IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.08, 15:24
Od dłuższego czasu z tendencją na prawie codzienność, na skrzyzowaniu ulicy
Styczyńskiego i Pokoju, na przejsciu dla pieszych naprzeciwko zabytkowych
lokomotyw, stoją i czatują w godzinach popołudniowych KOBUCHY i wsiadają do
prawie kazdego autobusu (w miare ich zacnych możliwości) jadącego ze strony
"Konwiktu" tj 129, 64, 1, 149 itd.
Wsiadają szukają na tych ostatnich metrach do Dworca, gdzie wysiadają i
wracają na swoje miejsce, tj koniec ulicy Styczynskiego czekając na kolejny bus.
Obserwuj wątek
    • Gość: blabla Re: KOBUCH IP: 83.1.64.* 27.08.08, 15:43
      ale leniwe świniaki ;]
      BTW: z tego co wiem, kierowca NIE MOŻE wpuszczać ludzi do busu poza
      przystankami... i chyba kobuchów też to powinno się tyczyć, co? :)
      • Gość: ech.... Re: KOBUCH IP: *.gprs.plus.pl 27.08.08, 16:17
        skoro nie można np. wysłać listu bez znaczka to dlaczego ktoś się
        oburza, że należy skasować bilet ??
    • Gość: TG Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: *.stk.vectranet.pl 27.08.08, 16:43
      ..KOBUCH?

      Pierwsze słyszę:)
      • Gość: ano Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: *.adsl.inetia.pl 27.08.08, 17:34
        to powiedz Ty mi chłopcze, skąd Ty jesteś ?

        kobuch - regionalizm śląski " kontroler biletów "


        -Ty Zenek! Kobuch idzie!!
        -O kuffa! Masz tiket?
        -No mam.. Kasuj
        • Gość: TG Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: *.stk.vectranet.pl 27.08.08, 18:06
          Widzisz, niektórych (mnie też) od urodzenia uczono języka polskiego,
          gwary śląskiej nigdy nie używałem.
          Stąd moja niewiedza:)
          • Gość: hanys Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: 91.198.27.* 27.08.08, 19:01
            Gość portalu: TG napisał(a):

            > Widzisz, niektórych (mnie też) od urodzenia uczono języka
            polskiego,
            > gwary śląskiej nigdy nie używałem.
            > Stąd moja niewiedza:)

            twoja niewiedza to jest twoje gorolskie pochodzenie !
            • Gość: Alex Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: 83.1.64.* 27.08.08, 19:56
              Jego pochodzenie niema tu nic wspólnego. Został przystosowany do życia wśród
              polaków z urzędowym językiem polskim. Ja tez się urodziłem i żyje na śląsku ale
              rodzice nie zrobili mi tej krzywdy i nie "wkładali" regionalnego "narzecza" do
              głowy tylko przystosowali do globalnej komunikacji. Piękny regionalny!!! język
              ale sukcesu twoje dzieci z nim na pewno nie osiągną. Ewentualnie prawo jazdy na
              traktor...
              • Gość: skarbek Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: 64.191.108.* 27.08.08, 20:06
                Gość portalu: Alex napisał(a):

                > Jego pochodzenie niema tu nic wspólnego. Został przystosowany do
                życia wśród
                > polaków z urzędowym językiem polskim. Ja tez się urodziłem i żyje
                na śląsku ale
                > rodzice nie zrobili mi tej krzywdy i nie "wkładali"
                regionalnego "narzecza" do
                > głowy tylko przystosowali do globalnej komunikacji. Piękny
                regionalny!!! język
                > ale sukcesu twoje dzieci z nim na pewno nie osiągną. Ewentualnie
                prawo jazdy na
                > traktor...

                nastepno gorolica co jest mondrzejszo od hanysa
                • Gość: Alex Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: 83.1.64.* 27.08.08, 20:34
                  no lekko a czego zes sie spodziewol ze ci przytakna ???? szkoda godki z
                  zakutymi l......
                  • Gość: jako taka Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: *.static.akk.net.pl 27.08.08, 21:33
                    jak to leciało ???? na śląsk przyjechały gorole na połomanym kole i
                    cisną sie jak mole o pieronskie te gorole..... i jeszcze nam tu
                    wykłodać bydom a comy na uniwersytecie
                    • oryginal23 Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. 27.08.08, 23:13
                      Kobuch,kanar,kasjer,kontroler co za różnica?
                      Wszystkie określenia jednakowo groźne gdy ktoś zapomniał
                      skasować biletu.
                      23.
          • Gość: ano Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.08, 12:57
            Mądralo jesli by Cie uczyli jezyka polskiego, nauczyli by Cie tez gwary w jakiej
            zyjesz.. zebys sie nie zgubił we wlasnym mieście, i tego ze poczęci powinieneś
            być z niej dumny, bo o tym nawet w szkole Ci mogą powiedzieć..
            zadko co ktory sie znajdzie chwalący sie swoja nie wiedzą . .
            "na ślasku, po ślasku (...)" a jak nie to pakuj wlizy jak Ci wstyd ślaskiego i
            do poloków smigej.. bez napinki POZDRO
            • Gość: alex Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: 83.1.64.* 28.08.08, 19:49
              nie wiem czy to było do mnie czy do użytkownika który pytał o znacznie kobuch....
              • Gość: TG Re: Może mi ktoś wytłumaczyć co znaczy.. IP: *.gprs.plus.pl 28.08.08, 21:15
                Ja też nie wiem czy to było do mnie czy nie:)
                Wyzywanie od goroli mnie osobiście nie obraża, nazwanie mnie hanysem
                byłoby dla mnie przykre.
                Staram się być tolerancyjny i nie wyśmiewam się z gwary śląskiej,
                choć piękna to ona nie jest.
                Pozdrawiam
                • Gość: ano wielkie odbiegniecie od tematu.. IP: *.adsl.inetia.pl 28.08.08, 23:22
                  kazdy region ma swoją gware, przynajmniej wiekszość..
                  i w ow rejonach kazdy powinien ją znać tak jak bylo napisane "zeby sie nie
                  zgubić we wlasnym miescie",przynajmniej powinien..
                  ja nie znam wszystkich ślaskich slowek, znam wiekszość bo chce, a nie dlatego ze
                  mnie tak nauczono w domu, bo w domu u mnie nikt po ślasku nie mowił, jestem na
                  ślasku wiec jestem ślazakiem, wiec i musze znać śląski.. takie jakby trochę
                  logiczne..
                  • Gość: katarzyna Re: wielkie odbiegniecie od tematu.. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.08, 17:49
                    Gwara jest piękna.Niestety jej użytkownicy to bardzo często zwykłe
                    chamy.
                    • Gość: pasazer wracająć do tematu.. IP: *.adsl.inetia.pl 01.09.08, 15:53
                      czesto jeżdżąc busem przez wspomniane skrzyzowanie dziś jak i pare dni temu, na
                      przejściu dla pieszych znow dołączyli sie do jazdy panowie KOBUCHY (dla ciemnych
                      mieszkańców ślaska - kontrolerzy biletów)
                      • oryginal23 Re: wracająć do tematu.. 01.09.08, 18:49
                        Zastanawiam się,co w tym niezwykłego?Od tego ci panowie są aby
                        sprawdzać bilety.
                        23.
                        • Gość: pasażer Re: wracająć do tematu.. IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.08, 09:27
                          no tak, ale czy gdzies bylo jakieś zdanie negujące albo obrazające ich
                          (kobuchów) prace ? bo ani Ja ani autor postu (anonim,ano) nic takiego raczej nie
                          napisał..
                          post czysto INFORMACYJNY dla ludzi zapominalskich o ow bilecie, z pamieci lub
                          bez pamieci ;) noi tez czesto jak mozna zauwazyć wątkiem ich wsiadania w miejscu
                          raczej chyba nie dozwolonym.. pozdr

                          PS. A PANU "TG" GRATULUJEMY SAMOCHODU
                      • Gość: TG Do pasażera IP: *.gprs.plus.pl 01.09.08, 18:56
                        Jestem mieszkańcem Śląska i dziwię się,że nazywasz mnie "ciemnym".
                        Bo nie znam gwary? Śmieszne:)
                        Myślę,że jestem mniej "ciemny" od Ciebie a z pewnością bardziej
                        zaradny. Zarówno mnie jak i moją żonę stać na utrzymanie samochodu,
                        więc szczęśliwie komunikacją miejską jeździć nie muszę.
                        • oryginal23 Re: Do pasażera 01.09.08, 19:11
                          Przepraszam,ze się wtrącam do waszej wymiany poglądów,niemniej jednak
                          uważam,że posiadanie samochodu nie jest w obecnych czasach
                          przejawem jakiejkolwiek zaradności.
                          Tym można się było szczycić w latach siedemdziesiątych,obecnie to
                          przeciętna.
                          Napisz jak będziesz miał helikopter,wtedy uznam Ciebie za naprawdę
                          zaradnego i operatywnego.
                          23.
                        • Gość: pasażer do pana "TG" IP: *.adsl.inetia.pl 04.09.08, 09:21

                          no to teraz pokazałeś sie na prawdziwy plus..
                          "ciemny" bo plusem jest dla Ciebie ze ślaśki jako tako bez jego znajomości jest
                          do zrozumienia, co byś zrobił na kaszubach tam jezyk to prawie jak inny niz
                          polski, albo moze bardziej odważnie.. mieszkając za granica nie znasz obcego
                          jezyka..
                          samochód? a jak Twoja kochana żona go pożyczy przed Tobą? a Ty musisz gdziesz na
                          gwałt jechać? pewnie jak stac Cie na samochów to może i taxi Cie poratuje, ale
                          przechodzac obok przystankow czy dworca zobaczysz mnustwo osob posiadających i
                          auto i kase na taxi, ale mających czasem rozum i watek malej oszczednośći..
                          • Gość: TG Do pasażera IP: *.gprs.plus.pl 04.09.08, 17:53
                            Moja kochana żona nie musi pożyczać samochodu, bo to jej samochód.
                            Więc jeśli nawet gdzieś pojedzie to nie ma problemu, bo mamy 2 auta.
                            Na Kaszubach bywam często, tamtej gwary w ogóle nie rozumiem, ale
                            nie mam problemu z komunikacją, gdyż wszyscy Kaszubi mówią też po
                            polsku. Przynajmniej ja innych nie spotkałem.
                            W dalekiej przeszłości korzystałem z komunikacji miejskiej,
                            traumatyczne przeżycie, zwłaszcza że ludzie (nawet nie wyglądający
                            biednie) często śmierdzą potem. I nie śmieszy mnie fakt,że widzę
                            wiele osób stojących na przystankach. A co do rozumu i małej
                            oszczędności? Nie po to mam samochód i płacę na jego utrzymanie,
                            żeby jeździć autobusem. Inni też tego nie robią.
                            Nie bądź naiwny.
                            • oryginal23 Re: Do pasażera 04.09.08, 18:17
                              A Ty się nie pocisz?Zawsze pięknie pachniesz?
                              W autku pewnie powiesiłeś zieloną zapachową choinkę,która capi
                              jak pot orangutana,a ty wmawiasz sobie,że to jodełka tak pięknie
                              pachnie.
                              Współczuję Ci twoich traumatycznych przeżyć,delikatniutki jestś.
                              23.
                              • Gość: TG Oryginal, co jest z Tobą? IP: *.gprs.plus.pl 04.09.08, 20:20
                                Coś się czepił? Pewnie, że też się pocę, ale wiem,że dezodorant wody
                                i mydła nie zastąpi. I w kwestii zapachu staram się nie być przykry
                                dla otoczenia.
                                Wielu osobom chyba to zwisa:(
                                Komunikacją miejską już się najeździłem, ten etap na szczęście już
                                poza mną.
                                Co do choinki to tylko ta duża, zielona na Święta:)

                                PS. Masz problem z poceniem? Zasięgnij porady dermatologa.

    • brogre Re: KOBUCH 02.09.08, 08:43
      Ja myślę, że Ci panowie łamią przepisy o ruchu drogowym. Jakie oni
      mają uprawnienia do zatrzymywania pojazdów będących w ruchu. To, że
      autobus zatrzymuje się akurat w tym miejscu, by włączyć się do
      ruchu, w niczym tego nie uzasadnia. Należało by powiadomić o tym
      fakcie PKM, a i Policję by nie zaszkodziło. Można jeszcze zakapować
      kierowcę w PKM-ie, że wpuszcza do pojazdu poza miejscem do tego
      przeznaczonym.
      No a przede wszystkim, to trzeba kupić bilet. Teraz mają tyle
      biletów, że aż sprzedają...
      • Gość: instalator Re: KOBUCH IP: 83.4.30.* 04.09.08, 09:34
        Oni zatrzymują pojazdy własnej firmy,a to nie jest żadne wykroczenie.
        Nie bawią się w kontrolę ruchu drogowego,tylko normalnie sprawdzają
        bilety.Od tego są.
        • Gość: Syska Re: KOBUCH IP: 80.48.4.* 12.12.08, 15:33
          jest to wykroczenie drogowe peniewaz autobus jest zatrzymywany
          podczas jazdy w nieprzepisowym miejscu. wogole to na krzyz z
          KOBUCHAMI. Sa oblesni smierdzacy i bardzo wulgarni.
        • Gość: Syska Re: KOBUCH IP: 80.48.4.* 12.12.08, 15:33
          jest to wykroczenie drogowe peniewaz autobus jest zatrzymywany
          podczas jazdy w nieprzepisowym miejscu. wogole to na krzyz z
          KOBUCHAMI. Sa oblesni smierdzacy i bardzo wulgarni.
    • Gość: anonim Re: KOBUCH IP: *.adsl.inetia.pl 12.12.08, 15:28
      W tym tygodniu przechodząc tym skrzyżowaniem spotkałem ich kilka razy, a wiem
      tez od znajomych ze panowie wydłużyli godziny pracy na swoim gnieździe i grzeją
      chodnik teraz i w godzinach wieczornych..
      Zwiększona mobilizacja przed świętami :)
      • Gość: miauss Re: KOBUCH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.12.08, 20:44
        Odnośnie powyższej sprzeczki lingwistycznej:

        Urodziłam się i mieszkam na Śląsku, patrząc na pochodzenie mojej
        rodziny, w 3/4 jestem gorolką. I co? Jeśli chodzi o gwarę, potrafię
        powiedzieć kilka zwrotów, natomiast rozumiem tekst mówiony i pisany.
        Uważam, że jako mieszkanka śląska powinnam znać gwarę i tradycje
        swojego regionu, więc po prostu się "dokształcam", czytając książki
        zajmujące się szeroko pojętą tematyką lokalną.

        Można powiedzieć, że "gwara wydaje mi się brzydka" albo "brzmi
        brzydko" - to całkowicie subiektywna opinia, do której każdy ma
        prawo. Ale twierdzić, że JEST brzydka i utożsamiać jej użytkowników
        z niewykształceniem i rzekomą "niezaradnością", jest co najmniej
        ignorancją, a to i tak delikatnie powiedziane. Gwara jest piękna -
        bo jest świadectwem historii i tradycji regionu, jego spuścizną
        kulturową. Jej istnienie dowodzi, jak bardzo autonomiczny i
        rozwinięty jest region.
        Używanie gwary nie wyklucza równie sprawnego posługiwania się
        językiem polskim... ale widocznie dla niektórych jest tylko czerń i
        biel. Mnie osobiście jest przykro, gdy czytam opinie osób typu
        pan "TG". Można nie lubić gwary i nie używać jej, ale proszę mieć
        dla jej użytkowników choć trochę szacunku. Dzięki nim gwara wciąż
        jest żywa, istnieje, ewoluuje... co dla mnie, jako filologa, jest
        ważne.
        • Gość: mitorg Re: KOBUCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.08, 20:59
          Niech sobie gwara będzie,ale bez wulgarnych słów,których w gwarze
          potocznej jest zbyt wiele.
          • Gość: miauss Re: KOBUCH IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.12.08, 12:27
            miasta.gazeta.pl/katowice/1,35019,6042629,Czy_to_poczatek_nowej_ery_jezyka_slaskiego_.html
            • Gość: erwin Re: KOBUCH IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.08, 12:41
              Pana Głogowskiego na tym spotkaniu nie było.On zapewne ślązakiem się
              nie czuje.Wstyd za takiego posła!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka