Gość: babajaga
IP: *.ticom.pl
07.08.08, 13:03
Czy nasza SM Gwarek ma stronę internetową? Chyba już powinna być,
prawda?
Po przeczytaniu dwóch wątków o naszej SM faktycznie trzeba by było
się zainteresować co się dzieje z naszymi czynszami.
Ale jak to napisała pipi w jednym z poniższych wątków, na zebranie
przychodzi kilku członków Sm, a i tak siedzą przytłoczeni właśnie
pracownikami sm. I jak tak zdrowo popatrzeć to faktycznie jest tak
że to MY, członkowie sm płacimy na nich.
Nie zaprzeczam, że sporo z naszego czynszu pochłaniają opłaty inne,
ale w końcu te wynagrodzenia też są z NASZYCH pieniędzy. I DLACZEGO
nie ma informacji ile kto zarabia?
Ja nie oczekiwałabym, że np. pani jakaś Nowakowa zarabia tyle i
tyle, ale chodzi mi o stanowisko np. referent ds. jakiś tam,
sekretarka, kasjer, księgowa, starsza księgowa. ITD. Stanowisko i
stawka. I dozorca, i pracownik ZWW. Po stanowisku. I wykaz jak
wykorzystywany jest fundusz socjalny w sm. I w naszej comiesięcznej
gazetce więcej konkretów mogłoby się znaleźć, a nie czasem
infantylne artykuły. I mniej reklam. Jeżeli koszt jest tak wysoki,
że trzeba się posiłkować płatnymi reklamami to wydawać proszę
gazetkę co 2 miesiące. Tym bardziej, że reklamy w kółko te same i
mało interesujące.
Faktem jest, że usługi w naszym ZWW są dość drogie.
Wracając do strony, także forum przydałoby się, i dla mieszkańców
osady Jana, i dla Korczaka, i dla Przyjaźni.
Nie mówiąc, że można by podawać stan liczników jakimś mailem albo
mieć swoje konto w Gwarku. No nie wiem. Są tacy co się znają na
sprawach informatycznych, a Gwarek NA PEWNO takie osoby zatrudnia,
więc niech coś pożytecznego wymyślą.
I do nas mozna by przeciez mailem wysłac jakieś wiadomości, po licho
gonić dozorczynie, czy drukowac może jakieś rzeczy, które można by
przesłać elektronicznie?
A wogóle to pracownicy w sm, administracja, powinni mieć swoje konta
email, na które można by kierować sprawy itp.oczekując oczywiście
odpowiedzi (zwykła uprzejmość nakazuje odpowiedzieć)i nie chodzić
niepotrzebnie czasem do biura i zawracać głowę czymś co można
załatwić. Oczywiście żadnych anonimów. Logowanie, z danymi, ale też
ja wiem do kogo piszę i ufam wtedy, że pan pracownik, pan "Kowalski"
potraktuje sprawe poważnie.
No na tyle co mi "na gorąco" wpadło do głowy ... pozdrawiam ...