikpikpikpik.... wrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuuuuuu..............
        • Gość: dr scott Re: Czy warto mieć.... IP: *.tg.akk.net.pl 02.08.03, 22:14
          drcarlos napisał:

          > a mosz tam szyby w tej torpedzie?? czy tylko lecisz na kreche?? np kierunek
          > gliwice... pikpikpikpik.... wrrrrrrrrrrrrrruuuuuuuuuuuuuuuu..............

          szyb nie mom, ale mom peryskopa... ;)
    • Gość: Forman Re: Czy warto mieć.... IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 22:08
      Dwom moim znajomym ukradli fiaty 125.Jeden bez śladu zniknął pod kopalnią
      Julian,drugi też pod kopalnią zniknął z tymże go znależli bez kół w dziurze na
      dolomitach.Było to z 3-4 lata temu.
      • Gość: dr scott Re: Czy warto mieć.... IP: *.tg.akk.net.pl 02.08.03, 22:14
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > Dwom moim znajomym ukradli fiaty 125.Jeden bez śladu zniknął pod kopalnią
        > Julian,drugi też pod kopalnią zniknął z tymże go znależli bez kół w dziurze
        na
        > dolomitach.Było to z 3-4 lata temu.

        moze kradna zeby sobie pojezdzic....
        mojego nie podprowadza.... (elektronik z wyksztalcenia i zamilowania ;D i no
        comment)
    • Gość: Forman Re: Czy warto mieć.... IP: proxy / 192.168.3.* 02.08.03, 23:37
      z tym bajzlem to przesadziłem.Ale opowiem wam fakt.Swego czasu jak nadeszła
      demokracja kupiłem 2ie auto fiata 125p.A miałem ma się rozumieć skodę.A
      kupiłem go dlatego,że był u nas robiony.Jeżdził nim pewien lekarz z
      Tarnowskich Gór i tanio go puścił bo już wiek był tego auta.A lekarz jak
      usłyszał stuki na tulejce główki korbowodu to przyjeżdzał i mówił"Proszę to
      zrobić".Auto miało kopa niemiłosiernego bo pieniedzy nie żałował na nowe
      części.Szedł ze 150 na godz--możecie wierzyć lub nie ale takie są fakty.Ale
      jak we fiacie blacharka taka sobie.Jak jeżdziłem nim fotel mi pękł,więc
      jeżdziłem ze sztylem,bo nie miałem czasu jechać do spawacza.A tu nagle bratu
      kadett w Zakopcu klęknął i pyta czy nie pożyczę mu tego fiata na czasy kapy
      silnika.Dałem mu go,na dodatek zamek w drzwiach czy cięgno się mu zepsuło więc
      stał otwarty na chodniku niemal w centrum miasta.Ale sztyl wyciągał na noc
      więc nikt takim fiatem ze złamanym fotelem się nie interesował.Stał w nocy
      otwarty.
      • drcarlos Re: Czy warto mieć.... 02.08.03, 23:49
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > z tym bajzlem to przesadziłem.Ale opowiem wam fakt.Swego czasu jak nadeszła
        > demokracja kupiłem 2ie auto fiata 125p.A miałem ma się rozumieć skodę.A
        > kupiłem go dlatego,że był u nas robiony.Jeżdził nim pewien lekarz z
        > Tarnowskich Gór i tanio go puścił bo już wiek był tego auta.A lekarz jak
        > usłyszał stuki na tulejce główki korbowodu to przyjeżdzał i mówił"Proszę to
        > zrobić".Auto miało kopa niemiłosiernego bo pieniedzy nie żałował na nowe
        > części.Szedł ze 150 na godz--możecie wierzyć lub nie ale takie są fakty.Ale
        > jak we fiacie blacharka taka sobie.Jak jeżdziłem nim fotel mi pękł,więc
        > jeżdziłem ze sztylem,bo nie miałem czasu jechać do spawacza.A tu nagle bratu
        > kadett w Zakopcu klęknął i pyta czy nie pożyczę mu tego fiata na czasy kapy
        > silnika.Dałem mu go,na dodatek zamek w drzwiach czy cięgno się mu zepsuło
        więc
        > stał otwarty na chodniku niemal w centrum miasta.Ale sztyl wyciągał na noc
        > więc nikt takim fiatem ze złamanym fotelem się nie interesował.Stał w nocy
        > otwarty.

        fajne przygody.... moj znajomy tez mial fiata i duzo nim jezdzil, mowil ze jek
        go wyremontowal to śmigal ponad 150... taaaa... to byly czasy.....
      • Gość: dr scott Re: Czy warto mieć.... IP: *.tg.akk.net.pl 03.08.03, 11:15
        Gość portalu: Forman napisał(a):

        > z tym bajzlem to przesadziłem.Ale opowiem wam fakt.Swego czasu jak nadeszła
        > demokracja kupiłem 2ie auto fiata 125p.A miałem ma się rozumieć skodę.A
        > kupiłem go dlatego,że był u nas robiony.Jeżdził nim pewien lekarz z
        > Tarnowskich Gór i tanio go puścił bo już wiek był tego auta.A lekarz jak
        > usłyszał stuki na tulejce główki korbowodu to przyjeżdzał i mówił"Proszę to
        > zrobić".Auto miało kopa niemiłosiernego bo pieniedzy nie żałował na nowe
        > części.Szedł ze 150 na godz--możecie wierzyć lub nie ale takie są fakty.Ale
        > jak we fiacie blacharka taka sobie.Jak jeżdziłem nim fotel mi pękł,więc
        > jeżdziłem ze sztylem,bo nie miałem czasu jechać do spawacza.A tu nagle bratu
        > kadett w Zakopcu klęknął i pyta czy nie pożyczę mu tego fiata na czasy kapy
        > silnika.Dałem mu go,na dodatek zamek w drzwiach czy cięgno się mu zepsuło
        więc
        > stał otwarty na chodniku niemal w centrum miasta.Ale sztyl wyciągał na noc
        > więc nikt takim fiatem ze złamanym fotelem się nie interesował.Stał w nocy
        > otwarty.

        widze kolega ostry zapaleniec skody.

        a z tym fiaciorem ciekawa sprawa... smieszny przypadek ;)
        • drcarlos Re: Czy warto mieć.... 03.08.03, 12:07
          Gość portalu: dr scott napisał(a):

          > Gość portalu: Forman napisał(a):
          >
          > > z tym bajzlem to przesadziłem.Ale opowiem wam fakt.Swego czasu jak nadeszł
          > a
          > > demokracja kupiłem 2ie auto fiata 125p.A miałem ma się rozumieć skodę.A
          > > kupiłem go dlatego,że był u nas robiony.Jeżdził nim pewien lekarz z
          > > Tarnowskich Gór i tanio go puścił bo już wiek był tego auta.A lekarz jak
          > > usłyszał stuki na tulejce główki korbowodu to przyjeżdzał i mówił"Proszę t
          > o
          > > zrobić".Auto miało kopa niemiłosiernego bo pieniedzy nie żałował na nowe
          > > części.Szedł ze 150 na godz--możecie wierzyć lub nie ale takie są fakty.A
          > le
          > > jak we fiacie blacharka taka sobie.Jak jeżdziłem nim fotel mi pękł,więc
          > > jeżdziłem ze sztylem,bo nie miałem czasu jechać do spawacza.A tu nagle bra
          > tu
          > > kadett w Zakopcu klęknął i pyta czy nie pożyczę mu tego fiata na czasy kap
          > y
          > > silnika.Dałem mu go,na dodatek zamek w drzwiach czy cięgno się mu zepsuło
          > więc
          > > stał otwarty na chodniku niemal w centrum miasta.Ale sztyl wyciągał na noc
          >
          > > więc nikt takim fiatem ze złamanym fotelem się nie interesował.Stał w no
          > cy
          > > otwarty.
          >
          > widze kolega ostry zapaleniec skody.
          >
          > a z tym fiaciorem ciekawa sprawa... smieszny przypadek ;)

          ktoby zwiął auto jakby ni mioł na czym zicnąć... hihihi
    • Gość: Forman Re: Czy warto mieć.... IP: proxy / 192.168.3.* 13.08.03, 07:22


      fakty.interia.pl/lok/pomo/news?inf=416462


      Jeszcze długo,długo NIE !
    • forman5 Re: Czy warto przyjechać ? 12.03.04, 16:34
      Do Polski drogim autem ?


      serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34308,1962278.html
    • drcarlos Re: Czy warto mieć.... 13.03.04, 09:15
      gps jest niezły! pokazuje donkretnie miejsce gdzie auto sie znajduje...
      niezly wypas miec takie coś... ale to jet trocha drogie....
      ja tam nigdy drogiego auta nie chcialem miec ;) mnie tam fiacior wystarczy ;D
      • forman5 Re: Czy warto mieć.... 23.03.04, 08:03
        GPS --i nad tym złodzieje pracują !


        www.superexpress.pl/iso/Dzisiaj/Regiony/KatNews/katnews_1.shtml
        • drcarlos Re: Czy warto mieć.... 26.03.04, 18:32
          trza go ino dobrze ukryc..... to nie mo bata! własne zasilanie itd....
          mozesz sobie z kompa w doma zamknąć drzwi, włączyć klakson, swiatła....
          mowie ci! full wypas!!
          • forman5 Re: Czy warto mieć.... 26.03.04, 22:35
            drcarlos napisał:

            > trza go ino dobrze ukryc..... to nie mo bata! własne zasilanie itd....
            > mozesz sobie z kompa w doma zamknąć drzwi, włączyć klakson, swiatła....
            > mowie ci! full wypas!!

            Nie ma bata wtedy jak postawisz auto klockach zamiast kół,z wymontowanym
            akumulatorem !
            • drcarlos Re: Czy warto mieć.... 27.03.04, 20:54
              forman5 napisał:

              > drcarlos napisał:
              >
              > > trza go ino dobrze ukryc..... to nie mo bata! własne zasilanie itd....
              > > mozesz sobie z kompa w doma zamknąć drzwi, włączyć klakson, swiatła....
              > > mowie ci! full wypas!!
              >
              > Nie ma bata wtedy jak postawisz auto klockach zamiast kół,z wymontowanym
              > akumulatorem !

              uod cegłów pod autem to mozna koła stracić!! ale sam brak akumulatora tez za
              duzo nie pomoze, chyba ze larmo-alert podepniesz do innego, zeby go nie umieli
              odłączyć :) ani znolyź...
    • forman5 Re: Czy warto mieć.... 14.05.04, 08:01
      Jak nie złodzieje to na dodatek policja może nas gnębić !


      wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=5232190&kat=12571
      • drcarlos Re: Czy warto mieć.... 14.05.04, 14:42
        forman5 napisał:

        > Jak nie złodzieje to na dodatek policja może nas gnębić !
        >
        > wiadomosci.wp.pl/prasaWiadomosc.html?wid=5232190&kat=12571

        i znowu policja.... złe przeszkolenie? czy jest cos w tym kraju co jest dobre??
    • drcarlos mieszkanie?? 14.05.04, 14:49
      w 2002r trybunał konstytucyjny zniósł ustawę dotyczącą wysokosci czynszów...
      i teraz sie okazuje ze w 2005r bedziemy musiale placic tyle ile nam każą :/
      teraz jeszcze podwyzka nie mogla przekraczać 3% czegoś tam, juz nie pamiętam...
      w kazdym razie to ce teraz jest to jest nic w porownaniu z tym co bedzie!!
      np w bytomu w tych wieżowcach trzeba płacić ponad 700zl na miesiąc!!
      wszystkiego... a ci co zarządzają to ino sie zmieniają przy korycie i wydają
      sobie odprawy!! a nikt sie nie przejmuje stanem tych wieżowców!!!!
      BANDYCI I ZŁODZIEJE!!!!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka