nickowa
10.08.03, 23:26
Jestem świeżo po obejrzeniu 3 części "terminatora" i niestety bardzo tego
żałuję... Film nudny, Arni- wiekowy, przeciwniczka "dobrego" terminatora mało
atrakcyjna, John Connor mdły i nieciekawy, "0" efektów specjalnych,
niespecjalna muzyka, bez żadnego kopa. W każdym razie nie polecam, szkoda
kasy... już lepiej idźcie na "Joint venture" doskonałą komedię brytyjską o
tym jak gospodyni domowa w przydomowej szklarni hoduje "maryśkę"...