lupino1
20.08.03, 06:59
Jakie szanse na rozwój (lub chociaż przetrwanie) mają tarnogórskie
przedsiębiorstwa typu: FAZOS, CHEMET, FASER, TAGOR, ELECTROCARBON itp. (stare
państwowe molochy pracujące głównie dla górnictwa) ?
Mam znajomych pracujących w w.w. firmach i praktycznie wszędzie "bida z
nyndzą" - zatrudnienie okrojone, zamówienia śladowe, produkcja minimalna,
sytuacja finansowa trudna, "inwestorów strategicznych" chętnych do przejęcia
fabryk brak (pomijam już fakt, że ludzie bardzo lubią ponarzekać).
Czy jest szansa na zmiany (na lepsze) po wejściu do Eurokomuny ?